28 listopada 2013 roku byłem na spotkaniu z panią Rzecznik Praw Obywatelskich w Białymstoku. Zadałem m.in. następujące pytanie (może nie być w 100% dokładnie to samo): "Jest tu władza wykonawcza i ustawodawcza i jest Pani Rzecznik. Padło wiele pięknych słów o wielokulturowości, wielonarodowości i wieloreligijności. I jaka jest podstawa prawna w mieście dwóch kalendarzy, gdzie są ludzie mówiący "Salaam" znaku obok godła?" Oczywiście znakiem obok godła nie było logo ZHP  Usłyszałem odpowiedź o nieostrości Konstytucji RP itd., na koniec spotkania usłyszałem, że dostanę to na piśmie. Otrzymałem zupełnie inną odpowiedź, powołującą się na wyrok sądu w sprawie kilku posłów. Napisałem w międzyczasie, bo długo to trwało zanim dostałem odpowiedź, prośbę o udostępnienie taśmy, gdyż na własne oczy widziałem, jak pani RPO była nagrywana w czasie swojego monologu pouczającego innych (podkreślam innych) o tolerancji i akceptacji dla odmienności i rozwijaniu tychże. Nagranie jednak znikło  |