Racjonalista - Strona głównaDo treści
bliskie patrzenie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
06-02-2026 18:01okragly (21676 punktów)bliskie patrzenie
Ocena 1 na 1
zawsze chciałem mieszkać w miejscu, gdzie widac daleko, jak chłopczyk budowałem "dom" na drzewie, z daleka widac zagrożenie
widać we mnie małpę

ale



w raju ludzie żyli blisko

niedawno wybudowano blisko cały kwartał w mieście Kraków,



zdjęcie przedstawia osiedle mieszkaniowe o nazwie Wielicka Apartment 2 w Krakowie. Mieszkańcy osiedla niemal jak jeden mąż zapewniają jednak, że żyje im się tam świetnie.

my libki chcielibyśmy być indywidualni, wolni, właśni,
a więc w lesie?
o dziwo stare wioski, miasta są ciasne, choć wtedy grunty były za darmo

slamsy też są ciasne, może to naturalna architektura?
bez architektów


ludzie jak są blisko to są blisko, tylko przepisy oddalają nas od siebie, Państwo chce mieć niedorozwojków, takimi łatwo rządzić
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)

>

>zdjęcie przedstawia osiedle mieszkaniowe o nazwie Wielicka Apartment 2 w Krakowie.
spytałem mojego wszechwiedzącego pana, jakie są odległości pomiędzy budynkami? odpowiedział

opierając się na elementach o standardowych wymiarach widocznych na fotografii. Szerokość ciągu pieszo-jezdnego: Typowy pas dla samochodu ma 2,5 metry.

Całkowita odległość między elewacjami: Biorąc pod uwagę szerokość drogi, pasy zieleni po obu stronach oraz barierki/ogrodzenia ogródków na parterze, odległość między ścianami budynków wynosi 12 metrów.

Odległość od balkonu do balkonu: Balkony w takich inwestycjach mają 1,5 metrów głębokości. Skoro wystają one z obu stron elewacji, musimy odjąć ich łączną głębokość od dystansu między ścianami.

Werdykt
Odległość między krawędziami balkonów po przeciwnych stronach wynosi 9 metrów.



potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Duch Prawdy (14790 punktów)
>bliskie patrzenie
>widać we mnie małpę
Faktycznie, jak się z bliska przyjrzeć.
>Werdykt
>Odległość między krawędziami balkonów po przeciwnych stronach wynosi 9 metrów.
W piątek o 19:00 już taka faza..., 6 na 9 z przybudówką, a może 0,7...

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
07-02-2026 15:38 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>bliskie patrzenie
>>widać we mnie małpę
>Faktycznie, jak się z bliska przyjrzeć.
w dzieciństwie przeżyłem historie ludzkości, jak małpa budowałem gniazdo (domek) na drzewie, rzucałem kamieniami, po walki na kije, miałem tez łuk, paliłem ogniska, biegałem z psem po łąkach, lasach, zbierałem maliny, grzyby, łapałem ryby

>>Werdykt
>>Odległość między krawędziami balkonów po przeciwnych stronach wynosi 9 metrów.
>W piątek o 19:00 już taka faza..., 6 na 9 z przybudówką, a może 0,7...
0.75 nazywa się Sophia, to żeńskie imię pochodzenia greckiego oznaczające "mądrość"

w domach z betonu może być fajnie, jesli postawimy je blisko, jak na zdjęciu wyżej
bo dzisiaj w domach z betonu nie ma wolnej miłości www.youtube.com/watch?v=pwO4y5FN7BA



potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>>bliskie patrzenie
>>>widać we mnie małpę
>>Faktycznie, jak się z bliska przyjrzeć.
>w dzieciństwie przeżyłem historie ludzkości, jak małpa budowałem gniazdo (domek) na drzewie, rzucałem kamieniami, po walki na kije, miałem tez łuk, paliłem ogniska, biegałem z psem po łąkach, lasach, zbierałem maliny, grzyby, łapałem ryby
Za dużo wolności, to wtedy musiało ci odwalić...

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
10-02-2026 18:16 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>>>widać we mnie małpę
>>>Faktycznie, jak się z bliska przyjrzeć.
>>w dzieciństwie przeżyłem historie ludzkości, jak małpa budowałem domek na drzewie, rzucałem kamieniami, po walki na kije, miałem tez łuk, paliłem ogniska, biegałem z psem po łąkach, lasach, zbierałem maliny, grzyby, łapałem ryby
>Za dużo wolności, to wtedy musiało ci odwalić...
wolność prowadzi do śmierci, powiem na moim przykładzie
matka jako typowa zbieraczka (od rajskiej, łowcy zbieracze) zabrała mnie do domu handlowego, zbierała do koszyka co tam chciała, ja zamiast trzymać się spódnicy poczułem wolność, ....
zgubiłem się, w naturze bym zginął, tu poprzez głośniki została wywołana i mnie zabrała
wolność to śmierć, wie to nawet dziecko
tylko my, libki niedorozwojki tego nie rozumiemy


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
11-02-2026 05:57 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>>>>widać we mnie małpę
>>>>Faktycznie, jak się z bliska przyjrzeć.
>>>w dzieciństwie przeżyłem historie ludzkości, jak małpa budowałem domek na drzewie, rzucałem kamieniami, po walki na kije, miałem tez łuk, paliłem ogniska, biegałem z psem po łąkach, lasach, zbierałem maliny, grzyby, łapałem ryby
>>Za dużo wolności, to wtedy musiało ci odwalić...
> wolność prowadzi do śmierci, powiem na moim przykładzie
>matka jako typowa zbieraczka (od rajskiej, łowcy zbieracze) zabrała mnie do domu handlowego, zbierała do koszyka co tam chciała, ja zamiast trzymać się spódnicy poczułem wolność, ....
>zgubiłem się, w naturze bym zginął
Trzeba było tak od razu mówić, że matka trzymała drugi koniec sznurka, który miałeś przywiązany do lewej nogi, gdy biegałeś po łąkach, lasach, zbierałeś maliny, grzyby, łapałeś ryby. Musiał mieć minimum kilometr, nie plątał się o krzaki?

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
11-02-2026 08:58 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>>>w dzieciństwie przeżyłem historie ludzkości, jak małpa budowałem domek na drzewie, rzucałem kamieniami, po walki na kije, miałem tez łuk, paliłem ogniska, biegałem z psem po łąkach, lasach, zbierałem maliny, grzyby, łapałem ryby
>>>Za dużo wolności, to wtedy musiało ci odwalić...
>> wolność prowadzi do śmierci, powiem na moim przykładzie ....
>Trzeba było tak od razu mówić, że matka trzymała drugi koniec sznurka,
ostatnio widziałem matkę która prowadziła na sznurku przedszkolaka, taka prawie moda

>Trzeba było tak od razu mówić, że matka trzymała drugi koniec sznurka, który miałeś przywiązany do lewej nogi, gdy biegałeś po łąkach, lasach, zbierałeś maliny, grzyby, łapałeś ryby. Musiał mieć minimum kilometr, nie plątał się o krzaki?
to był niewidzialny sznurek, zawsze na dobranocke byłem w domu



potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
11-02-2026 11:43 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>>>Za dużo wolności, to wtedy musiało ci odwalić...
>>> wolność prowadzi do śmierci, powiem na moim przykładzie ....
>>Trzeba było tak od razu mówić, że matka trzymała drugi koniec sznurka,
>ostatnio widziałem matkę która prowadziła na sznurku przedszkolaka
Krewna twojej matki, nie może być inaczej.
>>Trzeba było tak od razu mówić, że matka trzymała drugi koniec sznurka, który miałeś przywiązany do lewej nogi, gdy biegałeś po łąkach, lasach, zbierałeś maliny, grzyby, łapałeś ryby. Musiał mieć minimum kilometr, nie plątał się o krzaki?
>to był niewidzialny sznurek
Narysowany zaczarowanym ołówkiem.
>, zawsze na dobranocke byłem w domu
www.youtub(*)-g1zCgPTBCQFaYf55ASvrp&index=6

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365