 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-02-2011 14:44 | asmodai (2845 punktów) | ateista
1 na 1 | Witajcie . Jestem nowy na Racjonaliście, więc proszę o wyrozumiałość co do moich , wypowiedzi. Rozmawiałem ostatnio z kolegą, głęboko wierzący itd . Sprzeczaliśmy się odnośnie nowego testamentu . Głównym powodem był fakt , iż Nowy testament nie był pisany jako bez pośrednia , kronika życia Jezusa a wiele wiele lat po jego domniemanej śmierci. Dla mnie jak, i pewnie dla wielu te historie są dość naciągane . W wielu kwestiach ewangelie , zwalczają się wzajemnie ( narodziny , chrzest , rodzina, śmierć) . Kolega powiedział mi , tyle tylko że, jego tak naprawdę nie interesują fakty, historyczne on po prostu wierzy i już bez , pod tekstów . Daje w niedziele na tace , słucha rm nienawidzi wośp A dla czego? Bo wierzy że, ksiądz przemawia w imieniu Boga tutaj na ziemi. I teraz co , do ateizmu jestem ateistą, dla tego że tak czuję tak wybrałem. Tak jak kolega tyle że , odwrotnie. Pozdrawiam i proszę o konstruktywną krytykę | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Jeśli czujesz że nie wierzysz to jesteś afideistą. Jeśli chcesz być ateistą powinieneś wiedzieć dlaczego nie wierzysz. Przestudiuj mój ostatni wątek Jestem Ateistą 100% wyjaśnia wszystkie pojęcia i systematyzuje wiele spraw. www.racjonalista.pl/forum.php/s,393342Potrzebujemy świadomych i pełnych wiedzy ateistów dla dobra i przyszłości ludzkości.
|
|
 | | asmodai (2845 punktów) | Dzięki za odpowiedz przestudiuję Twój post .
|
|
 | 1 na 3 | Lodowy (1486 punktów) | >Potrzebujemy świadomych i pełnych wiedzy ateistów dla dobra i przyszłości ludzkości. Bardzo Cię przejmuję przyszłość ludzkości?
|
|
|  | | Rafaela (2059 punktów) | >Bardzo Cię przejmuję przyszłość ludzkości? Teoretycznie powinna każdego człowieka.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
| |  | | Lodowy (1486 punktów) | >>Bardzo Cię przejmuję przyszłość ludzkości? >Teoretycznie powinna każdego człowieka. Dlaczego? Umierasz i Cię nie ma. Co Cię wtedy będzie obchodził los ludzi?
|
|
| | |  | 2 na 2 | Rafaela (2059 punktów) | . >Dlaczego? Umierasz i Cię nie ma. Co Cię wtedy będzie obchodził los ludzi? Wtedy już mnie nic nie będzie obchodziło, ale póki co wszystko to, co dziś się robi i czego następstwa będą widoczne w przyszłości, będą miały wpływ także na moje dzieci, wnuki, na innych ludzi w następnych pokoleniach. Ubolewam, że śmierć wiele przerywa...
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
|  | 1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Tak. Problemy energetyczne, żywieniowe, ewentualne konflikty zbrojne i niepokoje społeczne, przeludnienie, los natury i jej zanik, ewentualny exodus poza Ziemię.
Rozwiązanie tych i innych problemów racjonalne, mogą przeprowadzić jedynie osoby wolne od myśli że bóg wszystko załatwi i nie czekające na cud, a korzystające z wiedzy naukowej.
Chociaż nie przeczę że z przeludnieniem religie całkiem dobrze sobie radziły- ale bardzo niehumanitarnie/zbrodniczo i nie należy im pozwolić na powtórkę.
|
|
| |  | | Lodowy (1486 punktów) | >Tak. Problemy energetyczne, żywieniowe, ewentualne konflikty zbrojne i niepokoje społeczne, przeludnienie, los natury i jej zanik, ewentualny exodus poza Ziemię. >Rozwiązanie tych i innych problemów racjonalne, mogą przeprowadzić jedynie osoby wolne od myśli że bóg wszystko załatwi i nie czekające na cud, a korzystające z wiedzy naukowej. Exodus poza Ziemię za naszego życia raczej nie nastąpi. Zajmują Cię problemy jakie będą miały następne pokolenia?
>Chociaż nie przeczę że z przeludnieniem religie całkiem dobrze sobie radziły- ale bardzo niehumanitarnie/zbrodniczo i nie należy im pozwolić na powtórkę. Jak sobie radziły? Możesz rozwinąć?
|
|
| | |  | 1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | >Exodus poza Ziemię za naszego życia raczej nie nastąpi. Zajmują Cię problemy jakie będą miały następne pokolenia? Lubię rozwiązywać problemy, szczególnie z tematów wymagających wiedzy z wielu dziedzin. A to że coś nie nastąpi za mego życia, wcale nie oznacza że mam się tym teraz nie zajmować, sam proces będzie trwał bardzo długo i potrzebni są ludzie wybiegający dalej myślą niz kufel z piwem przed nimi, chociażby po to by nie zostawić swoim następcom zniszczonej i skażonej Ziemi. >Jak sobie radziły? Możesz rozwinąć? Jasne że mogę. Ale lepiej zrobi Ci małe sprawdzenie samemu historii religii zapisanych w ksiązkach temu poświęconych i chociażby bibli. Może zainteresujesz się zdobywaniem wiedzy i nie będą dziwić Cię moje zainteresowania.
|
|
| | | |  | | Lodowy (1486 punktów) | >A to że coś nie nastąpi za mego życia, wcale nie oznacza że mam się tym teraz nie zajmować, sam proces będzie trwał bardzo długo i potrzebni są ludzie wybiegający dalej myślą niz kufel z piwem przed nimi, chociażby po to by nie zostawić swoim następcom zniszczonej i skażonej Ziemi. Potrafisz racjonalnie uzasadnić działanie na rzecz tych jakże szczytnych idei wybiegających poza Twój byt. Dlaczego warto poświęcać się dla naszych następców?
>Jasne że mogę. Ale lepiej zrobi Ci małe sprawdzenie samemu historii religii zapisanych w ksiązkach temu poświęconych i chociażby bibli. >Może zainteresujesz się zdobywaniem wiedzy i nie będą dziwić Cię moje zainteresowania. Odpowiadasz bardzo ogólnie na pytanie dotyczące postawionej przez Ciebie konkretnej tezy dotyczącej sposobu jakim religie radziły sobie z przeludnieniem. Nadal nie wiem o co Ci chodziło. Biblię dla przykładu przeczytałem, ale gdzie tam jest o przeludnieniu?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | >Potrafisz racjonalnie uzasadnić działanie na rzecz tych jakże szczytnych idei >wybiegających poza Twój byt. Experyment myślowy- analiza złożonych zagadnień- satysfakcja= lepszy świat. >Dlaczego warto poświęcać się dla naszych następców? Zapewnienie przetrwania genom. >Nadal nie wiem o co Ci chodziło. Biblię dla przykładu przeczytałem, ale gdzie tam jest o przeludnieniu? ST-akcje eliminacje nacji- usprawiedliwione nakazem bożym.
Jeśli naprawdę nic nie wiesz o walce skutecznej religii z przeludnieniem to załóż wątek z prośbą o wyjaśnienie forumowiczów- broń swej niewiedzy i postawy.
|
|
| | | | | |  | | Lodowy (1486 punktów) | > >Potrafisz racjonalnie uzasadnić działanie na rzecz tych jakże szczytnych idei >wybiegających poza Twój byt.> Experyment myślowy- analiza złożonych zagadnień- satysfakcja= lepszy świat.Czyli satysfakcja. Hm, to jest jakieś uzasadnienie. > >Dlaczego warto poświęcać się dla naszych następców?> Zapewnienie przetrwania genom.A po co? Cały czas wyjaśniasz jedną ideę inną "lepszy świat" - "przetrwanie genów". Niewiele w tym racjonalnej argumentacji. Chyba, że podobnie jak wyżej: przetrwanie genów = przyjemność (wprawdzie dość krótkotrwała, ale jednak jest)  > >Nadal nie wiem o co Ci chodziło. Biblię dla przykładu przeczytałem, ale gdzie tam jest o przeludnieniu?> ST-akcje eliminacje nacji- usprawiedliwione nakazem bożym.Czy intencją tych akcji była walka z przeludnieniem? Każdą wojnę odczytujesz jako czyjeś działania zapobiegające przeludnieniu? > Jeśli naprawdę nic nie wiesz o walce skutecznej religii z przeludnieniem to załóż wątek z prośbą o wyjaśnienie forumowiczów- broń swej niewiedzy i postawy.Jak na razie zadaję Ci pytania. Trzeba mieć olbrzymi zasób wiedzy, żeby na tej podstawie orzec jaką kto prezentuje postawę i że brak mu wiedzy.
|
|
| | | | | | |  | | rhotax7 (3947 punktów) | > Experyment myślowy- analiza złożonych zagadnień- satysfakcja= lepszy świat.> Czyli satysfakcja. Hm, to jest jakieś uzasadnienie.Założyłem udzielając odpowiedzi że aby mieć możliwość użycia jakiegokolwiek zrozumiałego przez Ciebie pojęcia będzie trafnie umieścić emocjonalny i czysto ludyczny zwrot Satysfakcja. Trafiłem. > Cały czas wyjaśniasz jedną ideę inną "lepszy świat" - "przetrwanie genów". Niewiele w tym racjonalnej argumentacji. Chyba, że podobnie jak wyżej: przetrwanie genów = przyjemność (wprawdzie dość krótkotrwała, ale jednak jest)  Przetrwanie genów to bardziej rozległe zagadnienie niż podane przez Ciebie i nie ograniczone jedynie do naszego gatunku. Sprawa jest bardzo poważna i wymaga zapoznania się z wieloma pojęciami czy jak wolisz ideami- choć to z ideami nie ma za wiele wspólnego to czyste kalkulacje. Tak na poczekaniu polecam Różnorodność Życia-E.O.Wilsona. > ST-akcje eliminacje nacji- usprawiedliwione nakazem bożym.> Czy intencją tych akcji była walka z przeludnieniem? Każdą wojnę odczytujesz jako czyjeś działania zapobiegające przeludnieniu?Wojny to walka o zasoby -czerwone mrówki biją się z czarnymi. Bez względu na to co się twierdzi oficjalnie- zasoby danego terytorium są najważniejsze. Ich efektem częstym jest likwidacja przeludnienia, religie jak w ST nakazywały exterminację narodów/plemion razem z dziećmi i kobietami. Czyli zajmowały się przeludnieniem spowodowanym przez wrogów jedynie słusznego bóstwa. > Jak na razie zadaję Ci pytania. Trzeba mieć olbrzymi zasób wiedzy, żeby na tej podstawie orzec jaką kto prezentuje postawę i że brak mu wiedzy.Dziękuję że mnie chwalisz i się ze mną zgadzasz.
|
|
| | | | | | | |  | | Lodowy (1486 punktów) | >>Czyli satysfakcja. Hm, to jest jakieś uzasadnienie. >Założyłem udzielając odpowiedzi że aby mieć możliwość użycia jakiegokolwiek zrozumiałego przez Ciebie pojęcia będzie trafnie umieścić emocjonalny i czysto ludyczny zwrot Satysfakcja. >Trafiłem. A ja przyjąłem, że dalsze zadawanie Ci pytań nie ma sensu, bo satysfakcja jest z Twojej strony odpowiedzią najtrafniejszą i wyczerpującą. >Przetrwanie genów to bardziej rozległe zagadnienie niż podane przez Ciebie i nie ograniczone jedynie do naszego gatunku. >Sprawa jest bardzo poważna i wymaga zapoznania się z wieloma pojęciami czy jak wolisz ideami- choć to z ideami nie ma za wiele wspólnego to czyste kalkulacje. Czyli uzasadnienie przez Ciebie celowości przetrwania genów rozpłynęło się w rozległościach zagadnienia, wielości pojęć. >Wojny to walka o zasoby -czerwone mrówki biją się z czarnymi. >Bez względu na to co się twierdzi oficjalnie- zasoby danego terytorium są najważniejsze. >Ich efektem częstym jest likwidacja przeludnienia, religie jak w ST nakazywały exterminację narodów/plemion razem z dziećmi i kobietami. >Czyli zajmowały się przeludnieniem spowodowanym przez wrogów jedynie słusznego bóstwa. Tak, przeludnienie w czasach ST to był palący problem ludzkości, wyczerpywały się złoża ropy, ludziom brakowało przestrzeni życiowej. >>Jak na razie zadaję Ci pytania. Trzeba mieć olbrzymi zasób wiedzy, żeby na tej podstawie orzec jaką kto prezentuje postawę i że brak mu wiedzy. >Dziękuję że mnie chwalisz i się ze mną zgadzasz. No proszę, jak prosto można Cię usatysfakcjonować.
|
|
| | | | | | | | |  | | rhotax7 (3947 punktów) | Jasne że tak.
|
|
| | | | | | | | |  | | rhotax7 (3947 punktów) | Lodowy artykuł ten dokładnie oddaje dlaczego należy dbać o przyszłość i takie tam, właśnie się ukazał- przeczytaj go i mój komentarz. www.racjonalista.pl/kk.php/s,911
|
|
1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > wiele lat po jego domniemanej śmierci. Jak to domniemanej? To Pan Jezus nie umarł na krzyżu? > ewangelie , zwalczają się wzajemnie Nie zwalczają się, tylko podają inne dane. Czasami sprzeczne. > jego tak naprawdę nie interesują fakty, historyczne Jakie fakty historyczne? Już kiedyś pisałam, że z Jezusem jest podobnie jak z Janosikiem. Nawet jeśli istniał ktoś o imieniu Jezus, to to kim był naprawdę, a jakim został potem przedstawiony, różni się mniej więcej tak, jak Janosik od legendy o Janosiku. A poza tym nie należy mieszać ateizmu z antyklerykalizmem i dywagacjami na temat świętych ksiąg. Ateizm to niewiara w transcendentnego (duchowego) Boga lub bogów, istniejących poza światem materialnym.
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
|
|
| Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Czy Ty nie wierzysz w chrześcijańskiego Boga, czy każdego innego też?
To jest zasadnicze pytanie. Czy Twoim kryterium jest tylko stosunek do tego jednego Boga, czy jakieś konkretne podejście do rzeczywistości.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 1 na 1 | asmodai (2845 punktów) | Nie wierzę w żadnego Boga, czy to Allaha, Jahwe ,Jezusa. Konkretne podejście? No cóż , muszę płacić rachunki , spłacać kredyt żyć , po prostu żyć . Jeśli chodzi o moje podejście , no cóż jestem zdania , że każdemu można udowodnić głupotę (dla tego staram się być otwarty) . Nie uznaje autorytetów w stylu prof, mgr. Nie zawsze tytuł naukowy daje , prawo do wskazywania innym drogi.
|
|
4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | > Tak jak kolega tyle że , odwrotnie. Pozdrawiam i proszę o konstruktywną krytykę
Konstruktywną? Polecam Ci podciągnąć się w interpunkcji.
|
|
2 na 2 Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | > Witajcie . Jestem nowy na Racjonaliście, więc proszę o wyrozumiałość co do moich , wypowiedzi.Nie wszyscy ateiści są wyrozumiali  > [...] nie był pisany jako bez pośrednia [...] bez , pod tekstów [...] Pozdrawiam i proszę o konstruktywną krytykęNo nie, chłopie, toż oczy bolą. Kolega Fizyk już Ci napisał nt. interpunkcji, ja dołożę ortografię i składnię. Tego się nie da czytać. Użyj funkcji "Podgląd" jeżeli jesteś dys-cośtam  Witaj.
|
|
 | | asmodai (2845 punktów) | Mi chodziło o krytykę , nie o krytykanctwo. Ale dziękuje.
|
|
|  | 3 na 3 Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | > Mi chodziło o krytykę , nie o krytykanctwo. Ale dziękuje. § 21. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów; w razie wątpliwości, należy posłużyć się słownikiem lub innym sposobem sprawdzania pisowni.To jest wyjątek z Regulaminu tego forum. Staraj się pisać poprawnie, to będziesz dostawał merytoryczne odpowiedzi. Nie stawiaj spacji przed przecinkiem, ponieważ, zależnie od rozdzielczości, czytelnikom może się ten tekst "zlamać" w taki sposób, że trzeba będzie włożyć naprawdę wiele wysiłku, aby zrozumieć, o co Ci chodzi. Krytykantom mówimy stanowcze NIE!
|
|
3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >Witajcie . Jestem nowy na Racjonaliście, więc proszę o wyrozumiałość co do moich , wypowiedzi. (...) >Pozdrawiam i proszę o konstruktywną krytykę
Zęby mnie rozbolały jak czytałam tego Twojego posta. Błąd, błąd, błąd, błąd a potem błąd i błąd.
U mnie masz zero wyrozumiałości. Krytykować Cię już też nie będę.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
 | 4 na 4 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Błąd, błąd, błąd, błąd a potem błąd i błąd. Ale , przy znasz że , błędy te są , oryginalne.
Niezależność jest tą zdobyczą kobiet, dzięki której mogą się już kompromitować same. (Lidia Jasińska)
|
|
| DEmonizer (4893 punktów) | Witam  Nie przekonasz przekonanych i zamkniętych na dialog. Jeśli ktoś uważa, że zna księgę przeczytawszy ją "jak ulotkę dotyczącą zaciągania kolejnego kredytu", to naprawdę nie ma sensu taka rozmowa. Ten człowiek WIE, więc tu nie ma jak z "błędów" wyprowadzać. Proszę, pisz poprawniej, nie chodzi mi o czepialstwo, tylko o czytelność twoich wypowiedzi, po co łapać "ujemne punkty". Pozdrawiam
|
|
1 na 1 | Maciej Malinowski (353 punktów) | To dobrze, że rozmawiacie. Nie wiem na ile jest Twoim dobrym kumplem i gdzie jest jego wiara w hierarchii rzeczy ważnych. Takie dyskusje są ciekawe pod pewnymi warunkami: 1.Kolega jest ciut więcej niż dyletantem i ignorantem religijnym. 2.Potrafi rozmawiać rzeczowo, a nie emocjonalnie. To dwa podstawowe warunki, inaczej jest jak w powiedzeniu "mówił dziad do obrazu...", albo gorzej jeśli jest silniejszy . Po za tym są pewne niebezpieczeństwa związane z ważnością faktu bycia wierzącym. Jeśli jego wiara ociera się o fundamentalizm (to możliwe w przypadku słuchacza RM), to już długo nie porozmawiacie, mało tego, możecie nie być za chwilę kumplami. Mocno i ślepo wierzący nie oszczędzą przed alienacją nawet swoich członków rodziny.Możesz też dowiedzieć się za chwilę, że jesteś co najmniej komunistą  . Dobrze znać obraz sytuacji, bo ja np: mam kilku dobrych kumpli, którzy są katolikami. Z kilkoma można nawet pogadać o ateizmie i teizmie, z innymi nie - wyjaśniliśmy sobie to na początku naszych rozmów. Są wciąż moimi kumplami, ale o tym nie rozmawiamy. Każdy ma prawo wierzyć w co chce, a życie nie kończy się na religii czy jej braku. A co do błędów interpunkcyjnych składniowych to przedmówcy mają rację. Po prostu chodzi o szacunek dla rozmówcy, ciężko się czyta taki bałagan.
Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|