Racjonalista - Strona głównaDo treści
Edukacja przez plakaty zmuszajace do myślenia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
11-12-2014 16:31Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Edukacja przez plakaty zmuszajace do myślenia
Ocena 3 na 3
Kochani róbcie coś w realu (sic!). Drukujcie. Tylko nie rozlepiajcie ich w tych samych miejscach bo domyślą się prowokującej do myślenia ironii nawet najgłupsi z nich.

Pozdrawiam

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
drugi obrazek macie w załączniku - kliknijcie:

[Załącznik]

Taki wydruk z całą pewnością mądrego nie ogłupi ale ...
głupiego (lub zastraszonego przez religię)
zmusi do myślenia!

Pozdrawiam
11-12-2014 16:57 
 Ocena 4 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>drugi obrazek
A drugi tekst (ten na obrazku w pierwszym postcie) prosi się o przecinek po "BYŁ": CZY BÓG, GDYBY BYŁ, ZNAŁBY PRZYSZŁOŚĆ I MUSIAŁ JĄ WYKONAĆ?
.
11-12-2014 17:03 
 Ocena 1 na 1
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
>>drugi obrazek
>A drugi tekst (ten na obrazku w pierwszym postcie) prosi się o przecinek po "BYŁ": CZY BÓG, GDYBY BYŁ, ZNAŁBY PRZYSZŁOŚĆ I MUSIAŁ JĄ WYKONAĆ?
>.

Dałem plusa!

Domaluj pod paintem!
Wydrukuj. Przylep gdzieś w miejscu publicznym taśmą klejąca;
zrób fotkę i daj nam (załącz) tę fotkę tutaj, w kolejnym Twoim poście.

Z góry dziękuję.

Pozdrawiam
11-12-2014 18:31 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dałem plusa!
A ja sobie minusa, bo w pierwszym haśle też źle postawiono przecinek, powinien być o jeden wyraz wcześniej: WIERZYSZ W BIBLIĘ, CZY ŻE DINOZAURY ISTNIAŁY?

>w kolejnym Twoim poście.
W kolejnym kolejnym...
.
worek kości (2937 punktów)
Moje wątpliwości:

1. Czemu między Biblią a dinozaurami miałaby być sprzeczność?

2. Zależy od koncepcji Boga.

Dorzucę inne pytanie:

1. Czemu świat istnieje?

bembergiem w berg
11-12-2014 16:59 
 Ocena 2 na 2
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Był zawsze. Wielki wybuch nie zachodzi teoretycznie od zerowej objętości. Po prostu obecna fizyka nie sięga równaniami dalej.

Pozdrawiam
p.s.
Pamiętajmy, że edukujemy (prowokujemy do myślenia) środowiska całkowicie ignoranckie i niedouczone (newet z biologii - nie słyszeli nawet - o zgrozo!! - o Sahelantropusie czy Australopiteku) i zastraszone przez wiarę.
11-12-2014 17:18 
 Ocena 2 na 2
szarley (54908 punktów)
A ja tak, z ciekawości, ponowię pytanie Worka
Gdzie jest sprzeczność między Biblią a dinozaurami?

Twoje argumenta wyśmieje nawet Atannazy, Duch Prawdy czy Janek77

>Pamiętajmy, że edukujemy (prowokujemy do myślenia) środowiska całkowicie ignoranckie i niedouczone (newet z biologii - nie słyszeli nawet - o zgrozo!! - o Sahelantropusie czy Australopiteku) i zastraszone przez wiarę.

Jak rozumiem, wg Ciebie żaden żyd, mahometanin, czy chrześcijanin nigdy nie został dopuszczony nawet do matury... Ot ciemna masa

Cóż, przyznaję, nie wiem co to Sahelantropus. Czy jeśli paleoantropologia nie leży w zakresie moich zainteresowań, to oznacza że jestem niedouczonym ignorantem, czy od razu kreacjonistą młodej Ziemi? A może moje niezainteresowanie to skutek zastraszenia przez proboszcza???
11-12-2014 17:26 
 Ocena 2 na 2
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
>Cóż, przyznaję, nie wiem co to Sahelantropus.

Nie znasz swojego najstarszego przodka wśród człowiekowatych?

Wyjaśniam:

Ewolucja człowiekowatych nie szła jak po sznurku.
Po drodze było wiele gatunków. Niektóre wyginęły bezpotomnie.
Całkowicie ślepą uliczką bez potomnych poszły, współżyjące na planecie z innymi człowiekowatymi, Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei, które żyły od 3 do 1 miliona lat temu.
Paranthropus boisei koncentrował się na pokarmie roślinnym i ta strategia nie przyniosła sukcesu.

Homo floresiensis (karłowaty mieszkaniec pewnej wyspy) też nie był naszym przodkiem lecz odnogą naszego drzewa rodowego, która zniknęła bardzo niedawno.

Wśród naszych potencjalnych przodków można natomiast wymienić sporo gatunków juz opisanych - w oparciu o skamieniałe kości.
7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis.
6 mln lat temu: Orrorin tugenensis.
5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba.
4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops, Australophitecus afarensis.
3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi
2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba, Homo ergaster (tak nazywany jest afrykańsji Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis
1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie (nieformalna jeszcze nazwa)

Za główny lub istotny czynnik sprzyjający pojawianiu się ludzkich cech (między innymi pionizacja ciała) obecni naukowcy (np Peter B. de Menocal) uważają czynnik astronomiczny, który powodował wielokrotne zmiany klimatu i zmiany otoczenia roślinnego naszych przodków (naprzemienne stepowienie i powrót lasów). Klimat Afryki i Azji był wrażliwy na rozchybotanie osi ziemskiej tworzące cykl o długości dwudziestu kilku tysięcy lat.

Pozdrawiam
11-12-2014 18:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54908 punktów)
>>Cóż, przyznaję, nie wiem co to Sahelantropus.
>Nie znasz swojego najstarszego przodka wśród człowiekowatych?

Nie znam nawet imion moich przodków, którzy żyli w XVIII wieku

Wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelu rzeczy nie wiem. Znam zalediwe ułamek promila słów jakimi posługuje się ludzkość. Tak naprawdę porównując moją wiedzę do wiedzy ludzkości, to jestem skończonym debilem, z umysłem na poziomie marchewki.

Dzięki za wykład, nie prowokuj, bo poradzę zanudzić opowiadaniem o minerałach i skamielinach jakie można znaleźć w kopalniach niemal całej północnej półkuli.

Ponawiam pytania:
Gdzie jest sprzeczność między Biblią a dinozaurami?

Czy jeśli paleoantropologia nie leży w zakresie moich zainteresowań, to oznacza że jestem
a) niedouczonym ignorantem,
b) kreacjonistą młodej Ziemi,
c) zastraszonym przez proboszcza?


11-12-2014 18:37 
 Ocena 2 na 2
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Jahwe powinien Mojżeszowi powiedzieć prawdę o długim etapie planety czyli o
WIELKIM WYBUCHU
I
ERZE DINOZAURÓW

Skoro zapomniał o tych 2 sprawach to znaczy ze Mojżesz go sobie wymyślił!

Pozdrawiam
11-12-2014 19:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54908 punktów)
>Jahwe powinien Mojżeszowi powiedzieć prawdę o długim etapie planety czyli o
>WIELKIM WYBUCHU
>I
>ERZE DINOZAURÓW
>Skoro zapomniał o tych 2 sprawach to znaczy ze Mojżesz go sobie wymyślił!
>Pozdrawiam

Nie powiedział też o wielu innych rzeczach, zauważ, że dzisiejsza wiedza o świecie zajmuje całkiem sporych rozmiarów bibliotekę, a Ty tę wiedzę porównujesz z jedną księgą sprzed tysięcy lat. Każdą z ksiąg tej współczesnej biblioteki należałoby wpisać w Biblię, a przecież ta dzisiejsza bilblioteka, to nadal dopiero POCZĄTEK ludzkiej wiedzy.

Chcesz wojować z religimai? Twoje prawo, ale używaj argumentów, których nie będzie poradził obalić pierwszoroczny alumn drohickiego seminarium. Hasło "Biblia a dinozaury" to kula w płot, pocisk dobry, żeby utwierdzić w swoich przekonaniach lumbagopodobnych obrońców propagandy, specjalizujących się raczej we wsadazaniu w usta rozmówców wymyślonych przez siebie słów, niż w samodzielnym, racjonalnim myśleniu.
11-12-2014 19:53 
 Ocena 1 na 1
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
> lumbagopodobnych obrońców propagandy, specjalizujących się raczej we wsadazaniu w usta rozmówców wymyślonych przez siebie słów, niż w samodzielnym, racjonalnim myśleniu.

No i chamsko wyszło.
Emocje nie są dobrym doradcą.
szarley (54908 punktów)
>> lumbagopodobnych obrońców propagandy, specjalizujących się raczej we wsadazaniu w usta rozmówców wymyślonych przez siebie słów, niż w samodzielnym, racjonalnim myśleniu.
>No i chamsko wyszło.
Zgodnie z planem

Jak miało wyjść w przytomności kogoś, kto czyni poważny zarzut, a nie poradzi go udowodnić cytatem, tylko pokrętnym brakiem cytatu.

Mości Lumbago!
Handel kobietami do domów publicznych jest hańbą ludzkości!
Ty masz w tym swój udział broniąc tego procederu!
Hańba Ci!

Dowód?
Proszę bardzo: gdzie napisałeś że jesteś przeciwny handlowi kobietami?

Oto próbka dostosowania się do Twojego poziomu.
Teraz Twoje wypowiedzi są już dla mnie niewidoczne
11-12-2014 21:08 
 Ocena 5 na 5
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
> Teraz Twoje wypowiedzi są już dla mnie niewidoczne

Za to w twoich mój nick pojawia się regularnie.

Kiepsko ci poszło w tamtym wątku, więc zrozumiałe że unikasz bezpośredniej dyskusji ze mną. Ale to że jednocześnie roznosisz swój skowyt po całym forum jest raczej słabe.

Zauważyłeś żebym pisał w rozmowach z innymi forumowiczami, co myślę o niejakim szarleyu?

Postawa obrażonego dzieciaka to niezbyt skuteczny lek na sponiewierane ego.

>Handel kobietami do domów publicznych jest hańbą ludzkości!
>Ty masz w tym swój udział broniąc tego procederu!
>Hańba Ci!
>Dowód?
>Proszę bardzo: gdzie napisałeś że jesteś przeciwny handlowi kobietami?

Żeby ta analogia był bardziej analogiczna, musiałbym być członkiem organizacji uprawiającej ten proceder, i musiałbym dyskredytować osoby krytykujące tę organizację,
tak jak ty.
12-12-2014 16:03 
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)
>Za to w twoich mój nick pojawia się regularnie.

>Zauważyłeś żebym pisał w rozmowach z innymi forumowiczami, co myślę o niejakim szarleyu?

Tu chyba jest taka moda.
Np. niektórzy ciągle piszą o niejakim Elaspie...
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Tu chyba jest taka moda.
>Np. niektórzy ciągle piszą o niejakim Elaspie...

Chyba nawet ci sami
11-12-2014 19:58 
 Ocena 1 na 1
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
a czemu sprytnie pominąłeś druga kwestię, o przyszłosci?

Bóg jako panujący nad światem musiałaby znać przyszłość aż do nieskończoności (matemtyczny absurd nr 1 bo ona nie ma końca)

Nawet jakby znał to miałby bezsensownie związane ręce - musiałby zrobić to co wie że zrobi.

Ponadto karanie ludzi za grzechy skoro znał je z góry od dawna jest mega idiotyczne. Byłby psychopatycznym sadystą najniższego lotu umysłowego.

Pozdrawiam
szarley (54908 punktów)
>a czemu sprytnie pominąłeś druga kwestię, o przyszłosci?

Bo to gra słowna, o której pisano już tak wiele razy, że powinna Tobie też się już znudzić.
Ja nie zamierzam polemizować z Twoimi argumentoma, ja pokazuję Ci ich słabość, to różnica.
Równie dobrze możnaby zapytać o bakterie, o nich też nie ma słowa w Biblii. Podobnie jak o chlorku potasu w wodzie morskiej (był od zawsze) i promieniowaniu jądrowym (było w czasach pisania Biblii)

A argument o dinozaurach poradziłby zapewne obalić nawet świadek Jehowy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Bo to gra słowna, o której pisano już tak wiele razy, że powinna Tobie też się już znudzić.
Pokazano, że pomysł boga ma wadę logiczną, jeśli obalenie tego jest proste, to je przedstaw.

>Ja nie zamierzam polemizować z Twoimi argumentoma, ja pokazuję Ci ich słabość, to różnica.
Na forum nie można pokazać słabości argumentów na innej drodze niż polemika.
.
12-12-2014 15:52 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Ponadto karanie ludzi za grzechy skoro znał je z góry od dawna jest mega idiotyczne.

Rzekoma "wolna wola" komplikuje nieco ten pomysł. O grzechu mówić możemy tylko w sytuacji, kiedy czyn został popełniony z wolnej woli: nie grzeszy kamień, zioło czy zwierz. Nie oceniałbym takiej konstrukcji jako idiotycznej: to forma zabawy ze skazańcem. Niektórzy świetnie się przy tym bawią.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
farmer (22440 punktów)

> Hasło "Biblia a dinozaury" to kula w płot, pocisk dobry, żeby utwierdzić w swoich przekonaniach lumbagopodobnych obrońców propagandy, specjalizujących się raczej we wsadazaniu w usta rozmówców wymyślonych przez siebie słów, niż w samodzielnym, racjonalnim myśleniu.


Już w pierwszej minucie handlu na GPW kurs wystrzelił w górę. Akcje pierwszego dnia zyskały aż 72 proc., do 590 zł. Mimo że spółka nie wydobyła jeszcze ani jednej baryłki ropy, inwestorzy wycenili ją w pierwszej minucie handlu na 2,3 mld zł. Okazało się, że marzenia o wielkich zyskach w przyszłości są warte znacznie więcej. W ciągu pierwszych dwóch tygodni handlu na GPW inwestorzy byli skłonni zapłacić za akcje Petrolinvestu nawet 842 zł za sztukę! Potem zaczął się nieustanny zjazd z krótkimi wyskokami w górę. Pomimo wielokrotnych przecieków, że spółka już prawie dowierciła się do bogatych złóż ropy, kosztują dziś ok. 20 gr za sztukę


Trzeba oddać pokłon firmie "KOŚCIÓŁ TZW" przez 2000 lat utrzymywać się na topie.

Inne firmy nie mają tak lekko. Marzenia są albo realizowane albo piach. Zero sentymentów.
A ten wykres to idealny przykład działania sentymentów inwestorów pod przyszłe zyski.

Czy akcjonariusze, którzy kupili papiery Petrolinvestu po 227 zł za sztukę w ofercie publicznej i trzymają je do dzisiaj, mogą wyjść na swoje? Szanse wydają się mało prawdopodobne, bo kurs spółki musiałby wzrosnąć z dzisiejszego pułapu o ponad 100 tys. proc.! Nie mówiąc oczywiście o zyskach.


«Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!



Odpowiedź typowego wierzącego...

11-12-2014 20:16 
 Ocena 1 na 1
szarley (54908 punktów)
Wybacz, ale po raz kolejny stosujesz skróty myślowe, grepsy, przenośnie i inne środki litarackiego wyrazu, przez które zupełnie nie rozumiem Twoich słow.
11-12-2014 20:50 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Wybacz, ale po raz kolejny stosujesz skróty myślowe, grepsy, przenośnie i inne środki litarackiego wyrazu, przez które zupełnie nie rozumiem Twoich słow.

Chciałem Ci tylko pokazać że jak jakaś firma nie znajduje ropy przez 10 lat to nikt nie dokupuje jej akcji po 800 zł.
Czasem bajerowali ludzi..

Zjazd kursu to także wynik wielu emisji nowych akcji, które rozwadniały kapitał. - Emisje można powtarzać tak długo, jak długo cena akcji Petrolinvestu jest większa od zera. Hojnie obdarowani akcjami, chcąc pozyskać gotówkę i spodziewając się kolejnych megaemisji, będą skłonni sprzedać na rynku otrzymane akcje


Zainwestowałbyś w firmę pełną frazesów?

Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!

Czym to się różni?

Masz biblię masz inwestora. Możesz działać.


szarley (54908 punktów)
>Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!
>Czym to się różni?

"Idź sprzedaj wszystko co masz i rozdaj ubogim" od "idź sprzedaj wszytsko co masz i oddaj gieldowym cwaniakom"

Jednak się różni.

Nigdy w życiu, niezmuszony głodem, nie sprzedałbym krwi. Oddałem honorowo więcej niż płynie we mnie.
Widzisz różnicę?
11-12-2014 21:34 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!
>>Czym to się różni?
>"Idź sprzedaj wszystko co masz i rozdaj ubogim" od "idź sprzedaj wszytsko co masz i oddaj gieldowym cwaniakom"
>Jednak się różni.

Pozornie. Ale i w jednym i drugim przypadku wchodzisz w hazard. Za obietnicę.
A zauważ że pismo naucza:
Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie
Natomiast Bóg lubi wszelaki hołd ofiary (Jezus)

Zobacz ile odwiertów trzeba zanim ktoś krzyknie....Ropa..

>Nigdy w życiu, niezmuszony głodem, nie sprzedałbym krwi. Oddałem honorowo więcej niż płynie we mnie.
>Widzisz różnicę?
Tu tak.
11-12-2014 22:31 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nigdy w życiu, niezmuszony głodem, nie sprzedałbym krwi. Oddałem
> honorowo więcej niż płynie we mnie. Widzisz różnicę?

"Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie" - różnica jest, ale chyba niekoniecznie taka, o jakiej piszesz farmerowi. Przecież Twoja krew w niczym Ci nie przeszkadzała. Tak przynajmniej zakładam
Jezus mówi człowiekowi stojącemu przed nim na kolanach o przeszkodach w osiągnięciu życia wiecznego, co zresztą utożsamia z "pójściem za nim".

Interpretując słowa Jezusa - dostrzega on, że suche przykazania które tamten wypełnia "od młodości" to za mało, by czuć sens i radość z życia.

Oddałeś krew, żeby osiągnąć życie wieczne? Żeby być dobrym chrześcijaninem? Być bliżej głoszonej przez Jezusa nauki? Czy po prostu dlatego, że bliźni w jest w potrzebie? Myślę żeś po prostu wrażliwy człowiek czynu, potrafiący się dzielić z tym co masz, ale nie pozbywać dla jakiejś idei.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
11-12-2014 18:49 
 Ocena 2 na 2
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
> Gdzie jest sprzeczność między Biblią a dinozaurami?

Ciekawostka, według Biblii hodowlane zwierzęta domowe zostały stworzone przed ludźmi

Oczywiście sprzeczność nie jest jawna, gdyż wszechwiedzący, kiedy dyktował Księgę Rodzaju jeszcze nie wiedział o istnieniu dinozaurów, więc ich nie wymienia. Tym niemniej faktem jest, że w opisie stworzenia nie ma dla nich miejsca.

Ani dla wielu innych rzeczy, o których jeszcze nie wiedział.
Lodowy (1486 punktów)
>Gdzie jest sprzeczność między Biblią a dinozaurami?
Nie ma.

OT
Czy jesteś ze Śląska?
11-12-2014 20:59 
 Ocena 1 na 1
szarley (54908 punktów)
>>Gdzie jest sprzeczność między Biblią a dinozaurami?
>Nie ma.
>OT
>Czy jesteś ze Śląska?

Tak
Zajrzyj do osobistej stopki
11-12-2014 22:51 
 Ocena 1 na 1
Lodowy (1486 punktów)
>których nie będzie poradził obalić
OT
Powinno być "których nie będzie potrafił obalić".
Tak napisze chop kery poradzi godać po ślonsku.
Za to żeś jest hanys dostajesz łody mie plusa.
11-12-2014 22:15 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Gdzie jest sprzeczność między Biblią a dinozaurami?

Nie ma. Sprzeczność to relacja między zdaniami.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
11-12-2014 17:56 
 Ocena 4 na 4
Jacholek (5699 punktów)
>1. Czemu świat istnieje?
Polecam książkę autora Lawrence M. Krauss - Wszechświat z Niczego by poszerzyć swoje horyzonty naukowe. Świat mógł zaistnieć lub nie, a skoro możemy go obserwować to znaczy że nastąpiło to pierwsze. Nazywa się to zasadą antropiczną. Hipoteza świadomego kreatora jest tu zbędna, bowiem i tak niczego nie wyjaśnia tylko kreuje zasłonę dymną - ignotum per ignotum.
11-12-2014 18:01 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>Moje wątpliwości:
>1. Czemu między Biblią a dinozaurami miałaby być sprzeczność?

Jedno jest spreparowane a drugie preparowane?
11-12-2014 18:04 
 Ocena 2 na 2
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
>>Moje wątpliwości:
>>1. Czemu między Biblią a dinozaurami miałaby być sprzeczność?
>Jedno jest spreparowane a drugie preparowane?

No i zapomnieli w tej spreparowanej książce napisać o dinozaurach bo jahwe zapomniał o tym wspomnieć bo nie wiedział nic (urojony bóg nic nie wie z definicji)



Pozdrawiam
11-12-2014 18:41 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czemu między Biblią a dinozaurami miałaby być sprzeczność?
Chodzi o pominięcie tego spektakularnego okresu w Biblii.

>Zależy od koncepcji Boga.
Bo bóg jest jeno koncepcją?

>Czemu świat istnieje?
Bo nie ma boga!
.
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Dorzucę inne pytanie:
>1. Czemu świat istnieje?

Jaki świat?
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Drobna korekta interpunkcji. Ten drukuje się znakomicie. Polecam.

Kliknij i wydrukuj w kilku egzemplarzach drogi ateisto lub agnostyku:

[Załącznik]


i przylep taśmą klejącą w miejscu dobrze widocznym dla wielu ludzi.

Pozdrawiam
hamp (3461 punktów)
A ja przyczepię się, niestety i abstrahując kompletnie od nieskuteczności takich plakatów, do interpunkcji, gdyż jest ona coraz bardziej zaniedbywana.

Cytat:
Wierzysz w Biblię, czy że dinozaury istniały?

Czy Bóg, gdyby istniał, znałby przyszłość i musiał ją wykonać?



"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist."
Hélder Câmara
12-12-2014 03:16 
 Ocena 1 na 1
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Najlepiej siedzieć w domu i krytykować. Wymyśl lepszy, wydrukuj, przylep, sfotografuj, pokaż nam.

Pozdrawiam

12-12-2014 06:24 
 Ocena 3 na 3
hamp (3461 punktów)
>Najlepiej siedzieć w domu i krytykować. Wymyśl lepszy, wydrukuj, przylep, sfotografuj, pokaż nam.

Owszem, wymyślałem kiedyś podobne plakaty, chciałem drukować gazetki, ale potem przekonałem się jak głupi są ludzie i jak reagują na myśl, że Boga może nie być a ich wierzenia mogą być bzdurne i... odechciało mi się.
Taki plakat, powieszony gdzieś, powisiałby może pół dnia, i znalazłby się ktoś, kto by go zerwał, bez jakiejkolwiek głębszej refleksji na tematy zawarte na nim - "Polske atakujo, w Boga nie wierzo, hurr durr! Te ateisty złe, ja im pokaże!"

"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist."
Hélder Câmara
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Ja wieszałem takie wydruki o wykładach na temat dość niebogobojny i wisiały dłużej.
A nawet gdy powisi pół dnia to co - też dobrze.

To sie przykleja taśmą klejącą dookoła (wszystkie brzegi kartki) żeby nie było za co złapać.

Nie chcesz nie rób ale nie szukaj usprawiedliweń

Pozdrawiam.
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Akcja ruszyła pełną parą.

Ludzie w całej Polsce wieszają moje plakaciki!

Drodzy ateiście nie bójcie się nożyczek, drukarek, taśm klejących.
Prowokujcie Polaków do przemyślenia ponownie wiary ojców.
Fotografujcie swoje dzieła edukacyjne, kulturalne, satyryczne.

Niestety automat tego portalu pisze mi: "wyczerpano pojemność"

Tu macie dowód że są ateiści co nie siedzą w domu tylko coś robią (sic!)

Moje plakaty znalazły się w przestrzeni publicznej!

www.facebook.com/groups/658555270870856/

Pozdrawiam
12-12-2014 16:33 
 Ocena 1 na 1
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Nie tylko gadajmy.
Prawdziwi Ateiści:

Drukujcie to na wszysch drukarkach OGROMNĄ TRZCIONKĄ
I WIESZAJCIE GDZIE DOTRZECIE
W MIEJSCA PUBLICZNE:

TO:

WIERZYSZ W BIBLIĘ,
CZY ŻE DINOZAURY
ISTNIAŁY ?

CZY BÓG,
GDYBY BYŁ,
ZNAŁBY
PRZYSZŁOŚĆ
I MUSIAŁ JĄ
WYKONAĆ ?


a jeszcze tu macie dowód ze akcja ruszyła:

www.facebook.com/groups/billboard.ateistyczny/

No odżałujcie trochę kasy na taśmę klejąca
i zróbcie coś dla unormalnienia światopoglądowego ludzi w Polsce.

Nie samym egoizmem ateista żyje - chce by po nim zostało na tej planecie więcej nieotumanionych przez (często pro-pedofilski) Watykan ludzi.


Pozdrawiam
Duch Prawdy (14787 punktów)
>WIERZYSZ W BIBLIĘ, CZY ŻE DINOZAURY ISTNIAŁY ?
A jaka to alternatywa?
Biblia to książka, nielogicznym jest wierzyć w książkę. Podobnie z dinozaurami, rekonstruuje się je z wykopanych kości. Książka i kości to namacalna materia, którą można dotknąć, zbadać. Wiara dotyczy potencjalnego świata ducha, nie świata materii, tym zajmuje się Nauka.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
oportunista (1711 punktów)
Powiem szczerze, Oba plakatowe pytania dość solidnie mnie ogłupiły, nie pod względem merytorycznym oczywiście, bo są bez sensu, ale nie wiem czy mam się z nich uśmiać czy potraktować poważnie. Pierwsze na ten przykład, czy wiara w biblijne teksty wyklucza istnienie dinozaurów? Powiem tak, jestem wstanie pogodzić ją z mitologią grecką, skandynawską, germańską, z teorią ewolucji Darwina. Nawet z marksizmem przy odrobinę dobrej woli. Przepraszam wszystkich tych, których konika nie wymieniłem. Z drugim hasłem mam pewien kłopot logistyczny, po prostu nie potrafię doszukać się w nim sensu. Z punktu widzenia logiki( taki dział matematyki) ono nawet nie może uchodzić za fałszywe. Bo gdyby Boga nie było, to oczywiście nie znał by przyszłości, ale co wtedy z jej wykonywaniem. Tutaj takie założenie mogło by mieć ciąg dalszy, powiedzmy mógłby zaistnieć wątek ateistyczny. Ty jednak stawiasz pytanie teologom czy Bóg zna przyszłość i czy w nią ingeruje. Ja na tym się nie znam i wisi mi czy On sobie majstruje przy świecie czy nie. Bo nawet gdyby był, to oceniając proporcje, nie mam wpływu na to co On sobie wymyśli i co wymyślą inne stworki. Tak na marginesie, jak już będziesz biegał z tą bibułą po mieście, pilnuj aby cie nie zidentyfikowali, nie tam żeby do ciupy wsadzili, to ci nie grozi. Tylko może być nieprzyjemnie gdy sobie kumple jaja zaczną robić.
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Ateizmu i ateistów w ogóle nie widać w przestrzeni publicznej, a KrK i katolicy wszędzie obnoszą się z krzyżem.

Dlatego każda akcja poddająca w watpliwość istnienie boga jest lepsza niż nic.

A TY ZRÓB WSZYSTKO BYLE TYLKO SIEDZIEć W DOMCIU I NIE ZROBIĆ nic!

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Róbcie coś ludzie bo nas pis-czapkami nakryją, jak nie zadbamy o więcej niedowiarków w narodzie.

Są tacy co robią - kliknij i zobacz i zrób tak samo lub lepiej ale wyjdź z domu z informacją o uzasadnionej niewierze.

[Załącznik]

Pozdrawiam
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
Też dobre do druku na A4 i rozlepiania

Jezus zapragnął zobaczyć jak to jest teraz na świecie i zszedł na Ziemię.
Wylądował na pustyni, gdzie ujrzał starego człowieka, klęczącego na piasku i wznoszacego ręce do góry.
Jezus zapytał, co mogę zrobić dla ciebie?
Stary człowiek mówi:
- Szukam syna.
Jezus:
- Opisz go, to ci pomogę!
Stary opisuje:
- Mój syn ma na dłoniach i stopach ślady po gwoździach...
Jezus wykrzykuje:
- OJCZE!!
Stary na to:
- PINOKIO??

Czubeczek:

natemat.pl(*)-odda-radzyn-podlaski-jezusowi
Kaganek (669 punktów)
(zablokowany)
To doniesienie (wraz z linkiem) też się nadaje na plakacik do rozwieszania!

wyborcza.p(*)l_ojcem_trzyletniego_Kuby.html

Pozdrawiam
p.s.
Nie byle kto!
Rektor seminarium udowodnił swoim życiem, że w boga to raczej nie wierzył
08-01-2015 19:54 
 Ocena 1 na 1
vipe (5 punktów)
(zablokowany)
>
ludzie lubia oceniaz zycie innych a unikaja oceny swojego zycia pomijaja to co wazne chyba maja w tym jakis ukryty cel
Max Golonko (1811 punktów)
Albo po prostu taki tekst wydrukować (uzupełniony na dole obrazkiem, jak załączony) i taki zestaw rozlepiać, gdzie się da!

Jahwe nie może istnieć, bo aby panować nad światem musiałby znać przyszłość. Jako znający przyszłość nie mógłby (o ile nie byłby skrajnym sadystą) karać ludzi po śmierci za grzechy, gdyż już stwarzając świat wiedział jaki konkretny grzech popełni każdy z nas. Ponadto miałby związane ręce bo musiałby zrobić względem ludzi to co wie od zawsze z co z nimi zrobi. I tak do końca czasu. Funkcjonowałby jak niewolnik swojej wiedzy. Ktoś kiedyś napisał, że bóg nigdy nie zostanie ze świadomości usunięty. Tak, ta postać literacka jest tak dobrze znana każdemu, jako legenda silnie lansowana przez kłamliwych funkcjonariuszy obcego państwa (Watykanu), że wszyscy o niej pamiętamy.
[Załącznik]
Precyzyjny (179 punktów)
(zablokowany)
Takie coś warto drukować i rozwieszać w wielu miejscach, zwłaszcza tam gdzie poziom oświaty nie jest wysoki i powszechnie nie wierzy się w pochodzenie człowieka od zwierząt.


Precyzyjny (179 punktów)
(zablokowany)
Taki tekst wydrukowany na kartce formatu A4 też byłby dobry do rozwieszania:

Bóg musi być wszechwiedzący nie tylko z tej racji, że są takie zapisy w Biblii ale także dlatego, że inaczej nie panowałby nad światem.
Wtedy bowiem rzeczywistość by go zaskakiwała i stworzony przezeń świat, oraz te dusze, które tchnął w embriony Neandertalczyków i Homo sapiens sapiens, potem przechowywane w niebie, mogłyby sprawiać mu niemiłe niespodzianki i wszystko poszłoby wbrew jego nadziejom.

Bóg który nie wie co zrobią ludzie nie byłby Bogiem. Byłby jak żałosne dziecko we mgle co ulepiło kulę śniegową i puściło po zboczu nie wiedząc co się stanie. Dlatego Bóg gdyby istniał musiałby znać przyszłość a to

1. Wyklucza wolną wolę (bo jest ustalone co kto zrobi)

2. Czyni bezsensownym karanie piekłem (skoro znał grzechy każdego człowieka już jak stwrzał świat)

3. Wiązałoby Bogu ręce - bo byłby automatem zmuszonym wykonać znane mu jego działania wobec ludzi po wsze czasy.

Tak zniewolony i tak karzący Bóg jest bez sensu. Jahwe zatem po trzykroć na pewno nie ma. Pomijam już, że jesteśmy tylko potomkami małp (Sahelantropusa) i tak naprawdę to Karol Darwin obalił już wiarę w Jahwe. Można dodać, że nieskończonej przyszłości nawet Bóg, gdyby był, znać do końca nie może bo ona końca nie ma!
Bóg nie mógłby panować nad duszami bo te bardzo się zmieniają, nie ma konkretnej duszy jednego człowieka - na przykład gdy ktoś przez wiele lat choruje na Alzheimera, to pod koniec życia to jest to zupełnie inny człowiek, o innych pogladach i wspomnieniach, często infantylny. Taka dusza w niebie nie byłaby sensowna dla tego człowieka, a z kolei dusza z lat najlepszego stanu zdrowia pomijałaby jego wspomnienia i przeżycia z wielu lat kolejnych - też ważne dla jego osoby. Niezależnie od tego punkty 1,2 i 3 w oczywisty sposób wykluczają istnienie Jahwe.

Precyzyjny (179 punktów)
(zablokowany)
Też dobre na rozlepiany plakacik

Maksymilian_Kolonkou (12 punktów)
może taki drukować?

Max Golonko (1811 punktów)
Taki warto wydrukować i rozwieszać
Kliknij:

[Załącznik]
Max Golonko (1811 punktów)
albo prościej - drukować i rozlepiać kartki z takim tekstem:

Bóg jest nierealny nie tylko z racji ewolucji człowieka od małp ale wielu oczywistych paradoksów jego rzekomego istnienia i wszechwiedzy. Gdyby istniał to wszechwiedza by go zabiła bo ubezwłasnowolniła (musiałby robić to co wie, że zrobi).

BTW
kliknij to:

[Załącznik]
Max Golonko (1811 punktów)
Banner, billboard, plakat z napisem: "Boga nie ma" jest, według wybitnego konstytucjonalisty, legalny, gdyby pojawił sie w miejscu publicznym.
Z tego wynika, że publiczne dyskutowanie istnienia Boga jest OK!
Powiem więcej, legalny zatem byłby billboard o treści:

"Boga nie ma. Gdyby był to musiałby znać swoją i naszą przyszłość co czyni jego istnienie i karanie za grzechy nonsensownym".


Uważam pomysł takiego Billboardu/wydruków/plakacików rozwieszanych za dobry.

Przy okazji fajny dowcip - kliknij załącznik:

[Załącznik]


niestadny (2492 punktów)

>Banner, billboard, plakat z napisem: "Boga nie ma" jest, według wybitnego konstytucjonalisty, legalny, gdyby pojawił sie w miejscu publicznym.
Toć to lepsze od wiary! Ci pierwsi tylko wierzą, że Bóg istnieje. Drudzy wiedzą, że go nie ma. Paradne.
Dawkins podszedł do sprawy racjonalniej pisząc swoje: "There's probably no God".
U nas idą na całość.

demotywato(*)gos-ukarac-to-mu-odbiera-rozum

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
27-03-2015 11:11 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)
.
>Toć to lepsze od wiary! Ci pierwsi tylko wierzą, że Bóg istnieje. Drudzy wiedzą, że go nie ma. Paradne.
Jedni poszukują mądrzejszych od siebie, aby się czegoś nauczyć - inni wszystko wiedzą i poszukują głupszych,
aby się popisać swoją mądrością. Paradne.
racjonalista.tv/bog-przed-trybunalem-nauki/
www.racjon(*).php/s,640660/z,0/d,33#w643122
www.racjon(*).php/z,0/d,31/s,635357#w638359
www.racjon(*).php/z,0/d,33/s,506302#w514675

>U nas idą na całość.
Zdecydowanie tak i dla mnie jest to żenujące, ale teraz właśnie taka jest rzeczywistość.
____________

PS. Można wierzyć, iż Bóg jest i można wierzyć, że go nie ma. Obie fideistyczne postawy są irracjonalne, ale racjonalizm prowadzi od odrzucenia wiary w bzdury wszelakie i dlatego warto reprezentować racjonalną postawę. Za moich czasów do myślenia zmuszały książki, ale teraz to już tylko bajeczne dzieje.

@@@@
.
Max Golonko (1811 punktów)
Takie coś drukujcie i wieszajcie:

Bóg musi być wszechwiedzący nie tylko z racji na to ze są takie zapisy w biblii ale także dlatego, że inaczej nie byłby bogiem.
Wtedy bowiem rzeczywistość by go zaskakiwała i stworzony przezeń świat, oraz te dusze, które tchnął w embriony Neandertalczyków i Homo sapiens sapiens, potem przechowywane w niebie, mogłyby ciągle płatać mu figle i wszystko poszłoby wbrew jego nadziejom.

Bóg który nie wie co zrobią ludzie nie byłby bogiem.
Byłby jak żałosne dziecko we mgle co ulepiło kulę śniegową i puściło po zboczu nie wiedząc co się stanie.
Dlatego bóg gdyby istniał musiałby znać przyszłość a to

1. wyklucza wolną wolę

2. czyni bezsensownym karanie piekłem

3. wiązałoby bogu ręce - byłby automatem znającym swoje wszystkie działania wobec ludzi po wsze czasy

Tak zniewolony i tak karzący bóg jest bez sensu. Jahwe zatem po trzykroć na pewno nie ma.
Pomijam już że jesteśmy tylko potomkami małp (Sahelantropusa) i tak naprawdę to Darwin zabił bajkę o Jahwe. Pomijam tu też chwilowo, że nieskończonej przyszłości nawet bóg rozpoznać do końca nie może bo ona końca nie ma.
Max Golonko (1811 punktów)
Róbcie coś pożytecznego informacyjnie w realu, a nie tylko piszcie w internecie.
Bierzcie dobry przykład - macie chociażby na zdjęciu.

To (co napisałem między kreskami) drukujcie na Waszych drukarkach w formacie A4 (dużą czcionką)
i rozlepiajcie, korzystając z taśmy klejącej, niedaleko od kościołów,
salek katechetycznych, szkół oraz przystanków komunikacji publicznej.

_________________________

Słowo "Bóg" jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości,
a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych, legend,
które są ponadto dość dziecinne.
Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może (dla mnie) tego zmienić.
(Albert Einstein)
źródło:
pl.wikiquote.org/wiki/Albert_Einstein

Żyję dalej, staram się żyć normalnie. Zakładam, że jeszcze pożyję.
Ale też nie czepiam się życia kurczowo. Jestem ateistą.
Obserwacja życia i doświadczenie lekarskie utwierdzają mnie, że Boga nie ma
- mówił w rozmowie z "Dziennikiem" Zbigniew Religa.
źródło
wiadomosci.wp.pl
_________________________

.
10-05-2015 15:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54908 punktów)
>i rozlepiajcie, korzystając z taśmy klejącej, niedaleko od kościołów,
>salek katechetycznych, szkół oraz przystanków komunikacji publicznej.

1 Jaki masz interes w tym, żeby ktoś przestał wierzyć w Boga?
2 Czy wystarczy że ktoś przeczyta Twój plakat i przestanie wierzyć w Boga a zacznie w Darwina?
3 Czy serio sądzisz, że kiedy ktoś przyjmie do wiadomości teorię ewolucji, to w Boga wierzyć przestanie?
4 Czym różni się wiara w Boga od wiary w ewolucję?

No i wreszcie, jeśli chcesz być traktowany poważnie , uzupełnij tę swoją wypowiedź
Cytat:
Podczas wykładu z okazji Dni Darwina tę liczbę (około 30%) ujawnił wykładowca, który znał ją z jakiegoś rzetelnego opracowania statystycznego.

Ponadto powiedział, że nie wierzył w tak zły wynik i podczas innego wykładu w ramach przerywnika wskazując palcem pytał kolejnych słuchaczy (Polaków) czy wierzą w Teorię Ewolucji. Co trzecia osoba powiedziała, że nie.

I nie jest to jakiś starszy Pan ten wykładowca lecz mówił o zdarzeniach bardzo współczesnych ...

innymi słowy niż :
Cytat:
Trzeci raz nie pytajcie - trochę powagi - Please.
I skup się na ewolucji
Max Golonko (1811 punktów)
Taki tekst nadaje się na drukowany i rozwieszany plakacik formatu A4:

Zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka z zespołem downa jest skandalicznym, nieludzkim, zbrodniczym niszczeniem życia Kobiety.
Jest to równie nieludzkie i chamskie jak zachowania gestapowców.

Politycy, którzy organizują kobietom taki straszny los to dno moralne i emocjonalne.

Takie polecenia Rydzyka i Kaczyńskiego od zawsze i zawsze będzie realizował ten piękny plastuś co wygrał.

Jeśli ktoś uważa, że zmuszenie kobiety do donoszenia ciąży ze stwierdzonym zespołem downa jest prawidłowe to jest takim samym osobnikiem.
Niech zastanowi się nad sobą.

Jarosław Kaczyński, znany homoseksualista, a zatem cyniczny ateista,
rżnie głupa i odstawia cyrki w kościele (którego Boga ma w *****)
wyłącznie dla władzy politycznej i zemsty na Wałęsie za wyrzucenie go kiedyś z grona współpracowników.
Max Golonko (1811 punktów)
Najpierw kliknijcie załącznik na dole postu.

Ponad 30% Polaków nie wierzy w Teorie Ewolucji dlatego popularyzowanie takich informacji jaką przedstawiam poniżej - nawet w formie ulotek, plakatów czy bannerów, rozwieszanych przy ulicach - jest cenną działalnością oświatową w kierunku większej mądrości społeczeństwa czyli ateizmu obywateli. Chociażby papierowy plakat formatu A4, z treścią jak poniżej, byłaby cenny w miejscu publicznym.

Z wężami wszystko jasne.
Wbrew dotychczasowym domniemaniom wielu badaczy odnaleziona niedawno skamieniałość wyjaśniła, że pierwsze węże nie pojawiły sie w morzu czy innym zbiorniku wodnym tylko na lądzie - 128 milionów lat temu. Miały jeszcze malutkie nóżki podobne do jednego dużego palca.

Można zastanawiać się czemu selekcja naturalna zachowywała częściej przy życiu te dzieci dawnej jaszczurki co miały mutację dającą akurat krótsze i mniejsze kończyny?

Odpowiedź jest prosta.
Te dawne, długie jaszczurki i tak nie mogły dogonić swoich ofiar pościgiem na nogach więc pozostawało im jak najcichsze skradanie się. Stopa często o coś zaczepia lub naciska podczas stąpania, powodując łamanie drobiazgów, trzaski i inne odgłosy. Nowa, wężo-podobna technika przemieszczania ciała była cichsza.

Ponadto ciało bez nóg lub na bardzo małych nogach nie unosi się nad podłoże przez co mniej zwraca na siebie uwagę podczas skradania. Przypomina gałąź.

Mutacja jest to przypadkowe zjawisko, powodowane na przykład przez promieniowanie docierające z kosmosu. Czasem zachodzi ona w komórkach rozrodczych lub w pierwszej komórce embrionu i powoduje, że dzieci nie zawsze mają geny będące tylko mieszanką genów ich rodziców.

Inna sprawa.
Właśnie odkryto jeszcze jeden gatunek człowiekowatych, który istniał 3.4 miliona lat temu, zapewne konkurując z najbardziej znanym z tego okresu Australopithecus afarensis (np Lucy) i kilkoma innymi.

www.bbc.co.uk/news/science-environment-32906836

[Załącznik]
Max Golonko (1811 punktów)
albo taki wydruk A4 wieszany wszędzie:

Boga nie ma bo musiałby znać przyszłość, a to definitywnie wiązałoby mu ręce (byłby ślepym wykonawcą wszystkiego co wie że zrobi) i karanie ludzi za grzechy znane mu od czasu stworzenia świata byłoby bez sensu (psychopatologiczny sadyzm). Nie można zresztą znać przyszłości bo ta jest nieskończona (jej poznanie to jest nonsens matematyczny). Ponadto - skoro pochodzimy od gadów, a dalej australopiteków itd - to musiały (i muszą) istnieć gado-dusze, ćwierćdusze, półdusze i tak dalej, zwłaszcza, że rodzą się dzieci upośledzone umysłowo, które są na poziomie niższym niekiedy niż australopitek, a nawet szympans, pies czy kot. Niebo pełne idiotów, a nawet dusz bakterii i robaków!
Spring (1174 punktów)
>albo taki wydruk A4 wieszany wszędzie:
>Boga nie ma bo musiałby znać przyszłość, a to definitywnie wiązałoby mu ręce (byłby ślepym wykonawcą wszystkiego co wie że zrobi)

Znajomość konsekwencji własnego postępowania nie jest ślepotą.

>Nie można zresztą znać przyszłości bo ta jest nieskończona (jej poznanie to jest nonsens matematyczny).
Nie ma potrzeby znać całej przyszłości w nieskończoność, wystarczy na jakiś czas, a za jakiś czas - dalej.

>Ponadto - skoro pochodzimy od gadów, a dalej australopiteków itd - to musiały (i muszą) istnieć gado-dusze, ćwierćdusze, półdusze i tak dalej, zwłaszcza, że rodzą się dzieci upośledzone umysłowo, które są na poziomie niższym niekiedy niż australopitek, a nawet szympans, pies czy kot. Niebo pełne idiotów, a nawet dusz bakterii i robaków!

A kto twierdzi, że dusza jest przekazywana drogą płciową?
Max Golonko (1811 punktów)
:D

Ślepym - w sensie nie mogącym porozglądać się na boki i wybrać inne postępowanie w tej przyszłości co ja zna (skoro zna - przemyśl to staranniej)

Jak się nie zna całej przyszłości to się jej nie zna praktycznie wcale.
Bo się nie wie czym się skończy i jak się zachowa cokolwiek istnieje.
Mogą być mega niespodzianki.

To już nie byłby bóg tylko kosmita trochę bardziej zaawansowany technicznie.

Ponadto nie wiem o jakim bogu fantazjujesz bo głosisz herezje konfabulując tak słabowitego boga co nie zna dalszej przyszłości.
Masz na myśli boga scjentologów?

Miłej nocy
Spring (1174 punktów)
>:D
>Ślepym - w sensie nie mogącym porozglądać się na boki i wybrać inne postępowanie w tej przyszłości co ja zna (skoro zna - przemyśl to staranniej)

O ile ktoś zna rozwiązanie optymalne, to takie wybierze. Przecież nie będzie specjalnie wybierał innego - gorszego, by tylko udowodnić, że może.

>Jak się nie zna całej przyszłości to się jej nie zna praktycznie wcale.
>Bo się nie wie czym się skończy i jak się zachowa cokolwiek istnieje.
>Mogą być mega niespodzianki.
>To już nie byłby bóg tylko kosmita trochę bardziej zaawansowany technicznie.
>Ponadto nie wiem o jakim bogu fantazjujesz bo głosisz herezje konfabulując tak słabowitego boga co nie zna dalszej przyszłości.
>Masz na myśli boga scjentologów?

Odniosłem się jedynie do postawionego problemu wiedzy o przyszłości bez łączenia go z podmiotem. Z punktu widzenia Boga jest jeszcze prościej:

Stwórca nie będzie sobie tworzył sytuacji nieprzewidywalnej do tego stopnia, że wyjdzie mu mega niespodzianka. Innymi słowy dla Boga świat jest deterministyczny.
Max Golonko (1811 punktów)
Mimo wszystko miałby związane ręce czyli po głupiemu musiał wykonywać to co wie że zrobi w tym czasie co rzekomo zna przyszłość dokładnie.

Boga nie ma wiec pisz może "Dla boga świat byłby deterministyczny".

Skoro deterministyczny to karanie za grzechy byłoby bzdurą/sadyzmem (znałby grzechy każdego z nas już 13.8 mld lat temu).

Jeśli deterministyczny to jednak znałby całą przyszłość (w sensie braku niemiłych niespodzianek), a to jest niewykonane w momencie rzekomego stwarzania świata.

Prosta sprawa. Jako taki lepszy kosmita co mógłby przewidywać na dzień czy tydzień czy rok naprzód nie mógłby przewidywać dokładnie dalej. To 13.8 mld lat temu przewidzenie, że ewolucja doprowadzi do powstania Marii zawsze dziewicy i ludzi "na jego obraz" jest bez sensu (niewykonalne). Czyli nie miał zielonego pojęcia do czego doprowadzi ewolucja materii nieożywionej (a tylko taka była na Ziemi gdy ta powstała 4.5 mld lat temu; zresztą wcześniej musiały wybuchać supernowe żeby powstały pierwiastki cięższe potrzebne życiu)
Spring (1174 punktów)
>Mimo wszystko miałby związane ręce czyli po głupiemu musiał wykonywać to co wie że zrobi w tym czasie co rzekomo zna przyszłość dokładnie.

Ale te "po głupiemu" to tylko w twej ocenie, czy byłoby po mądremu gdyby wybrał coś głupszego?

>Boga nie ma wiec pisz może "Dla boga świat byłby deterministyczny".
Nie ma sprawy, tyle że zaznaczam, że w tej dyskusji odnoszę się do boga chrześcijan.

>Skoro deterministyczny to karanie za grzechy byłoby bzdurą/sadyzmem (znałby grzechy każdego z nas już 13.8 mld lat temu).
Obstawiam, że sadyzm. Sadysta zawsze jest jeszcze bardziej sadystyczny, gdy dodatkowo twierdzi, że kocha ofiary i robi to dla ich dobra.

>Jeśli deterministyczny to jednak znałby całą przyszłość (w sensie braku niemiłych niespodzianek), a to jest niewykonane w momencie rzekomego stwarzania świata.
Ponieważ?

>Prosta sprawa. Jako taki lepszy kosmita co mógłby przewidywać na dzień czy tydzień czy rok naprzód nie mógłby przewidywać dokładnie dalej. To 13.8 mld lat temu przewidzenie, że ewolucja doprowadzi do powstania Marii zawsze dziewicy i ludzi "na jego obraz" jest bez sensu (niewykonalne). Czyli nie miał zielonego pojęcia do czego doprowadzi ewolucja materii nieożywionej (a tylko taka była na Ziemi gdy ta powstała 4.5 mld lat temu; zresztą wcześniej musiały wybuchać supernowe żeby powstały pierwiastki cięższe potrzebne życiu)

Nigdy nie spotkałem kosmity, więc nie wiem czy byłby zainteresowany znać przyszłość 13.8 mld lat w przód. Bóg jednak stworzył wszechświat, więc zna zasady, według których tworzył, wie kiedy co i jak się rozwinie. Kosmici nie stworzyli wszechświata, ponieważ z niego się wywodzą.

W mojej pierwszej wypowiedzi chciałem tylko zaznaczyć, że nie zawsze jest potrzeba znać przyszłość w nieskończoność. Przykładowo, jeżeli moim celem jest przygotowanie się na ewentualny deszcz każdego dnia, wystarczy, że znam prognozę jeden dzień z wyprzedzeniem. I tylko tyle.

Znajomość przyszłości nie zawsze polega na pamiętaniu o niej (tak jakby się podróżowało tam), częściej jest to tylko potencjał dokładnej prognozy.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365