>Czy to podpada pod głupotę
Szczerze mówiąc nie wiedziałem, że można pozwać o zniesławienie w czyimś imieniu bez jego wiedzy, a w dodatku o zniesławienie kogoś kto nie żyje od 56 lat (czy coś koło tego). Sąd / prokuratura w ogóle biorą to na poważnie, czy tylko gazeta nie miała o czym pisać.
|