> Znalazłem tutaj taki artykuł:> rodzinakat(*)ryzyko-wystpienia-zespou-downaNiepoważny. Niewart komentowania. > Znalazłem na tym portalu katolickim ,z zasady przeciwko aborcji takie zdanie :> Tymczasem badania naukowe i nauczanie Kościoła katolickiego jasno wskazują,Ubóstwiam ten chwyt katolicki, że każdy powinien przyjąć nasze wierzenia, nie jako nasze wierzenia (bo ostatnio jesteśmy tolerancyjni i ekumeniczni i się już tak nie upieramy) ale jako, uważasz pan, naukową prawdę - stosują do czego popadnie, przeciw prezerwatywom, in vitro, związkom partnerskim... i tak dobrze, że odpuścili kwestie teatru, maszyn drukarskich i występów kobiet na olimpiadach, w których to sprawach też ongiś Protestowali z Całą Mocą... > że embrion jest dzieckiemEmbrion dzieckiem nie jest z definicji. Między embrionem a dzieckiem różnica jest większa niż między dzieckiem a stuletnim starcem. Skoro dziś w Polsce embrion można bezkarnie dzieckiem nazywać, to czemuż nie mówi się o staruszkach poczętych? 
Zdenerwowałam się, że prowadzę. (Natalia Pacierpnik, kajakarka górska)
|