W Sarajewie minister edukacji poddał się do dymisji. Minister Emir Suljagic wydał w ubiegłym roku rozporządzenie, iż w szkołach podstawowych stopnie z religii nie będą wliczane do średniej ocen na świadectwach. Zgłaszając swoją rezygnację minister cytował groźby śmierci wobec niego i jego rodziny ze strony islamistów twierdzących, że dąży do osłabienia znaczenia religii. Zapewne czarę przepełnił list z krótkim tekstem: „Porzuć Allaha i jego religię, a ręka wiernego cię dosięgnie” i z dołączoną kulą karabinową. „Ludzie kryją się za religią, grożą mnie i mojej rodzinie nadużywają religii, aby zachować nienależne im przywileje i władzę – napisał w liście opublikowanym w prasie.” Groźby poprzedziły wcześniejsze wystąpienia przeciwko niemu duchownych w meczetach Sarajewa. Najwyższy rangą duchowny w Bośni zwrócił się do niego aby pozostał na stanowisku, ale Suljagic odmówił. Na murach miasta pojawiły się hasła: „Wszyscy jesteśmy Emirem S.” oraz hasła „Czeka cię kula”. Prawdopodobnie większość mieszkańców popiera byłego już ministra, prawdopodobnie zwalczająca go mniejszość jest lepiej uzbrojona i bardziej chętna do stosowania terroru wobec preferującej cywilizowane metody dialogu większości. Źródło: www.balkan(*)han-chair-sarajevo-slogans-say |