 |
Czy może mnie ktoś oświecić? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-08-2012 11:50 | Alicja Duda (25557 punktów) | Czy może mnie ktoś oświecić?
1 na 1 | Właśnie przeczytałam, że Polska znajduje się w końcówce wiedzy naukowej. wyborcza.p(*)olska__nie_wiedza_naukowa.htmlJedno z pytań na które trzeba było odpowiedzieć prawda/fałsz brzmiało: " To, czy noworodek będzie dziewczynką , czy chłopcem, zależy od genów ojca" Okazało się, że podałam nieprawidłową odpowiedź. Czy może mi ktoś przybliżyć jak to jest w tym temacie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Jedno z pytań na które trzeba było odpowiedzieć prawda/fałsz brzmiało: >" To, czy noworodek będzie dziewczynką , czy chłopcem, zależy od genów ojca"
Sformułowanie jest b. niefortunne, bo różnie je można rozumieć - tak jest zresztą i w przypadku paru jeszcze pytań.
>Okazało się, że podałam nieprawidłową odpowiedź. >Czy może mi ktoś przybliżyć jak to jest w tym temacie?
Obstawiłem, że chodzi po prostu o to, czy mężczyzna przekaże chromosom X cz Y - i trafiłem.
Bo to Francuz był, a nie żaden Senegalczyk. (Radosław Zawrotniak, szpadzista)
|
|
 | 1 na 1 | Alicja Duda (25557 punktów) | >Obstawiłem, że chodzi po prostu o to, czy mężczyzna przekaże chromosom X cz Y - i trafiłem. To muszę przyznać, że nie tak zrozumiałam pytanie.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | Łał. 22/22. Zaraz wpadnę w samozachwyt  Prawdę mówiąc, pytania były proste jak budowa cepa. Fakt, że to o genach ojca trochę niejasno sformułowane, choć można się było domyślić, o co chodzi. Jak można wierzyć w to, że lasery działają dzięki falom dźwiękowym, antybiotyki zabijają wirusy, rośliny nie mają DNA, a pomidory genów?  Czy to wina systemu szkolnictwa, czy wagarów i leserstwa?
|
|
 | 5 na 5 | Alicja Duda (25557 punktów) | > Jak można wierzyć w to, że lasery działają dzięki falom dźwiękowym, antybiotyki zabijają wirusy, rośliny nie mają DNA, a pomidory genów? Czy to wina systemu szkolnictwa, czy wagarów i leserstwa?Też byłam zaskoczona łatwością pytań i ponad przeciętnym swoim wynikiem. To jednak chyba wynik szkolnictwa. Zbyt duża dawka specjalistycznej a nie powiązanej wiedzy. Gdyby ich spytano czy np jabłko ma geny to by wiedzieli a o pomidorach nie byli uczeni.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
|  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
> Przy tym pytaniu z zarodkiem to bym nie wpadała  O, tym bardziej przy tym. Dodatkowy bonus jest taki, że zgadłam "co gazeta ma na myśli". Może nawet maturę bym zdała, bo umiem trafiać w klucz
|
|
6 na 6 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Wszystkie pytania są napisane bardzo niefortunnie.
Oczywiste jest, że płeć noworodka nie zależy od genów ojca tylko od gamety męskiej... Ale to taki test na poziomie gazeta.pl
Kiedyś w quizie na gazeta.pl przeczytałem, że Józef Stalin jest autorem słów Remarquea: "Jedna śmierć to tragedia, milion - statystyka", które napisał w Czarnym Obelisku trzy lata po śmierci tego pierwszego...
Podobnie ja mam problem z pytaniem:
Czy słońce krąży wokół ziemi?
Według autorów testu nie...
Ale skoro z punktu widzenia słońca ziemia wokół niego krąży, to z punktu widzenia ziemi słońce krąży wokół niej - co jest sensownym punktem widzenia dla ziemianina.
Rozumiem że oni poszli o krok dalej i chodzi tu o to, że ziemia i słońce krążą wokół jakiegoś punktu tego układu, który znajduje się niedaleko środka masy słońca, tak? Jest to jednak znikoma różnica.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 5 na 5 | Orvudo (214 punktów) | >Wszystkie pytania są napisane bardzo niefortunnie. Dokładnie. Niemal przy każdym musiałem się zastanowić, czy pytanie jest podchwytliwe, czy na poziomie przedszkola.
|
|
1 na 1 | maciejo (3492 punktów) | Ja miałem problem z pytaniem dotyczącym tego, czy można pobrać komórkę macierzystą z embrionu człowieka nie niszcząc go. Zaznaczyłem, że można, tymczasem po zakończeniu testu wyświetliło mi się, że nie jest to prawidłowa odpowiedź. Na studiach na embriologii mówiono mi tymczasem, że jak się blastomer wyjmie z blastuli, to ta blastula dalej rozwija się prawidłowo. Jak więc tak naprawdę jest?
|
|
 | 4 na 4 | Ania. (14138 punktów) | >Ja miałem problem z pytaniem dotyczącym tego, czy można pobrać komórkę macierzystą z embrionu człowieka nie niszcząc go. Zaznaczyłem, że można, tymczasem po zakończeniu testu wyświetliło mi się, że nie jest to prawidłowa odpowiedź. Na studiach na embriologii mówiono mi tymczasem, że jak się blastomer wyjmie z blastuli, to ta blastula dalej rozwija się prawidłowo. >Jak więc tak naprawdę jest? Masz rację.
Obecnie istnieje metoda dość powszechnie stosowana, polegająca na pobraniu jednego - kilku blastomerów, bez szkody dloa dalszego rozwoju zarodka - ponieważ nasz rozwój jest typu regulacyjnego.
W tym pytaniu się nie zgadzam i aż bym chętnie zrobiła aferkę.
Klimanskaya I, Chung Y, Becker S, Lu SJ, Lanza R. Human embryonic stem cell lines derived from single blastomeres. Nature. 2006 Nov 23;444(7118):481-5. PMID: 16929302
|
|
1 na 1 | Olek Mularski (3178 punktów) | Rzeczywiście treść niektórych pytań jest z lekka dwuznaczna. 1)To, czy noworodek będzie dziewczynką, czy chłopcem, zależy od genów ojca?- Od gamet i zawartych w nich chromosomów, a nie od genów!
2)Ludzkie komórki w zasadzie się nie dzielą? (Odp. poprawna brzmiała: nie) Co to znaczy w zasadzie i jak duży jest ten wyjątek? Nauka jest ścisła. Nie można przyznać, też że wszystkie się dzielą, bo jeśli by wziąć pod uwagę liczbę i masę komórek które się nie dzielą (wszystkie komórki mięśniowe poprzecznie prążkowane, mięsień sercowy, osteocyty, erytrocyty, płytki krwi itp.) to będzie ich większość. Z neuronami z resztą sami nie wiemy do końca jak jest, bo są dowody na to, że niektóre z nich mają zachowaną zdolność podziału.
3)Na pytaniu 20 też się "pomyliłem". Na studiach również i mnie uczono, że jest inaczej. "Wyjęcie" pojedynczej komórki z moruli lub wczesnej blastuli nie powinno jej zaszkodzić. To jest z resztą logiczne, gdyż wszystkie komórki tych tworów są totipotencjalne i mają ogromne zdolności podziału. Z ciekawości powtórzę sobie embriologię i zobaczę jak jest. Trzeba raczej będzie poszperać w necie, bo książki ze studiów już w tym temacie mogą nie być zbyt aktualne (wiedza ta rozwija się niezwykle szybko).
|
|
4 na 4 | Ania. (14138 punktów) | W zasadzie chromosom Y to kilka genów. Obecność jednego z tych genów, określanego jako SRY określa płeć męską. A więc dostarczenie genu określa płeć. Reszta chromosomu nie ma znaczenia. Poza tym chromosom to przede wszystkim geny  no i jeszcze regiony niekodujące, ale nadal. W pytaniu tym nie kłóciłabym się. Natomiast to o komórki macierzyste to zwykłe kłamstwo.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|