 |
Kościół genetycznie naznaczony. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-02-2013 00:53 | romaro (25211 punktów) | Kościół genetycznie naznaczony.
12 na 12 | Kościół pokazuje swoją prawdziwą gębę. Gębę naznaczoną wiekową nienawiścią do ludzi nauki, do ateistów, grup LGBT, kobiet i dzieci. Myślałem, że dzieci zostawili już w spokoju (pomijam pedofilię). Jakże jednak byłem naiwny. Nigdy nie wypuszczą ze swych szponów tych których w piśmie niegdyś naznaczyli jako zepsute owoce. Oni nigdy nie zostawią tych, których mieli na widłach. Kościół jest niezmienny, niereformowalny i nieludzki. To co dzieje się wokół in vitro, a szczególnie ostatnie wypowiedzi i po cichu prowadzone "badania" na dzieciach, pokazują jak bardzo jest nieludzki. Z chorej kościelnej gęby wypływa dzisiaj nowa "naukowa myśl" mająca w efekcie zarazić swoich wiernych nienawiścią do dzieci. Ten nienawistny jad wsączony do krwi katolickich fanatyków będzie miał swoje skutki, może już ma. Wszyscy powinniśmy głośno powiedzieć DOŚĆ, by za jakiś czas jakaś Pawłowicz nie powiedziała w sejmie, że ona przeciwko tym dzieciom nic nie ma, ale... Na naszych oczach budzi się stary terror w stosunku do dzieci, ale w nowym wydaniu. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | galvani (1345 punktów) | >Kościół pokazuje swoją prawdziwą gębę. Gębę naznaczoną wiekową nienawiścią do ludzi nauki, do >ateistów, grup LGBT, kobiet i dzieci.
Nienawiść kościoła idzie znacznie dalej, kościół toruński nienawidzi kościoła łagiewnickiego, księdza Musiała, księdza Bonieckiego, papieża Jana Jana XXIII... a to nie jedyny odłam nienawistników w jedznie słusznym kościele. Tak już mają od setek lat.
|
|
-1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >Kościół pokazuje swoją prawdziwą gębę.
Skąd wiesz, że to ta gęba prawdziwa, a nie jednak fałszywa?
bembergiem w berg
|
|
 | 3 na 3 | Legion (587 punktów) | >>Kościół pokazuje swoją prawdziwą gębę. >Skąd wiesz, że to ta gęba prawdziwa, a nie jednak fałszywa?
To może Nas oświecisz, jaka jest prawdziwa gęba?
|
|
|  | | worek kości (2937 punktów) | >To może Nas oświecisz, jaka jest prawdziwa gęba?
A jaka jest prawdziwa gęba ateizmu, demokracji albo klubu wędkarzy? KK jest największą na świecie organizacją i przy tylu członkach, siłą rzeczy pojawiają się tam wszelkie skrajności. Ale jeśli ktoś chce się odnieść do doktryny, to miarodajne będą oficjalne wypowiedzi biskupów i oczywiście papieskie encykliki. Szeregowi księża wypowiadają swoje własne opinie - nie są głosem Kościoła.
bembergiem w berg
|
|
| |  | 12 na 12 | Menel de Lux (3111 punktów) | >Szeregowi księża wypowiadają swoje własne opinie - nie są głosem Kościoła.
Opinie te pokrywają się z "nauczaniem" kościelnym, a episkopat nie prostuje bredni swego mundurowego głoszonych publicznie. Ergo, jest to jak najbardziej głos kościoła.
|
|
| | |  | -2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >>Szeregowi księża wypowiadają swoje własne opinie - nie są głosem Kościoła. >Opinie te pokrywają się z "nauczaniem" kościelnym, a episkopat nie prostuje bredni swego mundurowego głoszonych publicznie. >Ergo, jest to jak najbardziej głos kościoła.
Czy myślimy teraz o tamtym księdzu, który krytykował metodę in vitro? bo z tego co pamiętam, to nie powoływał się on na swoje widzimisię, tylko na opinie ekspertów. Raz czepiacie się KK, że przeszkadza w rozwoju nauki, a innym razem przeszkadza wam, że KK nie prostuje "bredni" wygłaszanych przez naukowców. No naprawdę.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 5 na 5 | mayolina (2278 punktów) | >Czy myślimy teraz o tamtym księdzu, który krytykował metodę in vitro? bo z tego co pamiętam, to nie powoływał się on na swoje widzimisię, tylko na opinie ekspertów.
są eksperci i 'eksperci'. Jak moja (bezowocna) dyskusja z Brzostowskim pokazała, że z ekspertami bywa różnie. Więc za nim wyskoczy się na forum publiczne powinno się sprawdzić jak wygląda dorobek naukowy 'eksperta'. A jak ktoś jest na tyle nawiedzony lub niedouczony i w dodatku ma możliwość wypowiadania się głośno, to wychodzi jak wychodzi, czyli głupio. Trudno współczuć, bo szanowny Chlapiący Co Mu Ślina Na Język Przyniesie zapomniał o głównym przykazaniu: zanim chlapniesz, pomyśl. A jak nie wiesz, to powiedz, że nie wiesz.
|
|
| | | | |  | -2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >>Czy myślimy teraz o tamtym księdzu, który krytykował metodę in vitro? bo z tego co pamiętam, to nie powoływał się on na swoje widzimisię, tylko na opinie ekspertów. >są eksperci i 'eksperci'.
Skąd wiesz, że cytowani przez tamtego księdza naukowcy, zaliczają się do tej drugiej, podejrzanej kategorii "ekspertów"?
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | >a jak ci powiem, że objawienie miałam, to mi uwierzysz?
Nope.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 |
| | | | | | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | > >Skąd wiesz, że cytowani przez tamtego księdza naukowcy, zaliczają się do tej drugiej, podejrzanej kategorii "ekspertów"?> Tu masz głos w dyskusji:> natemat.pl(*)ajemy-glos-ekspertce-swieckiejMhm, redakcja zarzucając naukowcom brak obiektywności ze względu na wyznawaną przez nich religię - czyli stronniczość - próbuje odeprzeć ich zarzuty powołując się na doktorkę reprezentującą stowarzyszenie "Nasz bocian", które promuje metodę in-vitro. Innymi słowy w sporze o in-vitro odrzucamy tezy osób, które religijnie miałyby być do in-vitro uprzedzone, na podstawie opinii osoby, która agituje na rzecz tej metody. Jedna stronniczość pokonuje drugą? A jakiegoś obiektywnego, niezaangażowanego politycznie naukowca nie udało się znaleźć?
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | |  | 11 na 11 | liliac (147340 punktów) | >A jakiegoś obiektywnego, niezaangażowanego politycznie naukowca nie udało się znaleźć?
Zasadniczo w temacie dotyczącym sprawdzalnych danych medycznych argument z jakichkolwiek "opinii" nie ma racji bytu. Tu liczą się źródła i fachowe publikacje. Piszę z telefonu, więc linkować nie mogę, polecam jednak zapoznanie się z linkowaną wczoraj w Znalezionych w sieci notką endokrynologa, Jacka Belowskiego, zatytułowaną Nie lękajcie się (technik wspomaganego rozrodu), w której autor przedstawia po prostu dotyczące tematu aktualne dane naukowe wraz z listą najnowszych publikacji.
"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
|
|
| | | | | | | |  | 14 na 14 | MarcinK (9189 punktów) | > Innymi słowy w sporze o in-vitro odrzucamy tezy osób, które religijnie miałyby być do in-vitro uprzedzone,No to jednej się przyjrzyjmy: naszeblogi(*)nislaw-cebrat-mutacje-po-vitro Cytat:W wyniku zastosowania tej metody urodziło się na świecie ok. 4 mln ludzi, i nie bardzo wiadomo, jaki jest ich status zdrowotny. 4 miliony żyją i wszystkie z ciężkimi wadami genetycznymi? I ludziska dalej to stosują? Cytat:Jeżeli ktoś twierdzi, że in vitro jest bezpieczną procedurą, niosącą ryzyko urodzenia dziecka z defektem genetycznym nie większym niż po naturalnym poczęciu, to po prostu kłamie. I nie trzeba odwoływać się tutaj do statystyk, do których można mieć bardzo krytyczny stosunek.
To to to  Wiadomo, statystyki kłamiom Cytat:Wystarczy rozważyć oczywiste prawa biologiczne.
Oczywista oczywistość  No to leciom w te prawa naturalne... Dalej pisze o różnych przyczynach niepłodności i konkluduje: Cytat:Takich barier jest wiele, o wielu z nich prawdopodobnie nie mamy nawet pojęcia - in vitro je łamie, Zaraz - jak by to się nazywało? A tak, medycyna. Cytat:a skutki tego po prostu muszą się negatywnie odbić na strukturze genetycznej dzieci.
Muszą bo z in vitro Cytat:Mimo to znany jest już fakt, że więcej dzieci z defektami genetycznymi rodzi się po in vitro. Notuje się np. niemal 10-krotny wzrost zachorowań na retinoblastomę, czyli siatkówczaka (postać sporadyczną, która nie jest skutkiem odziedziczenia defektywnego genu od któregoś z rodziców). Jest to prawdopodobnie skutek mutacji z powodu zastosowania procedury in vitro. Tak duży wzrost częstości mutacji na dłuższą metę jest zabójczy dla populacji, która nie zniesie takiego "obciążenia" genetycznego . Źródła do tych badań nie podaje ale to małe piwo. 4 mln/7mld daje 0,00057%. Dokładając, że ludzkość w najlepsze płodzi się naturalnie różnica ta może się tylko zwiększać. Teraz lecimy w eugenikę i klonowanie: Cytat:in vitro jest więc współczesną wersją mitu o panowaniu człowieka nad naturą, ujarzmienia własnego organizmu? - Jest narzędziem pozwalającym na wprowadzenie w życie różnych innych procedur eugenicznych, gdy tylko ktoś przekona daną osobę czy nawet całe społeczeństwo, że warto wyeliminować jakąś cechę organizmu, którą uzna się za defekt genetyczny albo która będzie po prostu niemodna. Rzeczywiście poprzez in vitro łatwiej to zrobić, nie wspominając o tym, że jest ono także furtką do klonowania człowieka. Jednak to jeszcze nie wszystkie problemy wywoływane przez in vitro...
No i jeszcze wisienka na koniec - ad hitlerum: Cytat:Proszę sobie wyobrazić, co mogłoby się stać, gdyby dyktator pokroju Hitlera dysponował takimi technologiami reprodukcji człowieka, łącznie z produkcją komórek jajowych? Wówczas potencjał technologiczny do tworzenia "rasy panów" byłby niemal nieograniczony. > Jedna stronniczość pokonuje drugą? A jakiegoś obiektywnego, niezaangażowanego politycznie naukowca nie udało się znaleźć?Nie rżnij głupa worek - in vitro jest powszechnie stosowaną procedurą medyczną w całym cywilizowanym świecie. To nie przypadek przecież, że słowa krytyki padają tylko ze strony mocno religijnie zaangażowanych naukowców - to tak jakby prowadzić dyskusję z kreacjonistą. Jeśli zaś twierdzisz, że to jakieś kneblowanie drugiej strony to wskaż konkretnie jakie badania naukowe wskazują, że dzieci z in vitro rodzą się z jakimiś "bruzdami"? Taka stygmatyzacja, bez niepodważalnych dowodów, to zwykłe skurwysyństwo.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | embe (1266 punktów) | >Nie rżnij głupa worek - in vitro jest powszechnie stosowaną procedurą medyczną w całym cywilizowanym świecie. Worek domaga się konsekwencji i poprawności metodologicznej w rozumowaniu, nic więcej. Nie prezentuje swojego poglądu na in vitro, lecz zwraca uwagę na potrzebę formułowania wyważonych i opartych na faktach stwierdzeń przez wszystkie wypowiadające się strony.
To jest racjonalne.
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 | MarcinK (9189 punktów) |
> Worek domaga się konsekwencji i poprawności metodologicznej w rozumowaniu, nic więcej.Zasadniczo tak choć zawsze tylko z jednej strony. Pytanie czy każdy temat zasługuje na dyskusję - moim zdaniem nie ale to moja subiektywna opinia. Tu artykuł, o którym pisze Liliac: blog.endok(*)2013/02/20/prawda-was-wyzwoli/> Nie prezentuje swojego poglądu na in vitro,Dość to dyskusyjne: Cytat:Czy myślimy teraz o tamtym księdzu, który krytykował metodę in vitro? bo z tego co pamiętam, to nie powoływał się on na swoje widzimisię, tylko na opinie ekspertów. To poniższe zdanie nie było co prawda inspiracją do mojego postu ale wiele mówi o autorze: Cytat:Dopóki nie znajdziesz takich dowodów, uczciwość intelektualna nakazywałaby chyba przynajmniej zawiesić sąd. Mym zdaniem uczciwość intelektualna nakazywałaby niezależne potwierdzenie badań mocno kontrowersyjnych naukowców zanim kwestionowała by cudzą. > lecz zwraca uwagę na potrzebę formułowania wyważonych i opartych na faktach stwierdzeń przez wszystkie wypowiadające się strony.Czy druga strona takie wyraża? > To jest racjonalne.Owszem ale też trzeba mieć się do czego odnosić. Nie każda oryginalność jest pożądana.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | embe (1266 punktów) | > Cytat:Dopóki nie znajdziesz takich dowodów, uczciwość intelektualna nakazywałaby chyba przynajmniej zawiesić sąd. Wyrwałeś trochę z kontekstu. Jeśli coś nazywa się brednią, to rzeczywiście trzeba to udowodnić. Wyjątkiem od tej zasady są brednie pozbawione dowodów, bo te należy ignorować jak krasnoludki, czy inne duchy i duszki  Czy domniemana szkodliwość in vitro jest tego typu brednią? Tego nie wiem. Brak jest poważnych dowodów potwierdzających szkodliwość, niemniej nie sposób wykluczyć, że sztuczne zapłodnienie posiada jakieś negatywne skutki. Czy jednak domniemany i nie udowodniony negatywny wpływ in vitro jest wystarczającym powodem, by zrezygnować z dobrodziejstw tej techniki? Moim zdaniem, każdy po zapoznaniu się z stanem wiedzy na ten temat powinien sam wypracować swoją opinię, a kościołowi, państwu i innym "autorytetom" nic do tego. > Cytat:lecz zwraca uwagę na potrzebę formułowania wyważonych i opartych na faktach stwierdzeń przez wszystkie wypowiadające się strony. > Czy druga strona takie wyraża?Worek - zasadniczo tak. "Eksperci", których cytowałeś - nie. Ale masz rację, że Worek stronniczo używa rozumu.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | MarcinK (9189 punktów) |
>Wyrwałeś trochę z kontekstu. Jeśli coś nazywa się brednią, to rzeczywiście trzeba to udowodnić.
Przyjmując ten jeden, ścisły i, nie tyczący całego tematu, kontekst. Ok, tak można to zinterpretować ale jakoś wątpię, że tyczyło to tylko tego.
>Czy domniemana szkodliwość in vitro jest tego typu brednią? Tego nie wiem. Brak jest poważnych dowodów potwierdzających szkodliwość, niemniej nie sposób wykluczyć, że sztuczne zapłodnienie posiada jakieś negatywne skutki.
Jakieś negatywne skutki ma każda procedura medyczna. Ważne czy per saldo więcej jest plusów czy minusów.
>Czy jednak domniemany i nie udowodniony negatywny wpływ in vitro jest wystarczającym powodem, by zrezygnować z dobrodziejstw tej techniki?
Tu wolałbym się skupić na opinii środowiska lekarskiego - choćby z linku Liliac. Ostatecznym zaś dla mnie dowodem jest, nawet nie kwestionowana przez antagonistów, rzesza dzieci poczęta tą metodą, wyższa niż ludność niejednego państwa.
>Moim zdaniem, każdy po zapoznaniu się z stanem wiedzy na ten temat powinien sam wypracować swoją opinię, a kościołowi, państwu i innym "autorytetom" nic do tego.
Moja opinia na temat poglądów naszej hierarchii katolickiej na ten temat nie nadaje się do wyartykułowania na tym forum.
>Worek - zasadniczo tak. "Eksperci", których cytowałeś - nie.
Poszukaj, jak masz ochotę, pewnej wypowiedzi worka gdzie sam przyznaje, że na tym forum tylko troluje bo jest ateistą czy niewierzącym ale potrzebuje argumentów w dyskusjach ze swoimi kolegami studentami z Kulu. Zaręczam Ci, że gdzieś tu jest.
> Ale masz rację, że Worek stronniczo używa rozumu.
Worek, jak każdy mniejszy czy większy trol, pełni pożyteczną funkcję - często inicjuje, choćby tą, dyskusję.
|
|
| | | | | |  | 5 na 7 | romaro (25211 punktów) | >Skąd wiesz, że cytowani przez tamtego księdza naukowcy, zaliczają się do tej drugiej, podejrzanej kategorii "ekspertów"? Przestań p.i.e.r.d.o.l.i.ć. Zdążyłem już zauważyć, że dla obrony religii jesteś w stanie posunąć się dalej niż normalny człowiek. Nie przez przypadek jak widzę napisałem, że chore klesze pseudo naukowe odkrycie będzie szybko podchwycone przez religijnych fanatyków. Pomyśleć, że jeden z nich już tutaj bezkarnie broni tych, którzy głoszą te brednie.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | > >Skąd wiesz, że cytowani przez tamtego księdza naukowcy, zaliczają się do tej drugiej, podejrzanej kategorii "ekspertów"?> Przestań p.i.e.r.d.o.l.i.ć.To jakiś skrót?  > Zdążyłem już zauważyć, że dla obrony religii jesteś w stanie posunąć się dalej niż normalny człowiek.To infinity... And beyond! > Nie przez przypadek jak widzę napisałem, że chore klesze pseudo naukowe odkrycie będzie szybko podchwycone przez religijnych fanatyków.Gdybyś napisał coś przez przypadek, to niektórzy religijni fanatycy też by się mogli na to rzucić - o piśmie automatycznym słyszał? - no, lepiej mieć się na baczności. > Pomyśleć, że jeden z nich już tutaj bezkarnie broni tych, którzy głoszą te brednie.Sorry gregory, ale na status "bredni" można zasłużyć dopiero wtedy, gdy jakieś badania to potwierdzą. Dopóki nie znajdziesz takich dowodów, uczciwość intelektualna nakazywałaby chyba przynajmniej zawiesić sąd.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Sorry gregory, ale na status "bredni" można zasłużyć dopiero wtedy, gdy jakieś badania to potwierdzą. Dopóki nie znajdziesz takich dowodów, uczciwość intelektualna nakazywałaby chyba przynajmniej zawiesić sąd.
Uczciwość? Kto dał wam prawo prowadzić takie badania. Czy były one konsultowane z rodzicami tych dzieci?
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >Kto dał wam prawo prowadzić takie badania. Czy były one konsultowane z rodzicami tych dzieci?
Chociaż w dzisiejszych czasach coraz częściej mówi się o demokratyzacji nauki (Philip Kitcher), konieczność konsultacji społecznych w badaniach naukowych byłaby czymś strasznym.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | warchołł (718 punktów) | >Sorry gregory, ale na status "bredni" można zasłużyć dopiero wtedy, gdy jakieś badania to potwierdzą.
Liliac już podała materiał do poczytania. Nie chciało się?
>>Zdążyłem już zauważyć, że dla obrony religii jesteś w stanie posunąć się dalej niż normalny człowiek. >To infinity... And beyond!
Znaczy, wy worek, normalnym nie jesteście.
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| |  | 9 na 11 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Szeregowi księża wypowiadają swoje własne opinie - nie są głosem Kościoła.Pieronek należy do sztabu oficerskiego i gdy niedawno powiedział, że pedifilia w kościele to nie pedofilia ino namiętność to do dziś kościół tego nie sprostował. Dlatego przestan pierdo..lić, że głos kościoła to nie szeregowcy  Glos kościola to własnie takie szuje jak Pieronek czy Michalik. To te mendy słychać jest najczęściej i najgłośniej. Schowaj swoją erystykę z wyprzedaży tam gdzie słońce nie dochodzi bo jesteś coraz bardziej żalosny. Nie bronisz kościoła tylko jeszcze bardziej mu szkodzisz. Bo zamiast walnąć się w pierś i przyznać do winy (a po przyznaniu poprosić o wybaczenie i zacząć na nowo - tym razem lepiej) to relatywizujesz winy kościoła infantylnymi "argumentami" ala "a Stalin więcej zamordował więc inkwizycja była spoko"
|
|
| | |  | | worek kości (2937 punktów) | > Pieronek należy do sztabu oficerskiego i gdy niedawno powiedział, że pedifilia w kościele to nie pedofilia ino namiętność to do dziś kościół tego nie sprostował.Pedofilia to pedofilia, tak, chociaż twierdzenie takie w całej swojej tautologiczności fałszywe być nie może, to jednak niezbyt jest informatywne. Namiętność - za wikipedią: Cytat:Pojęcie namiętności w języku polskim najczęściej odnosi się do seksualności i zmysłowości. Wiąże się je ze stanem odczuwania silnego i nieodpartego uczucia do drugiej osoby, które powoduje utratę kontroli intelektualnej nad zachowaniem. Przy takim rozumieniu namiętności, pedofilia pod nią podpada. Namiętnością może być więc pociąg do kobiet, mężczyzn, dzieci, trupów, małych kotków i łyżek durszlakowych (nie pytaj). To, że nie każdy obiekt "namiętności" jest społecznie akceptowany, to już oddzielny problem. > Glos kościola to własnie takie szuje jak Pieronek czy Michalik. To te mendy słychać jest najczęściej i najgłośniej.Nie chcę nic mówić, ale chyba naruszasz tutejszy regulamin - 34,h (obraża osoby publiczne). > Schowaj swoją erystykę z wyprzedaży tam gdzie słońce nie dochodzi bo jesteś coraz bardziej żalosny.34, h (lub Uczestników Forum)
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 3 na 7 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Zanim mnie ukarają to ciebie trzeba by za obrazę i naśmiewanie się z ofiar katolickiej pedofilii z forum wyrzucić. Twoj katolicki relatywizm jest ochydny, obrzydliwy, niesmaczny i żalosny.
Skoro pedofilia to nic innego jak namiętność to może zaczniemy używać tego terminu zamiast "pedofilia".
Gwalt też jest w takim razie namiętnością? A nienawiść Hitlera do Żydów to też namiętność?
Jesteś żalosnym (a do tego niezbyt zdolnym) agitatorem katolikiego szamba.
|
|
| | | | |  | -1 na 3 | worek kości (2937 punktów) | >Skoro pedofilia to nic innego jak namiętność to może zaczniemy używać tego terminu zamiast "pedofilia".
"Namiętność" to pojęcie nadrzędne względem pedofilii, która mieści się w zbiorze "rzeczy namiętnych", co nie znaczy, że jest to coś dobrego. Mogą być przecież "złe namiętności". Spinasz się i spinasz, a to tylko spór o znaczenie słów.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 2 na 2 | warchołł (718 punktów) | >Nie chcę nic mówić, ale chyba naruszasz tutejszy regulamin - 34,h (obraża osoby publiczne).
Ja to cię zaraz obrażę: Jesteś... jesteś... (bezczelnym kłamcą pozbawionym podstawowej uczciwości?... nie to za łagodnie) ...jesteś katolikiem!
A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.
|
|
| |  | 4 na 4 | galvani (1345 punktów) | Szeregowi księża wypowiadają swoje własne opinie - nie są głosem Kościoła.
"KKK 947 "Skoro wszyscy wierzący tworzą jedno ciało, dobro jednego jest przekazywane innym)). Należy więc wierzyć, że istnieje w Kościele wspólnota dóbr. Najważniejszym członkiem jest jednak Chrystus, ponieważ On jest Głową)). Dlatego dobro Chrystusa jest przekazywane wszystkim członkom, a dokonuje się to przez sakramenty Kościoła" (Św. Tomasz z Akwinu, Expositio in symbolum apostolicum, 10). "Jedność Ducha Świętego, który ożywia Kościół i nim kieruje, sprawia, że wszystko to, co Kościół posiada, jest wspólne tym, którzy do niego należą" (Katechizm Rzymski, 1, 10, 24)". ej, chyba jednak ci szeregowi są głosem kościoła... ale to pewnie jak z prawem kanonicznym "Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie ..."
|
|
| | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >ej, chyba jednak ci szeregowi są głosem kościoła...
Ej, chyba jednak nie. Przeciętny Kowalski czy Nowak o kształcie doktryny KK nie decyduje.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 2 na 2 | galvani (1345 punktów) |
Ej, chyba jednak nie. Przeciętny Kowalski czy Nowak o kształcie doktryny KK nie decyduje.
Przeciętny Kowalski czy Nowak po ukończeniu "studiów" teologicznych i uzyskaniu święceń kapłańskich decydują bardzo aktywnie o kształcie doktryny kościoła katolickiego. Znowu kreujecie nadludzi? Tym razem w sutannach...Trochę racji jednak masz, ci panowie jako duchowni stają sie tylko żałosnymi przebierańcami. Znacznie poniżej przeciętnej.
|
|
| |  | 1 na 1 Adaś MiaŁczyński (1403 punktów) (zablokowany) | > >To może Nas oświecisz, jaka jest prawdziwa gęba?> A jaka jest prawdziwa gęba ateizmu, demokracji albo klubu wędkarzy?Kościół czy klub wędkarzy, zasada jest jedna: maska na wierzchu, a prawdziwa gęba pod nią.
|
|
| |  | 7 na 7 | astrotaurus (12445 punktów) |
>A jaka jest prawdziwa gęba ateizmu, demokracji albo klubu wędkarzy? KK jest największą na świecie organizacją i przy tylu członkach, siłą rzeczy pojawiają się tam wszelkie skrajności. Taaa, a w klubie wędkarzy siłą rzeczy znajdują się tacy co nie wędkują, ale zbierają znaczki czy może haftują...
>Ale jeśli ktoś chce się odnieść do doktryny, to miarodajne będą oficjalne wypowiedzi biskupów i oczywiście papieskie encykliki. Szeregowi księża wypowiadają swoje własne opinie - nie są głosem Kościoła. Cuchnie katolickim fałszem wybiórczości i interpretacji zawsze na korzyść- jak już Ci słusznie wykazano.
A że KK to przede wszystkim wielki śmietnik pełen chaosu to niestety rzeczywistość.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >A że KK to przede wszystkim wielki śmietnik pełen chaosu to niestety rzeczywistość.
KK posiada Katechizm Kościoła Katolickiego, który porządkuje najważniejsze kwestie związane z wymiarem doktrynalnym i instytucjonalnym KK. Na niektórych uczelniach wyższych wykłada się nawet prawo kanoniczne i wbrew pozorom nie zaleca się tam by rozstrzygać spory przy pomocy "sądów bożych". No więc co by nie mówić, w tym szaleństwie jest jednak jakaś metoda.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 5 na 5 | astrotaurus (12445 punktów) |
>KK posiada Katechizm Kościoła Katolickiego, który porządkuje najważniejsze kwestie związane z wymiarem doktrynalnym i instytucjonalnym KK. A ten swoje! Katechizm KK to - żeby napoczętą poetykę zachować - statut związku wędkarskiego, którego większość członków stanowią filateliści i hafciarze co wędki w reku nie mieli i mieć nie zamierzają, a tam gdzie dwóch katolików tam trzy rodzaje katolicyzmu i to raczej mocno odległe od treści Katechizmu. Pozwól zatem że zachowam swoje zdanie, że realnie KK to ciągle śmietnik co by tam w Katechizmie popisane nie miał.
>No więc co by nie mówić, w tym szaleństwie jest jednak jakaś metoda. A konkretnie? W jakim szaleństwie metoda na co?
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | | | |  | julian (1206 punktów) (zablokowany) |
>Katechizm KK to - żeby napoczętą poetykę zachować - statut związku wędkarskiego, którego większość członków stanowią filateliści i hafciarze co wędki w reku nie mieli i mieć nie zamierzają, a tam gdzie dwóch katolików tam trzy rodzaje katolicyzmu i to raczej mocno odległe od treści Katechizmu.
Tylko czego ma to dowodzić?
>Pozwól zatem że zachowam swoje zdanie, że realnie KK to ciągle śmietnik co by tam w Katechizmie popisane nie miał.
Wystarczy może uznać, nie obrażając katolików ( to ciągle śmietnik ), że KK w swym KKK przedstawia doktrynę i moralność katolicką oraz sposób jej realizacji w życiu, a to, że część katolików jej nie zna i/lub nie przestrzega, to chyba świadczy o ich niskiej świadomości katolickiej. KK proponuje pewien ideał moralny, a ludzie do nie go nie dorośli.
|
|
| | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >KK proponuje pewien ideał moralny, a ludzie do nie go nie dorośli.
Chciałeś chyba powiedzieć, że dzieci nie dorosły.
|
|
| |  | 4 na 4 | vanswirr (460 punktów) | >>To może Nas oświecisz, jaka jest prawdziwa gęba? >A jaka jest prawdziwa gęba ateizmu, demokracji albo klubu wędkarzy? KK jest największą na świecie organizacją i przy tylu członkach, siłą rzeczy pojawiają się tam wszelkie skrajności. Ale jeśli ktoś chce się odnieść do doktryny, to miarodajne będą oficjalne wypowiedzi biskupów i oczywiście papieskie encykliki. Szeregowi księża wypowiadają swoje własne opinie - nie są głosem Kościoła. > bembergiem w berg
Tak gwoli ciekawostki - jak ostatnio jakiś szeregowy ksiądz napisał na blogu coś pozytywnego o homoseksualistach, to mu biskup zainterweniował po kilkunastu godzinach i wpis z blogu zniknął. Jak ten ksiądz, i to w dodatku profesor, wykładowca i członek zespołu ekspertów ds. bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski wypowiedział się w ten sposób jak powiedział, to czy było jakieś dementi ze strony biskupów czy episkopatu et consorces ? Nie zauważyłem jakoś specjalnie. Nie wykręcaj się więc tutaj brakiem wskazania w oficjalnych dokumentach kościoła, i nie pisz, że to jakieś szeregowe opinie nie będące głosem kościoła. Tam gdzie kościół chce, bardzo szybko potrafi szeregowego księdza skarcić. Tu jakoś nie mamy do czynienia z szeregowym księdzem, i jakoś nikt go nie skarcił.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|