 |
Arcypapież polskiego kościoła Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-02-2013 11:58 | Marek Matejewski (3695 punktów) | Arcypapież polskiego kościoła
10 na 10 | Bez względu na wyniki konklawe nowy przywódca Watykanu będzie musiał się pogodzić z nowymi realiami i faktem, że będzie mieć dwóch szefów - tego urojonego i polskiego Arcypapieża zwanego również Nadpapieżem.  Więcej na ten temat w rozmowie ks. Sowy z Moniką Olejnik: Cytat:Ks. Sowa bronił także ks. Mieczysława Puzewicza i jego wpisu o obecności gejów i lesbijek w niebie, który krytykował Tomasz Terlikowski i w którego sprawie interweniował sam bp Stanisław Budzik. - On zastosował zabieg, powiedziałbym, literacki. Ale potępił go arcypapież polskiego kościoła, Tomek Terlikowski. I nagle wszyscy biskupi stanęli na baczność. Bo jak nie staniemy przeciwko Puzewiczowi, to jeszcze ktoś może sądzić, że może mamy podobne poglądy - mówił.
Dodał, że "Tomek Terlikowski będzie trochę zdziwiony, bo jak już wejdzie do tego nieba, to paru gejów i parę lesbijek pewnie spotka na swojej drodze".
- To jest papież polskiego Kościoła? - upewniła się Monika Olejnik.
- Arcypapież. Nadpapież - uściślił ks. Sowa, który dodał, że Telikowski "i jego portal "Fronda" oraz czytelnicy tego portalu, w bardzo niewybrednych słowach potępiają każdego kto ma inny pomysł i inne poglądy niż redakcja "Frondy". | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
12 na 12 | romaro (25211 punktów) | > - Arcypapież. Nadpapież - uściślił ks. Sowa, który dodał, że Telikowski "i jego portal "Fronda" oraz czytelnicy tego portalu, w bardzo niewybrednych słowach potępiają każdego kto ma inny pomysł i innepoglądy niż redakcja "Frondy".A w czym ów Sowa różni się od Terlikowskiego? Ostatnia wypowiedź Sowy: Cytat:- "Newsweek" jest pismem, które ma jakąś fobię na punkcie Kościoła. Za każdym razem albo musi być ksiądz pedofil, a jak nie ksiądz pedofil, to ksiądz, który ma kochankę. A jak nie ksiądz, który ma kochankę, to ksiądz homoseksualista. Jak nie ksiądz homoseksualista, to ksiądz, który jest złodziejem. I tak dalej! - mówił w poniedziałek rano w Radiu Zet wyraźnie wzburzony ks. Kazimierz Sowa. - Kolejne okładki są coraz bardziej chamskie - są zmanipulowane. O tekście można dyskutować. Również w bardzo niewybrednych słowach potępił tych, którzy mają "inny pomysł i inne poglądy" niż on sam. Przypomnieć należałoby ks. Sowie, że skoro kościół wpadł na pomysł, by nazwać się świętym, winien tej świętości przestrzegać. wyborcza.p(*)szej_okladce__Newsweeka__.htmlSowa na prymasa Szkocji wiadomosci(*)osci-,1,5429872,wiadomosc.html
|
|
 | 8 na 8 | Marek Matejewski (3695 punktów) | > A w czym ów Sowa różni się od Terlikowskiego?Oj różni, różni... Cała ta zindoktrynowana ekipa zamiast zwyczajnego mózgu ma neuronowy spis dogmatów we łbie. Gdyby jednak zrobić ranking ilustrujący poziom jadu i nietolerancji, to twardogłowość i antyhumanizm Terlika wyniesie go na sam szczyt takowej listy fanatyków. Mi się coś wydaje, że stoimy na progu nowej reformacji. W sytuacji, gdy francuscy biskupi chcą święcenia kobiet, szkoccy zniesienia celibatu, a niemieccy to chyba najchętniej własną sektę by założyli, to podejrzewam, że jakiś głośny następca Lutra lada chwila zrobi małą zadymę. Różnice poglądów wśród duchownych narastają, co widać i słychać. Każdy kto obecnie ma coś do powiedzenia chce być aktorem pierwszego planu i doić ludzi wg własnej koncepcji. Kto wie czy ten cyrk nie skończy się kiedyś zupełnie oficjalnie Kościołem Terlika, Kościołem Rydzyka, Kościołem Natanka, Kościołem Sowy itd. W USA już tych odłamów tyle powstało, że nie da się tego zliczyć. Jeszcze nawiązując do Newsweeka... Też coś zauważyłem, że tam okładek z duchownymi jest ostatnio całkiem sporo. Ale to się ma nijak do tego ile razy słowo "lewak" pojawia się w codziennych artykułach na Frondzie. Setki! To jest dopiero fobia.
|
|
|  | 5 na 5 | romaro (25211 punktów) | >Też coś zauważyłem, że tam okładek z duchownymi jest ostatnio całkiem sporo.
I tak mniej niż afer z udziałem duchownych.
|
|
 | 10 na 10 | doppelganger (3218 punktów) | > A w czym ów Sowa różni się od Terlikowskiego? Ostatnia wypowiedź Sowy:> Cytat:- "Newsweek" jest pismem, które ma jakąś fobię na punkcie Kościoła. Za każdym razem albo musi być ksiądz pedofil, a jak nie ksiądz pedofil, to ksiądz, który ma kochankę. A jak nie ksiądz, który ma kochankę, to ksiądz homoseksualista. Jak nie ksiądz homoseksualista, to ksiądz, który jest złodziejem. I tak dalej! - mówił w poniedziałek rano w Radiu Zet wyraźnie wzburzony ks. Kazimierz Sowa. - Kolejne okładki są coraz bardziej chamskie - są zmanipulowane. Za to wypowiedzi takiego Pieronka są pełne delikatności i finezji. Pan Sowa to kolejny którego prawda kole w aureole. No i polemika staje się coraz trudniejsza - kiedyś wystarczyło tylko trochę chrustu i podpałka...
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." - A. Einstein
|
|
|  | 11 na 11 | romaro (25211 punktów) | >No i polemika staje się coraz trudniejsza - kiedyś wystarczyło tylko trochę chrustu i podpałka...
Tak zwana środa popielcowa.
|
|
| |  | 3 na 3 | Anna Salman (16360 punktów) | > >... kiedyś wystarczyło tylko trochę chrustu i podpałka...> Tak zwana środa popielcowa.Ja ... z pewną taką nieśmiałością - nazwiska z dużej Środa popielcowa (już pal sześć tytuł naukowy)
|
|
 | 15 na 15 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | >A w czym ów Sowa różni się od Terlikowskiego?
Ja tam nie mam złudzeń. Z każdego klechy wyjdzie pomylenie z popapraniem, wystarczy cierpliwie słuchać, przyglądać się. Ci TVN-owi są pozornie mili, tacy cool kolesie, a to się wsłuchają, a to przytakną, a to uśmiechną. Sowa był kiedyś u Mellera w tym tam, chyba Drugim śniadaniu mistrzów (jakoś tak). Był tam też Kazik Staszewski. Miła atomosfera, luzik, uśmieszki. Do czasu, kiedy Kazik przyznał, że kiedyś był religijny, a teraz już nie bardzo. Podał tam jakąś przyczynę, której nie pamiętam, ale za to na zawsze zapamiętam jak z Sowy zrobił się nagle Puchacz. Pełen pogardy, wyższości i niechęci. W sekundzie usadowił się dziesięć poziomów wyżej, dając do zrozumienia, że Kazik to generalnie nie trybiący chrześcijaństwa półgłówek. Obrzydliwość, która generalnie tkwi w każdym klesze.
Innym razem Gużyński, następny pozornie cool ojczulek, popieprzył sobie o tym, jak piękna jest "miłość" chrześcijańska, o której ateiści nie mają pojęcia. Zabawnie, albo i nie, zrobiło się, kiedy w roli miłośnika ludzi obsadził siebie. Opowiadał, mając to sobie za wielkie coś, jak to w hospicjum pomaga wspaniale ludziom pojednać się z Bogiem w ostatnich chwilach życia i przeprowadza ich na drugą stronę. Taki katolski Charon. Był skubaniec tak sobą i swoim "dziełem" zachwycony, że od razu przypomniałem sobie nawijkę Jezusa o tym, żeby nie robić ludziom dobrze na pokaz. A tu od samogwałtu i pychy aż biło po oczach. Tylko, że to jeszcze nic. Bo facet znalazł sobie zajęcie zahaczające o nekrofilię. Buduje swoje ego, swój wizerunek przed samym sobą, swoją "miłość" i swoje "dobro", na ludziach umierających. To, że tak się tym chwalił i opowiadał, że to jest ta prawdziwa i cudowna miłość bliźniego, było samo w sobie wstrząsające. Nie mogłem uwierzyć w tak niezwykłą skromność. Ewidentnie pasożytuje gościu na umierających, po to żeby zrobić sobie dobrze, żeby podnieść w swych oczach swój wizerunek, a i pewnie żeby połechtać oglądającego to wszystko zmyślonego Boga. I jeszcze nie umiał się powstrzymać, żeby tego nie obwieścić przed kamerą. Żenada. Mam również kilku znajomych księży i w każdym z nich bez problemu można znaleźć pomylenie z popapraniem. A jak ktoś oglądał dziś program Lisa i posłuchał, co w tępym kleszym łbie się kryje (jakiś tam ksiądz Dariusz coś tam) to powinien dobrze się zastanowić, czy można mówić pozytwnie o jakichkolwiek księżach. Moim zdaniem, to niemożliwe, zwykły pozór, chyba chęć wiary w to, że tam też są Ludzie. Ja nie mam złudzeń, choć oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że robią czasami pożyteczne rzeczy. Jednak to co mają w głowach, to generalnie jest makabra.
|
|
|  | 3 na 3 | nm123 (423 punktów) | Zgadzam się. Tu wychodzi stara(?) prawda, że ci umiarkowani wierzący są zazwyczaj gorsi od fanatyków. Oczywiście wolę takich niż wybuchowych arabów, ale nie zmienia to faktu, że ci wybuchowi działają pod ich ochroną i bez nich padliby jak muchy.
|
|
|  | | Lodowy (1486 punktów) | >Bo facet znalazł sobie zajęcie zahaczające o nekrofilię. Nie mam pojęcia co to za ksiądz, ale zapytam, czy masz jakieś konkrety czy tylko tak sobie klepiesz w klawiaturę. >A jak ktoś oglądał dziś program Lisa i posłuchał, co w tępym kleszym łbie się kryje ... Uważam, że używanie takich sformułowań świadczy o zbyt emocjonalnym, a co tam idzie nieracjonalnym stosunku do tych ludzi. Służą wzajemnemu poklepywaniu się po plecach, jacy to oni są głupi, a my mądrzy. Oczywiście za takie posty dostaje się na forum dużo plusów.
|
|
| |  | 6 na 6 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | > Nie mam pojęcia co to za ksiądz, ale zapytam, czy masz jakieś konkrety czy tylko tak sobie klepiesz w klawiaturę.Ojciec Gużyński, przecież stoi jak byk napisane. W programie "Rozmównica" na TV Religia. > >A jak ktoś oglądał dziś program Lisa i posłuchał, co w tępym kleszym łbie się kryje ...> Uważam, że używanie takich sformułowań świadczy o zbyt emocjonalnym, a co tam idzie nieracjonalnym stosunku do tych ludzi.Możesz oczywiście sobie uważać co chcesz, jednak używanie przez Ciebie terminów racjonalny/nieracjonalny w kontekście kościoła, religii czy osób religijnych jest przynajmniej dowcipne. > Służą wzajemnemu poklepywaniu się po plecach, jacy to oni są głupi, a my mądrzy. Oczywiście za takie posty dostaje się na forum dużo plusów.Jeżeli coś takiego piszę, to wyłącznie po to, żeby pokazywać ICH głupotę/niemoralność/draństwo tym, którzy mają jakieś wątpliwości albo tkwią jeszcze w błogiej nieświadomości, a na to forum zaglądają. Poklepywanie się z astrotaurusem, Meretseger i innymi nie ma żadnego sensu. To para w gwizdek. Myślę, że jeśli nie wszyscy, to większość z nas nie potrzebuje się dowartościowywać w tak idiotyczny sposób, bo jak sądzę, każda z tych osób zna swoją wartość bez tego. I słusznie. Dynda mi poklepywanie i zabawa w punkty. I powiewa. Kiedy piszę o kościele czy religii interesuje mnie wyłącznie wydobywanie zniewolonych ludzi z sideł oprawców. Plus poszerzanie własnej wiedzy. Wracając do sprawy, jeżeli ktoś występuje publicznie i publicznie robi z siebie chama i idiotę na dodatek, to nie moja wina. Pozwalam sobie na ocenę. Ani Lis, ani Kluzik-Rostkowska, ani Biedroń czy Łepkowska (o Gużyńskim nie ma co wspominać) nie reagowali z początku na bełkot tego chama, dopiero para z widowni poproszona o głos (matka z córką lesbijką) powiedziały spokojnie, ale wprost, co myślą o wypowiedziach tego księdza, co wreszcie choć trochę ośmieliło dyskutantów i wtedy całą czwórką na niego cokolwiek naskoczyli. Zabrakło Senyszyn, żeby z grubej rury odpowiedziała temu !@!#!$!%!&....!!!! wiadomosci(*)wierdzi_tez__ze_seks_jest.htmlTo, co pod linkiem nie oddaje tego, co tam się działo, a i moja ocena jest tylko moją oceną. I tyle. Pa.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Marek Matejewski (3695 punktów) | >Zabrakło Senyszyn, żeby z grubej rury odpowiedziała temu !@!#!$!%!&....!!!!
Co masakruje moje szare komórki, to komentarz Giżyńskiego, który drżąc przed uchwaleniem ustawy o związkach partnerskich roztacza wizję rozkładu porządku społecznego w zestawieniu z faktem, który przytoczył wcześniej obywatel "!@!#!$!%!&". Ten drugi oświecił nas, że w Niemczech od 10 lat istnieje prawo pozwalające na zawieranie związków partnerskich i że do tej pory liczba zawartych związków tego typu stanowi 0,05% (pół promila) ogółu związków. To się naprodukowali panowie. Czy Niemcy jeszcze istnieją? Jakąś mapkę muszę w sieci szybko znaleźć...
|
|
| | | |  | 1 na 1 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | No właśnie. Gużyński był przykryty w tej rozmowie szaleństwem kolegi po fachu. I to jest to, o co mi chodziło w pierwszym komentarzu i o czym napisał nm123. Gużyński mówił tam jeszcze coś innego. Czyli o tym, że można dyskutować, o szukaniu kompromisów w sprawie owych związków partnerskich (czy raczej pomocy "luźno" żyjącym ze sobą ludziom). Ładnie brzmi, nie?. A to jest właśnie groźne i na takich przedstawicieli kościoła trzeba uważać, bo tacy uwodzą mało czujne osoby. Jakby były tutaj dwie równoprawne strony jakiegoś sporu. Państwo-kościół. A kościół to chyba coś jak Rada Strażników w Iranie. Z nimi trzeba to przedyskutować i uzgodnić !!! Bo narobią rabanu albo się obrażą i może jeszcze pół procenta nie wezmą. Oni mają swoją autonomię, a państwo to już tak jakoś tak nie bardzo. Powinno z nimi rozmawiać, bo są wybitnymi specjalistami od obyczajów, moralności i wszystkiego zresztą. I mają do tego prawo "bo są takimi samymi obywatelami jak wszyscy". Tak się nauczyli dzięki klęcznikowym politykom i wydaje im się, że tak już musi być.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Anna Salman (16360 punktów) | >...można dyskutować, o szukaniu kompromisów w sprawie owych związków partnerskich (czy raczej pomocy "luźno" żyjącym ze sobą ludziom). ... A to jest właśnie groźne i na takich przedstawicieli kościoła trzeba uważać, bo tacy uwodzą mało czujne osoby. ... Pełna zgoda. Już mamy "kompromis" w sprawie aborcji, oraz "ciche kompromisy" w sprawie braku regulacji in vitro, edukacji, podatków, odpisów na kościół itd. I to właśnie dzięki takim "miłym misiom" kościelnym i świeckim - rzekomo nowoczesnym i otwartym na dialog. Kolejny rozdział bajeczki o dwóch kościołach - toruńskim i łagiewnickim.
|
|
| | |  | -2 na 2 | Lodowy (1486 punktów) | >Ojciec Gużyński, przecież stoi jak byk napisane. W programie "Rozmównica" na TV Religia. To nazwisko nic mi nie mówi, nie błyszczę znajomością duchownych, bardziej mi chodziło o konkrety dotyczące uprawiania przez niego nekrofilii o czym wspomniałeś. >Możesz oczywiście sobie uważać co chcesz, jednak używanie przez Ciebie terminów racjonalny/nieracjonalny w kontekście kościoła, religii czy osób religijnych jest przynajmniej dowcipne. Dlaczego? >Ani Lis, ani Kluzik-Rostkowska, ani Biedroń czy Łepkowska (o Gużyńskim nie ma co wspominać) nie reagowali z początku na bełkot tego chama, dopiero para z widowni poproszona o głos (matka z córką lesbijką) powiedziały spokojnie, ale wprost, co myślą o wypowiedziach tego księdza, co wreszcie choć trochę ośmieliło dyskutantów i wtedy całą czwórką na niego cokolwiek naskoczyli. Jeśli całą czwórką naskoczyli na niego to nienajlepiej o nich świadczy. Dobrze jest zachować spokój i kulturę w dyskusji.
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Jeśli całą czwórką naskoczyli na niego to nienajlepiej o nich świadczy. A lepiej wygląda jak jeden ksiądz naskoczy na kilkoro dzieci?
|
|
| | | |  | 2 na 2 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | > To nazwisko nic mi nie mówi, nie błyszczę znajomością duchownych, bardziej mi chodziło o konkrety dotyczące uprawiania przez niego nekrofilii o czym wspomniałeś.Nie czytasz uważnie. Bardzo zacnym dla ojca zajęciem jest przeprowadzanie umierających/umarłych na "drugą stronę". Oczywiście to nie czynności seksualne go kręcą, ale budowanie własnej wartości w swoich oczach, ale również w oczach innych, bo nie omieszkał tego obwieścić światu w TV i nadać temu statusu PRAWDZIWEJ miłości czy dobra. Zwyczajnie nie wytrzymał i się pochwalił. Zamiast cichej i skromnej służby drugiemu człowiekowi będącemu w skrajnej i ostatecznej sytuacji, wyciąga z tego i macha innym przed oczami innych SIEBIE. Własne dobro i miłość. Moim zdaniem to było beznadziejne. Żałosne. Ale też powszechne u tego typu ludzi. > >Możesz oczywiście sobie uważać co chcesz, jednak używanie przez Ciebie terminów racjonalny/nieracjonalny w kontekście kościoła, religii czy osób religijnych jest przynajmniej dowcipne.> Dlaczego?Bo masz jakieś dziwaczne, radykalne przechylenie z treści ku formie. Przez co rozmywasz istotę problemu, bagatelizujesz meritum, skupiając sie na czymś drugorzędnym. Może tam sobie uważasz, że należy jak Gandhi, kiedy jesteś atakowany, obrażany, poniżany, opluwany, stygmatyzowany przez hierarchów kościelnych, zwykłych wiernych, czy treści religijne same w sobie, ale ja myślę inaczej. Pokorne znoszenie nic tutaj nie daje, spływa to po nich jak woda po kaczce, zupełnie nie dociera i posuwają się coraz dalej. Dlatego trzeba wyznaczać stanowcze, mocno wyartykułowane granice. Tylko wtedy coś to daje. > >Ani Lis, ani Kluzik-Rostkowska, ani Biedroń czy Łepkowska (o Gużyńskim nie ma co wspominać) nie reagowali z początku na bełkot tego chama, dopiero para z widowni poproszona o głos (matka z córką lesbijką) powiedziały spokojnie, ale wprost, co myślą o wypowiedziach tego księdza, co wreszcie choć trochę ośmieliło dyskutantów i wtedy całą czwórką na niego cokolwiek naskoczyli.> Jeśli całą czwórką naskoczyli na niego to nienajlepiej o nich świadczy. Dobrze jest zachować spokój i kulturę w dyskusji.natemat.pl(*)zny-odlot-ksiedza-dariusza-okowww.tvp.pl(*)na-zywo/wideo/25022013/9983739Od mniej więcej 36 minuty jest najciekawiej.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) |
> natemat.pl(*)zny-odlot-ksiedza-dariusza-okoI kwiatki z artykułu: od 2007 do 2011 roku 18 proc. zachorowań na AIDS spowodowanych było kontaktami homoseksualnymi, 22 proc. "ryzykownymi kontaktami heteroseksualnymi", a 41 proc. dożylnym wstrzykiwaniem narkotyków.tu wstawiony obrazek z tym procentami, a dalej: Ogółem, w okresie od 1985 roku do końca 2012 roku zakażenie HIV stwierdzono w Polsce u ponad 16 tys. osób - w tym nieco ponad tysiąc zaraziło się poprzez kontakt heteroseksualny, a 1,5 tys. poprzez "kontakt seksualny pomiędzy mężczyznami". Z tego wynika, że albo zakażenie HIV nie ma wiele wspólnego z zachorowaniem na AIDS, choć w następnych zdaniach jest to w zasadzie utożsamiane: Agata Loewe, seksuolożka, współpracowniczka Krajowego Centrum ds. AIDS, podkreśla w rozmowie z naTemat, że zagrożenie wirusem rzeczywiście istnieje, ale wypowiedź księdza Oko stworzyła wrażenie, iż to homoseksualiści ponoszą winę za rozprzestrzenianie się AIDS., albo udział zakażeń homoseksulnych w ostatnich latach wrósł do 18 % z całościowych (od 1985) niespełna 10% (1,5 tys z 16 tys), albo jednak nie ma ścisłej korelacji HIV i AIDS i wtedy widać, że AIDS radykalnie częściej rozwija się u zakażonych homoseksualistów: 10% zakażonych HIV daje 18% chorych na AIDS. A hetero jeszcze gorzej, bo z 7% na 22... wygląda na to, że najlepiej zarazić się HIV od narkomańskiej strzykawki - ryzyko AIDS niewielkie. Po mojemu bieda.... > www.tvp.pl(*)na-zywo/wideo/25022013/9983739> Od mniej więcej 36 minuty jest najciekawiej.Wcale nie jest ciekawie...  Kolejny przykład jak nieprzygotowani są ludzie do polemiki z betonem, a raczej do wskazywania mu jego betonowatości. I widać jak nieefektywne, jak bezsensowne jest traktowanie religii/wiary jak świętej krowy czy raczej śmierdzącego jaja. Każda taka dyskusja powinna być opatrzona stanowczą wzmianką o rozdziale boskiego cesarskiego, o prawie WSZYSTKICH do wolności religijnej - tego upośledzone umysły religijnych nie są w stanie zrozumieć i uznać zatem trzeba kłaść nacisk na to, że fiksacje katolików nie mogą dominować dyskusji publicznej.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | | |  | darkside (7775 punktów) (zablokowany) | www.youtube.com/watch?v=MLNxjTXRf6wTu masz jeszcze na deser popisy księdza Dariusza Oko. Jeszcze cieplutki materiał, zaraz po programie Tomasza Lisa. Ponad godzina pogardy, nienawiści, stygmatyzowania, nieprawdopodobnej głupoty, chamstwa, niezwykłej pychy i megalomanii. Całkowite szaleństwo. Genialne jest to, że ten człowiek stawia się po stronie miłości i prawdy. Myślę, że warto byłoby ten głos kościoła i polskiego katolicyzmu nagłośnić (to do redakcji). Wałęsa przy tym to mały, maleńki bolek. Boluś.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|