Racjonalista - Strona głównaDo treści
Symbole.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
15-03-2013 07:53romaro (25211 punktów)Symbole.
Ocena 6 na 6
Burza nad Watykanem. Ptaszek na kominie. Do takich to niby symboli nawiązano w komentarzach TVNu po wyborze Papieża. Pozwolę sobie na równie durny.
W trakcie ostatniego głosowania na kominie papieskiej stolicy usiadł ptaszek. Z nieba grzmotnęło, więc ze strachu odleciał. Nie szkodzi, komin już swym kształtem inne ptaszki przypomina. Franek o nich musiał wiedzieć, bo po swoim wyborze na papieża, przy okazji wzniesienia toastu, powiedział do kardynałów: "Niech Bóg wam wybaczy", później wyszedł na balkon, otworzył oczy na świat i uśmiechnął się do niego pewny, że bóg go wysłuchał, kardynałom wybaczył. Szczególnie ptaszek Rogera Mahony jest bezpieczny. Burzy nie będzie.
Dziękuję państwu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

grzmot (741 punktów)
A kometa? Nie można zapominać o komecie. Akurat na dniach się pojawiła (C/2011 L4 PanSTARRS). Symbolizuje nieszczęście, tak tradycyjnie wnioskując (z "Tradycji"). Może ten dachowy, zaczadzony gołąbek dostanie kłopotów żołądkowych (nawiązując do innego świeżego wątku) i narobi komuś w Watykanie na głowę?
15-03-2013 12:02 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
> Może ten dachowy, zaczadzony gołąbek dostanie kłopotów żołądkowych (nawiązując do innego świeżego wątku) i narobi komuś w Watykanie na głowę?
Pamiętaj, że św. Franciszek ptaki kochał, a nawet z nimi rozmawiał. Gdyby dziennikarz TVNu to wiedział, być może ptaszka by się nie czepiał.
15-03-2013 14:30 
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)
>> Może ten dachowy, zaczadzony gołąbek dostanie kłopotów żołądkowych (nawiązując do innego świeżego wątku) i narobi komuś w Watykanie na głowę?
>Pamiętaj, że św. Franciszek ptaki kochał, a nawet z nimi rozmawiał. Gdyby dziennikarz TVNu to wiedział, być może ptaszka by się nie czepiał.
>

    ... taaak, zwłaszcza kapłony "kochał"...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
15-03-2013 14:37 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>    ... taaak, zwłaszcza kapłony "kochał"...
Kapłon - wykastrowany i specjalnie utuczony młody kogut.
Kapłan - nie wykastrowany i specjalnie utuczony stary kogut.
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> powiedział do kardynałów: "Niech Bóg wam wybaczy"

Oj, a nowy Papa nie wie, że to Duch Święty dokonuje wyboru...?
dror (592 punktów)
Szkoda że ten ptaszek tych tzw. sensacji żołądkowych nie miał.
To dopiero byłoby symboliczne jakby bezwstydnie na oczach całego świata komin Świętej Stolicy Piotrowej zapaskudził.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365