Racjonalista - Strona głównaDo treści
ZAGADKA: Jak wyglądałby najbardziej obcy...obcy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
08-09-2015 23:10Marek Glazer (755 punktów)ZAGADKA: Jak wyglądałby najbardziej obcy...obcy?


Kino, telewizja, książki, komiksy, a nawet gry komputerowe, zalewają nas artystycznymi wizjami kosmitów. Nie da się ukryć, że zdecydowana większość z nich jest...naiwna. Typowy "obcy", to humanoid - troszkę zmodyfikowany człowiek (który jakimś sposobem zna angielski). Tymczasem biolodzy ewolucyjni tacy jak Richard Dawkins, albo astronomowie tacy jak Carl Sagan, słusznie zwracają uwagę, że nie ma powodu dla którego tak miałoby być.

Dlatego właśnie zastanówcie się...jak wyglądałby najbardziej obcy obcy? Wytężcie swoją wyobraźnię, ale nie zapominajcie, że to nie opowiadanie fantasy.

Zagadka pochodzi ze strony: goo.gl/QlyBm4
Filmik - Ile prawdy jest w "Obcym"? --> youtu.be/HmFQL6Gdn3Y
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

wsx666 (1067 punktów)
Tak by wyglądali.

exopolitic(*)an.secret.alien.races.book.pdf

Proszę. To chyba wszystko w tym temacie.

Pozdrawiam.
Marek Glazer (755 punktów)
>Tak by wyglądali.
>exopolitic(*)an.secret.alien.races.book.pdf
>Proszę. To chyba wszystko w tym temacie.
>Pozdrawiam.
>
Znowu humanoidy...te same oczy, usta, nogi, ręce, palce.

Popularyzator nauki. www.facebook.com/CiekawostkiOPoranku
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Typowy "obcy", to humanoid - troszkę zmodyfikowany człowiek (który jakimś sposobem zna angielski). Tymczasem biolodzy ewolucyjni tacy jak Richard Dawkins, albo astronomowie tacy jak Carl Sagan, słusznie zwracają uwagę, że nie ma powodu dla którego tak miałoby być.

Jest taki powód, to warunki w jakich dany gatunek ewoluuje.
W warunkach zbliżonych do ziemskich, z dużym prawdopodobieństwem mogą wyewoluować organizmy zbliżone do ziemskich.

Weźmy ptaki i nietoperze, podążając osobnymi ścieżkami, ewolucja osiągnęła podobny efekt.

Obcy raczej trzymałby się w kupie, dla zapewnienia sprawnej komunikacji między poszczególnymi częściami jego jestestwa. Miałby narząd wzroku, raczej podwójny dla zapewnienia głębi, więcej byłoby nieekonomicznie, raczej umieszczony wysoko. Narząd słuchu, również podwójny z tych samych powodów. Jakieś wypustki do manipulowania przedmiotami, nie za mało, nie za dużo, i tak dalej.

Jeżeli mamy bawić się w udziwnianie, to proponuję nadorganizm, złożony z organizmów niższego rzędu, komunikujących się między sobą za pomocą światłowodów. Cholera wie, może społeczeństwa jako całości już trochę myślą na własny rachunek?
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>...jak wyglądałby najbardziej obcy obcy? <<
Może tak?


09-09-2015 03:13 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
Bardziej na poważnie. Z naszego ziemskiego doświadczenia wiemy, że wprawdzie i delfiny i kruki wykazują względnie wysoką inteligencję, ale ze względu na to, że nie muszą specjalnie główkować, jak tu przeżyć, to i nie główkują. Zresztą i naczelne dopiero po opuszczeniu względnie bezpiecznej Afryki musiały coraz bardziej polegać na inwencji twórczej.
Per analogia, obcy, którzy mogli by z nami nawiązać kontakt, też musieli by być ze środowiska podobnego do naszego, czyli wymagającego inteligentnego działania. Pełzanie i turlanie się, jak również fruwanie i latanie tego raczej nie wymaga, więc taki OBCY powinien mieć odnóża.
Zmysły podobne do tych posiadanych przez ludzi i zwierzęta, chociaż w innym zakresie. Zdolność komunikacji, ale na pewno nie w języku angielskim w wersji amerykańskiej. I to wszystko w oparciu o chemię związków węgla, bo już krzem do tego się nie nadaje. Jak już związki węgla to i coś w rodzaju RNA czy DNA, ale najprawdopodobniej o innej strukturze. Podobnie z aminokwasami; niekoniecznie alfa i niekoniecznie L. Konsekwencją tego są zupełnie inne geny, inna biochemia, a dalej prawdopodobnie inne zachowania, czy reakcje. Nasze zachowania i reakcje zależą w znacznej mierze od hormonów ale i tego co jemy. Np. marchewkę, albo grzyby halucynogenne. A czym może być naładowany taki obcy-obcy? I na koniec wygląd. Może to być wszystko od czegoś podobnego do wielkiego owada do podskakującej kulki. Przecież ten obcy-obcy nago nie przyleci. Będzie miał jakiś "kombinezon" i trudno bedzie zgadnąć, co się pod nim kryje.
Tyle że bardziej prawdopodobne jest (z prawdopodobieństwem troszke powyżej zera), że dotrze do nas sonda bezzałogowa, Z robotami które pobiorą próbki i sobie polecą.
oportunista (1711 punktów)
Czy pan Dziwisz upoważnił Cię do zamieszczenia swojej podobizny na forum? Czy gdyby On umieścił twoją focie na stronie kurii z odpowiednim komentarzem, byłoby Ci przyjemnie? Proszę nie chrzań, że to jest osoba publiczna i masz do tego prawo. Zamiast zajmowania się obcymi, może po-obcowałbyś z własnym rozumem, to czasem pomaga.
Bogucki (102 punktów)
ta dam

[Załącznik]
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jak wyglądałby najbardziej obcy obcy?
Solaris.

Według samego Lema żywy ocean wyglądałby jak lampa lava.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Nie wiemy. Wiemy tylko jak wyglądają obcy dobrze nam znani, a jak nieznani - to tego nawet nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.

"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365