Właśnie został mistrzem świata, a przy okazji wygrał 4 tys. euro przed opodatkowaniem. Swoją drogą słabo płacą zważywszy na to, że taki Blizzard potrafi płacić znacznie więcej w turniejach gier komputerowych. Źle to świadczy o sponsorach. Nie w tą stronę to idzie co trzeba.
edit. OK, jednak nie wygrał. Zabrakło mu 1,5 punktu w systemie Bucholza. Czyli jednak przywiezie 2tys. euro i wicemistrzostwo. Organizatorzy jacyś tacy powolni w tych wyliczeniach byli bo najpierw widzieli Dudę na pierwszym miejscu, a później się doliczyli, że jednak na drugim. Amatorką trochę zaleciało.
|