Racjonalista - Strona głównaDo treści
Żałoba narodowa once again...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
21-09-2009 16:59marcus (876 punktów)Żałoba narodowa once again...
Ocena 12 na 12
I znów żałoba, co wnioskuję jedynie z barwy oznaczeń programowych w telewizji... Ale nikt nie pomyślał o tym, że dziewięćdziesięciu procentom Polaków jest z powodu tychże górników bardzo, ale to bardzo wszystko jedno i właściwie to więcej ludzi ginie każdego dnia z wielu innych powodów...
Żałoba i możliwość pokazania się kilku prezydentów, premierów i innych ministrów w telewizji przecież musi być :/ .
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adrian Sadura (0 punktów)
Nie powiem, żeby było mi wszystko jedno, bo to przykre, ale racja- to wszystko pod publiczkę. Przyjadą, popłaczą, i wrócą do Warszawy aby popatrzeć na słupki sondaży.
Niestety te dziesiątki śmierci na drogach co dnia już nie są tak medialne... ech czasem naprawdę uważam że jestem z innej planety

pozdrawiam, Adrian
mattysz (2 punktów)
>I znów żałoba, co wnioskuję jedynie z barwy oznaczeń programowych w telewizji... Ale nikt nie
>pomyślał o tym, że dziewięćdziesięciu procentom Polaków jest z powodu
>tychże
>górników
bardzo, ale to bardzo wszystko jedno i właściwie to więcej ludzi ginie każdego dnia z
>wielu innych powodów...
>Żałoba i możliwość pokazania się kilku prezydentów, premierów i innych ministrów w telewizji
>przecież musi być :/ .
>
Z pewnej strony masz racje, ale z drugiej nie moge sie z Tobą zgodzić.

Faktem jest, iż rocznie więcej ludzi ginie w wypadkach drogowych, niż w wyniku np. katastrofy samolotu, czy jak to niedawno miało miejsce w kopalni, jednak na to nie zwraca sie uwagi. Dlaczego? Tragedia w kopalni jest bardziej spektakularna od zwykłego wypadku? A może chodzi o politykę? Aby pokazać wyborcom jak bardzo politycy i naród jednoczą się z rodzinami zmarłych. Po co? Na pokaz? Tu sie zgadzam.

Natomiast z drugiej strony popatrzmy w jakiej sytuacji znalazły się rodziny górników, którzy zginęli pod ziemią. Nalezy oddac im szacunek, ale beznadziejnym pomysłem jest odwoływanie spotkań sportowych, teatralnych itd. od tak, odgórnie.
Kazdy człowiek powinien decydować sam czy w danym dniu bedzie sie bawił czy nie. Prawda?
21-09-2009 17:57 
 Ocena 7 na 7
Kurczewski (2471 punktów)
Daruj, ale dlaczego "należy oddać im szacunek" ? Zgadzam się- śmierć to tragedia, ale czy sam fakt utraty życia w wypadku uprawnia do szczególnych oznak szacunku ze strony całego narodu- gigantycznego zbiorowiska które o zmarłych nie widziało za życia i które o nich zapomni pięć minut po tym jak ucichnie hałas w mediach ? I w jaki sposób zmiana kolorów znaczków w telewizji ma być oznaką "oddawania szacunku" przez naród ?

hototogitsu.blogspot.com/
21-09-2009 18:42 
 Ocena 2 na 2
maciejo (3492 punktów)
Jak widać zależy to od rozmiaru wypadku i osób, które w nim uczestniczyły. Jeśli umrze się komuś pojedynczemu i nieznanemu to nikt nie będzie zawracać sobie głowy.
Ale jeśli nawet będąc w mediach nieznany zginie się wraz z większą ilością osób to wszystko się zmienia. Nic lepiej nie poprawi sondaży i nie zaćmi bolesnych spraw bieżących niż porządna katastrofa.
No jest też trzecia opcja jak np. premier spadnie helikopterem. Wtedy to nawet jak se złamie paznokieć to jest o czym gadać przez miesiąc.
Z tego płynie wniosek taki, że może to rząd lub prezydent są winni tej katastrofie. Myśle, że prokuratura powinna to zbadać.
21-09-2009 19:24 
 Ocena 3 na 3
Kurczewski (2471 punktów)
Hmm... ja uznałbym raczej że "żałoba narodowa" to żałoba którą spontanicznie i niejako "naturalnie" podejmuje cały naród z powodu bolesnej dla siebie straty. Ot- choćby taka jak po powstaniu styczniowym. Tragiczna śmierć 10, 20 czy 100 było nie było przeciętnych osób to - powtórzę- rzecz niewątpliwie smutna dla ich rodzin, ale dla narodu ani strata ani powód do szczególnego smutku i to widać. Cała sztuczność plastikowej "żałoby z dekretu" wyłazi kiedy tylko wejdzie się do dowolnego pubu.

hototogitsu.blogspot.com/
lukaszewicz (5674 punktów)

>Żałoba i możliwość pokazania się kilku prezydentów, premierów i innych ministrów w telewizji

Prezydent ogłosił żałobę i poszedł sobie potańczyć.

Fajne.
21-09-2009 19:02
 Ocena 17 na 17
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)

Pan Prezydent, jak i jego Brat, mają szczególnie nekrofilski stosunek do obywateli kraju, którym kierują. Można go streścić formułą: Dobry Polak, to martwy Polak.
Realnie istniejący, po ulicach chodzący, żywy Polak nie zna dnia ani godziny, gdy usłyszy, że:

-jest z niskiej kulturowo półki
-słucha radia, gdzie wstyd pracować
-czyta gazetę wydawaną przez dzieci KPP
-miał dziadka w Wehrmachcie
-stoi tam, gdzie ZOMO
-należy do układu
-morda jego moja
- no, itd., itp......

Ale wystarczy zginąć dramatycznie, by wskoczyć do Panteonu Chwały Braci Mniejszych: najlepiej w Katyniu jakim, czy innym Powstaniu. Że jednak, o zgrozo, o wojenkę ostatnio coś niełatwo (nawet bracia Gruzini skrewili podpisując rozejm z Rosją zamiast, jak radził Pan Prezydent Lech Kaczyński, zwyciężyć moralnie na gruzach Tbilisi ), to dobre i wypadki (hala w Katowicach, Ruda Śląska 1, pielgrzymi w autokarze, lotnicy w Casie, pożar w bloku socjalnym, Ruda Śląska 2 - zapomniałem o czymś?). Pan Prezydent aż rozkwita, gdy może Żałobę ogłosić Narodową . A kacze łapy aż rwą się do tańca:
wiadomosci(*)_Wies_byla__jest_i_bedzie.html
21-09-2009 20:11 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>Dobry Polak, to martwy Polak

A co z prezydentem?
21-09-2009 21:29 
 Ocena 9 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Dobry Polak, to martwy Polak
>A co z prezydentem?

Aż Tak Wysokiej Półki to chyba nie dotyczy. W końcu:

Ktoś musi przeżyć, aby Dać Świadectwo
(Jarosław i Lech Kaczyńscy po rumuńskiej stronie)

Uuuups! Chyba sie mnie porąbało... Przecie nie ma już granicy z Rumunią... Ale czy Bracia o tym wiedzą?!
21-09-2009 19:28
 Ocena 13 na 13
Adamiak (36436 punktów)
22-09-2009 00:58 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
Zgłaszane wypadki pokazują, że najwięcej wypadków śmiertelnych ma miejsce w branży budowlanej, przy prowadzonych pracach remontowych. Dominującą przyczyną wypadków śmiertelnych najczęściej są upadki z wysokości lub poślizgnięcia. W I półroczu 2009 r. inspektorzy pracy zbadali w skali kraju 216 wypadków przy pracy w budownictwie. Na 259 poszkodowanych, aż 86 pracowników ucierpiało w wyniku upadku z wysokości. 46 zgłoszonych i zbadanych wypadków okazało się śmiertelnych, a w 15 śmierć była wynikiem upadku z wysokości.

Z drugiej strony:

Jedną z konsekwencji wypadków przy pracy jest niezdolność do pracy osób poszkodowanych(...)

Największą liczbę dni niezdolności do pracy na jednego poszkodowanego odnotowano w sekcjach: górnictwo 61,9 (w 2005 r. - 55,9), budownictwo 42,5 (w 2005 r. - 39,6), rolnictwo, łowiectwo i leśnictwo 39,1 (w 2005 r. - 38,8) oraz rybactwo 38,5 (w 2005 r. - 37,9).


www.mpips.gov.pl/index.php?gid=1054


Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
22-09-2009 07:15 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Z drugiej strony:
>Jedną z konsekwencji wypadków przy pracy jest niezdolność do pracy osób poszkodowanych(...)
   Możesz sprecyzować o co Ci chodzi w tej opozycji?
   Coś słabo kumam w poranne środy.
22-09-2009 08:44 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>>Z drugiej strony:
>>Jedną z konsekwencji wypadków przy pracy jest niezdolność do pracy osób poszkodowanych(...)   Możesz sprecyzować o co Ci chodzi w tej opozycji?

O to, co poniżej: Największą liczbę dni niezdolności do pracy na jednego poszkodowanego odnotowano w sekcjach: górnictwo 61,9

To był tylko wstęp. Przydługi więc wyciąłem trochę ale zostawiłem pustą linię

>   Coś słabo kumam w poranne środy.

Ja mam tak codziennie


Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
22-09-2009 15:44 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>   Możesz sprecyzować o co Ci chodzi w tej opozycji?
>O to, co poniżej: Największą liczbę dni niezdolności do pracy na jednego poszkodowanego odnotowano w sekcjach: górnictwo 61,9 To był tylko wstęp. Przydługi więc wyciąłem trochę ale zostawiłem pustą linię
   Mam w tę pustą linijkę wpisać, że w górnictwie są bardziej rygorystyczne kryteria przy powrocie do pracy po urazach, czyli górnicy mają zwiększoną normę rekonwalescencjodniówki?
   Przecie nie napiszę, że to lesery, bo takich wszędzie można znaleźć.

>>   Coś słabo kumam w poranne środy.
>Ja mam tak codziennie
   Też tak chcę...
23-09-2009 08:58 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)

>   Mam w tę pustą linijkę wpisać, że w górnictwie są bardziej rygorystyczne kryteria przy powrocie do pracy po urazach, czyli górnicy mają zwiększoną normę rekonwalescencjodniówki?

Nie myślałem o tym w ten sposób ale to nie jest zły pomysł

>>>   Coś słabo kumam w poranne środy.
>>Ja mam tak codziennie
>   Też tak chcę...

Jakbyś miał, to byś tego nie kumał

Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
23-09-2009 20:23 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>... górnicy mają zwiększoną normę rekonwalescencjodniówki?
>Nie myślałem o tym w ten sposób ale to nie jest zły pomysł
   Kiedyś koledze nie chciało się pracować, więc zdewastował sobie palec u lewej ręki i poszedł do lekarza po zwolnienie. Lekarz palec zawinął, dał pyralginę, dzień zwolnienia i powiedział: następny proszę.
   Na protesty kolegi, że nie będzie dłużej zdolny do pracy lekarz spytał:
- a gdzie pan pracuje?
- jestem kierowcą w "Transbudzie".
   Na co lekarz:- czyli w Polsce?
- Tak.
- wajcha biegów jest po prawej - następny proszę.

>>   Też tak chcę...
>Jakbyś miał, to byś tego nie kumał
   Czego?
23-09-2009 23:52 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)

>   Kiedyś koledze nie chciało się pracować, więc zdewastował sobie palec u lewej ręki i poszedł do lekarza po zwolnienie (..................)- wajcha biegów jest po prawej - następny proszę.

Dobre
Swoją drogą, zupełnie na marginesie, jeden kolega kolegi też zmasakrował sobie palec, żeby nie pracować i był na zwolnieniu dość długo. Jak więc widać, warto czasem zaryzykować, bo istnieje szansa, że trafi się na współczującego lekarza. Sam sposób nie jest zły.
Trochę szkoda, że mu ten palec w końcu ucięli...

>>>   Też tak chcę...
>>Jakbyś miał, to byś tego nie kumał
>   Czego?

Jak bym kumał, to bym odpowiedział, że tego, że chcesz nie kumać co dzień

Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
24-09-2009 09:29 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Trochę szkoda, że mu ten palec w końcu ucięli...
   Znaczy: wybór mieli, eh!

>Jak bym kumał, to bym odpowiedział, że tego, że chcesz nie kumać co dzień
   No tak, ale co dzień w środę, jak dziś.

   Miłego weekendu.
22-09-2009 04:15 
 Ocena 1 na 1
checkmate (1197 punktów)
Chciałbym tylko upewnić się, że:
"...ludzie giną każdego dnia z wielu innych powodów" jest tożsame z "...liczbie osób, które uległy wypadkom przy pracy".
Jeśli to jest prawda, to nie mam dalszych pytań, jeśli nie,...to też nie mam, ale z zupełnie innego powodu.

Elemele dutki...
22-09-2009 07:24 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Chciałbym tylko upewnić się, że:
>"...ludzie giną każdego dnia z wielu innych powodów" jest tożsame z "...liczbie osób, które uległy wypadkom przy pracy".
   Gdyby było tożsame, to byś nie miał(?) wątpliwości - gdyby nie miało związku, to (prawdopodobnie?) bym tego nie napisał.

>Jeśli to jest prawda, to nie mam dalszych pytań, jeśli nie,...to też nie mam, ale z zupełnie innego powodu.
   Nie krępuj się - lubię znać czyjeś motywy, bo lepiej poznaję swoje.

   Miłego dnia.
21-09-2009 21:07
 Ocena 14 na 14
Celtyk (3337 punktów)
1. Śmierć jako śmierć jest przygnębiającym doświadczeniem w pierwszej kolejności dla bliskich (choć nie zawsze, bo jak opowiadają policjanci przekazujący informację o śmierci osobom bliskim denata - reakcje są różne)
2. W wątku Czy świat schodzi na psy trochę danych statystycznych
Na drogach średnio dziennie ginie 14-15 osób (dane z lat 2006-2008) i jest to ledwie niepełne 1,5% wszystkich zgonów dziennie (średnio).
3. Górnicy w naszym kraju jako grupa zawodowa posiadają znaczne przywileje. Pracy lekkiej nie mają, ale to jeszcze nie uprawnia prezydenta aby po każdym wypadku w kopalni od razu ogłaszać żałobę narodową!
4. Jest to dobra okazja żeby pokazać się w mediach. Śląsk to spory elektorat a do tego "porywczy". Jak coś się nie spodoba to zaraz przyjadą do stolicy, wagon węgla pod sejm wywalą i podpalą a potem sprzątać trzeba . . .
   Poza tym w taki sposób dewaluuje się znaczenie żałoby narodowej ogłaszając ją za każdym razem jak zginie jednorazowo więcej niż kilka osób (i nie jest to śmierć na drogach wyłączając autokary do miejsc świętych . . .)
Pozdrawiam

Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
Kowalska (14008 punktów)
   Jak zapytano (TVN) pana PrezydĘta, dlaczego żałoba dopiero od poniedziałku, a nie od razu po tragedii, wyblukał się w te mniej więcej słowa:

Otóż....mlask...szanowni państwo....decyzję taką....mlask....podjąłem.....ponieważ jest koniec lata.....mlask....wiele zaplanowanych imprez....mlask.....nie mogłoby się odbyć....mlask.

   Po czym udał się na dożynki do Spały, tam sobie pojadł i potańczył, naobiecywał wyborcom cudów i wianków (sam nawet jeden dostał na głowę), a od poniedziałku jest już bardzo smutny, martwi się i ogólnie przejmuje losem poszkodowanych. Będzie także wyjaśniał przyczyny tragedii, a winnych ukarze. I to wszystko on osobiście.
21-09-2009 23:26 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>    Jak zapytano (TVN) pana PrezydĘta, dlaczego żałoba dopiero od poniedziałku, a nie od razu po tragedii, wyblukał się w te mniej więcej słowa:
>Otóż....mlask...szanowni państwo....decyzję taką....mlask....podjąłem.....ponieważ jest koniec lata.....mlask....wiele zaplanowanych imprez....mlask.....nie mogłoby się odbyć....mlask.
>    Po czym udał się na dożynki do Spały, tam sobie pojadł i potańczył, naobiecywał wyborcom cudów i wianków (sam nawet jeden dostał na głowę), a od poniedziałku jest już bardzo smutny, martwi się i ogólnie przejmuje losem poszkodowanych. Będzie także wyjaśniał przyczyny tragedii, a winnych ukarze. I to wszystko on osobiście.

Bo Pan PrezydĘt wsluchuje sie w glos spoleczenstwa. A spoleczestwo niezle Panne, pardon! , Pana PrezydĘta opierdolilo za tanczenie na grobach przy okazji piatej zaloby narodowej.
To juz teraz tance beda z figurami, a nie dzika dyskoteka. Po pierwsze ekonomia, glupcze, a potem bez zmian.
Zeby jeszcze zawsze byla po pierwsze, a nie po drugie, albo trzecie nawet, to bysmy rzeczywiscie Niemcow pobili... taka okazja w Kryzysie !
Madman (7811 punktów)
>Ale nikt nie
>pomyślał o tym, że dziewięćdziesięciu procentom Polaków jest z powodu tychże
>górników bardzo, ale to bardzo wszystko jedno
W takim razie żałoba narodowa nie ma w ogóle sensu, bo generalnie jest nam wszystko jedno, dopóki tragedia nie dotyczy nas osobiście. Ja cały czas nie wiem, czy na grubie nie zginął ktoś, kogo znałem. Wujek na szczęście miał urlop, jeden kolega trochę zatruł się dymem. Ale żeby od razu żałoba na całą Polskę? W tym wypadku się z Tobą zgadzam. Nie rusza mnie pożar gdzieś w Kamieniu Pomorskim, więc nie oczekuję, że Kamień Pomorski będzie płakał po górnikach.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Błogosławieństwem (tfu co za słowo tutaj) jest być tak zajętym życiem by nie słuchać radia, nie oglądać TV i rzadko używać internetu.

Czego wszystkim życzę a sobie nadal najbardziej
22-09-2009 04:26 
 Ocena 1 na 1
checkmate (1197 punktów)
>Błogosławieństwem (tfu co za słowo tutaj) jest być tak zajętym życiem by nie słuchać radia, nie oglądać TV i rzadko używać internetu.
>Czego wszystkim życzę a sobie nadal najbardziej
Masz na myśli charytatywnych pracowników w tureckich kamieniołomach?

Elemele dutki...
22-09-2009 08:59 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
>Błogosławieństwem (tfu co za słowo tutaj) jest być tak zajętym życiem by nie słuchać radia, nie oglądać TV i rzadko używać internetu.
>Czego wszystkim życzę a sobie nadal najbardziej
Twe życzenia spełniły się w odniesieniu do mnie. Nie czytam, nie słucham, nie oglądam, w Internecie jestem tylko tu i na jeszcze innym forum, więc dziś, jak przyszłam do pracy i zobaczyłam przy wejściu flagi z kirem, zapytałam z głupia frant "Kto umarł?"
Trochę głupio, ale cóż...
Dzięki Panu PrezydĘtowi moja córka niezakłócenie bawiła się na weselu w ten weekend...
Tomasz J. Niedziałkowski (242 punktów)
Moim zdaniem zbyt częste ogłaszanie żałoby tylko obniża jej wartość. Sam mieszkam na Śląsku,mam kolegów górników,znam rodziny,które straciły kogoś w wypadkach pod ziemią ale zbyt częste ogłaszanie żałoby trąci "sztucznością" i nieszczerością. Rozumiem że polskie katolickie społeczeństwo chce "oficjalnego umartwiania" i naprzeciw tym oczekiwaniom wychodzi pan prezydent. Jak sztuczne i nieprawdziwe jest publiczne okazywanie smutku przez naszych politykierów widzieliśmy na dożynkach.
Slayerized (691 punktów)
Bardzo się cieszę, że nie jetem jedyną osobą nie będącą pogrążoną w rozpaczy po śmierci, ludzi którzy prawdopodobnie zginęli na własne życzenie.

Teraz jeszcze będę musiał znosić przez miesiąc albo dwa doniesienia o kolejnych zgonach, większość z tych która przeżyła eksplozję, czy też zapłon i tak pewnie wkrótce umrze. Na marginesie różnica jest taka, że przy eksplozji ginie się od razu, a po zapłonie umiera kilka dni czy tygodni w szpitalu. Poparzenie 40 do 90% powierzchni ciała oznacza, że zarówno bariera antybakteryjna jak i wymiany gazowej czy gospodarki wodnej padła i rokowania są raczej kiepskie, a sporo z nich ma poparzone płuca więc tym bardziej ja bym już brał się za kopanie dołów, bo po co czekać na ostatnią chwilę.

Kwestia polityczna jak zwykle ta sama, pokazać się jako współczujący rodzinom ofiar i poszkodowanym doby wujek który podsypie gotówki z niedomkniętego budżetu, albo przynajmniej zadeklaruje taką operację, ciągnący się teatrzyk populizmu i niezamierzenie głupkowatych wypowiedzi. A to wszystko dwa dni po "tragedii" bo prezydent miał dożynki...

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365