Człowiek ma 74 lata, poglądy marksowskie - nie marksistowskie, tj. bliżej mu pisma manifestu komunistycznego, a nie obrony zainspirowanych wypaczeń historycznych - i wg. bukmacherów (jedynych w miarę wiarygodnych 'sondażowni' dzisiejszych czasów) podobne szanse na zostanie Prezydentem USA jak prowadzący we wszystkich oficjalnych sondażach republikanów: Donald Trump... Oczywiście największe szanse ma Hilary Clinton, ale gdyby (z różnych powodów) nie ona, a Sanders dostał nominację partii demokratów - Szefem (wciąż) Świata zostałby człowiek - btw. syn żydowskich emigrantów z Polski - wyznający ideologię którą propaganda zachodnia przez >połowę XX wieku zwalczała  |