 |
świadomość maszyny(komputera) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-05-2011 13:11 | Mirek1 (56 punktów) | świadomość maszyny(komputera) | Następuje bardzo szybki rozwój złożoności obliczeniowej superkomputerów. Obecny gigant posiada operacyjność 1 petaflopsa, czyli biliard operacji na sekundę. Szacuje się że ludzki mózg wykonuję w ciągu sekundy ok. 20 biliardów operacji na sekundę (20 petaflopsów). W ciągu 6-10 lat, te wartości się zrównają i jeśli chodzi o szybkość reakcji, komputer w ilości obliczeń na sekundę człowieka prześcignie. Oczywiście poza szybkością obliczeń, liczy się pewne unikalne zdolności które ma mózg, np. do kojarzenia faktów, czy do rozpoznawania twarzy, czy zarządzania organizmem. Wszystko to się z pewnością będzie rozwijać, coraz bardziej przypominając oryginał. W szachy z komputerem już się nie da wygrać. Z czasem z innych pół człowiek też będzie ustępować. To co najtrudniej będzie zrobić to obdarzyć maszynę świadomością. Jeśli tak się stanie, to będzie to taki przełom że wywróci świat do góry nogami. hehe | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | PanBuk (6257 punktów) | > Jeśli tak się stanie, to będzie to taki przełom że wywróci świat do góry nogami. hehePod warunkiem, że ktoś dostarczy tym wynalazkom prund, lub inną energię  Człowiek to urządzenie radzące sobie w sytuacjach skrajnych, oczywiście - też nie każdych. Pytanie na ile urządzenie wykorzystujące energie będzie umiało ją pozyskiwać (produkować)? Np. bez pomocy człowieka? Niestety w podobnych tematach rację ma "Murphi": Niejasność jest wielkością niezmienną.
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
 | | Mirek1 (56 punktów) | > >Jeśli tak się stanie, to będzie to taki przełom że wywróci świat do góry nogami. hehe> Pod warunkiem, że ktoś dostarczy tym wynalazkom prund, lub inną energię  Powiedzmy z paneli słonecznych albo z fuzji jądrowej albo będzie korzystać z paliw kopalnych czy też podłączy się do sieci, bo świat uzna że jest pożyteczne i nieszkodliwe hehe Energia to jest drugorzędny problem, bo podstawowym będzie jak tratować taka maszynę która ma świadomość istnienia. :o Można też sobie wyobrazić że będzie to połączenie mechaniki i częściowo biologi, jakiś prostych organizmów, albo części organicznych wewnątrz maszyny. : o Obejrzyj sobie film "Ja, robot". Futurystyczna wizja przyszłości, gdzie robotyka, komputery są już bardzo wyrafinowane.
|
|
|  | 2 na 2 | PanBuk (6257 punktów) | > bo podstawowym będzie jak tratować taka maszynę która ma świadomość istnienia.Podtrzymuje wysoki sadzie swoje: Cytat: Niestety w podobnych tematach rację ma "Murphi": Niejasność jest wielkością niezmienną.
A jak traktujemy bliźnich, lub inaczej zwanych innych ludzi, którzy na pewno posiadają świadomość istnienia? (Przez grzeczność nie zapytam jak traktujemy tych co nie mają...)
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| |  | | Mirek1 (56 punktów) | >A jak traktujemy bliźnich, lub inaczej zwanych innych ludzi, którzy na pewno posiadają świadomość istnienia?
Faktycznie, jeśli coś powstanie bardziej efektywnego niż człowiek; to osoba ludzka będzie schodzić na dalszy plan, aż może z czasem będzie w mniejszości a roboty podbiją świat hehe
Oprócz robotów, można sobie wymyślić np. nowy gatunek, który jest inteligentniejszy niż człowiek. Gatunek, wyhodowany gdzieś w labolatorium rozwinie się rozmnoży i zdobędzie władzę na świecie hehe
|
|
| |  | | Sylwek (15472 punktów) |
>A jak traktujemy bliźnich, lub inaczej zwanych innych ludzi, którzy na pewno posiadają świadomość istnienia?
Na pewno???
|
|
2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >To co najtrudniej będzie zrobić to obdarzyć maszynę świadomością. Jeśli tak się stanie, to będzie to taki przełom że wywróci świat do góry nogami. hehe Jeśli taka inteligencja będzie obsługiwać bibliotekę "dusza" i będzie skłonna uploadować się do kościoła co tydzień i dawać na tacę, to KK ją spokojnie wyświęci a może i wychrzci na człowieka, obojętnie ile ma tych petaklopsów.
|
|
 | | Mirek1 (56 punktów) | >Jeśli taka inteligencja będzie obsługiwać bibliotekę "dusza"..
Ciężko jest udowodnić istnienie duszy. Może być dusza lub jej być nie musi. To jest kwestia wiary. Natomiast interesujące jest, że maszyna taka odpowiednio wyposażona mogłaby podejmować ważne procesy decyzyjne(np. samodzielnie leczyć), a może nawet filozoficzne hehe Oprócz świadomości mogłaby przeżywać emocję tak jak człowiek, ale to już jest rozwinięcie tej opcji.
|
|
|  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Natomiast interesujące jest, że maszyna taka odpowiednio wyposażona mogłaby podejmować ważne procesy decyzyjne(np. samodzielnie leczyć), a może nawet filozoficzne hehe Oprócz świadomości mogłaby przeżywać emocję tak jak człowiek, ale to już jest rozwinięcie tej opcji. Jeżeli nie ma duszy, to teoretycznie wszystko jest kwestią odpowiedniego programu. Można zaprogramować emocje, moralność, wyrzuty sumienia, cokolwiek. Możliwa jest także samoczynna ewolucja takiej maszynowej osobowości już bez udziału człowieka. Tylko pytanie, czy takie maszyny są nam potrzebne? Jeśli chcemy mechanicznych niewolników do brudnej roboty, to lepiej żeby nie mieli przesadnie rozwiniętej samoświadomości.
|
|
| |  | | Mirek1 (56 punktów) | >>Natomiast interesujące jest, że maszyna taka odpowiednio wyposażona mogłaby podejmować ważne procesy decyzyjne(np. samodzielnie leczyć), a może nawet filozoficzne hehe Oprócz świadomości mogłaby przeżywać emocję tak jak człowiek, ale to już jest rozwinięcie tej opcji. >Jeżeli nie ma duszy, to teoretycznie wszystko jest kwestią odpowiedniego programu.
Doświadczenie, przez zwierzęta, emocji podobnych do ludzkich, czy też doświadczanie bólu różni je od "programu". Za znęcanie się nad zwierzętami jest kara wiezienia. Czy tak mogłoby być w przypadku świadomej maszyny, która odczuwa jak człowiek, tylko jest inaczej zbudowana. Maszyna mogła by mieć precepcje, sposoby doświadczania świata poprzez kamerę wideo, mikrofon, czy też inne sensory. Kluczowym tutaj pojęciem jest chyba układ nerwowy z jednostką centralną czyli mózgiem. Początkowo mogłoby to być w stylu sieci neuronalnych, z czasem rozwijane o kolejne elementy. Ale chyba żeby odwzorować biologię poprzez maszynę, to chyba tak prędko nie będzie.
>Tylko pytanie, czy takie maszyny są nam potrzebne?
Jak coś takiego będzie możliwe to szybko znajdą się zastosowania. Na początku pewnie wojsko to wykorzysta. Mózg do zarządzania działaniami wojennymi lub jako odrębne roboty-żołnierze, czy też w zwykłym kontakcie międzyludzkim.
|
|
3 na 3 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Co to jest świadomość? hehe
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | | Mirek1 (56 punktów) | >Co to jest świadomość? hehe
Świadomość istnienia, dotychczasowe maszyny, czy komputery wykonują jakieś obliczenia, ale świadomości nie mają. Mogą się nawet uczyć dzięki sztucznej inteligencji, ale do świadomości im daleko. Świadomość to prawdopodobnie skomplikowany proces z mózgu. Teraz to jest jeszcze tajemnicą, ale z n-lat, może już nie być. I już kwestia techniki żeby wyposażyć w taki proces maszynę, która naśladuje ludzki mózg.
Świadomość mają niektóre zwierzęta(małpy), przeglądają się w lustrze i reagują na swój widok.
|
|
|  | | Artaso (380 punktów) | >Świadomość mają niektóre zwierzęta(małpy), przeglądają się w lustrze i reagują na swój widok.
A jeśli ktoś jest ślepy to już nie ma świadomości? Nigdy nie słyszałem żeby ktoś przyjmował rozpoznawanie swojego ciała przez zmysły zewnętrzne jako czynnik warunkujący istnienie metazmysłu wewnętrznego, to ciekawe, rozwiń, proszę. :>
PS. >Świadomość mają niektóre zwierzęta(małpy)
Znam też takie zwierzęta, co się nazywają ludzie. I też ponoć mają w większości samoświadomość.
|
|
| |  | | Mirek1 (56 punktów) | Świadomość - stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie).
|
|
| | |  | 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | > Świadomość - stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie).Czyli kicha totalna. Bo po pierwsze - człowiek nie jest sam z siebie świadomy procesów nieświadomych  Dlatego tak się nazywają. Na wiele rzeczy reaguje zupełnie bez udziału świadomości, i ja już nawet nie mówię o tym jak się tęczówka zachowuje, ale choćby jak człowiek zmienia parametry funkcjonowania ze względu na lęk, który funkcjonuje gdzieś w oderwaniu od świadomości.
|
|
| | | |  | | Mirek1 (56 punktów) | >Na wiele rzeczy reaguje zupełnie bez udziału świadomości, i ja już nawet nie mówię o >tym jak się tęczówka zachowuje, ale choćby jak człowiek zmienia parametry >funkcjonowania ze względu na lęk, który funkcjonuje gdzieś w oderwaniu od świadomości.
Chyba mówisz o układzie limbicznym, bo (samo)świadomość w której części mózgu jest? Myślę, że to jakiś złożony proces między korą mózgową a innymi częściami mózgu.
|
|
| | | | |  | | spellbinder (8577 punktów) | .>Chyba mówisz o układzie limbicznym, bo (samo)świadomość w której części mózgu jest? Myślę, że to jakiś złożony proces między korą mózgową a innymi częściami mózgu.
Najpierw warto zdefiniować czym jest owa "samoświadomość". Samo "mam rączki i nóżki" nie wystarczy.
To, że pamiętamy swoją twarz, czy potrafimy w ogóle dojść do wniosku, że to co w lustrze to my jesteśmy, nie zależy od żadnej świadomości, a od inteligencji np. A kojarzenie faktów przy pomocy inteligencji świadomym procesem nie jest.
Co robi ta (samo)świadomość?
|
|
|  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Świadomość mają niektóre zwierzęta(małpy), przeglądają się w lustrze i reagują na swój widok.
Ja widziałem na politechnice roboty, które też przeglądają się w lustrze i reagują na swój widok. Ba, reagują na ludzi, rozróżniają ich od otoczenia itd. itp.
Czym więc jest świadomość, która odróżnia ludzi i zwierzęta od robotów?
I czy robot może być świadomy? Maszyna Turinga nie neguje czegoś takiego? Ludzki mózg jest maszyną Turinga?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | | Mirek1 (56 punktów) | >>Świadomość mają niektóre zwierzęta(małpy), przeglądają się w lustrze i reagują na swój widok. >Ja widziałem na politechnice roboty..
Samoświadomość jest może lepszy określeniem. Czyli świadomość samego siebie, zdawanie sobie sprawy z doświadczanych aktualnie doznań, emocji, potrzeb, myśli, swoich możliwości, autokoncentracja uwagi.
Maszyna to nie jest twór biologiczny i różnice są ogromne. Ale organizm jest pewnego rodzaju maszyna o określonej budowie. Pytanie czy jeśli poznamy w 100% działanie tej maszynerii organizmu, to czy uda się tę wiedzę zrzutować na inny twór/organizm/maszynę.
|
|
| | |  | 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | > Samoświadomość jest może lepszy określeniem. Czyli świadomość samego siebie, zdawanie sobie sprawy z doświadczanych aktualnie doznań, emocji, potrzeb, myśli, swoich możliwości, autokoncentracja uwagi.Czyli rzecz niezmiernie ograniczona w przypadku człowieka  Boli wątroba. Ale czy na pewno wątroba? A może żołądek. I co się w ogóle stało? Świadome przeżywanie emocji? Człowiek wie, że czuje jakąś emocję (nie zawsze), ale wszelkiej maści afekty zachodzące w przestrzeni nieświadomej już są przez niego niezauwazone. Człowiek w jakimś niewielkim stopniu zauważa pewne rzeczy, które go otaczają, ale nie wszystkie. Daleko mu do tego. Nawet drobne otarcie skutkujące zniszczeniem naskórka - człowiek nawet tego nie zauważy. Nie zauważy również tego, że płyn mu się w płucach zbiera. Nie ma żadnych informacji na temat tego co aktualnie robi tęczówka. Ani jak postępuje proces trawienia. Ani jakich substancji odżywczych potrzebuje. Nie pozna siebie po zapachu. Przedstaw człowiekowi zdjęcie fragmentu skóry, powiedzmy 2 na 2 cm., z pleców (albo w sumie z dowolnego miejsca na ciele), a nie rozpozna w tym siebie, jeśli akurat w tym miejscu nie znajduje się jakaś charakterystyczna zmiana. Człowiek nie jest zbyt "samoświadomym" obiektem.
|
|
| | | |  | | Mirek1 (56 punktów) | >>Samoświadomość jest może lepszy określeniem. Czyli świadomość samego siebie, >>zdawanie sobie sprawy z doświadczanych aktualnie doznań, emocji, potrzeb, myśli, >>swoich możliwości, autokoncentracja uwagi. >Człowiek w jakimś niewielkim stopniu zauważa pewne rzeczy, które go otaczają, ale nie >wszystkie. Daleko mu do tego. Nawet drobne otarcie skutkujące zniszczeniem naskórka - >człowiek nawet tego nie zauważy. Nie zauważy również tego, że płyn mu się w płucach >zbiera. Nie ma żadnych informacji na temat tego co aktualnie robi tęczówka. Ani jak >postępuje proces trawienia. Ani jakich substancji odżywczych potrzebuje.
Dużo mówisz o funkcjonowaniu organizmu biologicznego. Można by zrobić połączenie maszyny np. superobliczającej z organizmem żywym poprzez system nerwowy, ciekawe czy organizm by zaadoptował tę sztuczną maszynę jako część siebie.
>Człowiek nie jest zbyt "samoświadomym" obiektem.
Organizm to w dużej części automat, podtrzymujący życie. Procesy te można zgłębiać i mniej lub bardziej dokładnie odwzorowywać, np. w sposobie pobierania prądu, paliwa. Można sobie wyobrazić, że maszyna żyje w symbiozie z jakimiś organizmami, które produkują jakieś substancje chemiczne, potrzebne do akumulatora czy do czegoś tam hehe Czyli robić jakieś hybrydy elektroniczno-chemiczno-biologiczne, o niskim stopniu skomplikowania (bakterie, czy jakieś glony). Czy też próbować stworzyć sztuczny mózg oparty na neuronach. To jest już trochę szaleństwo ale do czego się człowiek nie posunie w imię tzw. postępu hehe
Samoświadomość ociera się o coś co potocznie nazywamy wolną wolną. Na ile ona będzie wolna a na ile to będzie determinizm.
|
|
| | |  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Samoświadomość jest może lepszy określeniem. Czyli świadomość samego siebie, zdawanie sobie sprawy z doświadczanych aktualnie doznań, emocji, potrzeb, myśli, swoich możliwości, autokoncentracja uwagi.
Jak mogę empirycznie dowieść, że ktoś poza mną jest samoświadomy?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | | Mirek1 (56 punktów) | >Jak mogę [..] dowieść, że ktoś poza mną jest samoświadomy?
Może to chodzi o neurony lustrzane. Neurony motoryczne uruchamiają się przy jakimś czynie, czy wyzwalają czyn; a lustrzane(20% wszystkich) uruchamiają się również jak człowiek widzi że ktoś coś robi. Z tego może wynikać świadomość swoich działań jak i też zrozumienie że inni ludzie działają, tak jak my.
|
|
| | | | |  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Z tego może wynikać świadomość swoich działań jak i też zrozumienie że inni ludzie działają, tak jak my.
Ale jak tego dowieść empirycznie?
A priori wszystko wskazuje na to, że inni ludzie są świadomi tak samo jak ja, ale jak wykazać to empirycznie?
Jaki eksperyment naukowy jest w stanie całkowicie odróżnić istotę świadomą od nieświadomej? Przecież są już nawet boty, których ludzie biorą za ludzi! A one nie są świadome. Nasze odczucia, intuicje mogą mylić, co do tego czy istota jest świadoma, czy nie.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | | |  | | Ania... (14138 punktów) | >>Jak mogę [..] dowieść, że ktoś poza mną jest samoświadomy? >Może to chodzi o neurony lustrzane. Neurony motoryczne uruchamiają się przy jakimś czynie, czy wyzwalają czyn; a lustrzane(20% wszystkich) uruchamiają się również jak człowiek widzi że ktoś coś robi. Z tego może wynikać świadomość swoich działań jak i też zrozumienie że inni ludzie działają, tak jak my. I nie tylko ludzi, bowiem takie neurony występują i u innych gatunków. Słowem, przyznajesz właśnie boską świadomość małpkom?
|
|
| |  | 1 na 1 damian1301 (937 punktów) (zablokowany) |
> I czy robot może być świadomy? Maszyna Turinga nie neguje czegoś takiego? Ludzki mózg jest maszyną Turinga?W żadnej świętej księdze nie jest napisane, że zwierzęcy mózg nie jest sprzeczny. Co sam Gödel mocno podkreślał. Turing:Możemy spowodować, by [maszyna] zamiast nieudzielania odpowiedzi, dawała niekiedy odpowiedź błędną. (...) nie mówią one [twierdzenia limitacyjne] jednak nic o tym, ile inteligencji można oczekiwać od maszyny, jeśli nie pretendujemy do jej bezbłędnego działania. Istnieje coś takiego, jak logiki intuicjonistyczne, dopuszczające obecność sprzeczności i skonstruowane tak, żeby te sprzeczności izolować w sposób zabezpieczający resztę przed destrukcją. Korzystają z nich niekiedy informatycy, a to z tego prostego powodu, że w komputerze siedzi mnóstwo różnych programów, które bynajmniej nie są ze sobą kompatybilne, a mimo to cały system musi jako tako działać. Nie widzę powodów dla których komputer nie mógł by dorównać inteligencją ludziom. Świadomość to już zupełnie inna bajka.
Przyznaje czasami się mylę dlatego więc wiem że zawsze mam racje.
|
|
| | |  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Korzystają z nich niekiedy informatycy, a to z tego prostego powodu, że w komputerze siedzi mnóstwo różnych programów, które bynajmniej nie są ze sobą kompatybilne, a mimo to cały system musi jako tako działać.
Tu tylko dodam, że to wszystko działa całkowicie logicznie i wszystko jest ze sobą zgodne. Programowanie jądra to nie lada wyzwanie, ale programuje się tak, że wszystko jest kompatybilne.
>Świadomość to już zupełnie inna bajka.
O samoświadomości rozmawiamy.
Czy da się ją empirycznie udowodnić?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Czy da się ją empirycznie udowodnić? Można udowodnić przy użyciu prostych testów. Samoświadomość to nic innego, jak wewnętrzny program kontrolny, myślenie o własnym myśleniu i zachowaniach oraz ich ocena, dysocjacja od programów "roboczych" wykonywanych na bieżąco. Wyjście poza schemat bodziec-reakcja, autorefleksja. Co w tym tajemniczego?
|
|
| | | |  | damian1301 (937 punktów) (zablokowany) | >O samoświadomości rozmawiamy.
Chciałem jedynie zasugerować, żeby nie wiązać inteligencji ze świadomością, a więc i samoświadomością.
>Czy da się ją empirycznie udowodnić?
(Niczego nie da się udowodnić. Jeżeli nie chcemy praktykować epoche co najwyżej możemy opierać się na wierze.)
Jeżeli chodzi o jakieś sposoby argumentowania oparte na empirii to też nie znam takich(przynajmniej jakichś bardziej rozsądnych, w moim egocentrycznym sensie). Wymagały by one bezpośredniego dostępu naszej świadomości do świadomości maszyny(taką mam wizję sprawdzenia tego). Kiedyś czytałem o bliźniaczkach syjamskich zrośniętych głowami i ponoć jedna posiadała świadomość drugiej. Ciekawe, ale czy prawdziwe? Na tej samej zasadzie można by badać świadomość takiej maszyny. Jeżeli chodzi o samoświadomość to nie widzę różnicy jakościowej między nią a świadomością. Więc po stwierdzeniu świadomości, stwierdzenie samoświadomości nie powinno być już trudne.
Przyznaje czasami się mylę dlatego więc wiem że zawsze mam racje.
|
|
| | | | |  | | Mirek1 (56 punktów) | Odp: świadomość bliźniaków syjamskich | >Wymagały by one bezpośredniego dostępu naszej świadomości do świadomości maszyny(taką >mam wizję sprawdzenia tego). Kiedyś czytałem o bliźniaczkach syjamskich zrośniętych >głowami i ponoć jedna posiadała świadomość drugiej.
Pewnie miały świadomość niezależnego myślenia. A jak bolał je brzuch, to świadomość bólu brzucha była identyczna? A jak któraś chciała podnieść rękę jednocześnie, to kogo się ciało słuchało?
|
|
| |  | | Mirek1 (56 punktów) | Odp: świadomość maszyny(komputera) | >>Świadomość mają niektóre zwierzęta(małpy), przeglądają się w lustrze i reagują na swój widok. >Ja widziałem na politechnice ..
W każdym mózgu jest ok. 100 mld neuronów, które to tworzą od 1-10 tys. połączeń między sobą. Jakbyś odwzorował sieć połączeń.
|
|
 | Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | Plus. Za "hehe".
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|