 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-03-2013 10:22 | meercat (934 punktów) | Katolicyzacja
18 na 18 | Wczoraj trafiłam na "Halę Odlotów" na TVP Kultura. Było o Jezusie. Ale chciałam o tym, co po zakończeniu oficjalnej części audycji powiedział Max Cegielski. "Jestem ateistą. Jak moja córeczka poszła do szkoły, państwowej, świeckiej, to zakonnica zaciągnęła wszystkie dzieci do kościoła, bo uznała to za oczywiste." Działaczka katolicka podsumowała to tak niby żartobliwie "No, jak pan może narzucać dziecku swoje poglądy." Wrrrrr.
Myślę, że w takim "ciągnięciu do kościoła" i w takim oskarżeniu "narzucania ateizmu" jest pycha, arogancja, tępota. Ok, jeśli to się gnieździ w murach parafii. Ale ktoś w imię politycznej poprawności zaszczepił tego "grzyba" wszędzie. I teraz musimy się z tym borykać.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >Wczoraj trafiłam na "Halę Odlotów" na TVP Kultura
Już większość odleciała. Polska nie leży już w Europie. Jest zawieszona między niebem a ziemią.
|
|
 | | Domestos z Bidetu (6257 punktów) | >>Wczoraj trafiłam na "Halę Odlotów" na TVP Kultura >Już większość odleciała. Polska nie leży już w Europie. Jest zawieszona między niebem a ziemią. > miedza niczyja...
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
 | | Domestos z Bidetu (6257 punktów) | Usunięte przez moderatora
|
|
13 na 13 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Działaczka katolicka podsumowała to tak niby żartobliwie "No, jak pan może narzucać dziecku swoje >poglądy." Wrrrrr. -Według religijnych matołków tego pokroju każdy rodzi się wierzący, a dopiero dorosły człowiek może ewentualnie wybierać sobie światopogląd. Czy takiemu bezmyślnemu stworowi przejdzie czasami przez czaszkę myśl, że może jest dokładnie odwrotnie? Ależ skąd! Alleluja i do przodu, do średniowiecza!
Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
|
|
 | 4 na 4 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) |
> -Według religijnych matołków tego pokroju każdy rodzi się wierzący, a dopiero dorosły człowiek może ewentualnie wybierać sobie światopogląd.Według religijnych matołków człowiek posiada gen ( albo geny ) wiary, co jest naukowo, przez nich udowodnione ( ciekawe czy już Templetona za to ktoś otrzymał  , choć bardziej pasowałaby tu nagroda Darwina  ), toteż nawet gdy - w wieku dorosłym - wybierze sobie światopogląd, w którym nie ma miejsca na gusła wszelakie, to - tak na prawdę - sam siebie oszukuje, gdyż praw natury oszukać się nie da. Słyszałem to wyjaśnienie od koleżanki z tytułem doktora nauk medycznych, której oboje rodzice mają tytuły profesorskie ( nie z medycyny ). Nie pozostaje nic innego jak tylko uwierzyć.
|
|
|  | | nm123 (423 punktów) | Niech się i rodzi z genem, ale co to ma do rzeczy? AA no fakt , to niezgodne z naturą by było. Argumentem tutaj mogłoby być, że bez wiary dziecko zmieni się w morderce czy samobójce. Jednak tak nie jest, a może warto napisać, iż jest zapewne całkiem odwrotnie. Co wielu fanatyków już pokazało. Swoją drogą dobrze, że nie widziałem tego tytułowego spektaklu, bo wtedy musiałbym chyba się wypowiadać w temacie założonym przez kulkę na mole o wdzięcznym temacie "środek przeczyszczający".
|
|
| |  | 2 na 2 | Leon Jan Kot (77 punktów) | >Niech się i rodzi z genem, ale co to ma do rzeczy? AA no fakt , to niezgodne z naturą by było. Argumentem tutaj mogłoby być, że bez wiary dziecko zmieni się w morderce czy samobójce. Jednak tak nie jest, a może warto napisać, iż jest zapewne całkiem odwrotnie. Co wielu fanatyków już pokazało.
A to ty nie wiesz, że genetyka = klonowanie = in vitro = aborcja = eutanazja = nazizm?
|
|
| | |  | | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) |
> A to ty nie wiesz, że genetyka = klonowanie = in vitro = aborcja = eutanazja = nazizm? No i te.. ateisty i pedały jeszcze
|
|
| |  | | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) | Argumentem tutaj mogłoby być, że bez wiary dziecko zmieni się w morderce czy samobójce.
Argumentem to mogłoby być, że bez wiary to dziecko raczej nie zamieni się w mordercę czy samobójcę, w imię tejże wiary. Ale ten argument nie miałby sensu w tejże dyskusji, a użycie go byłoby niekorzystne dla używającego. Dlatego też inteligentne ( bo z tytułami ) wierzące matołki go nie użyją, bo kazałby on im zweryfikować pozostałe ( te właściwe ).
|
|
|  | 1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | > >-Według religijnych matołków tego pokroju każdy rodzi się wierzący, a dopiero dorosły człowiek może ewentualnie wybierać sobie światopogląd.> Według religijnych matołków człowiek posiada gen ( albo geny ) wiary, co jest naukowo, przez nich udowodnione ( ciekawe czy już Templetona za to ktoś otrzymał , choć bardziej pasowałaby tu nagroda Darwina ), toteż nawet gdy - w wieku dorosłym - wybierze sobie światopogląd, w którym nie ma miejsca na gusła wszelakie, to - tak na prawdę - sam siebie oszukuje, gdyż praw natury oszukać się nie da.> Słyszałem to wyjaśnienie od koleżanki z tytułem doktora nauk medycznych, której oboje rodzice mają tytuły profesorskie ( nie z medycyny ).> Nie pozostaje nic innego jak tylko uwierzyć. ... przepraszam bardzo ale czy tutaj chodzi o "gen wiary w konkretnego boga"? Bo wtedy gen ten powinien być dość znacznie zróżnicowany. Inny na Bliskim Wschodzie, inny w Azji, inny w Europie, itd. W zależności jaka wiara panuje w okolicy... ... a może chodzi o "gen wiary w zachowania grupy". Taki gen może być pomocny w nauce i przetrwaniu młodych lat (i nawet miałby uzasadnienie). To też by tłumaczyło dlaczego KRK tak bardzo chce mieć dostęp do dzieci od jak najwcześniejszych lat, bo... wykorzystują go do indoktrynacji dzieci i młodzieży...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
5 na 5 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Wczoraj trafiłam na "Halę Odlotów" na TVP Kultura. Było o Jezusie. Ale chciałam o tym, co po >zakończeniu oficjalnej części audycji powiedział Max Cegielski. "Jestem ateistą. Jak moja córeczka >poszła do szkoły, państwowej, świeckiej, to zakonnica zaciągnęła wszystkie dzieci do kościoła, bo >uznała to za oczywiste." >Działaczka katolicka podsumowała to tak niby żartobliwie "No, jak pan może narzucać dziecku swoje >poglądy." Wrrrrr. Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że spora część szkół w Polsce jest świecka tylko w teorii, co doskonale obrazuje Twój przykład z zakonnicą. Co do działaczki to najwidoczniej dokonała projekcji, mając być może świadomość iż to ona jest osobą narzucającą swoje poglądy. Ateizm to przecież światopogląd zerowy, neutralny, wierzącym nikt się nie rodzi. >Myślę, że w takim "ciągnięciu do kościoła" i w takim oskarżeniu "narzucania ateizmu" jest pycha, >arogancja, tępota. Ok, jeśli to się gnieździ w murach parafii. Ale ktoś w imię politycznej >poprawności zaszczepił tego "grzyba" wszędzie. I teraz musimy się z tym borykać. Pycha, arogancja i tępota nie wyczerpują listy. Sądzę jednak, że to nie poprawność polityczna jest problemem tylko chęć narzucenia swoich poglądów, czy też kontrolowania czyjegoś życia. O ile sporo Polaków katolikami jest tylko powierzchownie, to jednak nawet u nich widać chęć narzucania innym nieżyciowych, kościelnych zasad.
|
|
10 na 10 | tatajarek (1122 punktów) |
>Działaczka katolicka podsumowała to tak niby żartobliwie "No, jak pan może narzucać >dziecku swoje poglądy." Wrrrrr.
A ja gdy wreczylem pani wychowawczyni pismo z prosbą o wypisanie dziecka z lekcji religii, uslyszalem: "Ale jak to? Ja przecież znam Stasia bardzo dobrze i wiem, ze to przecież normalny chłopczyk jest."
A ja ojciec, widać postanowiłem uczynić swoje dziecko osobą nienormalną... Na płonacy stos z takim ojcem!
>Pycha, arogancja i tępota nie wyczerpują listy. Sądzę jednak, że to nie poprawność >polityczna jest problemem tylko chęć narzucenia swoich poglądów, czy też >kontrolowania czyjegoś życia.
Obawiam sie niestety, ze owa cheć wynika wyłącznie z tępoty umysłowej: polscy katolicy nie potrafią przyjąć i rozważyć argumentów otaczajacego ich świata. Prawda to swiat katolickich urojeń. Cała reszta to "nienormalność". Nienormalnych trzeba ratować, prowadzić za rękę, wskazać właściwą drogę. Pytanie o to czy ich własna droga jest normalna w ogóle nie świta w umysłach takich ludzi. Aby zaświtało, trzeba by ich wyrwac mentalnie ze średniowiecza i przenieść w czasy współczesne. Niestety dwie godziny szkolnej religii troche utrudniają realizację tego szczytnego, bezboznego dzieła.
>poprawność polityczna
U nas na wewsi kosciol nie traci wyznawcow z prozaicznego powodu: z wrodzonej chęci Polaka do nieodrozniania sie od swojego sasiada. Ze zgrozą podejrzewam, ze Ci politycy, ktorzy ulegaja naciskom kościoła, tez pewnie robia to bardziej z powodu obaw "łolaboga a jak mnie/żony/matki ksiondz w odwecie nie pochowa?" niz z obawy o przegraną w najbliższych wyborach.
|
|
 | 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > A ja gdy wreczylem pani wychowawczyni pismo z prosbą o wypisanie dziecka z lekcji religii, uslyszalem: "Ale jak to? Ja przecież znam Stasia bardzo dobrze i wiem, ze to przecież normalny chłopczyk jest."> A ja ojciec, widać postanowiłem uczynić swoje dziecko osobą nienormalną...Abstrahując od absurdu, którym moim zdaniem jest religia w szkołach ciekawe wnioski można wyciągnąć z tego jak wygląda wypisanie się z tego przedmiotu. Właśnie, wypisanie, czyli założenie, że każdy będzie uczęszczał, co wedle mnie jest pewną formą piętnowania nieuczęszczających. Co do słów wychowawczyni, cóż pięknie pokazują katolicką miłość bliźniego i poszanowanie wolnej woli  > Obawiam sie niestety, ze owa cheć wynika wyłącznie z tępoty umysłowej: polscy katolicy nie potrafią przyjąć i rozważyć argumentów otaczajacego ich świata.> Prawda to swiat katolickich urojeń. Cała reszta to "nienormalność".> Nienormalnych trzeba ratować, prowadzić za rękę, wskazać właściwą drogę.> Pytanie o to czy ich własna droga jest normalna w ogóle nie> świta w umysłach takich ludzi. Aby zaświtało, trzeba by ich wyrwac mentalnie> ze średniowiecza i przenieść w czasy współczesne. Niestety dwie godziny szkolnej religii troche utrudniają realizację tego szczytnego, bezboznego dzieła.Powiedziałbym jednak, że nie tylko z tępoty. Sądzę raczej, że to ciągotki do kontrolowania i uważanie że się wie lepiej. Z wyrywaniem ze średniowiecza może być spory problem, wierzący raczej nie przyjmują logicznej argumentacji zbyt dobrze. I rzecz jasna to nie sama religia w szkole to utrudnia, problem zaczyna się już wcześniej, gdy rodzice przekazują swoją wiarę dalej, nie dając dziecku możliwości wyboru. > U nas na wewsi kosciol nie traci wyznawcow z prozaicznego powodu: z wrodzonej> chęci Polaka do nieodrozniania sie od swojego sasiada.> Ze zgrozą podejrzewam, ze Ci politycy, ktorzy ulegaja naciskom kościoła, tez pewnie robia to bardziej z powodu obaw "łolaboga a jak mnie/żony/matki ksiondz w odwecie nie pochowa?" niz z obawy o przegraną w najbliższych wyborach.Coś w tym jest, choć bardziej skłaniam się ku opcji wyborczej.
|
|
 | | pawel_wr (4297 punktów) |
> A ja gdy wreczylem pani wychowawczyni pismo z prosbą o wypisanie dziecka z lekcji >religii, uslyszalem: "Ale jak to? Ja przecież znam Stasia bardzo dobrze i wiem, ze to >przecież normalny chłopczyk jest."Należało odpowiedzieć , że "normalność" to zasługa ojcowskich genów.
|
|
 | 12 na 12 | Meretseger (61860 punktów) |
>A ja gdy wreczylem pani wychowawczyni pismo z prosbą o wypisanie dziecka z lekcji religii A po co? Zapisywałeś je wcześniej na religię? Skoro nie, to nie ma tematu i żadne pismo nie było potrzebne. Na wszelki wypadek jeszcze raz powtórzę: Chodzenie na religię nie jest opcją domyślną. Domyślne jest niechodzenie ani na religię, ani na etykę. Zarówno na jedną, jak i na drugą trzeba dziecko zapisać, a nie wypisywać go z czegokolwiek. PS. Nienormalna to jest ta pani wychowawczyni. Nie zna przepisów obowiązujących w jej własnej branży... nie ona jedna zresztą.
|
|
|  | 1 na 1 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >A po co? Zapisywałeś je wcześniej na religię? Skoro nie, to nie ma tematu i żadne pismo nie było potrzebne. >Na wszelki wypadek jeszcze raz powtórzę: Chodzenie na religię nie jest opcją domyślną. Domyślne jest niechodzenie ani na religię, ani na etykę. Zarówno na jedną, jak i na drugą trzeba dziecko zapisać, a nie wypisywać go z czegokolwiek. Problem polega na tym, że w wielu szkołach to chodzenie na religię jest opcją domyślną, więc aby uwolnić dziecko od tego ciężaru trzeba je wypisać. Niezależnie od teoretycznej świeckości szkoły sprawy mają się zupełnie inaczej niż powinny.
|
|
| |  | 12 na 12 | Meretseger (61860 punktów) | >Problem polega na tym, że w wielu szkołach to chodzenie na religię jest opcją domyślną, więc aby uwolnić dziecko od tego ciężaru trzeba je wypisać. Dlatego, że rodzice albo nie znają swoich praw, albo się boją. Jakaś zakonnica albo inna niedouczona dyrektorka huknie i taki rodzic uszy po sobie kładzie, bo myśli, że tak ma być. Uważam, że zanim zacznie się edukacja dzieci w szkole, trzeba wyedukować rodziców. Niech znają przysługujące im prawa i nie dadzą sobie robić wody z mózgu. W ogóle religia "nauczana" w szkole to jakieś nieporozumienie nie z tego świata. Ale zanim przepędzi się religię ze szkół, najpierw trzeba ją przepędzić z przedszkoli. Tam dokonują się szkody najgorsze.
|
|
| | |  | 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Dlatego, że rodzice albo nie znają swoich praw, albo się boją. Jakaś zakonnica albo inna niedouczona dyrektorka huknie i taki rodzic uszy po sobie kładzie, bo myśli, że tak ma być. To jest właśnie sedno problemu. Inna sprawa nieznajomość praw nie tylko religii w szkole dotyczy. >Uważam, że zanim zacznie się edukacja dzieci w szkole, trzeba wyedukować rodziców. Niech znają przysługujące im prawa i nie dadzą sobie robić wody z mózgu. W ogóle religia "nauczana" w szkole to jakieś nieporozumienie nie z tego świata. Dobrze by było. Tylko, że rodzice muszą chcieć się edukować. Podejrzewam że nawet gdy będą świadomi swoich praw to część zostawi dzieci na religii dla - nomen omen - świętego spokoju. >Ale zanim przepędzi się religię ze szkół, najpierw trzeba ją przepędzić z przedszkoli. Tam dokonują się szkody najgorsze. W pełni się zgadzam.
|
|
|  | 5 na 5 | tatajarek (1122 punktów) | >A po co? Zapisywałeś je wcześniej na religię?
Zona ochrzciła i zapisala. Pomimo, ze jest raczej lekką katoliczką. Główne powody były dla niej następujace: 1) chęć niewyróżniania się z otoczenia; 2) troska o komfort psychiczny babć i dziadków; 3) uniknięcie "dyskryminacji dzieci ze względu na stan posiadania/wzbogacenia" podczas pierwszej konsumpcji świętej.
Z wiarą czy religią jak widać powyższe powody nie mają wiele wspólnego. Społeczny konformizm, posłuszeństwo wobec mamusi i kasa - ot cały polski katolicyzm.
Godzinę po tym jak przedłożyłem swoje obrazoburcze podanie, wychowawczyni przedzwoniła do żony, proszac aby rowniez zlozyla podpis pod moim wnioskiem (oryginalna wersja była podpisana tylko przeze mnie) oraz z prosba o pisemne wyjasnienie dlaczego wypisuję dzieciaka.
Zostalismy tez ostrzeżeni, ze dziecko bedzie z pewnoscia szykanowane i przesladowane, tak jak to sie zdarza w tej szkole dzieciom swiadkow jehowy.
Następnego dnia złozyłem to samo podanie bezposrednio panu dyrektorowi, bez dodatkowego podpisu i bez zadnych wyjasnien. Przyjał bez mrugnięcia powieką. Okazało się, ze zadne dodatkowe podpisy i wyjasnienia nie były potrzebne. Byla to "wlasna inicjatywa" katolickiego ludku polskiego, ktory bardziej dba o plaszczenie sie przed kosciolem niz wszystkie formalne rzadowe ustawy razem wziete.
Minelo juz pare tygodni i dzieciak nie narzeka. Jak na razie brak jakicholwiek oznak szykan i przesladowan. W swietlicy nie jest sam - jest tam zawsze spora grupka osob dojezdzajacych.
Niedawno dostałem pisemne potwierdzenie, ze moja prosba o wypisanie dziecka z lekcji religii została wdrożona. Wspominałem juz o tym liscie - ma w rogu godło Watykanu zamiast godła Polski.
|
|
| |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | > >A po co? Zapisywałeś je wcześniej na religię?> Zona ochrzciła i zapisala.A. Rozumiem. > Główne powody były dla niej następujace:> 1) chęć niewyróżniania się z otoczenia;> 2) troska o komfort psychiczny babć i dziadków;> 3) uniknięcie "dyskryminacji dzieci ze względu na stan posiadania/wzbogacenia" podczas pierwszej konsumpcji świętej.Czyli klasyka gatunku  > Następnego dnia złozyłem to samo podanie bezposrednio panu dyrektorowi, bez dodatkowego podpisu i bez zadnych wyjasnien. Przyjał bez mrugnięcia powieką.> Okazało się, ze zadne dodatkowe podpisy i wyjasnienia nie były potrzebne.> Byla to "wlasna inicjatywa" katolickiego ludku polskiego, ktory bardziej dba> o plaszczenie sie przed kosciolem niz wszystkie formalne rzadowe ustawy> razem wziete.No. I to jest właśnie wyjaśnienie wszelkich tego rodzaju zjawisk. > Niedawno dostałem pisemne potwierdzenie, ze moja prosba o wypisanie dziecka z lekcji religii została wdrożona. Wspominałem juz o tym liscie - ma w rogu godło Watykanu zamiast godła Polski. Przyznam, że tu mnie zaskoczyłeś. Jak to "wdrożona"? Dlaczego Watykanu? Przecież nie składałeś podania o apostazję, tylko o wypisanie dziecka z lekcji religii i nie do papieża, tylko do dyrektora szkoły? Dziwność nad dziwnościami, zaiste.
|
|
| | |  | 4 na 4 | tatajarek (1122 punktów) | > Przyznam, że tu mnie zaskoczyłeś. Jak to "wdrożona"?No, ze została wykonana. Że dzieciak nie chodzi na religie, tak jak sobie tego życzyłem. (Nie nastapilo to automatycznie od reki, a dopiero po kilku dniach, po zaakceptowaniu mojego wniosku przez "górę".) > Dlaczego Watykanu? Przecież nie składałeś podania o apostazję, tylko o wypisanie >dziecka z lekcji religii i nie do papieża, tylko do dyrektora szkoły?> Dziwność nad dziwnościami, zaiste.Chyba dlatego jest tam godło Watykanu, ponieważ jest to szkoła jedynego słusznego patrona, czyli naszego ukochanego papy jot-pe-dwa. Co druga szyba w budynku tej szkoły jest oblepiona godłami watykanskimi. Moge tylko zgadywac, ze gdyby patronem byl Goethe, to szkoła uzywałaby godła niemieckiego, a gdyby Czajkowski, to rosyjskiego, etc
|
|
| | |  | | meercat (934 punktów) | Dziwne, że nie walnęli godła Watykanu od razu. Przecież to by przeszło. Nikt nie mógłby z tym nic zrobić.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Leon Jan Kot (77 punktów) | > > ma w rogu godło Watykanu zamiast godła Polski.> Mogli coś w tym rodzaju zmontować. Wilk syty i owca cala  > img/forum/35545/340977001363352320.jpgBardziej spodziewałbym się w odwrotnej kolejności.
|
|
| | |  | | tatajarek (1122 punktów) | > Mogli coś w tym rodzaju zmontować. Wilk syty i owca cala  Powinienem chyba uscislic, bo wlasnie sie przyjrzalem temu godłu i widze ze nie jest to dokladnie godlo watykanskie tylko pewna jego modyfikacja: papieska tiara, pod nia dwa skrzyzowane klucze oraz fioletowa (niebieska?) tarcza, na ktorej jest żółty krzyż oraz litera M. Tlem sa barwy miasteczka. Tak czy siak, z uwagi na elementy dominujące: tiare i klucze wiele sie toto od godla watykanu nie rozni. No i z uwagi na poplatanie elementow watykanskich z dodatkami przypomina nawet wersję wyzej zaprezentowaną przez koguta. Tylko proporcje odwrocone.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Leon Jan Kot (77 punktów) | > >Mogli coś w tym rodzaju zmontować. Wilk syty i owca cala  > Powinienem chyba uscislic, bo wlasnie sie przyjrzalem temu godłu i widze ze nie jest to dokladnie godlo watykanskie tylko pewna jego modyfikacja:> papieska tiara, pod nia dwa skrzyzowane klucze oraz fioletowa (niebieska?)> tarcza, na ktorej jest żółty krzyż oraz litera M. Tlem sa barwy miasteczka.> Tak czy siak, z uwagi na elementy dominujące: tiare i klucze wiele sie toto od godla watykanu nie rozni.Herb Jana Pawła II.
|
|
| | | | |  | | tatajarek (1122 punktów) | Piszą, ze herb Jana pawla drugiego jest "zarazem oficjalnym herbem stolicy apostolskiej podczas trwania jego pontyfikatu". Czyli wiele sie nie pomylilem, identyfikujac go jako godlo Watykanu. Dziekuję panu Kotowi za informacje o tym herbie.
|
|
|  | 3 na 3 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) |
>PS. Nienormalna to jest ta pani wychowawczyni. Nie zna przepisów obowiązujących w jej własnej branży... nie ona jedna zresztą.
Jak słusznie zauważyłaś : "nie ona jedna". Nie jest więc nienormalna. Nienormalne jest natomiast to, że większość ludzi - nazwijmy ich kreatywnymi - za nieznajomość przepisów, które obowiązują w ich branżach, jest karana ( bezpośrednio lub pośrednio ) i poniekąd słusznie gdyż wypadałoby znać branżę, w której zamierza się "poruszać". Nie dotyczy ta zasada niestety zidiociałych dewotek/ dewotów ( lub ich podwładnych, które/ którzy starają się być "do bólu poprawni" w oczach swych przełożonych ) uczących nasze dzieci, które zgodnie z niepisanym, a obowiązującym, w naszym kraju prawem pozostają zupełnie bezkarne/ bezkarni.
|
|
2 na 2 | meercat (934 punktów) | Na szczęście istnieją szkoły multikulturowe, tzn. de facto enklawy chroniące mniejszości. Moi znajomi (Żydzi) wysyłają synka do takiej szkoły w Warszawie. Trzeba płacić kupę pieniędzy, żeby zapewnić umysłowi dziecka wolność od indoktrynacji. Czy to jest zgodne z konstytucją? Boję się też, że zmierzamy w tym kierunku, że takie miejsca będą celem ataków...
|
|
Rafał Holewski (224 punktów) (zablokowany) | Czytając wypowiedzi o narzucaniu ''słusznej wiary''czy to ze specjalnym genem czy nie,chciałbym się dowiedzieć co mogą zrobić ludzie będący w podobnej sytuacji? Mam ''szczęście'' gdyż moje dziecko nie miało problemów w szkole nie chodząc na religię,jednak nie wszystkim jest dane.Co może szary ateista w Polsce tzn.gdzie może sie odwołać aby liczyć na pomocną dłoń/głowę/ >
|
|
3 na 3 | meercat (934 punktów) |
> Działaczka katolicka podsumowała to tak niby żartobliwie "No, jak pan może narzucać dziecku swoje> poglądy."Ilustracja.
|
|
2 na 2 | karaś (76 punktów) | Zdolność fideistów do odwracania kota do góry pytą nieustannie mnie zdumiewa!
Korzystanie z konstytucyjnego prawa do wychowania dziecka zgodnie z własnym światopoglądem to "narzucanie mu poglądów". Ale ciąganie zupełnie obcych dzieci do kościoła, zmuszanie ich do siedzenia po kilka godzin dziennie w salce ze ścianą przyozdobioną symbolem religijnym (przedstawiającym scenę egzekucji!), bezprawne zapisywanie ich na katechezę przez aklamację i rzucanie kłód pod nogi gdy rodzic chce swoje dziecko z niej wypisać - o to już nie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|