Racjonalista - Strona głównaDo treści
Chrześcijaństwo i PŁASKA Ziemia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
01-05-2012 09:16Haker (14 punktów)Chrześcijaństwo i PŁASKA Ziemia
Ocena 1 na 3
Skojarzyliście ,że religię chrześcijańską tworzyli ludzie, którzy myśleli,że Ziemia jest płaska ? Jakie wnioski z tego można wyciągnąć i jak to wpływa na wiarygodność tej religii , która nawiasem mówiąc twierdzi,że doskonale wie jak Ziemia powstała wraz z całą resztą wszechświata. Jeśli Jezus byłby rzeczywiście synem kogoś , kto "stworzył" świat , to dlaczego nie miał podstawowej wiedzy na temat kształtu Ziemi ?
Przez brak tej wiedzy , spadkobiercy tej religii spalili sporo osób, które ośmieliły się myśleć inaczej. Dopiero półtora tysiąca lat po śmierci Jezusa , ludzie dowiedzieli się o kształcie Ziemi. Czy to nie podważa tzw "boskości" Jezusa ? Bóg , zdaje się powinien wiedzieć co tworzył...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Fizyk (17637 punktów)
> Skojarzyliście, że religię chrześcijańską tworzyli ludzie, którzy myśleli, że Ziemia jest płaska?

Pogląd o średniowiecznych wyobrażeniach płaskiej Ziemi jest XIX-wiecznym mitem.

Flammarion L'atmosphere: météorologie populaire (1888).
01-05-2012 17:19 
 Ocena-2 na 2
Haker (14 punktów)
>> Skojarzyliście, że religię chrześcijańską tworzyli ludzie, którzy myśleli, że Ziemia jest płaska?
>Pogląd o średniowiecznych wyobrażeniach płaskiej Ziemi jest XIX-wiecznym mitem.
>
>Flammarion L'atmosphere: météorologie populaire (1888).

data 1888rok ? po co tu to wkleiłeś ? przez pomyłkę chyba ?
01-05-2012 19:06 
 Ocena 9 na 9
Fizyk (17637 punktów)
>> Flammarion L'atmosphere: météorologie populaire (1888).
> data 1888rok? po co tu to wkleiłeś?

Żeby pokazać jak w w 1888 roku wyobrażano sobie, że w Średniowieczu wyobrażano sobie, że tak wygląda Ziemia. Niektórzy dalej sobie tak wyobrażają.
Grzegorz (5685 punktów)
>> Skojarzyliście, że religię chrześcijańską tworzyli ludzie, którzy myśleli, że Ziemia jest płaska?
>Pogląd o średniowiecznych wyobrażeniach płaskiej Ziemi jest XIX-wiecznym mitem.
Tyle że średniowiecze nieco się mija z powstaniem chrześcijaństwa, więc nie wiem za bardzo o co Ci chodziło. Tak w ogóle to trudno powiedzieć jaki pogląd na kształt Ziemi mieli twórcy chrześcijaństwa - podejrzewam że niezbyt ich to interesowało, a samą płaskość odziedziczyli niejako automatycznie z Księgą Rodzaju.
Michał96 (412 punktów)
>Dopiero półtora tysiąca lat po śmierci Jezusa , ludzie dowiedzieli się o kształcie Ziemi.

Niestety nie wszyscy.

pl.wikiped(*)owarzystwo_Płaskiej_Ziemi
100lec (4 punktów)
(zablokowany)
>>Dopiero półtora tysiąca lat po śmierci Jezusa , ludzie dowiedzieli się o kształcie Ziemi.
Było wcześniej.
biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=512 werset 22
Jest tam napisane o " okręgu" ziemi, można drążyć dalej nie mniej to kwestia, ze nie jest to płaska ziemia a tłumacz w tym wydaniu użyli takiego wyrazu.
19-05-2012 16:49 
 Ocena 1 na 1
astrotaurus (12445 punktów)

>Jest tam napisane o " okręgu" ziemi, można drążyć dalej nie mniej to kwestia, ze nie jest to płaska ziemia a tłumacz w tym wydaniu użyli takiego wyrazu.
Okrąg to nie kula.
Nie mów tylko, że Bogu i pisarzom biblijnym pojęcie kuli był nieznane.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
SantaVirginia (70 punktów)
>Czy to nie podważa tzw "boskości" Jezusa ? Bóg , zdaje się powinien wiedzieć co tworzył...

Mi mówiono, że wszelkie błędy rzeczowe (nie tylko te odnoszące się do kształtu ziemi) są wynikiem błędu autora ludzkiego, bo tylko prawdy wiary są w Biblii podyktowane przez Boga, a ubranie ich w słowa nalezy do autora narzędnego - typowo pokrętne tłumaczenie , natomiast błędy popełniane przez samego Jezusa są świadome, stosowane po to, żeby zrozumieli go współcześni (którzy np. nie wiedzieli, że ziarno gorczycy nie jest najmniejszym występującym na Ziemi nasieniem rośliny) - to już bym kupiła. Jednak zgadzam się z Hakerem, trochę to uwłacza wszechwiedzy Jezusa - powinien dbać o PR i pilnować poprawności naukowej "swoich" tekstów, niezależnie od stanu wiedzy przyrodniczej epoki - np. używać innej metaforyki .

Fizyk, to bardzo ciekawe, miło się czegoś nowego dowiedzieć . Jednak może i ludzie średniowiecza wiedzieli o płaskości ziemi, natomiast piszący Bilbię niekoniecznie . Podejrzewam że to o nich, jako o "tworzących religię chrześcijańską" mówił Haker .

http://hardkor. wordpress.com/2009/09/29/ biblijna-astronomia/ - polecam artykuł

Biblia pełna jest błędów historycznych i przyrodniczych, których tropienie jest zabawne, ale raczej bezsensowne .
hubin (2274 punktów)
>Skojarzyliście ,że religię chrześcijańską tworzyli ludzie, którzy myśleli,że Ziemia jest płaska ?

Co masz na myśli mówiąc o ludziach którzy myśleli? Wszyscy, część, kilku?
Arystarch przed powstaniem chrześcijaństwa stworzył koncepcję heliocentrycznego układu słonecznego. Teorie geocentryczne oparte o obserwacje powstawały dużo później.

pl.wikipedia.org/wiki/Arystarch_z_Samos

>Wiemy iż
>Jakie wnioski z tego można wyciągnąć i jak to wpływa na wiarygodność tej religii , która nawiasem
>mówiąc twierdzi,że doskonale wie jak Ziemia powstała wraz z całą resztą wszechświata.

Akurat w tej kwestii nie wiem zatem podaj swoje hipotezy, nie baw się w insynuacje.

>Jeśli Jezus
>byłby rzeczywiście synem kogoś , kto "stworzył" świat , to dlaczego nie miał podstawowej wiedzy na
>temat kształtu Ziemi ?

Daleko idąca hipoteza, uprawniona jeżeli znasz jakąś wypowiedź jegomościa na temat kształtu lub kosmogonii wszechświata.
Cóż jeżeli mam być adwokatem diabła: czy twój syn wie czym się zajmujesz? - czy może ma jedynie mgliste wyobrażenie... - poniosło mnie po co tak daleko się posuwać nie widzę, nie pokazałeś żadnego związku między rzekomym myśleniem o płaskiej ziemi a twórcami religii dodatkowo nie wiadomo o której konkretnie religii mówisz.

> Dopiero półtora tysiąca lat po śmierci Jezusa , ludzie dowiedzieli się o kształcie Ziemi.

Chyba jednak nie link powyżej.

>Czy to nie podważa tzw "boskości" Jezusa ? Bóg , zdaje się powinien wiedzieć co tworzył...

Po co chcesz podważać coś co nie zostało w żaden sposób udowodnione?

Podejmujesz grę która jest stratą czasu, to nie ty masz udowodnić ze religia jest bez sensu, to oni ci mają udowodnić, że jest inaczej.

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
dnlg (85 punktów)
Tajemnicą Poliszynela jest fakt, że Pismo św. napisali pisarze science-fiction. Tak samo można interpretować dzieła na temat UFO, co do chrześcijaństwa, wystarczyło zastraszyć biedny plebs, aby ten nie śmiał przeciwstawić się "woli boskiej" i myśleć po swojemu.
19-05-2012 14:25Nie na temat 
100lec (4 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora
misiek63 (40 punktów)
Pismo św.napisano a raczej rozpoczęto jego tworzenie około 70 lat po śmierci Jezusa Chrystusa to tak jakby dzisiejsza młodzież miała napisać jak doszło do wybuchu I wojny światowej nie uczęszczając na lekcje historii.Wiec nie ma co się dziwić ze są podstawy żeby sądzić ze ci którzy wierzyli ze Ziemia jest plaska mogli się pomylić.
100lec (4 punktów)
(zablokowany)
>Pismo św.napisano a raczej rozpoczęto jego tworzenie około 70 lat po śmierci Jezusa Chrystusa to tak jakby dzisiejsza młodzież miała napisać jak doszło do wybuchu I wojny światowej nie uczęszczając na lekcje historii.Wiec nie ma co się dziwić ze są podstawy żeby sądzić ze ci którzy wierzyli ze Ziemia jest plaska mogli się pomylić.
>
Tyle że młodzież musiała by pisać dalsza cześć podręcznika do historii a jedynie opis jednego wydarzenia.
A pisanie musiało by odbywać sie pod natchnieniem Ducha Jedynego Najwyższego
Histoioczyńcę (to teraz jest takie słowo)

Jak doszedłeś do "opini" Chrystusa o plaskosci ziemi?
Myśle, ze znam Biblię w stopniu komunikatywnym, początkowym, ale takiej wypowiedzi nie znam.
Proszę podeslij bliższe informacje o źródele tej informacji, mam na mysli fakty lub prawdziwe namiary, nie jedynie odnośnik do wypowiedzi, chyba ze ta jest to odnotowane.
19-05-2012 14:12 
 Ocena 1 na 1
astrotaurus (12445 punktów)
>Pismo św.napisano a raczej rozpoczęto jego tworzenie około 70 lat po śmierci Jezusa Chrystusa
Eeeee, dorzuć jeszcze choć z millenium!
Pamiętaj że legenda o Jezusie to sequel, a nie całość cyklu.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Milosierny (4 punktów)
(zablokowany)
>Skojarzyliście ,że religię chrześcijańską tworzyli ludzie, którzy myśleli,że Ziemia jest płaska ?
Też tak myśle, tyle że, w chrześcijaństwie chodzi o personalne relacje z Bogiem, bo religie uznajace sie chrzescjanskimi to robią ludzie na własne potrzeby, a te (religie) nie maja nic wspolnego z Bogiem.

>Jakie wnioski z tego można wyciągnąć i jak to wpływa na wiarygodność tej religii , która nawiasem
>mówiąc twierdzi,że doskonale wie jak Ziemia powstała wraz z całą resztą wszechświata.
Jaką religię masz na mysli, ja takiej nie trafiłem.

>byłby rzeczywiście synem kogoś , kto "stworzył" świat , to dlaczego nie miał podstawowej wiedzy na
>temat kształtu Ziemi ?
Ciekawe pytanie, jak do tego doszedłeś, bo nie wiem kiedy to mówił/ dał do zrozumienia?
Ewentualnie gdzie to znalazle, chętnie zapoznam sie z taka wypowiedzią Jeszu.

>Przez brak tej wiedzy , spadkobiercy tej religii spalili sporo osób, które ośmieliły się myśleć
>inaczej. Dopiero półtora tysiąca lat po śmierci Jezusa , ludzie dowiedzieli się o kształcie Ziemi.
>Czy to nie podważa tzw "boskości" Jezusa ?
To co robi człowiek robi z siebie, on to robi.
Więc są ludzie myślący odmiennie od "silowej większości", oni byli i są różnie prześladowani.
Jak rozumiem, wypływa to z błędu w rozumieniu, czegoś i całości.
Dajmy na to czas obecny i to forum.
Ilu z nas, uczestników tego forum pisze zamiennie zwroty racjonalista i ateista.
Pierwszy kieruje sie rozsądnym sposobem myślenia, drugi arogancja i buntowniczym charakterem.
pierwszy preferuje rozsądek drugi stawia własne ego przed własnymi oczami i twierdzi ze widzi wyraźnie, owszem widzi wyraźnie tyle ze to co sam stworzył. A przecież mówi o tym co jego zdaniem zrobił Bog.

>Bóg , zdaje się powinien wiedzieć co tworzył...
Tez tak myśle, ze wie.
Błąd w zdrowym zrozumieniu jak wygląd ziemia tkwił w niedokladnym tłumaczeniu Biblii.
A drugim problemem był , jednak ograniczony światopogląd, ograniczony do widzialnego horyzontu.

Żeby było to czytelne na obecne wydarzenia.
Ponoć było ładowanie na ksiezycu, dowody są raczej mierne i poplatane,
A ilu ludzi dało wiarę że jednak ładowanie na ksiezycu odbylon sie naprawdę?
Fotografie pomijam, bo jakoś dziwnym trafem wiecej dokładnych zdjęć z lodowania jest w dobie photoshopa.
Ale ważnym argumentem przeciw jest zrozumienie postawy Armstraga.
Czy Ty, drogi czytelniku nie tryskał byś szczęściem, entuzjazmem i szczerą radością, gdybyś wylądował jako pierwszy człowiek na ksiezycu?
Myśle, ze jak najbardziej i trwało by to długimi latami.
A co robi Neil. Chowa twarz, ucieka wzrokiem, odpowiada budując w widoczy sposób odpowiedzi.
Kłamie po prostu zwyczajnie kłamie.
Więc i ladowania na ksiezycu nie było.
Bo skoro nawet na konferencji prasowej po wylądowaniu apollo 11 Neil Armstrong nie patrzył dziennikarzom w obiektywy i się chował, to czy robił on to z dumy?czy mistyfikacji tego przedsięwzięcia.

Więc o czym mówią nam te przykłady?
W obecnych czasach tez mamy slepych na argumenty rozsądku ludzi i jak przeważnie są oni w liczebnej większości.
Liczebnej jedynie, bo poza agresja brak im argumentów.
Na szczęście ich stan nie jest ostatecznym.
Pozdrawiam Cię Wdzieczny za poświęconą uwagę.

Mod:
Zalecam większą dbałość tak o formę, jak i treść wypowiedzi.

19-05-2012 14:03 
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)

>Też tak myśle, tyle że, w chrześcijaństwie chodzi o personalne relacje z Bogiem, bo religie uznajace sie chrzescjanskimi to robią ludzie na własne potrzeby, a te (religie) nie maja nic wspolnego z Bogiem.
Nie całkiem rozumiem co tu powiedziałeś, ale chyba dobrze rozumiem, że jesteś kimś kto ma coś wspólnego z Bogiem?

>Jaką religię masz na mysli, ja takiej nie trafiłem.
A popatrz, bo ja innej nie trafiłem. Każda wie jakie były początki świata i one legitymizują zawsze boga tej religii.

>Ciekawe pytanie, jak do tego doszedłeś, bo nie wiem kiedy to mówił/ dał do zrozumienia?
>Ewentualnie gdzie to znalazle, chętnie zapoznam sie z taka wypowiedzią Jeszu.
W całej Biblii trudno znaleźć wiedzę wykraczającą poza wiedzę ówczesnych. Jak na Słowo Boże to cienko.

>To co robi człowiek robi z siebie, on to robi.
Także stwarza bogów na obraz i podobieństwo swoje.

>Ilu z nas, uczestników tego forum pisze zamiennie zwroty racjonalista i ateista.
>Pierwszy kieruje sie rozsądnym sposobem myślenia, drugi arogancja i buntowniczym charakterem. pierwszy preferuje rozsądek drugi stawia własne ego przed własnymi oczami i twierdzi ze widzi wyraźnie, owszem widzi wyraźnie tyle ze to co sam stworzył. A przecież mówi o tym co jego zdaniem zrobił Bog.
Pierwszy czyli kto? Pierwszy użytkownik forum czy wymieniony racjonalista? Jeśli ten "pierwszy" to racjonalista to czemu stawiasz go w opozycji do ateisty?
Mógłbyś jaśniej formułować poglądy. Mamy czas, spoko.

>Błąd w zdrowym zrozumieniu jak wygląd ziemia tkwił w niedokladnym tłumaczeniu Biblii.
Ty zapewne dysponujesz dokładnym i nas oświecisz?

>A drugim problemem był , jednak ograniczony światopogląd, ograniczony do widzialnego horyzontu.
Tak ograniczony, że nawet podyktowanego zapisać nie umieli? To bieda. A wielu przodków wielu pisarzy biblijnych by umiało. A były na świecie obszary bardziej cywilizacyjnie rozwinięte gzie też by potrafili więcej pojąć.

>Więc i ladowania na ksiezycu nie było.
O lądowaniu na Księżycu jest osobny wątek, a używanie tego jako argumentu na cokolwiek jest dość niemądre. Naprawdę nie znalazłeś nic lepszego?

>Więc o czym mówią nam te przykłady?
>W obecnych czasach tez mamy slepych na argumenty rozsądku ludzi i jak przeważnie są oni w liczebnej większości.
O tak, miliardy zapatrzone w swoje iluzje a lekceważących iluzje cudze...

>Liczebnej jedynie, bo poza agresja brak im argumentów.
I dlatego nie ma rozumnej dyskusji między religiami.

>Na szczęście ich stan nie jest ostatecznym.
Na szczęście! Ileż tysięcy lat można tkwić tej samej głupocie?!


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
100lec (4 punktów)
(zablokowany)
>>Też tak myśle, tyle że, w chrześcijaństwie chodzi o personalne relacje z Bogiem, bo religie uznajace sie chrzescjanskimi to robią ludzie na własne potrzeby, a te (religie) nie maja nic wspolnego z Bogiem.
>Nie całkiem rozumiem co tu powiedziałeś, ale chyba dobrze rozumiem, że jesteś kimś kto ma coś wspólnego z Bogiem?
Pisałem o religiach!
Czy to niepoprawne? A czy oddychasz powietrzem z innego źródła, a grawitaję przecież mamy te samą, wodę tez a i słońce to samo. Więc tak samo możesz mieć uczestnictwo w racjonalnym rozumieniu.
Dla mnie to sie liczy, może ktoś woli zabobony,
ale ja wole prawdę, nie interpretowane fakty.

>>Jaką religię masz na mysli, ja takiej nie trafiłem.
>A popatrz, bo ja innej nie trafiłem.
Proszę ustosunkuj sie racjonalnie.

>>Ciekawe pytanie, jak do tego doszedłeś, bo nie wiem kiedy to mówił/ dał do zrozumienia?
>>Ewentualnie gdzie to znalazle, chętnie zapoznam sie z taka wypowiedzią Jeszu.
>W całej Biblii trudno znaleźć wiedzę wykraczającą poza wiedzę ówczesnych. Jak na Słowo Boże to cienko.
Czytaleś, bo sprawiasz wrażenie jakbyśmy nie czytał.
Mam na mysli Biblię , nie " coś "nazwane.
Wysoce cenie Greckie interlinearne wydanie NT.

>>To co robi człowiek robi z siebie, on to robi.
>Także stwarza bogów na obraz i podobieństwo swoje.
Nawet nie bogów, to jakieś hybrydy, zamienniki i substytuty.

>>Ilu z nas, uczestników tego forum pisze zamiennie zwroty racjonalista i ateista.
>>Pierwszy kieruje sie rozsądnym sposobem myślenia, drugi arogancja i buntowniczym charakterem. pierwszy preferuje rozsądek drugi stawia własne ego przed własnymi oczami i twierdzi ze widzi wyraźnie, owszem widzi wyraźnie tyle ze to co sam stworzył. A przecież mówi o tym co jego zdaniem zrobił Bog.
>Pierwszy czyli kto?
Racjonalnie rzecz biorąc, odniesieniem są dwa wyrazy pisane zamienne. dot. powyższego zdania, jedynie.

> Jeśli ten "pierwszy" to racjonalista to czemu stawiasz go w opozycji do ateisty?
Bo pl.wikipedia.org/wiki/Racjonalizm_światopoglądowy
A ateista to pl.wikipedia.org/wiki/Ateista
Mniej ma jedno z drugim niż wspólnego.
Racjonalista, z założenia mysli,
ateizm dotyczy odrzucenia.
Racjonalizm dotyczy procesu myśliwego.
Ateizm, tylko odrzuca, myślenie ateizmowi nie przeszkadza.

>Mógłbyś jaśniej formułować poglądy. Mamy czas, spoko.
>>Błąd w zdrowym zrozumieniu jak wygląd ziemia tkwił w niedokladnym tłumaczeniu Biblii.
>Ty zapewne dysponujesz dokładnym i nas oświecisz?
Niestety nie mam takiego zamiaru. Jak będziesz chciał to napiszę To, ale nie widzę potrzeby.

A teraz zobacz na mechanizm psychologiczny, jakim upraszczasz pogląd.
Pisałeś"i nas oswiecisz?" jakich "nas" piszemy Ty i Ja, na forum publicznym! Po co stawiasz" uproszczenie"
Przed zrozumieniem?

Po co nam szukanie kamyczkow w ogrodzie kolegi, komu ( jakiej idei) zależy na rozdzielaniu jednomyślności ludzkiej.
Mam na mysli twórcza jednomyślności( nie chodzenie jak pasywne intelektualnie stado)

>>A drugim problemem był , jednak ograniczony światopogląd, ograniczony do widzialnego horyzontu.
>Tak ograniczony, że nawet podyktowanego zapisać nie umieli? To bieda. A wielu przodków wielu pisarzy biblijnych by umiało.
Zapisali dokładnie, to to jestem spokojny. Za to z translacja już było inaczej. No ktoś miał interes.

>A były na świecie obszary bardziej cywilizacyjnie rozwinięte gzie też by potrafili więcej pojąć.
Dokładnie i Ja tak myśle, były, tyle ze jednych "virusy" przetrzebiły, inny jakoś poznikali, jeszcze inni maja uwienczone nazwy plemion na helikopterach bojowych. Acha jeszcze jacyś tam i ówdzie jakby są.
Właśnie przysłali mi z ebay płyty o rożnych kulturach starożytnych , "idiota za granica" tytuł kontrowersyjny, pozycja warta polecenia, zwłaszcza w oryginale en.wikipedia.org/wiki/An_Idiot_Abroad
Można zobaczyć inne od oficjalnego spojrzenie na odmienne cywilizacje.

>>Więc i ladowania na ksiezycu nie było.
>O lądowaniu na Księżycu jest osobny wątek,
To przykład, nie wątek.

>używanie tego jako argumentu na cokolwiek jest dość niemądre.
??? Przepraszam ale nie rozumiem co masz na mysli?

>>Więc o czym mówią nam te przykłady?
>>W obecnych czasach tez mamy slepych na argumenty rozsądku ludzi i jak przeważnie są oni w liczebnej większości.
>O tak, miliardy zapatrzone w swoje iluzje a lekceważących iluzje cudze...
Poza dwoma ostatnimi wyrazami, to i owszem.
Odpowiedz jest w zdrowym, czystym zrozumieniu, bądź jak najblizszemu do niego.

>>Liczebnej jedynie, bo poza agresja brak im argumentów.
>I dlatego nie ma rozumnej dyskusji między religiami.
Religia jest ulepiona przez człowieka dla innego człowieka.

>>Na szczęście ich stan nie jest ostatecznym.
>Na szczęście! Ileż tysięcy lat można tkwić tej samej głupocie?!
Piszesz o bólu czy doświadczeniu?
Racjonalnie.

>
Każdy ma prawo do własnego zdania i interpretacji faktow, ale nie do własnych prawd.

>

Ps. Mądra masz stopke, pozwoliła że ja zadaptuje.
19-05-2012 16:48 
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)

>Pisałem o religiach!
Ty pisałeś? Miłosierny to też Ty? Pogadaj czem prędzej z Moderacją...
Pisałeś mętnie o religiach chrześcijańskich co nie mają pono nic wspólnego z Bogiem.

>Czy to niepoprawne?
Niepoprawne. Bóg to postać z opowieści religijnych, więc one mają z nim coś wspólnego. Stworzyły go.

>A czy oddychasz powietrzem z innego źródła, a grawitaję przecież mamy te samą
Nie będę polemizował z moją sygnaturką.

>Proszę ustosunkuj sie racjonalnie.
Ustosunkowałem się racjonalnie: nie znam religii, która nie ma własnego boga od stworzenia świata i uznaje zwierzchność bogów innych religii.

>Mam na mysli Biblię , nie " coś "nazwane.
Czyli raczej nie masz pojęcia co to jest Biblia - kto i po co ją stworzył itp.

>Wysoce cenie Greckie interlinearne wydanie NT.
Nie jestem starogreckojęzyczny, więc nie mogę podzielać Twoje cenienia. Opieram się na ogólnie pojętej biblistyce i religioznawstwie gdzie sporów i uzgodnień jest moc. W dodatku i tak nie potrafisz wskazać w Biblii wiedzy wykraczającej poza wiedzę pasterzy wedle urojeń których zostały spisane historyjki zebrane w antologii.

>Nawet nie bogów, to jakieś hybrydy, zamienniki i substytuty.
Hmmmm, dobrze czułem, że masz pojęcie o oryginale! )

>Racjonalnie rzecz biorąc, odniesieniem są dwa wyrazy pisane zamienne. dot. powyższego zdania, jedynie.
Ufff, wymiękam....

>Racjonalizm dotyczy procesu myśliwego.
>Ateizm, tylko odrzuca, myślenie ateizmowi nie przeszkadza.
Tym bardziej nie wiem skąd ta opozycja skoro oba pojęcia w parze się dobrze czują. Wiem po sobie!

>Niestety nie mam takiego zamiaru. Jak będziesz chciał to napiszę To, ale nie widzę potrzeby.
Nie, dzięki, nie zapowiadasz się ciekawie.

>Pisałeś"i nas oswiecisz?" jakich "nas" piszemy Ty i Ja, na forum publicznym!
Nas - tutejszych. Poczytaj co to za portal i jego forum.

>Mam na mysli twórcza jednomyślności( nie chodzenie jak pasywne intelektualnie stado)
Owmordę, ja nie mam na myśli twórczej jednomyślności. Ja nawet nie wiem co to jest.

>Zapisali dokładnie, to to jestem spokojny. Za to z translacja już było inaczej. No ktoś miał interes.
I co? Ktoś Cię knebluje, zabrania Ci ujawniać prawdę? Nie boisz się pisać tutaj?

>??? Przepraszam ale nie rozumiem co masz na mysli?
Że spiskowa teoria wokół Księżyca ma się nijak do tematów boskich.

>Piszesz o bólu czy doświadczeniu?
Piszę o powolnym ustępowaniu ciemnoty w miarę rozwoju cywilizcji i związanym z nią poszerzaniem zakresu rzetelnej wiedzy o świecie.

>Ps. Mądra masz stopke, pozwoliła że ja zadaptuje.
Ba! Wszystkich namawiam!


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
19-05-2012 17:48 
 Ocena-1 na 1
100lec (4 punktów)
(zablokowany)

>>Mam na myśli Biblię , nie " coś "nazwane.
>Czyli raczej nie masz pojęcia co to jest Biblia - kto i po co ją stworzył itp.
To co piszesz jest ciekawe, nawet zaskakujesz mnie wywodami.
Wspaniała pisownia i zgłębianie tematu, jak na szesnastolatka.
Poza buntowniczym tupaniem bucikami,
Mało zrozumienia, ale na ......
Zrozum czym jest pojęcie i nie mieszaj wyrazów ja sobie chcesz!
Jedna rączkę wkładasz do kwasu i masz pretensjami, że nie dotykasz dna.
Druga dłubiesz ze zdziwieniem, że działa.
Po co poruszasz temat emocjonalnie?
Nie masz wiedzy , to czytaj, po co piszesz
na punkty?

>>Wysoce cenie Greckie interlinearne wydanie NT.
>Nie jestem starogreckojęzyczny, więc nie mogę podzielać Twoje cenienia.
Interlinerny przekład, znaczy dwujezyczny.
Wysil się, nie bazgrol!

Opieram się na ogólnie pojętej biblistyce i religioznawstwie gdzie sporów i.....
I o to by chodziło, gdyby nie brak chęci zrozumienia.
Wszystko w Biblii jest napisane : po coś, do kogoś, waznym jest kiedy zostało napisane , w jakich okolicznosciach itp.

>>Racjonalizm dotyczy procesu myśliwego.
>>Ateizm, tylko odrzuca, myślenie ateizmowi nie przeszkadza.
>Tym bardziej nie wiem skąd ta opozycja skoro oba pojęcia w parze się dobrze czują. Wiem po sobie!
Wiedza zwodnicza bo subiektywna.
Czy jesteś ateista możesz stwierdzić sam.
Że jesteś racjonalista, stwierdzają inni i to po latach.
Rejestracja na jakiejkolwiek stronie internetowej nie uczyni cię uczestnikiem danego sposobu myślenia.
Jeżeli tak by było, stanie w garażu uczyniło by Cię samochodem.

>>Niestety nie mam takiego zamiaru. Jak będziesz chciał to napiszę To, ale nie widzę potrzeby.
>Nie, dzięki, nie zapowiadasz się ciekawie.
Racjonalista zapytał by sie albo szukał w googlach.

>Owmordę, ja nie mam na myśli twórczej jednomyślności. Ja nawet nie wiem co to jest.
Proszę pisz OFICJALNYM i mniej emocjonalnym językiem.

>>Zapisali dokładnie, o to jestem spokojny. Za to z translacja już było inaczej. No ktoś miał interes.
>I co? Ktoś Cię knebluje, zabrania Ci ujawniać prawdę? Nie boisz się pisać tutaj?
co masz na myśli tutaj, serwer gdzieś na globie? Czy iPada na jakim pisze, czy masz coś na myśli??
Swoją klawiaturę?

>>??? Przepraszam ale nie rozumiem co masz na myśli?
To odnosi sie to Twoich impertynencji i emocjonalnego języka!!

>>Ps. Mądra masz stopke, pozwoliła że ja zadaptuje.
>Ba! Wszystkich namawiam!
Ps. Miałem na myśli głownie stopke.

>
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

>
19-05-2012 19:21 
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)

>Po co poruszasz temat emocjonalnie?
>Nie masz wiedzy , to czytaj, po co piszesz na punkty?
Wyhamuj nieco, bo zaczyna z Ciebie wyłazić coś bardzo nieładnego. Skomentowałem Twoją niemądrą uwagę na temat różnicy między Biblią, a "czymś tak nazwanym" i podtrzymuję komentarz w całej rozciągłości - Biblia to jest antologia luźno dobranych bzdetów, zapisków, przepisków, przeinaczeń. Pewne teksty w innym tłumaczeniu, w innej interpretacji może by nigdy do tej antologii nie trafiły. Spróbuj więc odróżnić przeróżne bajędy z epoki od wyboru dokonanego przez określonych ludzi w określonym czasie i celu. Możesz sobie co najwyżej stworzyć swoją Biblię i po swojemu ją interpretować. Tamta obrosła już historią i prawami autorskimi choćby w dziedzine wyboru tekstów.

>Interlinerny przekład, znaczy dwujezyczny.
Łatwo popaść w trollizm, więc czytaj uważniej. Dla mnie zbyteczny jest język oryginału (ryzykowne słowo w odniesieniu do tekstów biblijnych).

>Wszystko w Biblii jest napisane
Jakie wszystko? Morze bełkotu starodawnych zabobonów to daleko do "wszystkiego".

>po coś, do kogoś, waznym jest kiedy zostało napisane , w jakich okolicznosciach itp.
Przypomnij sobie, że czym innym teksty, a czym innym antologia.

>Wiedza zwodnicza bo subiektywna.
Każda wiedza jest w pewnym sensie subiektywna jako obecna w konkretnym ludzkim umyśle, ale ludzie rozumni jakoś radzą sobie z porównywaniem, konfrontowaniem zawartości swych umysłów i przekazywaniem wiedzy..

>Czy jesteś ateista możesz stwierdzić sam.
I bez Twojego pozwolenia to stwierdziłem.

>Że jesteś racjonalista, stwierdzają inni i to po latach.
Ja też jestem "inny po latach" i też to potrafię.

>Rejestracja na jakiejkolwiek stronie internetowej nie uczyni cię uczestnikiem danego sposobu myślenia.
>Jeżeli tak by było, stanie w garażu uczyniło by Cię samochodem.
Stajesz się żałosny w swoich popisach.

>Racjonalista zapytał by sie albo szukał w googlach.
A niedouczony pyszałek nawet nie doczyta na co odpowiada. Daruj sobie pouczanie gzie czego mam szukać - tutaj Ty aspirujesz do roli rozmówcy, więc jak chcesz coś przekazać to przestań bełkotać.

>Proszę pisz OFICJALNYM i mniej emocjonalnym językiem.
A "twórcza jednomyślność" to zapewne oficjalny język pseudofilozoficznych, bełkotliwych pozerów?

>co masz na myśli tutaj, serwer gdzieś na globie? Czy iPada na jakim pisze, czy masz coś na myśli??
>Swoją klawiaturę?
I jeszcze bardziej żałosny....

Nie będę karmił trolla w nieskończoność. Zacznij coś mówić na temat oryginałów Boga czy jedynych prawdziwych tłumaczeń Biblii, kul, okręgów czy co tam buńczucznie głosisz, albo poproszę Moderację o wykluczenie Cię z rozmowy.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
michał63 (40 punktów)
>Skojarzyliście ,że religię chrześcijańską tworzyli ludzie, którzy myśleli,że Ziemia jest płaska ?
>Jakie wnioski z tego można wyciągnąć i jak to wpływa na wiarygodność tej religii , która nawiasem
>mówiąc twierdzi,że doskonale wie jak Ziemia powstała wraz z całą resztą wszechświata. Jeśli Jezus
>byłby rzeczywiście synem kogoś , kto "stworzył" świat , to dlaczego nie miał podstawowej wiedzy na
>temat kształtu Ziemi ?
>Przez brak tej wiedzy , spadkobiercy tej religii spalili sporo osób, które ośmieliły się myśleć
>inaczej. Dopiero półtora tysiąca lat po śmierci Jezusa , ludzie dowiedzieli się o kształcie Ziemi.
>Czy to nie podważa tzw "boskości" Jezusa ? Bóg , zdaje się powinien wiedzieć co tworzył...
Myślę ze jeśli miał taka wiedzę to sobie zażartował z ludzi i pomyślał ze będzie śmieszniej jak ludzie sami do tego dojdą,ale nie przewidział chyba ze za poglądy ze Ziemia jest kula będą ludzie na stosach paleni ale nie tylko za to ale poważnie w dobie dzisiejszej wiedzy i postępu nauki wiarygodność religii została mocno podważona i nie tylko chrześcijańskiej ale pozostałych tez.
ktoś wspomniał czy człowiek wylądował na Księżycu -nie będę tego wątku rozwijał ale myślę ze lepiej jest jak prawda o tym jest taka jaka znamy .
Sylwek (15472 punktów)

>Myślę ze jeśli miał taka wiedzę to sobie zażartował z ludzi i pomyślał ze będzie śmieszniej jak ludzie sami do tego dojdą,ale nie przewidział chyba ze za poglądy ze Ziemia jest kula będą ludzie na stosach paleni ale nie tylko za to ale poważnie w dobie dzisiejszej wiedzy i postępu nauki wiarygodność religii została mocno podważona i nie tylko chrześcijańskiej ale pozostałych tez.

Czy możesz podać jakieś przykłady owego spalenia na stosach za pogląd o kulistości Ziemi? Byłoby to dla mnie bardzo fascynujące. Tak bardzo nienawidzę religii, że potrzebuję takich argumentów, najlepiej od mądrzejszych ode mnie. Poucz mnie.
michał63 (40 punktów)
>>Myślę ze jeśli miał taka wiedzę to sobie zażartował z ludzi i pomyślał ze będzie śmieszniej jak ludzie sami do tego dojdą,ale nie przewidział chyba ze za poglądy ze Ziemia jest kula będą ludzie na stosach paleni ale nie tylko za to ale poważnie w dobie dzisiejszej wiedzy i postępu nauki wiarygodność religii została mocno podważona i nie tylko chrześcijańskiej ale pozostałych tez.
>Czy możesz podać jakieś przykłady owego spalenia na stosach za pogląd o kulistości Ziemi? Byłoby to dla mnie bardzo fascynujące. Tak bardzo nienawidzę religii, że potrzebuję takich argumentów, najlepiej od mądrzejszych ode mnie. Poucz mnie.
Giordano Bruno-spalony na stosie w 1600 roku za popieranie poglądów M.Kopernika
21-05-2012 16:44 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>Giordano Bruno-spalony na stosie w 1600 roku za popieranie poglądów M.Kopernika

No, nie tylko za to, poza tym, jak się to ma do kwestii płaskości Ziemi?
21-05-2012 16:47Nie na temat 
michał63 (40 punktów)
>>>Myślę ze jeśli miał taka wiedzę to sobie zażartował z ludzi i pomyślał ze będzie śmieszniej jak ludzie sami do tego dojdą,ale nie przewidział chyba ze za poglądy ze Ziemia jest kula będą ludzie na stosach paleni ale nie tylko za to ale poważnie w dobie dzisiejszej wiedzy i postępu nauki wiarygodność religii została mocno podważona i nie tylko chrześcijańskiej ale pozostałych tez.
>>Czy możesz podać jakieś przykłady owego spalenia na stosach za pogląd o kulistości Ziemi? Byłoby to dla mnie bardzo fascynujące. Tak bardzo nienawidzę religii, że potrzebuję takich argumentów, najlepiej od mądrzejszych ode mnie. Poucz mnie.
>Giordano Bruno-spalony na stosie w 1600 roku za popieranie poglądów M.Kopernika
jednak twierdzenie ze nienawidzisz religii nie jest zbyt racjonalne a raczej fanatyczno-ateistyczne ,myślę ze każdy na świecie ma prawo do wolności poglądów ale z zachowaniem szacunku dla innych którzy myślą inaczej niż my.To tak jakby nienawidziło się wszystkich muzułmanów twierdząc ze są oni terrorystami a zapominając o tym ze chrześcijański kraj napada na na suwerenne państwo ( USA napadło na Irak )posługując się sfałszowanymi informacjami i jeszcze wciągając w ten konflikt inne kraje kazać im walczyć pod "fałszywa flaga" wiec pytam się czy tylko muzułmanie to terroryści czy amerykanie tez są nimi?
Sylwek (15472 punktów)
>Dopiero półtora tysiąca lat po śmierci Jezusa , ludzie dowiedzieli się o kształcie Ziemi.

Powinieneś sprawdzać fakty nim zaczniesz pisać i nie powielać głupawych memów, bo jedyne co osiągasz to kompromitacja samozwańczych "racjonalistów".
michał63 (40 punktów)
>>Dopiero półtora tysiąca lat po śmierci Jezusa , ludzie dowiedzieli się o kształcie Ziemi.
>Powinieneś sprawdzać fakty nim zaczniesz pisać i nie powielać głupawych memów, bo jedyne co osiągasz to kompromitacja samozwańczych "racjonalistów".
Pisz o ostatecznej wiedzy ,wiadomo ze już Egipcjanie wiedzieli ze Ziemia jest kula a teoria o płaskości Ziemi to III do VI wiek n.e. niestety do czasów kiedy żył Kopernik pojawiały się mylne teorie m.in ze Ziemia jest środkiem układu a Słonce wokół niej krąży.Ludzie w tamtych czasach byli prześladowani może nie za poglądy o kulistości Ziemi a o poglądy ze Ziemia nie jest środkiem wszechświata.Dobrze się stało ze był taki uczony jak Kopernik i miał racje .
21-05-2012 16:44 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>Pisz o ostatecznej wiedzy

Nie ma czegoś takiego jak "ostateczna wiedza".

>Ludzie w tamtych czasach byli prześladowani może nie za poglądy o kulistości Ziemi a o poglądy ze Ziemia nie jest środkiem wszechświata.

Akurat tak się składa, że istniały dobre naukowe podstawy do sceptycznego traktowania kopernikańskiego heliocentryzmu - po prostu teoria w formie w jakiej przedstawił ją Kopernik była pełna dziur, zas jej przewidywania sprawdzały się gorzej niż przewidywania wyrafinowanych i dopracowanych systemów ptolemejskich.
michał63 (40 punktów)
>>Pisz o ostatecznej wiedzy
>Nie ma czegoś takiego jak "ostateczna wiedza".
>>Ludzie w tamtych czasach byli prześladowani może nie za poglądy o kulistości Ziemi a o poglądy ze Ziemia nie jest środkiem wszechświata.
>Akurat tak się składa, że istniały dobre naukowe podstawy do sceptycznego traktowania kopernikańskiego heliocentryzmu - po prostu teoria w formie w jakiej przedstawił ją Kopernik była pełna dziur, zas jej przewidywania sprawdzały się gorzej niż przewidywania wyrafinowanych i dopracowanych systemów ptolemejskich.
Pewnie ze nie ma "ostatecznej wiedzy" na szczęście ludzkość cały czas się uczy i rozwija.
jakiekolwiek naukowe podstawy z tamtych czasów nie były na tyle dokładne aby mogły być w całości brane za jedyne wiarygodne źródła wiedzy jednak wiedza Kopernika i jego teoria heliocentryczna uzupełniła braki w teorii geocentrycznej(obowiązywała przez 1400 lat) a w zasadzie ja obaliła która to twierdziła ze ziemia jest nieruchoma i jest środkiem wszechświata. Twierdzenie ze systemy ptolemejskie były dopracowane tez mija się z prawda,były skomplikowane i trudne do udowodnienia.
tom2010 (352 punktów)
Nie tylko płaska Ziemia, ale jeszcze warstwowa struktura wszechświata z warstwą wody w niebie, nad którą znajduje się Bóg.

www.kjvbible.org/firmament.html

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365