Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Watykan musi zareagować" "Dowód na istnienie jezusa&qu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
29-05-2012 10:13erzsebet (108 punktów)"Watykan musi zareagować" "Dowód na istnienie jezusa&qu
Oto co dziś znalazłam na wp.pl Co o tym myślicie? Po który to już "cudowny" całun w historii? Czy to Was śmieszy czy już może denerwuje? A może jesteście obojętni?



niewiarygo(*)sa,wid,14522968,wiadomosc.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

29-05-2012 10:29
 Ocena 21 na 21
Wściekły Azot (849 punktów)
(zablokowany)
Odp: "Watykan musi zareagować" "Dowód na istnienie jezu
To wszystko betka.
Najważniejszy dla tubylczych katolików będzie za parę latek Całun Toruński.
Powstał on niedawno, podczas pobytu radioteleterrorysty Rydzyka na leczniczych zabiegach. Ma postać ręcznika, którym Cierpiący Za Miliony okrywał sobie nadprzyrodzenie w czasie masaży modlitewnych.
Sanktuarium dla tego całunu jest już rozrysowane. Trza tylko wydębić jakie 500 milionów złotych na budowę. Najlepiej z budżetu Polski, bo Watykan nie dołoży ni szeląga - mają tam kryzys.
Kryzys wiary w kamerdynerów...
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Czy to Was śmieszy czy już może denerwuje? A może jesteście obojętni?
>niewiarygo(*)sa,wid,14522968,wiadomosc.html

"Jedną z największych, nieodkrytych zagadek dzisiejszego świata jest tajemniczy całun."
"Zagadka całunu do dzisiaj nie jest rozwiązana i wzbudza wiele emocji."

-"Uwielbiam" takie zwroty retoryczne. A facet wziął lupę i "bezczelnie" zobaczył pigmenty pochodzące z ok. XVI wieku po Jezusie. To na pewno wojujący ateista.

-"Największa nieodkrytą dotychczas tajemnicą jest bezmiar ludzkiej głupoty" - Albert Einstein.

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
Marek Matejewski (3695 punktów)
Słaby malarz to pędzlował. Podobnie malowała moja koleżanka, która bardzo chciała się dostać na studia plastyczne. Trochę kiepskie proporcje są, szczególnie ta odległość ust od oczu - no chyba, że to jakiś ewolucyjny przodek człowieka.

Albrecht Durer co prawda miał smukłą twarz, ale patrząc na styl malarski trudno dopatrzyć się podobieństwa porównując "całun" z innym z Jego autoportretów.
29-05-2012 17:01 
 Ocena 1 na 1
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>Słaby malarz to pędzlował(...)
Nie wiem czemu religianci wybrali sobie tak tandetne malowidło jako dowód działania sił nadprzyrodzonych
>Albrecht Durer (...)
Mnie się w oczy rzuca pocieszny "kędziorek" na środku czoła zarówna u Albrechta jak i "Jezusa".
30-05-2012 01:02 
 Ocena 3 na 3
Brzostowski (7067 punktów)
>Trochę kiepskie proporcje są, szczególnie ta odległość ust od oczu ...

To się da wytłumaczyć nawet naukowo - zakrzywienie czasoprzestrzeni.
Selanos (12869 punktów)
Ależ to strona niewiarygodne.pl.

Niewiarygodne.pl uznaje dzień za stracony bez:

-którejśtam z kolei zapowiedzi końca świata
-dowodów na istnienie boga
-dowodów na istnienie ufo
-entej teorii na temat rządu USA robiącego jakieś tajne, spiskowe coś

Generalnie zabawna stronka.
vanswirr (460 punktów)
Mnie tam to już smieszy. Kiedyś ktoś policzył, że jakby zebrać razem wszystkie relikwie któregoś ze świętch, to by musiał mieć ze 20 nóg, ze 30 rąk i kilkanaście palców u każdej z nich. A Jezusa to owinięto juz w tyle całunów, że wyglądałby jak gruba bela w tym grobie, i by chyba musiał mieć palnik żeby się z tego wyplątać.
29-05-2012 16:31 
 Ocena 1 na 1
arcadius (0 punktów)
>Mnie tam to już smieszy. Kiedyś ktoś policzył, że jakby zebrać razem wszystkie relikwie któregoś ze świętch, to by musiał mieć ze 20 nóg, ze 30 rąk i kilkanaście palców u każdej z nich. A Jezusa to owinięto juz w tyle całunów, że wyglądałby jak gruba bela w tym grobie, i by chyba musiał mieć palnik żeby się z tego wyplątać.

Mnie smieszy wogule pozycja, ze prawie wszyscy wychodza z zalozenia, ze ta osoba wogule istniala, a nie jest figura z mitologii.

Tak samo jak ludzie ktorzy opisuja ta osobe jako "Jezusa z Nazaretu".
No i tu juz pierwszy problem. Ta okolica przez setki lat byla opuszczona, czyli nikt tam nie mieszkal. Dopiero w latach 80-ych pierwszego wieku znowu ktos tam sie wogule pojawil. No to jak ta osoba mogla byc z tamtad, jak tam nikt przez stulecia nie mieszkal, a dopiero znowu 50 lat po smierci tejze osoby pojawily sie znaki tego, ze znowu ktos tam zyl? To sa takie "fundamenty" chrzescijanstwa i osoby Jezusa, o ktorych nikt nie wie/nie mysli nad nimi, itd...

No i kto ma wogule DNA, aby sprawdzic czy (jezeli sa slady DNA na tym calunie) jest to DNA tejze osoby? Ach, takie tam drobiazgi.
29-05-2012 16:55 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
Bardzo cię proszę, postaraj się pamiętać o zasadach polskiej pisowni.
29-05-2012 17:07 
 Ocena 1 na 1
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
Widziałem kiedyś filmik gdzie James Randii poddał w wątpliwość jedną z historii z Jezusem w roli głównej. Chodziło o to, że wściekły tłum chciał go zepchnąć ze zbocza góry. Cały problem polega jednak na tym że w pobliżu Nazaretu (lub Jerozolimy - nie pamiętam gdzie się działa akcja tej historii) nie ma w promieniu x km odpowiedniej góry - tj. takiej, z której upadek grozi śmiercią. Niby tyci tyci szczególik a całą historyjkę może podważyć.
kriskap (49 punktów)
Ten całun jest genialny! Dlaczego? A no dla tego, że na tej tkaninie odbiły się źrenice pana J.
30-05-2012 09:15 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Ten całun jest genialny! Dlaczego? A no dla tego, że na tej tkaninie odbiły się źrenice pana J.

Odbiły się, bo to jest cudowny całun, a nie zwykły.
31-05-2012 22:53 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>Ten całun jest genialny! Dlaczego? A no dla tego, że na tej tkaninie odbiły się źrenice pana J.
>Odbiły się, bo to jest cudowny całun, a nie zwykły.

Mnie się też nieraz odbija... szczególnie po piwie... i co z tego?
licho nie śpi (487 punktów)
>Czy to Was śmieszy czy już może denerwuje? A może jesteście obojętni?<

Mnie to śmieszy do momentu, gdy pomyślę, że wokół mnie, być może całkiem blisko, są osoby, które wierzą w te pie.doły. Może nawet na co dzień wyglądają jak ludzie i mówią jak wykształciuchy. Wtedy robi mi się jakby mniej śmiesznie.
coreless (16088 punktów)

W całej tej sprawie najbardziej zafascynował mnie temat bisioru. To jest dopiero niesamowite!

Byssus
30-05-2012 13:51 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)
>W całej tej sprawie najbardziej zafascynował mnie temat bisioru. To jest dopiero niesamowite!
> Byssus
Fakt, czasem nawet w kupie bzdur można znaleźć ciekawostkę o której się wcześniej nie słyszało.
Domestos z Bidetu (6257 punktów)


=> Prawdziwy => dowód !

ładna wskazówka..., że inne są nieprawdziwe???
powoli zaczynają tonąć w "prawdziwie nieprawdziwych najprawdziwszych prawdach"...


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
ame93 (1 punktów)
(zablokowany)
Ciekawi mnie teza ,że Watykan musi udowodnić istnienie Jezusa. Tylko po co? Jak ktoś nie chce w coś wierzyć to nie wierzy i tyle. A życie po śmierci? Czym niby jest istnieje?

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365