> a ten polski, z Nazaretu, widzi i wie wszystko. "Wciągniesz" golonkę w wielki piątek i już masz przesrane ( na szczęście w tym drugim życiu ), chyba....
Widzi i wie wszystko. Potwierdzam. Ewę i całą ludzkość załatwił trefnym jabłkiem(?). Mnie w niedzielę nektaryną i miałem przesrane dwa dni. Już w tym życiu. To chyba za to, że pochłonąłem w ten dzień Prince Polo z kakao zamiast wafla z NimSamym.
|