 |
Czy to poprawność polityczna? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-01-2016 20:22 | Matix (5786 punktów) | Czy to poprawność polityczna?
5 na 5 | Witam, proszę o wypowiedzi, czy to że dopiero dzisiaj po godz. 16 ktoś kto przez ostatnich kilka dni co dzień oglądał TV, kanały informacyjne, dowiaduje o takim zdarzeniu ogłoszonym w gąszczu wielu innych artykułów na stronie internetowej oraz nadal nie słyszy o tym w TV, to jest wg Was: a) statystyczny przypadek b) normalna sytuacja c) efekt chorej poprawności politycznej toczącej Europę jak informacyjny rak Coś słyszałem o jakiejś cenzurze w mediach, którą chciał wprowadzić jakiś PiS, czy to już to? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Radoslavus (546 punktów) (zablokowany) | > Witam, proszę o wypowiedzi, czy to że dopiero dzisiaj po godz. 16 ktoś kto przez ostatnich kilka> dni co dzień oglądał TV, kanały informacyjne, dowiaduje o takim> zdarzeniu> ogłoszonym w gąszczu wielu innych artykułów na stronie internetowej oraz nadal nie słyszy o tym w> TV, to jest wg Was:> a) statystyczny przypadek> b) normalna sytuacja> c) efekt chorej poprawności politycznej toczącej Europę jak informacyjny rak> Coś słyszałem o jakiejś cenzurze w mediach, którą chciał wprowadzić jakiś PiS, czy to już to?Raczej media dzisiaj trąbią o tym cały czas, więc nie wiem w czym rzecz i nie wiem po co mieszać w to politpoprawność.
|
|
1 na 1 | dzentelmen (2000 punktów) | > ... w gąszczu wielu innych artykułów na stronie internetowej oraz nadal nie słyszy o tym w> TV, to jest wg Was:> a) statystyczny przypadek> b) normalna sytuacja> c) efekt chorej poprawności politycznej toczącej Europę jak informacyjny rak> Coś słyszałem o jakiejś cenzurze w mediach, którą chciał wprowadzić jakiś PiS, czy to już to?O cenzurze nie wiem nic, ale to normalne, że "niewygodne" dla konkretnej linii politycznej informacje, bez wcześniejszej "konsultacji" raczej masowo nie zalewają nośników medialnych. W podanym przez Ciebie przypadku chyba należy jednak w jakimś stopniu zrozumieć to, że nie dmucha się balonów, w tak newralgicznych sprawach w tak nerwowym czasie. Załóżmy, że kilka dni jest o tym mowa, i co? Akcja - reakcja... łapać Araba i wp.erdol... A wiem co mówię, bo w 2011 podobna historia przetoczyła się przez wyspy, kiedy to doszło do starć m.in. z muzułmanami. Właśnie m.in. media odegrały wtedy rolę "podjudzacza"...  Zamieszki objęły kilka miast, i oczywiście nie ograniczyły się tylko do podłóża religijnego. pl.m.wikip(*)Zamieszki_w_Wielkiej_Brytanii_(2011) Pozdrawiam.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
 | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Wiele osób jest w zupełnym błędzie co do natury i pochodzenia ideologii poprawności politycznej. Twórcami tej ideologii nie jest żadne mityczne "lewactwo", które występuje tu w roli klasycznego kozła ofiarnego, ale same rządy (czyli elity partyjne) i zależne od nich służby informacyjne. Metaforycznie rzec ujmując, można by rzec, że polityczna poprawność jest to rodzaj mgły ideologicznej - taki gaz uspokajający, paraliżujący różne gwałtowne nastroje społeczne. Bo przecież w zachodniej fasadowej demokracji, w niemieckim czy jakimkolwiek innym wydaniu, władza tak naprawdę nigdy nie należała do żadnego ludu... 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
|  | 1 na 1 | dzentelmen (2000 punktów) | > Wiele osób jest w zupełnym błędzie co do natury i pochodzenia ideologii poprawności politycznej. Twórcami tej ideologii nie jest żadne mityczne "lewactwo", ale same rządy (czyli elity partyjne) i zależne od nich służby informacyjne.> Metaforycznie rzec ujmując, można by rzec, że polityczna poprawność jest to rodzaj mgły ideologicznej - taki gaz uspokajający, paraliżujący różne gwałtowne nastroje społeczne. Bo przecież w zachodniej fasadowej demokracji, w niemieckim czy jakimkolwiek innym wydaniu, władza tak naprawdę nigdy nie należała do żadnego ludu...Właśnie o to biega...  A tak poważnie, to oczywiście masz rację. Fasady są też różne, a ta poprawność to nic więcej chyba jak PR. Oczywiście pewna linia ideologiczna przeważa w Unii, to jednak za tzw. wspólnotą, która jest oczywiście niezaprzeczalnym faktem, to właśnie za tą wspólnotą i za interesami poszczególnych podmiotów gospodarczych, "kryje się" najzwyczajniejszy interes poszczególnych rządów poszczególnych państw. Więc ich interes polityczny determinuje w sposób bardzo wpływowy i kwestie gospodarcze i polityczne Unii. Oczywiście wielkim sukcesem jest wiele z tych fundamentalnych spraw, które udało się i udaje załatwić na drodze kompromisu, na drodze właśnie współpracy. Ale kwestie uchodźców i kryzys ekonomiczny który dziś ma miejsce, w zasadzie ciągnie się od jakiegoś czasu, to będą chyba m.in. te właśnie czynniki, które mogą doprowadzić do zmian w UE, nawet takich o jakich mowił David Cameron. Pozdrawiam.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
| |  | 4 na 4 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Jak można to było obserwować na wielu spektakularnych przykładach, polityka (krajowa czy zagraniczna) jest obecnie przedłużeniem interesów czysto gospodarczych. Merkel i jej ekipa nigdy nie byli bardziej bezwzględni niż wtedy, gdy trzeba było wyrywać z greckich wnętrzności niemieckie pieniądze. Nigdy nie byli bardziej hojni niż wtedy, gdy w apogeum kryzysu trzeba było ulżyć niemieckim bankom i koncernom przemysłowym. I nigdy nie byli bardziej spanikowani niż dziś, gdy trzeba ratować... Zresztą, na pewno wiecie, czym obecnie tak intensywnie zajmuje się Merkel i jej ekipa, która tak "doskonale gospodaruje".  Podpowiem, że wcale nie chodzi o pieniądze, to znaczy... chciałem oczywiście powiedzieć - "o uchodźców". A co do Camerona - nigdy w brytyjskiej historii większy populizm nie znalazł ucieleśnienia w równie czarującym człowieku.  Wracając do tematu poprawności politycznej, to naszła mnie taka refleksja, że niczym nie różni się ona (poza drobnymi technicznymi szczegółami, które nieuchronnie musiały ulec zmianie z biegiem czasu) od mechanizmu działania inkwizycji. Mamy elity władzy, które zazdrośnie strzegą swoich przywilejów, do czego służy im ideologia miłosierdzia (obecnie "tolerancji i humanitaryzmu"), pojęta w specyficzny sposób i stosowana bardzo wybiórczo, adekwatnie do aktualnych interesów. (Nie ma przecież takiej rzeczy, której nie można by uzasadnić dobrem ludzkości). Rolę trybunałów inkwizycyjnych przejęły współcześnie media, które rozszarpią dosłownie każdego, kogo poda im się na talerzu, a zwłaszcza "wrogów tolerancji i humanitaryzmu". Do roli podsądnego delegowani są oczywiście ci, którzy mają odwagę myśleć po swojemu i wyrażać swoje opinie w sposób, który jest niespójny z totalitarną ideologią. Dobrze, że to okropne średniowiecze się już skończyło... 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | >O cenzurze nie wiem nic, ale to normalne, że "niewygodne" dla konkretnej linii politycznej informacje, bez wcześniejszej "konsultacji" raczej masowo nie zalewają nośników medialnych. W podanym przez Ciebie przypadku chyba należy jednak w jakimś stopniu zrozumieć to, że nie dmucha się balonów, w tak newralgicznych sprawach w tak nerwowym czasie. Załóżmy, że kilka dni jest o tym mowa, i co? Akcja - reakcja... łapać Araba i wp.erdol...
Zapewne wszyscy wiemy, że to jest na porządku dziennym. Natomiast zdecydowanie nie powinno tak być. Ja piszę bardziej w kontekście naszych krajowych mediów, a nie brytyjskich, czy niemieckich. Gdyby to ode mnie zależało podałbym to jako pierwsze info o 19:30 w TVP. A to dlatego, że w Polsce można jeszcze zapobiec takim zdarzeniom w przyszłości.
|
|
|  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Podejrzewam, że to raczej zwykła blokada informacyjna, która miała dać czas władzom na odpowiednią reakcję, a nie czysta poprawność polityczna spowodowała, że dowiadujemy się o takich bulwersujących sprawach z dużym opóźnieniem. Niemieckie media, choć formalnie niezależne politycznie, są na różne nieformalne sposoby silnie powiązane ze światem polityki, więc zapewne wolały zaczekać na odpowiednie instrukcje, zanim wybrały czas i sposób relacjonowania tej sprawy. Wahanie było z pewnością spowodowane tym, że tego rodzaju afery jeszcze bardziej pogrążają Merkel, którą obecnie niemiecka opinia publiczna obwinia za wszystkie problemy, jakie są związane z imigrantami. Dlatego też zdesperowana Merkel, której pali się grunt pod nogami, na każdym kroku podkreśla, że tu nie chodzi o uchodźców z Bliskiego Wschodu, których sama wcześniej zapraszała do Niemiec.  Biedna Merkel, nie jest przecież matołem, a dziś jest taka spalona. W związku z tym wypada jej zadedykować piosenkę: youtu.be/arq2LX4KuL4Jeśli zaś chodzi o poprawność polityczną, to poprawnie jest powiedzieć, że Merkel, która od 10 lat tkwi na stołku kanclerskim "dobrze gospodaruje". Bo jeśli działoby się to w innym kraju, to wtedy poprawnie politycznie należałoby powiedzieć, że to quasi-dyktatura, wielkie zagrożenie dla standardów demokratycznych, anomalia kadencyjności i w ogóle galopująca patologia systemu politycznego. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| |  | | Matix (5786 punktów) | Jest 6 stycznia po godz. 16. Właśnie pierwszy raz usłyszałem o wydarzeniach z Kolonii i innych miast w Niemczech z nocy sylwestrowej w telewizji. W TVP INFO podano, że Merkel przyznała, że błędem było nie ujawnianie od razu tych informacji. Ba, policja od razu zapewniała, że noc sylwestrowa przebiegała spokojnie - z tego by wynikało, że policja dopuściła się kłamstw. Może byłby na to jakiś paragraf?
A teraz proszę o opinie, kto z Was sądzi, że gdyby nie internet, nawet byśmy się o tym nie dowiedzieli, ponieważ rządowe niemieckie media nie miałyby presji społeczeństwa, aby o tym informować?
Najgorsze jednak jest przy tym zachowanie mediów już po fakcie. Najpierw przyznanie się do błędu, a potem lament nad tym, że środowiska prawicowe użyją tego jako argumentu w swoich stanowiskach. Czy to jakiś chory sen? Przecież to chyba oczywiste, że użyją i mają do tego pełne prawo, bo najzwyczajniej w świecie mają w tym przypadku rację. Gdybym wierzył w boga to bym powiedział: jak bóg mi świadkiem, nigdy w życiu nie sądziłem, że będę murem stał za ksenofobami i środowiskami katoprawicowymi, ale po prostu muszę. Ta lewacka choroba tolerowania inwazji islamskiej musi zostać zatrzymana, bo marny los czeka Europę, czy do tych chorych ludzi u władz to nie dociera? To jest wojna, już, teraz.
|
|
| | |  | | piotr35 (1843 punktów) | Znowu te cholerne brednie i półprawdy. > Jest 6 stycznia po godz. 16. Właśnie pierwszy raz usłyszałem o wydarzeniach z Koloniija słyszałem w niemieckiej telewizji już 2 stycznia > policja od razu zapewniała, że noc sylwestrowa przebiegała spokojniew Sylwestra i do godz. 6 rano w Nowy Rok policja w Kolonii przyjęła 20 zgłoszeń. W 2014 roku takich zgłoszeń było 25. Podobna jak przed rokiem była liczba interwencji policyjnych w sprawie hałasu nocnego, uszkodzeń ciała, kradzieży itp. Nic szczególnego.  > policja dopuściła się kłamstw. Może byłby na to jakiś paragraf?Policja podała fakty i liczby, niczym nie odbiegające od liczb roku poprzedniego. Faktem jest również, ze cały Nowy Rok od rana do wieczora i cały następny dzień prawie całość wiadomości zajmował udaremniony atak terrorystyczny w Monachium. Również o podłożu islamskim i tutaj tez ani nikt nikogo nie krył, ani nie udawał. Faktem jest również, ze Nowy Rok był w piątek, potem był weekend, a okradzione kobiety zaczęły zgłaszać się na policje dopiero w poniedziałek i to dopiero wtedy policja dowiedziała się o skali zjawiska. > A teraz proszę o opinie, kto z Was sądzi, że gdyby nie internet, nawet byśmy się o tym nie dowiedzieliJa się dowiedziałem już po 2 dniach i to z rządowej telewizji, a nie z internetu. > Najgorsze jednak jest przy tym zachowanie mediów już po fakcieNajgorsze to są kłamstwa niemieckich neonazistów, powtarzane debilnie przez ich polskich odpowiedników.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | >w Sylwestra i do godz. 6 rano w Nowy Rok policja w Kolonii przyjęła 20 zgłoszeń. W 2014 roku takich zgłoszeń było 25. Podobna jak przed rokiem była liczba interwencji policyjnych w sprawie hałasu nocnego, uszkodzeń ciała, kradzieży itp. Nic szczególnego. Bez komentarza:
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, w tym dwóch gwałtów, złożyło dotychczas 106 kobiet z Kolonii
W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia grupa ponad 1 tys. mężczyzn, zebrała się w okolicach dworca głównego w Kolonii i znajdującej się nieopodal kolońskiej katedry. Młodzi mężczyźni obrzucali petardami innych uczestników zabawy pod gołym niebem. Z tłumu wyodrębniały się mniejsze grupy, które osaczały kobiety, napastowały je, a następnie okradały. Szef związku zawodowego policjantów w Nadrenii Północnej-Westfalii Arnold Plickert powiedział, że grupy napastników liczące kilkadziesiąt osób otaczały swoje ofiary, uniemożliwiając policji szybką interwencję.
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Thomas de Maiziere skrytykował policję za opieszałość. - Policjanci zniknęli, po czym doszło do incydentów, a teraz czeka się na zawiadomienia o przestępstwie.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | piotr35 (1843 punktów) | >Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, w tym dwóch gwałtów, złożyło dotychczas 106 kobiet z Kolonii
Blisko, coraz bliżej. Liczba 90 zgłoszeń została osiągnięta dopiero w środę, 6.01.2016 roku. Jeszcze w niedzielę ich liczba nie odbiegała niestety znacząco od liczby z poprzedniego sylwestra.
Prawdą jest, ze doniesienia medialne sprawiły, ze wiele kobiet odważyło się zgłosić na policję. Dopiero tydzień później podobne zawiadomienia docierają tez i z innych miast. Kobiety nie opowiadają o zaczepianiu, bo nie wierzą w ukaranie nieznanych sprawców. Bez znaczenia jest, jakiego koloru skory są bandyci.
Nie jest moim zamiarem bronienie przestępców. Jestem przekonany, ze teraz po rozpoznaniu skali zjawiska Niemcy potrafią sobie z nim poradzić. Dzisiaj policja zna z nazwiska 3 osoby podejrzane o napaści. To niewiele, ale zawsze jakiś początek.
Tak obserwując Niemców, przyszła mi do głowy sytuacja w Polsce, gdzie na niektórych osiedlach żadna kobieta nie odważy się wyjść sama po zmroku, bo to co w Niemczech wywołało taki szok, w Polsce jest raczej normą. Sam znam przypadki brutalnego zaczepiania kobiet, zgłoszenia tego faktu na policje i ... wielkie nic. Może teraz się to wreszcie zmieni, ale najbardziej potrzebna jest zmiana w ludzkiej mentalności.
|
|
| | | | | |  | 1 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | Całkowicie chyba nie załapałeś o co chodziło mi w poście. Gwałty i grabieże odbywały się pod gołym niebem podczas konkretnej imprezy. O fakcie wiedzy policji co się wtedy działo świadczy wypowiedz policji, która się tłumaczyła, że kobiety były otaczane przez tłum, więc interwencja była utrudniona. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, że Twojego toku myślenia NIKT w Niemczech nawet przez sekundę nie broni, to znaczy, że media, policja i władze działają na podstawie zgłoszeń o przestęstwie w takiej sprawie o jakiej dyskutujemy. Weźmy bójki kibiców po meczu i gdy ktoś będzie ranny albo zabity, media będą milczeć 3 dni czekając na raport policji, która z kolei czeka na zgłoszenia o pobiciu. Albo pochylmy się nad typową imformacją o imprezie masowej w mediach, GDZIE ZAWSZE w informacji znajdziemy wzmiankę o bezpieczeństwie, na przykład lakonicznie: W Kolonii ludzie sylwestra świętowali w centrum miasta, impreza przebiegła bez większych utrudnień.
>Tak obserwując Niemców, przyszła mi do głowy sytuacja w Polsce, gdzie na niektórych osiedlach żadna kobieta nie odważy się wyjść sama po zmroku, 1. To nie było osiedle tylko centrum miasta. 2. Nie mówimy o bandzie wyrostków i zagubionej kobiecie, tylko o grupie 1000 facetów i obecnie 160 poszkodowanych w tym wielu TURYSTEK także z Japonii. Niemcy mają miliony miejsc gdzie żadna kobieta po zmroku nie pójdzie, nawet policia.
Może idź po rozum do głowy bo zaczynacz mnie troszkę denerwować infantylnością.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | piotr35 (1843 punktów) | >W Kolonii ludzie sylwestra świętowali w centrum miasta, impreza przebiegła bez większych utrudnień Jesteś niedoinformowany.
Spokojny Sylwester w Kolonii przerodził się prawie w totalna panikę, bo niektórzy uczestnicy zaczęli tuz przed północą strzelać petardami i rakietami prosto w tłum, co spowodowało bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. W związku z tym ściągnięto z okolicy wszystkich funkcjonariuszy w mundurach i cywilnych, aby ratować ludzi i opróżnić całkowicie plac przed katedrą. Zapobieżono co prawda stratowaniu ludzi na placu, bo podobna panika spowodowała niedawno śmierć 21 osób, a 514 zostało rannych w Duisburgu, ale spowodowało to jednocześnie nieprawdopodobny ścisk na sąsiadujących uliczkach i dworcu kolejowym. Nie było żadnych możliwości ucieczki z tłumu, można było tylko próbować nie być stratowanym. Policja nie miała również żadnych szans na dotarcie do poszkodowanych, bo ścisk był nieprawdopodobny. Być może była to zaplanowana akcja, aby doprowadzić do takiego chaosu.
Bez wątpienia policja została zaskoczona takim obrotem wydarzeń i powinna wyciągnąć z nich konkretne wnioski na przeszłość, co znając Niemców bez wątpienia się stanie. Być może trzeba będzie kogoś ukarać, jeśli nie dopełnił obowiązków służbowych. Sianie bezrozumnej paniki ani nikomu nie pomoże, ani nie zapobiegnie takim wydarzeniom. Trzeba podejść do tych wydarzeń racjonalnie, a nie emocjonalnie, czego wszystkim życzę.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | To był przykład Czegoś nie rozumiem. Pokazujesz skana raportu policji, według którego wciskasz mi, że w zasadzie noc była standardowa (20 zgłoszeń 2016 do 25 w 2015), teraz wychodzi na to, że była jakaś wielka akcja cytuję "W związku z tym ściągnięto z okolicy wszystkich funkcjonariuszy w mundurach i cywilnych". Tylko molestowanie na 200 kobietach przeoczono w mediach, bo ...policja CZEKA na zgłoszenia. Jednocześnie nie mogła im pomóc (czyli wiedza była) bo mieli utrudnione dotarcie do nich.
Wczoraj czytałem relację kobiety, która twierdziła, że szły sobie z koleżanką i nagle zostały otoczone przez chmarę mężczyzn, widziały też inne molestowane kobiety, jednej już zszarpywano bieliznę. Widać miejsce było. Gdzie są komórki, gdzie prewencja? To wszystko się stało w ciągu 15 minut? Nie odebrano żadnych telefonów alarmowych, NAPRAWDĘ?
Wygląda na to, że policja w Niemczech IDEALNIE się nadaje jako naganiacze dla prawdziwych ŁOWCÓW, wiesz naganiacze, na polowaniach tacy z kołatkami co wypłaszają zwierzynę w kierunku myśliwych.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | piotr35 (1843 punktów) | >w zasadzie noc była standardowa (20 zgłoszeń 2016 do 25 w 2015), teraz wychodzi na to, że była jakaś wielka akcja Prewencyjnie oczyszczono plac z ludzi, nikt nie zginał od fajerwerków i petard
>policja CZEKA na zgłoszenia Policje każdego kraju czekają na zgłoszenia. Nie ma zgloszenia morderstwa albo trupa - dla policji morderstwa nie ma.
>Jednocześnie nie mogła im pomóc (czyli wiedza była) Nie było takiej wiedzy. Napisałem jedynie, ze nawet gdyby policja dostała sygnał, ze coś się dzieje, to i tak w tym ścisku by nie przeszli. Nie wiem tego od policji, tylko od mojego kolegi z pracy, który tam był. Rozdzielono go z synem i nic nie mógł zrobić. Totalna panika i żadnej możliwości działania. Możesz tylko iść z tłumem, nie upaść i cieszyć się, ze cie nie zdeptali. Syna odnalazł dopiero po 30 minutach.
>Gdzie są komórki, gdzie prewencja? To wszystko się stało w ciągu 15 minut? W ciągu 30 minut, miedzy 23:30 a 24:00.
>Nie odebrano żadnych telefonów alarmowych, NAPRAWDĘ? Próbowałeś kiedyś zadzwonić z komórki o północy z życzeniami do znajomych? Ja próbowałem, siec była totalnie przeciążona, nie połączyłem się. Udało się dopiero krotko przed 1 w nocy.
>Wygląda na to, że policja w Niemczech IDEALNIE się nadaje jako naganiacze dla prawdziwych ŁOWCÓW Owszem, prawda, tak to wygląda. Niestety. Stety, ze już w sobotę 2.01 powołano specjalna grupę dochodzeniowa, nomen omen pod nazwa "Nowy rok", która ma wyjaśnić wszystkie okoliczności.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Masowe napaści na kobiety miały miejsce w Helsinkach, Zurichu, Wiedniu. Przepraszam ale model okoliczności przypadku nie przemawia do mnie. Nie byłem na miejscu ale w ani model ani czas (30 min) nie wierzę. Nie wierzę też że media nie wiedziały co się stało. Jeszcze coś zabawnego znalazłem:
w wielu miastach w Niemczech imprezy sylwestrowe odwołano... w trosce o imigrantów. Tłumaczono, że odgłosy petard i fajerwerków mogą im się źle kojarzyć i przywoływać wspomnienia z czasów wojny w Syrii.
LOL
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 4 | piotr35 (1843 punktów) | >Masowe napaści na kobiety miały miejsce w Helsinkach, Zurichu, Wiedniu Wierzysz święcie, ze w Polsce nie było? Żadna kobieta nie została zgwałcona w Sylwestra? Wróżka Zębuszka, św.Mikołaj, Dzidek Mróz, Piaskowy Dziadek?
>nie wierzę No i od tego trzeba było zacząć i skończyć, oszczędzilibyśmy sobie nawzajem sporo straconego jak widać czasu.
|
|
|  | | dzentelmen (2000 punktów) | >Zapewne wszyscy wiemy, że to jest na porządku dziennym. Natomiast zdecydowanie nie powinno tak być. Ja piszę bardziej w kontekście naszych krajowych mediów, a nie brytyjskich, czy niemieckich. Gdyby to ode mnie zależało podałbym to jako pierwsze info o 19:30 w TVP. A to dlatego, że w Polsce można jeszcze zapobiec takim zdarzeniom w przyszłości.
Chyba wyraziłem się zbyt ogólnie i nieprecyzyjnie w pierwszej odpowiedzi. Więc w skrócie, idzie mi o to, że ta sprawa obnaża "politykę informacyjną", która siłą rzeczy, wpisuje się w prowadzoną przez m.in. Niemcy "politykę demograficzną". Poprawność polityczna, nie ma tu nic do rzeczy. Każde takie "zajście" może uderzać w wiarygodność rządu, który zdecydował się na prowadzenie takiej a nie innej polityki imigracyjnej.
Pozdrawiam.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
3 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
W Niemczech od ponad 10 lat do koryta pozostaje przyspawana ta sama ekipa. Jak sądzisz, jakimi metodami propagandy i kontroli społecznej musi się ona posługiwać, by utrzymywać taki stan rzeczy? Warto zwrócić uwagę, że w latach 2005-2015 dotacje z budżetu federalnego tylko dla Bundesnachrichtendienst wzrosły oficjalnie z nieco ponad 400 mln euro do ponad 615 mln euro rocznie, przy czym służba ta ma blisko 7 tys. pracowników. W dodatku Bundesamt für Verfassungsschutz zatrudnia prawdopodobnie ok. 2,8 tys. osób i otrzymuje oficjalnie ponad 200 mln euro rocznie dotacji z budżetu. Uwzględnijmy jeszcze działalność Militärischer Abschirmdienst, który zatrudnia ponad 1100 osób oraz otrzymuje ponad 70 mln euro dotacji budżetowej, oraz służby informacyjne działające na poziomie poszczególnych landów (Landesbehörde für Verfassungsschutz). Służby te są w teorii apolityczne, ale w praktyce są silnie upolitycznione, o czym łatwo można się przekonać, śledząc obsadę najwyższych stanowisk. Krótko mówiąc - padają łupem ekipy aktualnie tkwiącej przy korycie, a jeśli nie można ich przekonać do lojalności po dobroci, zawsze można próbować kupić ich przychylność, zwiększając dotacje z budżetu federalnego. Jak widać, skuteczne rządzenie Niemcami to niełatwa i wcale nietania sprawa. Dlatego zapewne w Niemczech na każdym kroku słyszymy, jak to Merkel i jej ekipa "doskonale gospodaruje". Oczywiście tym doskonalej, im więcej z każdym rokiem wydaje na służby specjalne. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 1 na 1 | piotr35 (1843 punktów) | >W Niemczech od ponad 10 lat do koryta pozostaje przyspawana ta sama ekipa
Znowu te cholerne półprawdy i manipulacje.
Merkel jest przewodnicząca CDU/CSU od 2000 roku. W latach 2000 - 2005 była w opozycji do socjalistycznego rządu Schrödera 2005 - 2009 rządziła wielka koalicja CDU/CSU z socjalistami 2009 - 2013 rządziła koalicja CDU/CSU z liberałami od 2013 znowu rządzi wielka koalicja CDU/CSU z socjalistami
To nie jest ta sama ekipa, jedynie Merkel utrzymuje się na czele rządu jako kanclerz. Bo jest po prostu kompetentna na tym stanowisku?
Nie jest to ani dużo, ani szczególnego, bo Kohl rządził 16 lat, Adenauer 14 lat, Schröder i Schmidt po 8 lat. Niemcy nie zmieniają rządu w zależności od kierunku wiatru, co widać najdobitniej po ich gospodarce.
|
|
|  | 3 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Znowu te cholerne półprawdy i manipulacje.Nie musisz być taki samokrytyczny. > To nie jest ta sama ekipa, jedynie Merkel utrzymuje się na czele rządu jako kanclerz.Znowu te półprawdy i manipulacje. de.wikiped(*)enfolge_in_der_Bundesregierung> Nie jest to ani dużo, ani szczególnego, bo Kohl rządził 16 lat, Adenauer 14 lat, Schröder i Schmidt po 8 lat. Niemcy nie zmieniają rządu w zależności od kierunku wiatru, co widać najdobitniej po ich gospodarce.Przecież ja nie mówię, że Niemcy coś zmieniają - przeciętny Niemiec nie ma w tej sprawie zbyt wiele do powiedzenia. Obowiązkiem Niemca jest pójść do wyborów i wrzucić do urny kartę do głosowania. Reszta w ręku partii. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| |  | 2 na 2 | dzentelmen (2000 punktów) | Jeśli chodzi o postawę mediów w tej sprawie, to w mojej opinii, jest to zwyczajna "polityka informacyjna", a nie poprawność polityczna. Cała ta sprawa pokazuje, że informacje medialne muszą iść w zgodzie z wybraną linią polityczną. Skoro Niemcy prowadzą taką a nie inną politykę imigracyjną, to trudno się spodziewać, żeby nie uważali na to, jaką wobec imigrantów przyjmują retorykę medialną, nawet mimo tak oburzającej historii. Każdy taki "incydent" jest mocno nie na rękę przyjętej polityce. W tym przypadku to polityka demograficzna, która poza Niemcami dotyczy całej Unii, w tym problem.
Pozdrawiam.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
| | |  | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Tyle że Europy przed demograficznym tsunami na pewno nie uratuje wzrost niepożądanej populacji...
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | |  | | dzentelmen (2000 punktów) | > Tyle że Europy przed demograficznym tsunami na pewno nie uratuje wzrost niepożądanej populacji...Na pewno, to nie wiadomo jak będzie...  Ciężko powiedzieć dokąd taka "polityka" zaprowadzi Europę, ale na dziś, zdaje się to jedyne wyjście. Grunt by sprowadzanie tych ludzi odbywało się w ramach jakiegoś porządku, bo dotychczas to był chaos, którego konsekwencjami są właśnie takie zdarzenia jak to, o którym mowa w tym wątku. Pozdrawiam.
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
| |  | 1 na 1 | piotr35 (1843 punktów) | >Reszta w ręku partii Z dwojga złego, lepiej jeśli jest to partia, czyli wielu ludzi, niż jeden chory owładnięty żądzą zemsty polityk.
|
|
| | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Z dwojga złego, lepiej jeśli jest to partia, czyli wielu ludzi, niż jeden chory owładnięty żądzą zemsty polityk.
Twierdzisz, że lepiej, by żądzą zemsty była ogarnięta cała partia?
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
3 na 3 | waldeck77 (4307 punktów) | Każdy system ma swoją poprawność polityczną: jedne tematy eksponuje i przedstawia pochlebnie, inne marginalizuje lub pomija. Można jedynie wpadać z jednej poprawności politycznej w inną, nie ma próżni. Ważniejsze jest, co dana poprawność polityczna wspiera: czy wyzysk, ciemnotę, konflikty czy też wolność, tolerancję, racjonalizm.
|
|
 | 2 na 2 | Matix (5786 punktów) | >Ważniejsze jest, co dana poprawność polityczna wspiera: czy wyzysk, ciemnotę, konflikty czy też wolność, tolerancję, racjonalizm.
Świat obecnie nie jest czarno-biały. Wszystko się pokomplikowało. Nie każdy wyzysk może być już przeciwstawiany z wolnością, nie każda ciemnota z racjonalizmem, a przede wszystkim nie każdy konflikt z tolerancją.
|
|
|  | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Świat obecnie nie jest czarno-biały.
A kiedy był?
>Wszystko się pokomplikowało.
A kiedy wszystko było proste i oczywiste?
>Nie każdy wyzysk może być już przeciwstawiany z wolnością, nie każda ciemnota z racjonalizmem, a przede wszystkim nie każdy konflikt z tolerancją.
Czasami trudno nawet powiedzieć, czy wyzysk da się odróżnić od wolności a tolerancję od agresji.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
5 na 5 | GrzeTor (1279 punktów) | Ogólnie południowcy z regionu Morza Śródziemnego mają tendencję do organizowania się w mafie, gangi. Aktualnie wszyscy wiedzą o tej tendencji u Sycylijczyków. Ale przecież nie tylko oni - udokumentowane tego typu przypadki są znane np. u Libańczyków, ale nie są nagłaśniane przez media głównego nurtu, informacje o tym są minimalizowane. en.wikipedia.org/wiki/Lebanese_mafiaen.wikipedia.org/wiki/Sydney_gang_rapesO Syryjczykach raczej nie było słychać w tym kontekście z innego powodu - podobno w przeszłości monopol na tego typu zachowania miała jedna mafia - rodzina rządząca. www.neweng(*)Islamo_Mafia_State_Triumphant/A potem weszły organizacje religijne, które prowadzą własne biznesy o charakterze u nas określanym jako gangterskie (w tym niewolnictwo seksualne), w połączeniu z brutalnym zwalczaniem małych przestępców. Dla małych gangów czy początkujących mafii po prostu nie ma tam miejsca. Ale w Europie mają potencjał do rozwoju. W tym ze względu na poprawność polityczną, która nie pozwala zauważyć problemu, a w konsekwencji znaleźć rozwiązania. Jak ktoś zauważy problem to jest klasyfikowany jako rasista i atakowany/niszczony przez siły poprawności politycznej.
|
|
oregani (375 punktów) (zablokowany) | To nie wszystkich świętych, że policja ustawia się na drogach, łapie pijanych kierowców, informacja od razu ląduje w bazie centralnej i można już dzień, czy dwa dni później podać liczbę pijanych na drodze. Czyli nie jest to kategoria zdarzeń, które byłyby zawczasu monitorowane.
Zgłoszenia o napaściach spływały chaotycznie, w różnym czasie, pewnie do różnych jednostek policji. Ich skala nie ujawniała się od razu, potem były dni wolne i stopniowe uświadamianie sobie skali przestępstw. Wszystko odbywało się w noc mocno zakrapianą alkoholem, co samo w sobie niesie większą liczbę napaści, bijatyk, kradzieży.
Nie widzę tutaj niczego dziwnego, że dopiero po paru dniach ustalono ostateczny raport i podano go do mediów. A podano przecież.
|
|
 | |
 | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | > Nie widzę tutaj niczego dziwnego, że dopiero po paru dniach ustalono ostateczny raport i podano go do mediów. A podano przecież.-A sami Niemcy jednak się dziwią: wiadomosci(*)em,wid,18086926,wiadomosc.html-Wiadomości się po prostu nadaje, a nie czeka na jakieś ostateczne raporty. Ostateczny raport można potem przedstawić.
|
|
 | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | O jednym zdarzeniu to mozna nie wiedziec ale poszkodowanych 100 kobiet w Sylwestra, a wiec tydzien temu? Czlowieku media pracuja 24/7 czasem podaja informacje o jednym pozarze czy wypadku a tu bylo okolo 1000 slownie TYSIAC facetow i napastowano conajmniej 100 kobiet w tym turystki!
ZDF przeprasza za niepodawanie tych informacji (WIEDZIELI), czekali podobno na pelne dane policji...
|
|
5 na 5 | Celecrin (6386 punktów) | Nie czujecie się ubogaceni kulturowo? Rasiści... | Dlatego: fakty.inte(*)wizja-zataila-praw,nId,1949599Telewizja publiczna milczała. I tyle w tym temacie, bo mądremu człowiekowi po słowie jak powiadają, a Arminius będzie pisał swoje ( i inni obrońcy pokrzywdzonych). Naprawdę szkoda mi tych dziesiątek tysięcy zgwałconych dziewczyn i kobiet, najczęściej grupowo, które jeszcze nie wiedzą, że zostaną ubogacone kulturowo przez Arabów, i tak ich największym problemem jest opresyjna, samcza przemoc swoich facetów, prawda?P.S Zycie pisze piekny scenariusz...Wlasnie przed chwila przeczytalem ze dwie kobiety zgwalcono. Wczoraj media (pewnie za niemieckimi) podawaly napasc seksualna i rabunek. Dzis juz mamy dwie zgwalcone (oficjane media). Jest tych kobiet duzo wiecej. Liczby pewnie beda sie zmieniac, nie kazda sie przyzna, nie kazda pamieta. Ale sie Niemcy ubogacily kulturowo! Teraz wiedza ze same sobie winne, kreca sie po nocy podpite bez faceta, po prostu k***y. A czy k***e mozna zgwalcic? Uczyc sie kultury!
|
|
1 na 1 | VonM (709 punktów) | Odp: Czy to poprawność polityczna? | >b) normalna sytuacja >c) efekt chorej poprawności politycznej toczącej Europę jak informacyjny rak >Coś słyszałem o jakiejś cenzurze w mediach, którą chciał wprowadzić jakiś PiS, czy to już to?
No cóż, nawet Kim Dzong Un nie wsadza do więzień za mówienie o przestępczości wśród imigrantów. Niewątpliwie nasze dzieci będą się uczyć o tym na historii, że kiedy w Niemczech ewidentnie łamano wolność słowa, tamtejsi "dziennikarze" troszczyli się o losy demokracji w Polsce.
Niebawem w Niemczech będzie można trafić do więzienia za kwestionowanie wolności słowa - na analogiczny pomysł Kim również chyba nie wpadł.
|
|
| Matix (5786 punktów) | Mamy dalsze doniesienia w sprawie. fakty.inte(*)eciwstawic-sie-pog,nId,1950369fakty.inte(*)przez-cudzoziemcow,nId,1950457Inna sprawa. Matka mojego kumpla to moher. TV Trwam non stop. Jest negatywnie nastawiona na pomoc imigrantom i wk**** się, bo co raz musi wyłączać TV, ponieważ mowa jest tam o konieczności pomocy imigrantom, o czym cały czas przypomina także papież. Skomentuję to tak: świat chyba zaczyna się kończyć. Pytam: gdzie się podział w ludziach instynkt samozachowawczy? Jak można dopuścić do nielegalnego napływu osobników "religii pokoju" do swojego kraju, dać im socjal i jeszcze dopuścić do tego, żeby napastowali kobiety? Czy świat zachodu oszalał? Gdzie są niemieccy mężczyźni? To przechodzi ludzkie pojęcie doprawdy...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|