 |
Narzucanie retoryki o uchodźcach Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-01-2016 22:13 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Narzucanie retoryki o uchodźcach
6 na 6 | Według Eurostatu Polska oraz Wielka Brytania przyjmują najwięcej imigrantów. Poniżej dane z 2014 roku, trzeba więc zaznaczyć, że dynamika wchłaniania Ukraińców do Polski w 2015 w stosunku do 2014 - podwoiła się. Kuriozalnym jest, że pozwalamy sobie narzucać niekorzystną dla Polski retorykę o kwestii imigrantów. Kiedy mowa jest o tych uciekających do Europy w poszukiwaniu lepszego życia z Syrii czy Erytrei - akceptujemy nieformalne pojęcie "uchodźcy", choć uchodźcami są oni w Turcji, ewentualnie w innych pierwszych spokojnych państwach do których trafiają z krajów ogarniętych wojną. U nas są oni w sensie formalnym - imigrantami ekonomicznymi. Kiedy natomiast mowa jest o Ukraińcach, których po rozpoczęciu wojny na Ukrainie Polska przyjęła 1,1 mln - naraz podnosi się krzyk, żeby się posługiwać pojęciem uchodźcy w sensie administracyjnym. Ok, ale w takim razie nie określajmy uchodźcami tych z Bliskiego Wschodu. Trzeba się zatem w mainstreamie zdecydować. Albo nie gadamy o żadnych uchodźcach, tylko o imigrantach, albo używamy tego pojęcia tak jak dotąd czyli nieadministracyjnie - i w tym ujęciu Polska przyjęła ponad milion uchodźców z Ukrainy. Bo gwałtowny wzrost uciekających do pracy w Polsce Ukraińców związany jest z tym, że za naszą wschodnią granicą wybuchła wojna, która rozwala gospodarkę Ukrainy, wypychając tych ludzi do Polski. To że "uchodźcy" z Bliskiego Wschodu gromadzą się w ośrodkach wynika z gigantycznej różnicy kulturowej i skłonności socjalnych Europy Zachodniej. Ukraińcy natomiast nie gromadzą się w żadnych obozach, bo są do nas podobni kulturowo i językowo, więc łatwo wtapiają się w rynek pracy. To cały powód, że uchodźcy z Ukrainy uważani są za jakąś inną kategorię migrantów aniżeli bliskowschodni. Forsowanie przez pewne środowiska w naszym kraju tego rozróżnienia jest tym bardziej kuriozalne, że nawet Manfred Weber, czyli europoseł niemiecki stojący na czele Europejskiej Partii Ludowej, czyli tej do której należą PO i PSL, twierdzi, że Ukraińców w Polsce nie można traktować pojęciami administracyjnymi azylanta: Cytat:To, co Polska zrobiła dla Ukraińców powinno być uwzględnione przy podziale uchodźców. Polska przyjmuje wielu Ukraińców, nawet jeśli oficjalnie nie są azylantami. Polska wykonuje dużą robotę przyjmując tych, których UE powinna przyjąć. Dlaczego zatem środowisko GW umniejsza rolę Polski wobec Ukrainy? Czy radykalne popieranie upadającej polityki imigracyjnej Merkel usprawiedliwia ten chaos pojęciowy, który się nam serwuje? Polska nie odczuwa póki co negatywnych konsekwencji imigracji bliskowschodniej, ale już są pierwsze zwiastuny. Dziś w Białej Podlaskiej, gdzie jest jeden z ośrodków dla uchodźców (które w większości ulokowane są na ścianie wschodniej a nie tam gdzie najgorliwiej popiera się tę politykę), odbył się protest przeciwko przyjmowaniu imigrantów z brukselskiego rozdzielnika. Padały tam takie słowa: Cytat:Pracuję 30 lat i nie stać mnie, żeby siedzieć w ogródkach piwnych przy placu, na co stać uchodźców. Mówią, że Unia daje na to pieniądze, ale Unia sama z siebie nie zarabia, to są nasze pieniądze. Buzek nie kręci korbką i ich nie wytwarza. Pani kanclerz ich zaprosiła, to niech ich trzyma u siebie. Moja siostra mieszka w Monachium i mówi, że tam się dzieje coś strasznego. Oto ciekawa rozmowa o propozycji referendum dotyczącym przyjmowania imigrantów oraz o Polsce jako najbardziej w Europie rozbrojonym kraju: www.youtube.com/watch?v=pa-KiPfGqWg | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Polecam przeczytać książkę pod tytułem "Obóz świętych" francuskiego pisarza Jeana Raspaila (wydana w 1973 roku). Prorocza, z tym wyjątkiem, że fala uchodźców/migrantów nadeszła z Indii. Pisarz genialnie przewidział, co może się stać. Ale Hindusi nie są tak agresywni, jak muzułmanie ! Więc zagrożenie jest jeszcze większe.
|
|
 | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Polecam przeczytać książkęDziękuję za rekomendację, zachęcam do napisania recenzji  Ten wątek chciałem jednak poświęcić nie tyle samej kwestii uchodźców, co kwestii języka. Otóż Polska dała sobie narzucić manipulacyjną retorykę posługiwania się nieformalnym i bałamutnym pojęciem uchodźcy tylko wobec migrantów bliskowschodnich, podczas kiedy w tejże retoryce Polska przyjęła nie jakieś marne kilka tysięcy "uchodźców", lecz setki tysięcy - tyle że z Ukrainy. Kiedy rząd podjął próbę odwrócenia tej manipulacji, pokazując skalę wchłaniania Ukraińców, co docenia nawet lider niemieckiego CSU, to pewne środowiska w Polsce frontalnie sabotują to, co jest niezwykle dla Polski korzystne. Na tym polega nasz problem.
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Polska przyjęła nie jakieś marne kilka tysięcy "uchodźców", lecz setki tysięcy - tyle że z Ukrainy Należy tutaj dodać jedną istotną rzecz - część z nich przybyła z terenów objętych wojną, a gdy ten fakt do nas dotrze, to wypowiedź PBS jest tym bardziej uzasadniona. Unię Europejską zalewają w zdecydowanej większości imigranci zarobkowi, różnych narodowości, w tym i Ukraińcy.
|
|
|  | 1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Nie jestem za przyjmowaniem migrantów z krajów muzułmańskich i też irytuje mnie polityka UE. Dziwię się tylko, że informacja o 1,1 mln uchodźcach z Ukrainy wypłynęła dopiero podczas debaty. Czyżby jakiś cwany chwyt pana Prezesa xD ?
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Nie jestem za przyjmowaniem migrantów z krajów muzułmańskich i też irytuje mnie polityka UE. Dziwię się tylko, że informacja o 1,1 mln uchodźcach z Ukrainy wypłynęła dopiero podczas debaty. Czyżby jakiś cwany chwyt pana Prezesa xD ? Nie, myślę, że to jest jeden z problemów które PO rozwiązała na swój sposób. Poszli na łatwiznę. Ściągnęli tanią "siłę roboczą", głównie na potrzeby budownictwa, ale nie tylko.
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Dziwię się tylko, że informacja o 1,1 mln uchodźcach z Ukrainy wypłynęła dopiero podczas debaty
Tylko jeśli ogląda się jedynie TVN. Od dawna mówiło się o takiej liczbie imigrantów ukraińskich. Ja w każdym razie słyszałem o tym znacznie wcześniej.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Dziwię się tylko, że informacja o 1,1 mln uchodźcach z Ukrainy wypłynęła dopiero podczas debaty >Tylko jeśli ogląda się jedynie TVN. Od dawna mówiło się o takiej liczbie imigrantów ukraińskich. Ja w każdym razie słyszałem o tym znacznie wcześniej. > Nieszczęściem jest także "odzysk" Polaków wywiezionych na nieludzką ziemię, bez ich woli. Jeszcze jest dużo osób do dziś czujących i pamiętających polskie korzenie. Chcących umrzeć w polskiej ziemi. Bo to co zafundowała im władza radziecka po wywózce nie licuje z niczym innym jak tylko okrutnym i bezwzględnym deptaniem, nawet nie tyle narodowych korzeni, ale godności człowieka. Oni są poniewierani do dziś. Bo są zawsze obcy-Polacy, gorsi. Pozostaje więc tylko staranie o powrót Polaków rozrzuconych po całej Rosji, by stworzyć wizję państwa które pamięta o swych skrzywdzonych obywatelach. Proces repatriacji nie do końca był uczciwy jako że obejmował Polaków z Litwy, Białorusi i częściowo Ukrainy (tych co pozostali po zaborze radzieckim). A gdzie reszta? Dlaczego nie ma chęci wrócić do tematu przez każdą rządzącą ekipę? Czyżby to jakaś wątpliwa poprawność polityczna, czy też wyraźna słabość państwa nie mającego odwagi upominać się o swoje (swoich obywateli)? To nic, ze mówią ze śpiewnym akcentem. Mówią po polsku i po polsku myślą. Czy ktoś to zauważa? Znam więcej jak paru Ukraińców i stwierdzam, że są to ludzie tak samo różni w swych poglądach jak wszędzie. Nie chcą w swej większości żadnej wojny. Chcą żyć normalnie i imponuje im polski porządek i spokój na ulicach. Tak, tak. Zapytajcie kogokolwiek z Ukrainy. Jak w każdej nacji są różne poglądy. W PESIE bydgoskiej nawet nie wiecie ilu Ukraińców pracuje. Pogadajcie z nimi, proponuję. Nie boją się śmiało wypowiadać. Bo tu Polska. Już samo to sugeruje jak swobodnie można się wypowiadać i nie być za to ściganym. Dla nich Polska to naprawdę zachód i to nie dziki, ale jakaś tam normalność. Cóż więcej pisać. Nie ma sensu. Kto to czuje mnie zrozumie.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
| | |  | Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Widocznie owa informacja była zagłuszana. A poza tym sądzę... xD
|
|
| romaro (25211 punktów) | > Kiedy natomiast mowa jest o Ukraińcach, których po rozpoczęciu wojny na Ukrainie Polska przyjęła 1,1 mln - naraz podnosi się krzyk, żeby się posługiwać pojęciem uchodźcy w sensie administracyjnym. Dokładnie mam identyczne zdanie w tej kwestii i uważam, że w naszym interesie jest mówić tym samym głosem w tej sprawie. Użyte tu słowo uchodźca/imigrant jest nieistotne, bo i UE przyjmując "uchodźców" w rzeczywistości nie weryfikowała ich. Przyjmowała jak leci zgodnie zaleceniami Merkel. PBS po prostu w podobny sposób potraktowała sprawę "uchodźców" z Ukrainy, nazywając ich jak leci uchodźcami.
|
|
4 na 4 | piotr35 (1843 punktów) | >mowa jest o Ukraińcach, których po rozpoczęciu wojny na Ukrainie Polska przyjęła 1,1 mln
W rzeczywistości Polska przyjęła 3 (trzech) Ukraińców, bo tylu dostało oficjalnie w Polsce azyl. Reszta to osoby, które przyjechały tutaj pracować, sprzedawać, kupować, albo w celach turystycznych. Wszystkich z nich, poza tymi trzema, cechuje jedno: wszyscy utrzymują się ze swoich własnych zarobionych pieniędzy, a polski budżet sporo na tym zyskuje, bo płacą oni podatki w najróżniejszej formie. Nawet ci pracujący na czarno kupują polskie produkty i zasilają budżet podatkiem VAT.
Proponowałbym, aby się już zupełnie nie certolić i napisać, ze w 2014 roku Polska przyjęła nie jakieś tam marne 355 tys., ale 16.5 miliona turystów, tfu, oczywiście zgodnie z obowiązującą w tym wątku nomenklaturą powinno stać jak byk: "uchodźców". 16.5 miliona uchodźców! Jak już to na całego!
|
|
 | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >>mowa jest o Ukraińcach, których po rozpoczęciu wojny na Ukrainie Polska przyjęła 1,1 mln >W rzeczywistości Polska przyjęła 3 (trzech) Ukraińców, bo
Bo Polska nie jest skłonna przyznawać im status azylanta i finansować socjal. Przyjmuje ich natomiast jako migrantów ekonomicznych. Formalności nie niwelują jednak tego, że w sensie potocznym są to uchodźcy z rozwalanej Ukrainy. To może być duży plus dla polskiej gospodarki jeśli nie będą rządzić "sympatycy" Berlina lub Moskwy, którzy będą dbali o skłócanie Polaków z Ukraińcami.
|
|
|  | 2 na 2 | piotr35 (1843 punktów) | >w sensie potocznym są to uchodźcy z rozwalanej Ukrainy Aby Ukrainiec mógł uzyskać wizę do Polski (Schengen) musi przedstawić potwierdzenie wykonywanego zajęcia i zarobków, dowód posiadania wystarczających środków finansowych oraz dokument potwierdzający zakwaterowanie na terenie UE. Bez tych dokumentów do Polski po prostu nie wjedzie. Co to ma wspólnego z uchodźstwem? Nawet potocznie.
|
|
1 na 1 | waldeck77 (4307 punktów) | To znaczy, że Wielka Brytania przyjęła w ostatnich latach milion polskich uchodźców.
|
|
 | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >To znaczy, że Wielka Brytania przyjęła w ostatnich latach milion polskich uchodźców.
Tak, w retoryce, którą narzucono w kontekście mas wlewających się do Europy, tak to można ująć, przy czym w Polsce nie było wojny militarnej, lecz trwa ostra wojna gospodarcza. Cała transformacja i niszczenie polskiej gospodarki jest formą takiej wojny. Jej ofiary nie giną tutaj od kul, lecz same wiążą sobie sznur na szyi, wegetują na marginesie lub właśnie uciekają za granicę.
|
|
| Eliath (1441 punktów) | Istnieje sobie takie coś jak: Konwencja dotyczącą statusu uchodźców z 1951r. Polska jest stroną zarówno konwencji, jak i protokołu z 1967. Zawiera ona definicję uchodźcy, być może należało by ją stosować? Termin "uchodźca" stosuje się do osoby, która: Cytat:na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem, i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa, albo która nie ma żadnego obywatelstwa i znajdując się na skutek podobnych zdarzeń, poza państwem swojego dawnego stałego zamieszkania nie może lub nie chce z powodu tych obaw powrócić do tego państwa W związku z tym rodzi się pytanie ilu "uchodźców" z Ukrainy przebywających na naszym terytorium to imigranci? Ilu zaś "imigrantów" z Bliskiego Wschodu to uchodźcy? > Kiedy mowa jest o tych uciekających do Europy w poszukiwaniu lepszego życia z Syrii czy Erytrei - akceptujemy nieformalne pojęcie "uchodźcy", choć uchodźcami są oni w Turcji, ewentualnie w innych pierwszych spokojnych państwach do których trafiają z krajów ogarniętych wojną. U nas są oni w sensie formalnym - imigrantami ekonomicznymi.Formalnie to status uchodźcy nie jest, chyba, powiązany geograficznie, i zdaje się że jest dokładnie odwrotnie niż Pan pisze. > Bo gwałtowny wzrost uciekających do pracy w Polsce Ukraińców związany jest z tym, że za naszą wschodnią granicą wybuchła wojna, która rozwala gospodarkę Ukrainy, wypychając tych ludzi do Polski.Co sam Pan, niejako potwierdza... > Czy radykalne popieranie upadającej polityki imigracyjnej Merkel usprawiedliwia ten chaos pojęciowy, który się nam serwuje?Czy sprzeciw wobec niej usprawiedliwia przykładanie się do tego chaosu?
Rzeczywistość jest kłamstwem
|
|
 | 2 na 2 | piotr35 (1843 punktów) | >W związku z tym rodzi się pytanie ilu "uchodźców" z Ukrainy przebywających na naszym terytorium to imigranci? Od wybuchu wojny w Donbasie, 7 tysięcy Ukraińców złożyło w Niemczech wniosek o azyl. 95% z tych wniosków załatwiono odmownie, co oznacza automatycznie żądanie opuszczenia terytorium Niemiec. To chyba dość realny procent ukraińskiego stopnia "uchodźstwa".
|
|
| Matix (5786 punktów) | Jak dla mnie nie ma o czym mówić. Nikt nikomu nie może nakazać kogo ma przyjmować do siebie i tyle. Jeśli mamy obawy, że imigranci muzułmańscy zdestabilizują jeszcze bardziej i tak już niestabilny kraj to mamy prawo odmowy udzielenia im azylu. Jeśli chodzi o polskich emigrantów w Wielkiej Brytanii, Niemczech itd. - jak dla mnie nie ma tutaj sprawy. Są tam gośćmi. Jedno słowo Brytyjczyków i mają obowiązek się pakować, tak samo jak na jedno ich słowo mogły pozostać zamknięte granice i nikt im nie kazał ich otwierać.
"Głupi jak Niemiec"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|