 |
Koordynacja ruchowa i zachowania zwierząt vs matematyka Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-08-2011 14:02 | krystkon (459 punktów) | Koordynacja ruchowa i zachowania zwierząt vs matematyka
-1 na 1 | Wiki Móżdżek - (łac. cerebellum) część mózgowia występująca u wszystkich kręgowców, odpowiadająca za koordynację ruchów i utrzymanie równowagi ciała.
Kora mózgu - struktura mózgu, w części kresomózgowia, zbudowana z istoty szarej, którą stanowią komórki neuronów. Jest największą częścią płaszcza, pokrywa obydwie półkule kresomózgowia. Tworzy ją około 10 mld komórek nerwowych ułożonych w sześciu warstwach o różnej grubości. Dominują w niej komórki piramidalne (najbardziej charakterystyczne dla kory), gwiaździste (głównie w czwartej warstwie) oraz wrzecionowate (w najgłębszej warstwie kory). Przeciętna grubość kory wynosi ok. 3mm. Jest bardzo silnie pofałdowana, dzięki czemu przy niewielkiej objętości zajmuje sporą powierzchnię. Powierzchnia czynna jest więc dzięki temu zwiększona[potrzebne źródło]. Kora mózgu odbiera i analizuje informacje z narządów zmysłów. Odbywają się w niej także procesy skojarzenia, stąd też wysyłane są instrukcje określające reakcje ruchowe. Odpowiada za czucie somatyczne, widzenie, słyszenie, czucie, uczenie się oraz planowanie i polecenie ruchów.
Matematyka koordynacji ruchowej jest oczywista. Kąty, odległości, prędkości, siła. Ruch mógłby być dowolny ale jest optymalny z matematycznego punktu widzenia.
Matematyka zachowań logicznych zwierząt także wydaje się oczywistością. Wybór drogi, pozycja przy polowaniu, ruchy podczas zagrożenia, ruchy przy zdobywaniu pożywienia itd.
Logika obu zjawisk jest tłumaczona obecnie strukturą mózgu. Samo istnienie wyodrębnionych części mózgu jest bieżącym wyjaśnieniem dla tej logiki.
Teoria ewolucji mówi nam o tym, że człowiek powstał w drodze ewolucji. Więc swego czasu był zwierzęciem, którego logikę wytłumaczylibyśmy samym tylko istnieniem pewnej struktury mózgu.
No i pojawia się abstrakcja i matematyka w logice człowieka i KONIEC. Tej części logiki człowieka, który także jest zwierzęciem nie tłumaczymy już strukturą mózgu.
Nagle dzieje są coś takiego co odrywa całkowitą logikę człowieka jako zwierzęcia od struktury mózgu. O abstrakcji mówi się ta część logiki człowieka jako zwierzęcia jest NIERZECZYWISTA, nie ma związku z rzeczywistością, nie ma już swojego uzasadnienia w strukturze mózgu i jest czymś niezależnym od mózgu.
Czy ktoś jeszcze dostrzega jakie to jest ABSURDALNE i NIELOGICZNE.
Podstawowa różnica pomiędzy zwierzętami a człowiekiem to rzekoma zdolność człowieka do myślenia abstrakcyjnego. Po prostu śmiech mnie pusty ogarnia na myśl o tym w jak kosmicznym ludzie są błędzie, nie mając najmniejszego pojęcia czym jest abstrakcja a już w szczególności matematyka.
Zauważcie, że 100% logiki zwierząt jest tłumaczona istnieniem struktury mózgu - natomiast w przypadku człowieka część logiki tłumaczy się strukturą mózgu a część logiki jest nieuzasadniona - abstrakcja - kosmos - bez związku z człowiekiem . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| kognitywista (3391 punktów) | >Matematyka koordynacji ruchowej jest oczywista. Kąty, odległości, prędkości, siła. Ruch mógłby być >dowolny ale jest optymalny z matematycznego punktu widzenia. Ruchy nie będące wynikiem prostych łuków odruchowych ani złożonych automatyzmów, inicjowane przez korę ruchową, rzeczywiście zwykło się nazywać dowolnymi. Ruch więc bywa dowolny, o ile nie będziemy zagłębiać się w filozoficzne dylematy na temat istnienia wolnej woli. Nie wiem, czym ma być ruch optymalny matematycznie? Może np. przy ciosie pięścią byłoby to wysuwanie przedramienia teleskopowo z ramienia za pomocą jakiegoś narządu hydraulicznego? Nie byłoby ryzyka zahaczenia o coś łokciem. Ruchy więc niekoniecznie są optymalne matematycznie (geometrycznie). Są raczej skorzystaniem z ewolucyjnej konieczności.
>Zauważcie, że 100% logiki zwierząt jest tłumaczona istnieniem struktury mózgu - natomiast w >przypadku człowieka część logiki tłumaczy się strukturą mózgu a część logiki jest nieuzasadniona - >abstrakcja - kosmos - bez związku z człowiekiem . Gdzie się tak tłumaczy?
|
|
 | | krystkon (459 punktów) | >Ruchy nie będące wynikiem prostych łuków odruchowych ani złożonych automatyzmów, inicjowane przez korę ruchową, rzeczywiście zwykło się nazywać dowolnymi. Ruch więc bywa dowolny, o ile nie będziemy zagłębiać się w filozoficzne dylematy na temat istnienia wolnej woli. >Nie wiem, czym ma być ruch optymalny matematycznie? Może np. przy ciosie pięścią byłoby to wysuwanie przedramienia teleskopowo z ramienia za pomocą jakiegoś narządu hydraulicznego? Nie byłoby ryzyka zahaczenia o coś łokciem. Ruchy więc niekoniecznie są optymalne matematycznie (geometrycznie). Są raczej skorzystaniem z ewolucyjnej konieczności.
Powiedzmy względnie optymalny to jednak nie ma większego znaczenia w tym wątku. W tym wątku staram się zwrócić uwagę na to, że całą logikę zwierzęcia tłumaczy się istnieniem różnych elementów mózgu. Kiedy natomiast rozchodzi się o logikę człowieka to tłumaczy się w ten sam sposób odruchy, mowę itd. jednak nie tłumaczy się w ten sposób matematyki. Nie mówi się, że za matematykę odpowiedzialny jest "taki" ośrodek mózgu. Wręcz przeciwnie wszyscy matematycy uznają, że matematyka nie ma związku z rzeczywistością i bynajmniej z pracą mózgu. To powoduje ogromną różnicę w opisie logiki człowieka i zwierzęcia, dla której to różnicy nie znajduję uzasadnienia.
Staram się ustalić czy zwierzęta posługują się w swojej świadomości działaniami matematycznymi np. przy ustalaniu drogi do poruszającego się prostopadle celu.
A także zadaje pytanie: Czym jest abstrakcja w rzeczywistości? Czym jest matematyka w rzeczywistości?
>>abstrakcja - kosmos - bez związku z człowiekiem . >Gdzie się tak tłumaczy?
W takim razie chętnie posłucham o związkach pomiędzy matematyką i ciałem człowieka a także pomiędzy abstrakcją i ciałem człowieka. Mogę nawet wybrać pojęcia abstrakcyjne takie jak "prawda" czy "1" i chętnie posłucham o związku tych pojęć z ciałem ludzkim. Jakby na to nie patrzeć są to elementy logiki człowieka, które przy zachowaniu pewnej konsekwencji powinny mieć swoje odzwierciedlenie w strukturze mózgu.
|
|
|  | 2 na 2 | jawnoszyderca (184 punktów) | >Staram się ustalić czy zwierzęta posługują się w swojej świadomości działaniami matematycznymi np. przy ustalaniu drogi do poruszającego się prostopadle celu.
Ależ oczywiście, że tak. Mój pies umie samodzielnie wyprowadzić wzór na przyspieszenie w ruchu prostoliniowym. Od niedawna zawsze używa go, gdy rzucam mu piłkę na aport. Tylko coś mu nie wychodzi z łapaniem piłki... Pewnie nie uwzględnił oporów powietrza.
>Mogę nawet wybrać pojęcia abstrakcyjne takie jak "prawda" czy "1" i chętnie posłucham o związku tych pojęć z ciałem ludzkim.
Ostatnio słyszałem że amerykańscy naukowcy odkryli, że struktura mózgu odpowiedzialna za cyfrę "1" znajduje się gdzieś w korze przedczołowej, natomiast za cyfrę "2" odpowiedzialny jest pewien element układu limbicznego. Badania nad kolejnymi liczbami trwają.
>Jakby na to nie patrzeć są to elementy logiki człowieka, które przy zachowaniu pewnej konsekwencji powinny mieć swoje odzwierciedlenie w strukturze mózgu.
Wprost nie mogę się doczekać, kiedy zostanie wykryty element odpowiedzialny za marnowanie czasu przed komputerem... Swoją drogą, zna ktoś jakiegoś dobrego neurochirurga?
|
|
| |  | | krystkon (459 punktów) | > Ależ oczywiście, że tak. Mój pies umie samodzielnie wyprowadzić wzór na przyspieszenie w ruchu prostoliniowym. Od niedawna zawsze używa go, gdy rzucam mu piłkę na aport. Tylko coś mu nie wychodzi z łapaniem piłki... Pewnie nie uwzględnił oporów powietrza.Jego świadomość u podstaw posługuje się takimi działaniami matematycznymi. On postrzega rzeczywistość w sposób bardzo złożony i nie ma zdolności w własnej świadomości rozebrania jej na czynniki pierwsze. Człowiek ma ograniczoną zdolność do analizowania własnej świadomości. Naukę o analizie świadomości nazywamy matematyką. Niektórzy mają większe zdolności, są matematykami, inni mniejsze i nimi nie są. Jak już taki jesteś przecudnie zabawny i rozbawiasz całe towarzystwo. To może mi wyjaśnisz w czym - na poziomie cząstek elementarnych, które tworzą mózg twojego psa - zawiera się wiedza o potrzebie zmiany toru biegu aby osiągnąć cel? Przypuszczam, że taką widzę twój pies posiada, a skoro ją posiada to musi być ona zawarta w strukturze atomów twojego psa, które działają zawsze lokalnie w swoich właściwościach i mają w dupie w jakiej są strukturze. Więc, w jakich konkretnie atomach tworzących twojego psa jest wiedza niezbędna do zmiany toru jego biegu? > Ostatnio słyszałem że amerykańscy naukowcy odkryli, że struktura mózgu odpowiedzialna za cyfrę "1" znajduje się gdzieś w korze przedczołowej, natomiast za cyfrę "2" odpowiedzialny jest pewien element układu limbicznego. Badania nad kolejnymi liczbami trwają.Co ja robię  . Rozmawiam z ludźmi od UFO  . Chyba jeszcze niczego głupszego nie słyszałem w życiu. > Wprost nie mogę się doczekać, kiedy zostanie wykryty element odpowiedzialny za marnowanie czasu przed komputerem... Swoją drogą, zna ktoś jakiegoś dobrego neurochirurga?Z niewieloma osobami mogę na ten temat porozmawiać racjonalnie. Tobie nie przeszkadza to, że matematyka jest bytem abstrakcyjnym bez swojej przyczyny i nie ma swojego uzasadnienia ani to, że wszyscy uważają, że jest bez związku z rzeczywistością. Dla mnie jest to problem. Staram się wyjaśnić czym jest matematyka w rzeczywistości. Nie wiem czy ta głupota o liczbie "1" to jest jakiś żart i prowokacja z twojej strony - czy prezentujesz tą głupotę jako coś realnego - ale nie będę się tym zajmował. ---------------------------- Mam dla Ciebie jeszcze jedną rzeczy do przemyślenia. Jak myślisz co to oznacza, że opis zjawiska w postaci wzoru matematycznego jest dla Ciebie najbardziej kompletny i najbardziej zrozumiały? Czy zastanawiałeś się kiedyś nad formą: e=mc2 Równanie matematyczne jest dla Ciebie kwintesencją opisu. Dlaczego?
|
|
| |  | 1 na 1 | Guzik (2020 punktów) | [...] Wprost nie mogę się doczekać, kiedy zostanie wykryty element odpowiedzialny za marnowanie czasu przed komputerem... Swoją drogą, zna ktoś jakiegoś dobrego neurochirurga?
Czy ten neurochirurg ma osobom marnującym czas wyciąć odpowiednie za to elementy?
Tak na serio to znam. Operował mnie ostatnio z precyzją mikrometrów: Artur Oziębło.
|
|
| | |  | | krystkon (459 punktów) | >Czy ten neurochirurg ma osobom marnującym czas wyciąć odpowiednie za to elementy? >Tak na serio to znam. Operował mnie ostatnio z precyzją mikrometrów: Artur Oziębło.
Bardzo dobre argumenty. Byłem kiedyś na wiejskim disko w Suwalskiem. Oni tam też bardzo dobrze argumentują. Wybierz się tam na pewno się dogadacie.
|
|
| | | |  | | krystkon (459 punktów) | Przepraszam - jestem tu nowy i nie orientuję się w strukturze forum. Sądziłem, że odpowiada mi ta sama osoba i kontynuuje ten sam wątek. Guzik przepraszam. Nie przeczytałem dokładnie i źle to zrozumiałem. Będę uważał. Jest mi naprawdę głupio. Jeszcze raz przepraszam za taką skuchę. To forum ma po prostu dla mnie dziwną strukturę - muszę się do niej przyzwyczaić.
|
|
| | | | |  | | Guzik (2020 punktów) | >Przepraszam - jestem tu nowy i nie orientuję się w strukturze forum. Sądziłem, że odpowiada mi ta sama osoba i kontynuuje ten sam wątek. Guzik przepraszam. Nie przeczytałem dokładnie i źle to zrozumiałem. Będę uważał. Jest mi naprawdę głupio. Jeszcze raz przepraszam za taką skuchę. To forum ma po prostu dla mnie dziwną strukturę - muszę się do niej przyzwyczaić.
Nie szkodzi, każdemu się może zdarzyć żle zrozumieć. Odezwałam się , bo mnie interesuje nerobiologia, a i z neurochirurgią miałam ostatnio do czynienia. Przy okazji mała poprawka: zamiast odpowiednie, powinnam była napisać odpowiedzialne
|
|
3 na 3 | jawnoszyderca (184 punktów) | >Wiki
Litości.
>Matematyka koordynacji ruchowej jest oczywista. Kąty, odległości, prędkości, siła. Ruch mógłby być >dowolny ale jest optymalny z matematycznego punktu widzenia.
Bzdura. W toku ewolucji u zwierząt udoskonaliła się budowa ich ciała, jednak żadne z nich nie porusza się w sposób optymalny- zarówno pod względem poniesionych nakładów energii, jak i pod względem skuteczności w zamierzonym działaniu.
>No i pojawia się abstrakcja i matematyka w logice człowieka i KONIEC. >Tej części logiki człowieka, który także jest zwierzęciem nie tłumaczymy już strukturą mózgu.
Nie wiem z kim to tak tłumaczycie, ale dla dobra nauki błagam- przestańcie.
>O abstrakcji mówi się ta część logiki człowieka jako zwierzęcia jest NIERZECZYWISTA, nie ma związku >z rzeczywistością, nie ma już swojego uzasadnienia w strukturze mózgu i jest czymś niezależnym od >mózgu.
KTO tak mówi? O ile mi dobrze wiadomo, nie jest to oficjalne stanowisko wykładane na uniwersytetach (chociaż za KUL nie ręczę...)
>Podstawowa różnica pomiędzy zwierzętami a człowiekiem
Jeśli już to "pomiędzy człowiekiem a innymi zwierzetami."
Minus za brak elementarnej wiedzy i zabieranie głosu na temat, na który nie ma się zielonego pojęcia.
|
|
 | | krystkon (459 punktów) | > Bzdura. W toku ewolucji u zwierząt udoskonaliła się budowa ich ciała, jednak żadne z nich nie porusza się w sposób optymalny- zarówno pod względem poniesionych nakładów energii, jak i pod względem skuteczności w zamierzonym działaniu.To nie jest takie ważne, uznajmy że są zwyczajnie skoordynowane. > Nie wiem z kim to tak tłumaczycie, ale dla dobra nauki błagam- przestańcie.No więc czym jest matematyka w rzeczywistości? > KTO tak mówi? O ile mi dobrze wiadomo, nie jest to oficjalne stanowisko wykładane na uniwersytetach (chociaż za KUL nie ręczę...)Więc chętnie posłucham czym jest abstrakcja w rzeczywistości? > Jeśli już to "pomiędzy człowiekiem a innymi zwierzetami."> Minus za brak elementarnej wiedzy i zabieranie głosu na temat, na który nie ma się zielonego pojęcia.W końcu człowiek z pojęciem. Bardzo mnie to cieszy  . Odpowiedz mi czym jest abstrakcja i matematyka w rzeczywistości. Okaż swoje pojęcie bez wykręcania się. ---------------------------- Już widzę te odpowiedzi  - od razu wskaż źródło  . Potem przygotuj się na pytanie o podstawę matematyki a potem o to czym jest liczba "1" w rzeczywistości. Potem zapytam Cię o źródło operatorów logicznych i jeszcze w czym wyraża się wiedza, że nie mogę podążać dwiema drogami jednocześnie. Oczywiście w czym wyraża się ta wiedza na poziomie czątek elementarnych, z których zbudowane są mózgi. Czym jest w rzeczywistości liczenie w myślach a także ustalanie wyniku. Dlaczego operacje matematyczne przeprowadzane w myślach wymagają czasu? I całe mnóstwo innych pytań na które nie znasz odpowiedzi. Kolejny bezmyślny encyklopedysta. Uwielbiam takich.
|
|
| Scarabaeus (2198 punktów) |
>Matematyka koordynacji ruchowej jest oczywista. Kąty, odległości, prędkości, siła. Ruch mógłby być dowolny ale jest optymalny z matematycznego punktu widzenia.
Kompletnie nie rozumiem o czym piszesz. jabłko spada z drzewa też z optymalnie matematyczną dokładnością. Ciekawe która pestka odpowiada z te matematyczne obliczenia.
>Czy ktoś jeszcze dostrzega jakie to jest ABSURDALNE i NIELOGICZNE.
Piszesz tak zawile, że nie potrafię niczego dostrzec >No i pojawia się abstrakcja i matematyka w logice człowieka i KONIEC. Gdzie się pojawia? Co rozumiesz pod pojęciem matematyka?
>Po prostu śmiech mnie pusty ogarnia na myśl o tym w jak kosmicznym ludzie są błędzie, nie mając >najmniejszego pojęcia czym jest abstrakcja a już w szczególności matematyka.
Zakładam, ze ty wiesz i zaraz się z nami ta wiedzą podzielisz. Czekam niecierpliwie.
>przypadku człowieka część logiki tłumaczy się strukturą mózgu a część logiki jest nieuzasadniona -
Która logika jest nieuzasadniona? Przez kogo nieuzasadniona?
Czy potrafisz krótko i zwięźle napisać w czym problem?
|
|
 | | krystkon (459 punktów) | >Kompletnie nie rozumiem o czym piszesz. jabłko spada z drzewa też z optymalnie matematyczną dokładnością. Ciekawe która pestka odpowiada z te matematyczne obliczenia.
Można to przyjąć za wzór i uznać, że w naszym mózgu też takie jabłka spadają z matematyczną precyzją. Każdy fizyczny proces w naszym mózgu w obowiązujących prawach fizyki dzieje się z matematyczną dokładnością i nie mógłby się wydarzyć inaczej. Nasze mózg w sense fizycznym to zdeterminowane i precyzyjne procesy fizyczne.
Te procesy fizyczne są treścią naszych myśli. Wydaje nam się, że treść naszych myśli może być dowolna ale to nie współgra z tym czym jest ta treść w rzeczywistości. Ona jest procesami fizycznymi mózgu.
Z tego płynie wniosek, że fizyczne procesy muszą mieć swoją postać logiczną. Każdy proces fizyczny musi być jednocześnie treścią (pojęciem, konceptem). Łatwo zauważyć, że jak się popieprzy procesy fizyczne w mózgu to świadomość wysiada - myśli znikają. Dlaczego? Bo one są tymi właśnie procesami fizycznymi. Myśli są postacią logiczną tych fizycznych procesów.
Co ma z tym wspólnego matematyka? Myślimy matematyką. Kiedy szukamy opisu staramy się go wyrazić w postaci wzoru, który jest dla nas najbardziej zrozumiały. Kiedy rozbieramy pojęcia opisując jest - dochodzimy do abstrakcji - do pojęć matematycznych. Matematyka jest podstawą naszego myślenia. Przypuszczam, że złożone koncepty - pojęcia - są wyrażeniami algebraicznymi. Treścią myśli są operacje na liczbach. Proponuję spróbować jakiegokolwiek rozbierania pojęć na podstawowe poprzez rozbudowywanie opisu. Opis zawsze będzie zmierzał ku pojęciom abstrakcyjnym - takim, które uznajemy za bez związku z rzeczywistością.
>>No i pojawia się abstrakcja i matematyka w logice człowieka i KONIEC. >Gdzie się pojawia? Co rozumiesz pod pojęciem matematyka?
To jest dość proste. Logikę zwierząt tłumaczymy częściami mózgu - to jest odpowiedzialne za to to za tamto. W przypadku człowieka też do momentu aż w grę wjedzie abstrakcja. Roboczo uznajmy matematykę za abstrakcję. Matematyki nie tłumaczy się już częścią mózgu człowieka. Przypisuje się jej istotę odrębną od człowieka. Nie mówi się a za logikę człowieka w obszarze matematycznych działań odpowiada płat czołowy. Matematykę uznaje się za odrębny byt. Dlaczego taka zmiana w postrzeganiu logiki człowieka i zwierząt? Oczywiście z niezrozumienia czym jest matematyka w rzeczywistości. A matematyka jest oczywiście treścią myśli. Ta treść jest procesami fizycznymi w mózgu. Jeśli w logice człowieka (matematyce) pojawiają się jakieś prawa to muszę być postacią logiczną praw fizycznych nie ma innego wyjścia.
>najmniejszego pojęcia czym jest abstrakcja a już w szczególności matematyka. >Zakładam, ze ty wiesz i zaraz się z nami ta wiedzą podzielisz. Czekam niecierpliwie.
Już to napisałem ale wyrażę inaczej. Cała treść myśli jest abstrakcyjna, samochód, ten samochód jest tak samo abstrakcyjne jak czas, prędkość czy zależność. Logiczna treść myśli jest procesami fizycznymi mózgu. Naprawdę - można to sprawdzić np. przy narkozie. Wystarczy spowodować zmiany w fizycznych procesach mózgu, żeby świadomość cudownie ulotniła się. Pojęciami jest więc materia mózgu a logika myślenia jej przekształceniem. Matematyka - to liczby i złożone działania na liczbach w określonych prawach. Liczby. działania to logiczna postać przemian w materii mózgu. Każda zmiana ma dwie postaci - fizyczną i logiczną. Zmiana jest jedna postaci dwie - choć tak naprawdę jedna bo druga jest urojeniem.
>>przypadku człowieka część logiki tłumaczy się strukturą mózgu a część logiki jest nieuzasadniona - >Która logika jest nieuzasadniona? Przez kogo nieuzasadniona?
Rozmawiajmy na razie o matematyce. Pojawia się w logice człowieka i nie jest człowiekiem uzasadniona - stała się odrębnym bytem bez swojej przyczyny. Co jest błędem w rozumieniu matematyki.
>Czy potrafisz krótko i zwięźle napisać w czym problem? Krótko to się nie da a zwięźle też nie bo dopiero to męczę. No ale sam powiedz czy jesteś w stanie wskazać jakąś namiastkę przyczyny liczby "1". Albo czy chociaż wiesz w czym wyraża się twoja wiedza w twojej budowie o tym że nie możesz pójść dwiema rozłącznymi drogami jednocześnie?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|