 |
Pojednanie, czy wojna? Wizyta Cyryla I w Polsce Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-08-2012 10:15 | Mortimer (1359 punktów) | Pojednanie, czy wojna? Wizyta Cyryla I w Polsce
2 na 2 | Cytat:Abp Michalik oraz zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej Cyryl I podpiszą 17 sierpnia wspólne przesłanie o pojednaniu narodów polskiego i rosyjskiego Szkoda, że nie miesiąc później. Tak ładnie by się to zgrało. W końcu 17 września coś dla Polaków znaczy, ale czy ta data coś znaczy dla naszych wschodnich sąsiadów? Abp Michalik:- Po raz pierwszy zdarza się, że dwa Kościoły - prawosławny i katolicki - próbują wspólnie odczytać znaki czasu. Dzisiaj świat odchodzi od pewnych wartości podstawowych, którymi są złote linie łączące ludzi niezależnie od wyznawanej wiary - są to linie etyki, moralności, dobra, praw natury. Świat zachodni bardzo skwapliwe od nich odchodzi Znaki czasu. Czy mam przez to rozumieć, że wyniknie z tego agresja Wschodu na Zachód? Świat zachodni jest zły i niedobry, nie wierzy w Boga, jest więcej "heretyków", Kościół jest opodatkowany etc! Trzeba zwołać spotkanie i to obgadać, a co! Nie spodziewałem się konfliktu pomiędzy PiS a Kościołem! Czy PiS będzie utrudniać przebieg wizyty patriarchy Cyryla w Polsce? Czy zwolennicy tej partii będą "buczeć" jak na obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego? Odsyłam do tego artykułu: | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Nie spodziewałem się konfliktu pomiędzy PiS a Kościołem!Spoko, spoko - pogodzą się. PiS się ugnie, jakby co. > Czy PiS będzie utrudniać przebieg wizyty patriarchy Cyryla w Polsce?Nie. Pojedyncze oszołomy na własną rękę może trochę popikietują. > Czy zwolennicy tej partii będą "buczeć"Już buczą  - ale tak na necie tylko. Cieniasy.
Biją od niego wartości. (Lech Wałęsa o Mitcie Romneyu)
|
|
 | 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) |
> Już buczą - ale tak na necie tylko. Cieniasy.Trzeba przyznać Sakowicz jest w formie: Cytat:Czy możemy udawać, że tego wszystkiego nie było? Czy byłoby możliwe pojednanie polsko-niemieckie, gdyby u naszego sąsiada rządził Adolf Hitler?
|
|
|  | | Mortimer (1359 punktów) | A gdyby na wschodzie rządził ten facet?
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
|
|
| |  | 2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) |
No wg nich przecież rządzi
|
|
11 na 11 | rysiek (4593 punktów) | >"Abp Michalik oraz zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej Cyryl I podpiszą 17 sierpnia wspólne przesłanie o pojednaniu narodów polskiego i rosyjskiego"
To uzurpacja i wprowadzenie w błąd: nie mają mandatu do reprezentowania całych narodów, sugerują że Rosjanin = prawosławny, Polak = katolik.
>Abp Michalik: "Po raz pierwszy zdarza się, że dwa Kościoły - prawosławny i katolicki - próbują wspólnie odczytać znaki czasu. Dzisiaj świat odchodzi od pewnych wartości podstawowych, którymi są złote linie łączące ludzi niezależnie od wyznawanej wiary - są to linie etyki, moralności, dobra, praw natury. Świat zachodni bardzo skwapliwe od nich odchodzi".
Taak, straszny Zachód, natomiast wzorce moralności, etyki i dobra to putinowska Rosja, Arabia Saudyjska, Iran itp.
>Nie spodziewałem się konfliktu pomiędzy PiS a Kościołem! Czy PiS będzie utrudniać przebieg wizyty patriarchy Cyryla w Polsce? Czy zwolennicy tej partii będą "buczeć" jak na obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego?
Wątpię, parafrazując przedwojenną piosenkę: "wiara" ci wszystko wybaczy... Ten konflikt jest na razie chyba tylko w sferze tzw. pobożnych życzeń niektórych publicystów.
|
|
3 na 3 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Na swoim profilu na fb poseł PiS Stanisław Pięta pisze:
"Żadnego pojednania z putinowską barbarią nie będzie! Nie ma pojednania bez prawdy. To chyba jest jasne, tak? Tak więc niech Cyryl I Patriarcha Moskwy i Wszechrusi, Władimir Michajłowicz Gundiajew współpracownik KGB o pseudonimie "Michajłow" pomodli się do swojego zwierzchnika pułkownika KGB Putina i nie fatyguje się do Polski. Gdyby jednak uparł się przyjechać, to niech nie zapomni zabrać z rosyjskich archiwów wszystkich dokumentów śledztwa katyńskiego, wszystkich dokumentów obławy augustowskiej i wszystkich dokumentów śledztwa smoleńskiego. Będzie także potrzebna decyzja o rozbiórce cerkwi zbudowanej bez zgody Polski przy grobach pomordowanych polskich oficerów w Katyniu. Rodziny pomordowanych Polaków nie będą modlić się w tej cerkwi. Pojednanie w kłamstwie i upodleniu, które jest nam na sierpień przygotowywane będzie hańbą Kościoła i Polski. Nie zgadzam się na tę szopkę".
Anna Fotyga: "Komu służy to pojednanie? Dlaczego, choć to ważne wydarzenie, nikt nie zabiera głosu.? Milczą historycy, religioznawcy, milczy laikat.Ta cisza jest przerażająca, dźwięczy mi w uszach."
|
|
 | | Mortimer (1359 punktów) | Czyżby PiS przejrzał na oczy i widzi, co wyprawia kler i nie będzie w końcu partią Kościelną?
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
|
|
 | 2 na 2 | rysiek (4593 punktów) | Paru harcowników zawsze się znajdzie, może nawet z błogosławieństwem władz PiS. Trzeba przecież spróbować jakoś zachować twarz. Ciekawa będzie, o ile nastąpi, reakcja samego Prezesa. A pani Fotygi zaczyna mi być żal, znowu poraniona. Dla mnie panowie Cyryl i Michalik mogą się umawiać na co chcą, na ryby, grzyby czy pojednanie.
|
|
1 na 1 Ekhangel (29 punktów) (zablokowany) | Czyżby ci pisowscy orędownicy prawdy bożej zapomnieli o obowiązującym ich katolickim obowiązku wybaczania i zapominania krzywd? No bo CHYBA PRZECIEŻ nie "wierzą" tylko, gdy jest im to na rękę?!
|
|
2 na 2 | Miły (925 punktów) | > Nie spodziewałem się konfliktu pomiędzy PiS a Kościołem! Czy PiS będzie utrudniać przebieg wizyty patriarchy Cyryla w PolsceJa myślę, że PIS wkrótce wróci z drogi niewiernego Tomasza. Idąc "logiką" katolicką; jeśli krk zaprosił do jakiś wewnętrznych interesów prawosławnych, to nie można się z tym, choć trochę sprzeczać. Według tego w co wierzy katolik, to ma on uznawać każdy krok krk za nieomylny, a jeśli choć trochę nie zgadza się ze stanowiskiem krk, to znaczy, że już nie jest prawdziwym karolkiem. PIS to już od jakiegoś czasu totalne dno intelektualne. Już nie wiem, co gorsze PIS- podlizujący się kościołowi czy PIS- sekta chcący stworzyć coś jak własny kościół.  Zresztą popatrzcie na to wiadomosci(*),1,5215627,wiadomosc.html#markWygląda na to , że PIS już niedługo, zrozumie swój błąd i wróci na łono kościółka w pełni. Myślicie, że PIS serio odważyłby się walczyć z kościółkiem? Przecież dla katolika plucie na kościółek to jak plucie na samego boga!  Swoją drogą, nie rozumiem tego zdania " To PO i Bronisława Komorowski mają problem z Kościołem" Przypominam, że Niesioł stwierdził, że pieniądze wydane na krk, to najlepiej wydane pieniądze. Przypominam o Gowinie ,jego chorych pomysłach i jego wyraźnym służalstwie wobec krk. Czy tylko ja mam wrażenie, że i PIS i PO robią sobie z nas totalne jaja? Przecież oni grają po tej samej stronie barykady, a udają wielkich wrogów. Jeszcze bym się nie zdziwił jakby Jarek z Donkiem wspólnie się za kulisami kumplowali, tylko pod publiczkę udają wielkich wrogów.
|
|
 | | Mortimer (1359 punktów) | Jak dobrze by było, gdyby Kościół nie wtrącał się w politykę i na odwrót. Ale jeden cytat z podanego przez Ciebie artykułu mnie totalnie rozbawił: Krystyna Pawłowicz:Jak widać celem PO jest zniszczenie Kościoła katolickiego w Polsce  Już nawet nie chcę przytoczyć słów tej pani z wywiadu, gdyż oczy trochę bolą 
Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.
|
|
1 na 1 | gracel (4 punktów) | Nazywanie próby porozumienia między religiami - "pojednaniem między narodami"/jak się powszechnie słyszy/ jest błędne w samym założeniu.Nie powinna mieć również miejsca dyskusja - jaki będzie oddżwięk polityczny tej wizyty. Jedynie całkowite oddzielenie wiary/religii/kościoła od spraw państwa czy narodu jako całości, zlikwiduje niepotrzebne konflikty i pozwoli na normalność. Jak na razie kręcimy się w kółko, emocje, prywatne uczucia religijne mieszają się z racjonalnymi decyzjami. Gdybyśmy wreszcie oddzielili religie od polityki nie musielibyśmy się zastanawiać, co na temat wizyty sądzą posłowie, czy urzędnicy państwowi.Nawet Mortimer nie miałby "tematu"  Kościoły porozumiewają się ze sobą - ich sprawa, a ja wcale o tym wiedzieć nie muszę.Szanuję czyjąś religijność, lub jej brak ale nie zgadzam się na automatyczne narzucanie mi opinii i ról, które są całkowicie sprzeczne z moimi poglądami.
|
|
| Grzegorz (5685 punktów) | >- Po raz pierwszy zdarza się, że dwa Kościoły - prawosławny i katolicki - próbują wspólnie odczytać znaki czasu. Dzisiaj świat odchodzi od pewnych wartości podstawowych, którymi są złote linie łączące ludzi niezależnie od wyznawanej wiary - są to linie etyki, moralności, dobra, praw natury. Świat zachodni bardzo skwapliwe od nich odchodzi.
To jest po prostu mistrzostwo. Goście z dwóch obozów, których stosunki przez ostatni tysiąc lat wahały się od drobnych złośliwości do wojen religijnych i nieomal ludobójstwa, uścisnęli sobie rączki przed kamerami i ruszyli wspólnie szukać źródła wszelkiego zła... które oczywiście znaleźli je gdzie indziej.
|
|
| sciezyna (56 punktów) | > Cytat:Abp Michalik oraz zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej Cyryl I podpiszą 17 sierpnia >wspólne przesłanie o pojednaniu narodów polskiego i rosyjskiego Jest to zjawisko tzw. nabożnego życzenia graniczącego z hipokryzją. Jedność <-> narodów to przykład doskonałego oxymoronizmu. Pojęcie 'naród' (ten naród) definiuje zbiorowość różną od 'narodu' (tamtego narodu). Można by dyskutować nad taką czy inna formą używania słowa 'jeden' (pojednanie, zjednoczenie, unifikowanie itp). Jednoczenia, pojednania, unifikacje narodów to bzdury. Dopóki istnieją narody i granice dopóty nie będzie w świecie jedności, pokoju, zgody i prawdziwej miłości. Narodowości, tak jak religie, systemy rządowe, 'rasy', pokarmy, kultury, cenzury czy współzawodnictwo istnieją tylko i wyłącznie po to aby ludzi skłócać, dzielić i oszukać. Nie bądźmy naiwniakami - prawdziwe, spontaniczne, niekontrolowane jedności i jednoczenia to najniebezpieczniejsze zjawiska dla możnych u władzy. A takie 'pojednania' jak wyżej? Cóż jest to jakiś tam rodzaj małostkowej polityczki bez większego znaczenia dla Narodów - ktoś podpisze papier i zostanie od schowany do sejfu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|