Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nic śmiesznego?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
13-09-2012 18:00mrSpock (2845 punktów)Nic śmiesznego?
Ocena 8 na 8
Dziś w pracy rozmawiając sobie na różne tematy zeszliśmy na temat religii.Prawie wszyscy zgodnie stwierdzili, że kościół to pijawka wysysająca pieniądze z naszych kieszeni. Zeszliśmy na inne religie i tłumaczyłem pokrótce w co wierzą ich wyznawcy. Jak opowiadałem o mormonach większość śmiała się głośno. Lecz, kiedy rzuciłem, a co powiecie o facecie, który jest swoim własnym ojcem i sam siebie skazuje na śmierć tylko po to, żeby po trzech dniach zmartwychwstać i wstąpić do Nieba
żeby zasiąść koło samego siebie?
U to już nie było śmieszne, chociaż zauważyłem, że kilku znajomych z aprobatą pokiwało głowami.
Wiem temat no taki niby nic niby już był, ale nie drażni was ta hipokryzja? Ten brak dystansu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

13-09-2012 18:40
 Ocena 10 na 10
Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów)
>Wiem temat no taki niby nic niby już był, ale nie drażni was ta hipokryzja? Ten brak dystansu.

Ten brak dystansu to nie jest hipokryzja, to jest właśnie sedno całej idei. Można to tłumaczyć na różne sposoby, ale ogólnie rzecz jest w odpowiednim treningu, tresurze, czy zaprogramowaniu lub zainfekowaniu. Myślę, że wszystkiego jest po trochu i metody te są komplementarne. Światy równoległe.
A czy drażni? Jasne, że drażni, dlatego też istnieją takie strony i fora jak niniejsze. Choć nie wiem, czy ostatni nie drażni mnie bardziej, jak ktoś plecie np. o homeopatii, astrologii, akupunkturze czy ezoteryce. Bzdury religijnej zazwyczaj się nie wybiera i jest ona wdrukowana wbrew woli dziecka dorastającego z wirusem w mózgu, który wzmacniany jest przez ciągły strach, gniew boży itp. W błocie mentalnym pokroju homeopatii każdy tapla się na własne życzenie. To tak, jakby nosić koszulkę z napisem: "Jestem głupi. Kopcie mnie w dupę!".
_
kogut59 (3090 punktów)
>Ten brak dystansu to nie jest hipokryzja, to jest właśnie sedno całej idei. Można to tłumaczyć na różne sposoby, ale ogólnie rzecz jest w odpowiednim treningu, tresurze, czy zaprogramowaniu lub zainfekowaniu. Myślę, że wszystkiego jest po trochu i metody te są komplementarne. Światy równoległe.
Znalazłem zdjęcia aniołków stróżów papieża B XVI Czego się boi pierwszy po bogu na ziemi ?




13-09-2012 19:24
 Ocena 2 na 10
worek kości (2937 punktów)
A dopiero był wątek o zgodnej koegzystencji, a tu zarzuty hipokryzji i dyktatura "dystansu".

Ostatnio gdy opowiedziałem na racjonaliście żarcik o przekonaniach ewolucjonistów, coś w stylu - a ewolucjoniści to wierzą, że z kamienia powstał pies (w ciągu milionów lat), albo skoro na początku zjawił się nagle pierwotny, organiczny bulion, z którego wyłoniły się wszystkie inne organizmy, czy to więc znaczy, że twoim praprapra...pradziadkiem była... zupa? No i zebrałem garść minusów. Ot, ponuraki.


bembergiem w berg
13-09-2012 20:41 
 Ocena 1 na 1
hubin (2274 punktów)
>A dopiero był wątek o zgodnej koegzystencji, a tu zarzuty hipokryzji i dyktatura "dystansu".

>pradziadkiem była... zupa? No i zebrałem garść minusów. Ot, ponuraki.

Projekcja i Cień w teorii tłumaczą taki stan rzeczy, pamiętać wypada też, że jesteśmy zwierzętami które starają się być racjonalne.
Nigdy specjalnie nie interesowałem się Jungiem i Freudem o ile jednak dobrze pamiętam całkiem ciekawe hipotezy można by na podstawie obu koncepcji postawić:

Projekcja polega na przypisywaniu swoich negatywnych cech innym, które wyparte ze świadomości funkcjonują w podświadomości.
Cień jest pojęciem dotyczącym nieświadomości, w której mają jakoby znajdować się cechy, których nie akceptujemy a wzbudzają w nas nieadekwatną negatywną reakcję emocjonalną zauważone u innych osób.

Zatem po wstępnym zapoznaniu agresja z obu stron wydaje mi się bardziej zrozumiała.

Oczywiście wypadałoby poczytać więcej o Jungu, Freudzie i późniejszych badaniach na ten temat(Projekcja i Cień), ale akurat psychologia mnie nigdy specjalnie nie pociągała zatem na razie się zadowalam pobieżnym wyjaśnieniem opisywanego przez ciebie zjawiska.

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
14-09-2012 10:03 
 Ocena 3 na 3
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>ewolucjoniści to wierzą, że z kamienia powstał pies (w ciągu milionów lat), albo skoro na początku zjawił się nagle pierwotny, organiczny bulion, z którego wyłoniły się wszystkie inne organizmy, czy to więc znaczy, że twoim praprapra...pradziadkiem była... zupa? No i zebrałem garść minusów. Ot, ponuraki.

Może za 2 miliony lat Twoje minusy staną się plusami, w drodze ewolucji, oczywiście
A tak na marginesie i a propos tematu "śmieszne " - wydaje mi się, że ewolucjoniści nie są ani trochę bardziej śmieszni od kreacjonistów . Ale i tak chyba scjentolodzy biją wszystkich na głowę pod względem śmieszności - jak widzę w TV gębę Toma Cruise'a to wybucham spontanicznym śmiechem nie do opanowania, zupełnie nie wiem czemu
14-09-2012 10:11 
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)

>Ostatnio gdy opowiedziałem na racjonaliście żarcik (...) No i zebrałem garść minusów. Ot, ponuraki.
Ot, pewnie worek kości jak to worek kości palnął coś przygłupiego ni w pięć ni w dziewięć do swojego tępego zadowolenia z siebie i jeszcze skamle.
Jeśli tamten wygłup ma jakiś związek z tym co tu się dzieje daj linka, zbadamy, pogadamy....


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
finerbijk (17282 punktów)
>U to już nie było śmieszne,
To nie jest żadna hipokryzja moim zdaniem, kogo by śmieszył ten sam skecz słyszany wielokrotnie od dziecięcych lat?
mrSpock (2845 punktów)

>To nie jest żadna hipokryzja moim zdaniem, kogo by śmieszył ten sam skecz słyszany wielokrotnie od dziecięcych lat?
No w sumie, tak. Ale jedno, to słyszeć a drugie, to słuchać.
Madame de Montsegur (1910 punktów)
a co powiecie o facecie, który jest swoim własnym ojcem i
>sam siebie skazuje na śmierć tylko po to, żeby po trzech dniach zmartwychwstać i wstąpić do Nieba
>żeby zasiąść koło samego siebie?

Nie zapominajmy, że również począł się z samego siebie. Jest własnym ojcem i matką, sam ze sobą zrobił dziecko... To akurat nie jest śmieszne, to godne podziwu. Szacun . Ale że do urodzenia siebie potrzebował sztuczki z in vitro i kobitki ? No to już zdecydowanie śmieszne.
A katolicki model " świętej rodziny " nie jest śmieszny ? Zgodnie z nauką Kościoła, dobra katoliczka powinna zajść w ciążę przed ślubem i to nie ze swoim mężem .
Mormoni to też niezła komedia, ale jak wejdą wraz z Romneyem do Białego Domu, to może niezbyt śmieszyć.


14-09-2012 10:06 
 Ocena 1 na 1
astrotaurus (12445 punktów)
>Zgodnie z nauką Kościoła, dobra katoliczka powinna zajść w ciążę przed ślubem i to nie ze swoim mężem .
Hola, hola! Co wolno wojewodzie... tfu... Marysi Matceboskiej, to nie Tobie, Madame!

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
14-09-2012 10:23 
 Ocena 1 na 1
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>>Zgodnie z nauką Kościoła, dobra katoliczka powinna zajść w ciążę przed ślubem i to nie ze swoim mężem .
>Hola, hola! Co wolno wojewodzie... tfu... Marysi Matceboskiej, to nie Tobie, Madame!

Ja nie jestem dobrą katoliczką, gdzie mnie tam się mierzyć z Marysią. U mnie było po legalizacji i z legalnym partnerem Dlatego pewnie mój syn nie umie zamieniać wody w wino, choć nie rozpaczam z tego powodu, bo i tak wolę whisky, a córka choć jeszcze dziewica ( chyba , to niepokalanie poczęta nie została na pewno .
immune.ltd (1783 punktów)
KRK indoktrynuje najpierw małe dzieci, potem w domu rodzice podtrzymują uporczywie te zasłyszane baje i tak to się kręci. Do tego dochodzi efekt co ludzie powiedzą .... a jak mnie, nas ludzie postrzegają .... i wszystko gra. Po tylku latach nikt się już nie zastanawia. Mało tego aktualizauje się z dużą inercją to prawda, ale jednak te baśnie i dostosowuje do nowych potrzeb. Tworzy instytuty, organizacje załatwia samofinasowanie i maszyna ciągnie ...
Nad słowami z wątku to myślę, że może 1% społeczeństwa się zastanawia ... a w dyskusji rękę daje pod topór, że oponent wymyśli słowa mnie więcej w tym stylu: Biblię i jej przesłanie trzeba umiejętnie czytać i interperetacja nie jest dana każdemu hahah .... Ja przynajmniej mam ubaw jak to czytam i słucham ...

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365