Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niepokojące doniesienia z obszaru islamu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
15-09-2012 11:19Hodża (11172 punktów)Niepokojące doniesienia z obszaru islamu
Ocena 5 na 5
   Gwałtowne protesty po "odkryciu" na YouTube filmiku obrażającego Mahometa zataczają coraz szersze kręgi. Kilka dni temu doszło nawet do zamordowania w Bengazi amerykańskiego ambasadora i trzech innych Amerykanów. Pojawia się pytanie - czy przypadkiem społeczeństwa islamskie w ferworze politycznej gorączki nie zagubiły gdzieś wartości demokratycznych, poszanowania wolności słowa czy też zwykłej, ludzkiej wrażliwości i humanitarnych zasad postępowania... Ze smutkiem patrzę na to, co się dzieje, gdyż, pominąwszy już gorszące obrazki w mediach - my, ludzie Zachodu, możemy czuć się niezręcznie mając w pamięci akcję wojskową NATO, która obaliła reżim Kadafiego i dała temu społeczeństwu upragnioną wolność. Wydaje mi się, że ta niewdzięczność ze strony społeczeństwa libijskiego wynikać musi z prostego niedoinformowania. Podejrzewam, że zaszło jakieś horrendalne nieporozumienie. Amerykanie najprawdopodobniej zapomnieli poinformować Libijczyków, że to samoloty Sojuszu utorowały im drogę do nieskrępowanej manifestacji swoich politycznych i religijnych przekonań. Libijczycy po prostu są święcie przekonani, że to były samoloty Al-Kaidy.

Jak to teraz odkręcić? Ależ bałagan.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

15-09-2012 11:27
 Ocena 22 na 22
Michał Panfil (387 punktów)
>czy przypadkiem społeczeństwa islamskie w ferworze
>politycznej gorączki nie zagubiły gdzieś wartości demokratycznych, poszanowania wolności słowa czy
>też zwykłej, ludzkiej wrażliwości i humanitarnych zasad postępowania...

Dobry kawał
15-09-2012 11:40
 Ocena 12 na 12
Borys Swoboda (1408 punktów)
Jak odkręcić? Wycofać się z Bliskiego Wschodu, gdzie trzeba zamknąć ambasady, nie "ratować" uciśnionych niosąc kaganek demokracji. Zamiast tego otworzyć rynki i zezwolić na swobodne migracje, ale nie zachęcać zasiłkami ani ochroną religii czy jakimś dotowaniem "multikulti". Poczekać, aż się wybiją albo ucywilizują.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Poczekać, aż się wybiją albo ucywilizują.<<
Dokładnie.

15-09-2012 14:54 
 Ocena 1 na 3
kobieta (717 punktów)
(zablokowany)

Strategie i teorie rewolucji arabskich, podobnie jak rewolucje w panstwach b. bloku wsch. czy przewrot w Serbii maja wspolne zrodlo - "mysl" Sharpa Gene.

Dlugo ciemiezonym przez swoich dyktatorow wspolpracujacych z rezimem USA narodom, brakuje odpornosci emocjonalnej, ktora nabywa sie poprzez walke - nie wojne, a na to potrzeba czasu.

Pod wzgledem jezyka w dziedzinie handlu znajduja sie na czwartym miejscu po japonskim, hiszpanskim, francuskim (kolonie). Maja dobre prognozy na przyszlosc, byc moze we wspolpracy z Chinami. Zainteresowanie angielskim obnizylo sie z 51% do 19%.
Oczywiscie, Anglicy sa w dobrej sytuacji, bo moga zatrudniac imigrantow.

P.S. Podoba mi sie panska wypowiedz p. Swoboda.
15-09-2012 16:40 
 Ocena 7 na 7
baszarteg (2319 punktów)
>Dlugo ciemiezonym przez swoich dyktatorow wspolpracujacych z rezimem USA narodom, brakuje odpornosci emocjonalnej,

Wprowadzenie do prawa międzynarodowego nowych instytucji w rodzaju "czasowa niepoczytalność religijna,kulturowa ,cywilizacyjna" powinno pomóc ...

>Pod wzgledem jezyka w dziedzinie handlu znajduja sie na czwartym miejscu po japonskim, hiszpanskim, francuskim (kolonie).

Czytam,czytam i czytam i szczerze wierze że znajdę klucz do tej wypowiedzi (pracowałem w nocy ,nie wyspałem się co prawda) ale nie mam mentalności złej baletnico co to tej rąbek...w tym szaleństwie musi być metoda...
15-09-2012 15:52 
 Ocena 6 na 6
Matix (5786 punktów)
Powiedz mi, tylko szczerze. Naprawdę myślisz, że muzułmanie się asymilują? Wierzysz w to? Zobacz co się wyprawia w UK, czy Francji. Moim skromnym zdaniem ich prymitywna religia jest tutaj winna i tylko jej ewolucja (wariant możliwy) jak było z chrześcijaństwem (tudzież katolicyzmem) w łagodniejszą formę lub ateizacja (wariant mrzonka) może tutaj pomóc. No dobra... powiem szczerze. Widząc jak się asymilują w Europie zachodniej nie chcę tu tego bydła. I cieszę się, że jeszcze go tu nie ma.
15-09-2012 18:54 
 Ocena 2 na 2
Borys Swoboda (1408 punktów)
Dlatego nie należy im zapewniać cieplarnianych warunków, takich jak obecnie. Bez tego "bydło" nie będzie się zjeżdżać, a jedynie wartościowe jednostki. Ci się zasymilują i jak zadzwonią do domu, powiedzą: "Na Allaha, jak w tej Ameryce fajnie!". No i pozbawiając kraje muzułmańskie potencjału intelektualnego, sprawią, że zamienią się w bandy niegroźnych pastuchów.

Wznoszenie murów nic nie da. Tym bardziej robienie okresowych "wypadów" poza mury. To działania państw sprawiają, że fanatyzmy mają warunki do rozwoju. Kraje muzułmańskie są zwyczajnie biedne. Gdyby państwa zachodnie całkowicie zniosły cła, które i tak są bezsensowne, dałoby to okazję do wzrostu dobrobytu na Wschodzie. A wzrost dobrobytu sprzyja wzrostowi wiedzy, inteligencji i łagodzi radykalizm. To konsumpcjonizm, tak pogardzany przez wszelkich religijnych oszołomów, stanowi najlepszą broń przeciw jihadystom. Może sprawić, że zmienią się w "wierzących niepraktykujących".

Kolejna rzecz to to, że państwo utrudnia ludziom samoobroną przed niechcianym elementem. Gdybyśmy żyli w państwie trochę normalniejszym, sprzedawcy mogliby odmawiać sprzedaży, nie byłoby ograniczeń wolności słowa, a broń byłaby powszechnie dostępna. Jeżeli islamiści zaczęliby się panoszyć, mogliby liczyć na to, że spotkają się z wrogością i odmową sprzedaży dóbr i usług. Ostracyzm jest potężnym narzędziem normatywnym, a społeczeństwo jest go pozbawione przez państwo. Broń w rękach każdego obywatela też sprawia, że element wywrotowy czuje się mniej pewnie.
15-09-2012 19:14 
 Ocena 8 na 8
Hodża (11172 punktów)
>elementem. Gdybyśmy żyli w państwie trochę normalniejszym, sprzedawcy mogliby odmawiać sprzedaży, nie byłoby ograniczeń wolności słowa, a broń byłaby powszechnie dostępna.

Wtedy sami Polacy, bez udziału islamistów, by się wytłukli. Wystarczy poczytać o tym, ilu szlachetków zginęło w pojedynkach o byle g. Pod tym względem nie mam żadnych wątpliwości - gdyby pozwolić ludziom w tym kraju na posiadanie broni, mielibyśmy tu Bliski Wschód bez muslimów. Sorry, nie jestem fanem szlacheckiej mentalności.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
15-09-2012 19:36 
 0 na 4
Borys Swoboda (1408 punktów)
>Wtedy sami Polacy, bez udziału islamistów, by się wytłukli. Wystarczy poczytać o tym, ilu szlachetków zginęło w pojedynkach o byle g. Pod tym względem nie mam żadnych wątpliwości - gdyby pozwolić ludziom w tym kraju na posiadanie broni, mielibyśmy tu Bliski Wschód bez muslimów. Sorry, nie jestem fanem szlacheckiej mentalności.

Chcącemu nie dzieje się krzywda. Jak chcą do siebie strzelać, to niech strzelają. Powinieneś temu przyklasnąć. W końcu nie jesteś fanem mentalności szlacheckiej .

Co do reszty, broń nie przyczynia się do wzrostu przestępczości, a wręcz przeciwnie.

Tutaj masz warty przeanalizowania wykres:



Tutaj możesz sobie go obejrzeć w większym rozmiarze:

i49.tinypic.com/kb9fs4.jpg

źródło:

www.wallso(*)cs-matter-year-the-fourth.html

Tutaj trochę ciekawych informacji o broni po polsku:

www.miasik.net/archive/2009/08/gun-facts/

...i więcej, po angielsku:

gunfacts.info/
16-09-2012 15:15 
 Ocena 6 na 6
baszarteg (2319 punktów)
>Bez tego "bydło" nie będzie się zjeżdżać, a jedynie wartościowe jednostki.

Brakuje tylko rampy kolejowej na granicach UE do oddzielania "bydła"od jednostek wartościowych ....Jakie "bydło"..?! jak babcie w kapcie !

>No i pozbawiając kraje muzułmańskie potencjału intelektualnego, sprawią, że zamienią się w bandy niegroźnych pastuchów.

A kim jest mułła Omar i jemu podobni, fizykiem wysokich energii...?

>Ci się zasymilują i jak zadzwonią do domu, powiedzą: "Na Allaha, jak w tej Ameryce fajnie!"

Różnie bywa z asymilacją biorąc pod uwagę profil zamachowców z 11 września.

>Ostracyzm jest potężnym narzędziem normatywnym, a społeczeństwo jest go pozbawione przez państwo.

Hasłem "nie kupuj u Żydów" szermowali w latach 30. naziści.(ostracyzm ma tradycje)

>Jeżeli islamiści zaczęliby się panoszyć, mogliby liczyć na to, że spotkają się z wrogością i odmową sprzedaży dóbr i usług.

A do czasu wynalezienia bramek piszczących po przejściu przez nie islamisty ,może tak dla pewności profilaktycznie warczeć na wszystkich Muzułmanów...?

Strasznie słabe to, co pan napisał panie Borysie ,tylko ironiczna prowokacja może tłumaczyć podobne bajdurzenie.

a to że dostał Pan za tą wypowiedź plusy to już zupełna granda i anty-portalowy spisek...
16-09-2012 18:04 
 Ocena 1 na 1
Borys Swoboda (1408 punktów)
>>Ostracyzm jest potężnym narzędziem normatywnym, a społeczeństwo jest go pozbawione przez państwo.
>Hasłem "nie kupuj u Żydów" szermowali w latach 30. naziści.(ostracyzm ma tradycje)

I co w związku z tym? Zarzucasz mi nazizm, czy co?

Nie mam nic przeciw arabom, ani muzułmanom jako takim. Natomiast mam wiele przeciw temu, co spora część z nich robi.

Ty zapewne idąc ulicą ciemną nocą, i widząc bandę dresów idącą w twoją stronę w ogóle nie generalizujesz.
16-09-2012 22:43 
 Ocena 2 na 2
baszarteg (2319 punktów)
Odnosiłeś się w swojej wypowiedzi do postu "matixa" który pisał o muzułmanach a nie islamistach to raz ,dwa napisałeś tak..

> Bez tego "bydło" nie będzie się zjeżdżać, a jedynie wartościowe jednostki.

co także odnosi się do muzułmanów jako takich ,gdyż nawet przyjmując twoją optykę i terminologię to hipotetyczny podział na islamistów z pod znaku "bydła" i islamistów wartościowych nie ma sensu .

>Jeżeli islamiści zaczęliby się panoszyć, mogliby liczyć na to, że spotkają się z wrogością i odmową sprzedaży dóbr i usług.

Tutaj wprawdzie użyłeś słowa islamiści tyle że wobec praktycznej niemożliwości rozróżnienia między islamistami a muzułmanami(poglądy to nie tatuaż na czole) to jak sądzisz że w praktyce mogłaby wyglądać odmowa świadczenia dóbr i usług ? Poza tym islamistów należy obserwować i ewentualnie wsadzać do wiezień lub deportować gdy łamią prawo a nie szykanować ich poprzez odmowę sprzedaży pietruszki w zieleniaku.

>Natomiast mam wiele przeciw temu, co spora część z nich robi.
Z tym się w pełni zgadzam.
Hodża (11172 punktów)
>I cieszę się, że jeszcze go tu nie ma.

Nie powiem, że bydła, ale muzułmanów w moim rodzinnym miasteczku jest już trochę. Właśnie otworzyli drugi lokal. Powoli, powoli, jak wąż na pustyni.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
15-09-2012 20:38 
 Ocena 2 na 2
Dariusz Godyń (2403 punktów)
Niestety jest jedna poważna przeszkoda by się stamtąd wycofać a nazywa się ona ROPA NAFTOWA
Hodża (11172 punktów)
>Niestety jest jedna poważna przeszkoda by się stamtąd wycofać a nazywa się ona ROPA NAFTOWA

Kurczaki pieczone, znowu o tym zapomniałem... no tak, teraz wszystko jasne.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
16-09-2012 00:56 
 Ocena 1 na 1
sawra (286 punktów)
>Jak odkręcić? Wycofać się z Bliskiego Wschodu, gdzie trzeba zamknąć ambasady, nie "ratować" uciśnionych niosąc kaganek demokracji. Zamiast tego otworzyć rynki i zezwolić na swobodne migracje, ale nie zachęcać zasiłkami ani ochroną religii czy jakimś dotowaniem "multikulti". Poczekać, aż się wybiją albo ucywilizują.<

Cholera - znow nacisnelam plus zamiast odpowiedz. Przepraszam.

Jako emigrantka, wiem co to znaczy "otwieranie rynku" dla sily roboczej, i nie zycze nikomu, aby doswiadczyl tego na wlasnej skorze. Tym bardziej, nie zycze dumnym europejczykom np. chinskiej wersji "wybija sie albo ucywilizuja". Jesli do tego dojdzie, to niewielu z nas zostanie - ale za to na jakich zasadach... superludzie po prostu.


&#183; Nie należy ludzi sądzić według ich przekonań, lecz według tego, co przekonania z nich czynią.
finerbijk (17282 punktów)
Jeśli Żyd w Ameryce kręci film o tym jak Mahomet bałamuci dzieci, to wiadomo o jaki przekaz artystyczny chodzi. Po prostu USA niezbyt się palą do Iranu i Izrael postanowił sprawy trochę przyśpieszyć.

Co zrobić? Najlepiej nic, jak napisał kolega powyżej wynieść się i zająć swoimi sprawami.
15-09-2012 13:06 
 Ocena 4 na 4
Malgorzata Koraszewska (2836 punktów)

A co, jeśli ten film kręci egipski chrześcijanin, Kopt, jak w tym wypadku? To też wina Żydów?
15-09-2012 13:09 
 0 na 4
finerbijk (17282 punktów)
>A co, jeśli ten film kręci egipski chrześcijanin, Kopt, jak w tym wypadku? To też wina Żydów?
A tak, Kopt, a kto mu dał pieniądze?
15-09-2012 13:15 
 Ocena 6 na 6
Hodża (11172 punktów)
>>A co, jeśli ten film kręci egipski chrześcijanin, Kopt, jak w tym wypadku? To też wina Żydów?
>A tak, Kopt, a kto mu dał pieniądze?

Jakie pieniądze, na szmirę kręconą "z ręki" przez amatorów? Chyba na kamerę

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
15-09-2012 13:19 
 Ocena 3 na 5
finerbijk (17282 punktów)
>Jakie pieniądze, na szmirę kręconą "z ręki" przez amatorów? Chyba na kamerę
Heh, no właśnie, a kosztował ponoć 5 mln USD.
Słowa reżysera (za wprost):
"Jego reżyser Sam Bacile, który mieszka w Kalifornii, mówi o sobie, że jest izraelskim Żydem. Udzielając we wtorek wywiadu podkreślał, że jego film był z założenia prowokacyjną deklaracją polityczną potępiającą islam."
15-09-2012 13:36 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>>Jakie pieniądze, na szmirę kręconą "z ręki" przez amatorów? Chyba na kamerę
>Heh, no właśnie, a kosztował ponoć 5 mln USD.
>Słowa reżysera (za wprost):
>"Jego reżyser Sam Bacile, który mieszka w Kalifornii, mówi o sobie, że jest izraelskim Żydem. Udzielając we wtorek wywiadu podkreślał, że jego film był z założenia prowokacyjną deklaracją polityczną potępiającą islam."

Najnowsze: fakty.inte(*)mskiego-filmu-zostanie,1842920
z czego wynika, że twórca filmu (nie wiem, czy chodzi o reżysera, w końcu za twórcę może być też uznany producent) dobrowolnie zgłosił się na posterunek. Co więcej, 55-letni Nakoula Basseley Nakoula miał już poważne kłopoty z prawem, w 2010 został skazany w zawieszeniu za przekręty finansowe. Zatem - o ile nie jest to zasłona dymna - możemy domniemywać, że pobudki jakimi się kierował nie były zbyt szlachetne. Oglądałem fragmenty tego "dzieła" i zgrozą mnie tylko napawa fakt, że tak prymitywnymi środkami można dziś wywołać światową wojnę.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
15-09-2012 13:59 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Oglądałem fragmenty tego "dzieła" i zgrozą mnie tylko napawa fakt, że tak prymitywnymi środkami można dziś wywołać światową wojnę.
Bo ludzie są nadal prymitywni, podrażnij ich dumę narodową albo religijną a mogą w chwili stać się bestiami i cię rozedrzeć na strzępy bez mrugnięcia okiem. Słowa mają siłę pocisków, dlatego należy uważać co się mówi.

A facet albo podstawka albo szaleniec, innej opcji nie ma.
15-09-2012 13:16 
 Ocena 3 na 3
Malgorzata Koraszewska (2836 punktów)
A jak się okaże, że to nie Żydzi dali pieniądze, tak jak się okazało, że ten pan nie jest Żydem (choć czemu nie powtórzyć kłamstwa na forum Racjonalisty, przecież nie wszyscy wiedzą, że to kłamstwo i kogoś jeszcze dałoby się oburzyć na Żydów)to co wtedy? Może pieniędzy nie dali, ale i tak są winni?
15-09-2012 13:23 
 0 na 2
finerbijk (17282 punktów)
Reżyser jest Żydem i otwarcie mówi, dlaczego kręci ten film - wyżej podałem cytata. Czyli można powiedzieć, że film robi Żyd i nie jest to kłamstwem, bo w końcu nazwisko reżysera się wymienia jako tego, który jest odpowiedzialny za film.
15-09-2012 13:29 
 Ocena 6 na 6
Malgorzata Koraszewska (2836 punktów)
Pan finerbijk jest wyjątkowo źle poinformowany. Cała prasa światowa podaje już od przedwczoraj nazwisko tego "reżysera", którym jest Kopt z Egiptu mieszkający w Ameryce. Dlaczego podawał się za Żyda pozostaje jego słodką tajemnicą.
Ale jak się chce dokopać Żydom, to wierzy się w każdą informację, która może stawiać Żydów w złym świetle. Proste.
15-09-2012 13:42 
 Ocena 1 na 3
finerbijk (17282 punktów)
>Pan finerbijk jest wyjątkowo źle poinformowany.
Widocznie mam stare wiadomości, mało mnie interesowała ta sprawa, przepraszam. Chociaż, jak pomyślę teraz, to mnie pierwsze tknęło, że do Żydów nie pasuje, aby tak jawnie się podpisać pod czymś takim.
W takim razie ciekawe, kto za tym wszystkim stoi..
15-09-2012 13:14 
 Ocena 7 na 7
Hodża (11172 punktów)
>A co, jeśli ten film kręci egipski chrześcijanin, Kopt, jak w tym wypadku? To też wina Żydów?

Tu powtarza się sytuacja, o której pisał Dawkins w "Bogu". Ten filmik przez kilka miesięcy "wisiał" na YouTubie i pies z kulawą nogą się nim nie interesował. Jakby dobrze poszukać, to różnych pamfletów na islam i Mahometa w sieci jest cała masa. Nie wydaje mi się, żeby to była "robota" Żydów - jest to wiatr w żagle fundamentalistów i widać, jak zmieniają się nastroje tłumu w stronę radykalną. Jeśli ktokolwiek tu mógł cokolwiek ugrać, to duchowni - wystarczy popatrzeć na ich rozpromienione twarze podczas demonstracji.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Hodża (11172 punktów)
>Jeśli Żyd w Ameryce kręci film o tym jak Mahomet bałamuci dzieci, to wiadomo o jaki przekaz artystyczny chodzi. Po prostu USA niezbyt się palą do Iranu i Izrael postanowił sprawy trochę przyśpieszyć.

Tak też myślę, że była to prowokacja. Nie chce mi się bowiem wierzyć, żeby nawet bardzo niemądry człowiek zrobił aż tak głupi kawał. Nie pochwalam obrażania Proroka (podkreślam z całą mocą, zwłaszcza, że tuż obok mnie funkcjonuje arabski kebab wielopokoleniowy) i będę się zawsze głośno sprzeciwiał tak aroganckiemu traktowaniu poważnych, najwyraźniej śmiertelnie poważnych spraw związanych z religią. Co innego rzeczowa krytyka racjonalna, z pozycji filozofii czy nauki, co innego hucpa i granie na najniższych emocjach.

>Co zrobić? Najlepiej nic, jak napisał kolega powyżej wynieść się i zająć swoimi sprawami.

Nic nierobienie niestety jest kapitulacją i Amerykanie są w sytuacji "nie chcę ale muszę". Chyba, że zwiną swoje placówki dyplomatyczne albo zastąpią dyplomatów w tym regionie świata jakąś nową generacją dronów.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
15-09-2012 13:41 
 Ocena 2 na 4
Koraszewski (82900 punktów)
Czegoś tu nie rozumiem, bo próbuje się odpowiadać jakiemuś małemu antysemicie, który w życiu nie sprawdził żadnej bzdury, którą z zachwytem powtarza, polując wyłącznie na wszystko co potwierdza jego nienawistne zabobony, tymczasem nie kretyn jest ważny, a tabuny dziennikarzy w rodzaju Marty Urzędowskiej z "Gazety Wyborczej", która nie tyko, że to napisała, ale mając już w ręku informacje, że przekazała swoim czytelnikom wierutne kłamstwa,kolejnego dnia opuściła tylko zwrot izraelski Żyd, udając, że nic się nie stało.
Doprawdy nasz malutki finerbijk nie jest niczemu winien. Jeśli sfora dziennikarzy rzuca się na fałszywkę niczego nie sprawdzając, po dowiedzeniu się, że nikt tego "reżysera" na oczy nie widział, że głównym działającym jest prawicowy ekstremista, że nie ma najmniejszych śladów istnienia tego rzekomego "reżysera", ogranicza swoje "dementi", do wstydliwego bąknięcia, to czego my możemy chcieć od finerbijków? To doprawdy nie są ci winni.

Mod:
Prosimy - mimo wszystko - o nieco więcej uprzejmości względem innych użytkowników forum.
15-09-2012 14:05 
 0 na 2
finerbijk (17282 punktów)
> w życiu nie sprawdził żadnej bzdury, którą z zachwytem powtarza,
Wcale mnie to nie zachwyca panie Koraszewski, że pokój na świecie wisi na włosku, każdy ma prawo do własnych rozważań i teorii, i proszę nie epitetować prostacko, bo to uwłacza Pańskiej inteligencji i godności.
15-09-2012 16:03 
 Ocena 2 na 2
Koraszewski (82900 punktów)
Proszę sobie przejrzeć swoje "dzieła zebrane" na tym forum, i zanalizować co z nich paruje. Ale jak powiadam, nie jest istotna marginalna postać z świata Martusi, ale ci, którzy was bzdurami karmią. Że jest pan skłony do połknięcia każdego kłamstwa to już przekazał Pan wcześniej i nie bardzo jest o czym mówić.
15-09-2012 16:18 
 Ocena 4 na 6
finerbijk (17282 punktów)
>Proszę sobie przejrzeć swoje "dzieła zebrane" na tym forum, i zanalizować co z nich paruje.
Nie muszę analizować swoich przekonań na podstawie forum, mam je w głowie.

>Że jest pan skłony do połknięcia każdego kłamstwa to już przekazał Pan wcześniej i nie bardzo jest o czym mówić.
Tak, przyznaję połknąłem, a czy Panu nie zdarzyło się nigdy uwierzyć wiadomości, którą podały wszystkie gazety? Nie da się wszystkiego zweryfikować osobiście.

W okolicznościach gróźb Izraela interwencją w Iranie i pogorszeniem stosunków izraelsko-amerykańskich, powyższa teoria wydała mi się prawdopodobna i ją wyraziłem - a Pan już widzi we mnie antysemitę. Dziennikarze Wyborczej też antysemici. Daj Pan spokój...
15-09-2012 15:45 
 Ocena 3 na 5
Budionny (2 punktów)
(zablokowany)
Czy Pan Koraszewski przypadkiem nie pozwala sobie na zbyt wiele?
Hodża (11172 punktów)
>Czegoś tu nie rozumiem, bo próbuje się odpowiadać jakiemuś małemu antysemicie

Cóż, nie jestem czytelnikiem finerbijka, jakkolwiek teraz coś niecoś sobie przypomniałem. Zbyt długo nie zaglądałem na Forum i zapomniałem niektóre nicki


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
15-09-2012 13:53 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>Nie pochwalam obrażania Proroka
Ja nie popieram obrażania nikogo (por. wypowiedź Pana Koraszewskiego).

>Nic nierobienie niestety jest kapitulacją i Amerykanie są w sytuacji "nie chcę ale muszę".
Miejmy nadzieję, że wkrótce cała sprawa się rozejdzie po kościach, emocje opadną i jakoś będzie. Chociaż w kontekście Iranu to raczej złudne nadzieje. Gdybym nie był pacyfistą, to bym optował za zaoraniem całego Bliskiego Wschodu i obsadzeniem drzewkami oliwnymi i palmami daktylowymi.
16-09-2012 07:48 
 Ocena 4 na 4
Bill Kilgore (3086 punktów)
(zablokowany)
>Tak też myślę, że była to prowokacja. Nie chce mi się bowiem wierzyć, żeby nawet bardzo niemądry człowiek zrobił aż tak głupi kawał. Nie pochwalam obrażania Proroka (podkreślam z całą mocą, zwłaszcza, że tuż obok mnie funkcjonuje arabski kebab wielopokoleniowy) i będę się zawsze głośno sprzeciwiał tak aroganckiemu traktowaniu poważnych, najwyraźniej śmiertelnie poważnych spraw związanych z religią. Co innego rzeczowa krytyka racjonalna, z pozycji filozofii czy nauki, co innego hucpa i granie na najniższych emocjach.

Ech, jak ja lubię podwójne standardy: na naszym gruncie i we własnej sprawie "walczymy", żeby muzyk mógł drzeć Biblię na scenie a artystka fotografować kuśki na krzyżach ale obrazić Proroka już niecacy? Ja nie mam zamiaru ze strachu sam zakładać sobie kagańca, wolność słowa więc mogę sobie pytlować: że nie lubię kapusty, katolicyzm to sukienkowy teatrzyk z ładnymi gadgetami do hokus-pokus, burmistrz to mi się z gęby nie podoba, Mahomet miał kuku na muniu a prawdziwie aryjska jest tylko marchewka z groszkiem gotowana na parze.

Robię tym komuś krzywdę? Nie! Nakłaniam do nienawiści i przemocy? Nie! Więc nie ma przesłanek do ograniczania mi wolności chrzanienia takich kocupałów ile dusza zapragnie!

>Nic nierobienie niestety jest kapitulacją i Amerykanie są w sytuacji "nie chcę ale muszę". Chyba, że zwiną swoje placówki dyplomatyczne albo zastąpią dyplomatów w tym regionie świata jakąś nową generacją dronów.

Pierwsze co powinni zrobić, to wysłać w trybie natychmiastowym po kompani Marines do zagrożonych ambasad. O ile pamiętam ambasada USA jest przedłużeniem terytorium USA. Nieautoryzowane wejście na teren jest zatem bezprawnym naruszeniem integralności granic państwa a to powinno pociągać odpowiednie konsekwencje.

Drugie: jeżeli zamieszki - dajmy na to w Sudanie - nie ustaną i dojdzie do kolejnych aktów wrogości względem amerykańskich dyplomatów, natychmiast wydalić dyplomatów sudańskich z terenu USA - aż do odwołania, gdy stan normalny zostanie przywrócony.

Finito.


Fabricati Diem, Pvnc!
Hodża (11172 punktów)
>Pierwsze co powinni zrobić, to wysłać w trybie natychmiastowym po kompani Marines do zagrożonych ambasad. O ile pamiętam ambasada USA jest przedłużeniem terytorium USA. Nieautoryzowane wejście na teren jest zatem bezprawnym naruszeniem integralności granic państwa a to powinno pociągać odpowiednie konsekwencje.
>Drugie: jeżeli zamieszki - dajmy na to w Sudanie - nie ustaną i dojdzie do kolejnych aktów wrogości względem amerykańskich dyplomatów, natychmiast wydalić dyplomatów sudańskich z terenu USA - aż do odwołania, gdy stan normalny zostanie przywrócony.

Najnowsze doniesienia mówią, że wysłali pluton marines do Chartumu, jednak... bezskutecznie, gdyż nie otrzymali... prawa wjazdu na teren Sudanu! Kompromitacja goni kompromitację. Putin teraz rechocze - a mówiłem, a ostrzegałem (chodzi o Libię). Porażka polityki bliskowschodniej całkowita, aż niemal żal mi Amerykanów. Ale co zrobić, pieniądze nie zastąpią fachowej dyplomacji. Poza tym jednak dyplomacja z pozycji siły ma swoje ograniczenia i prędzej czy później wyczerpuje swoje możliwości. Teraz Amerykanie doszli do ściany.

Właśnie przeczytałem, że w Afganistanie zginęło 4 żołnierzy NATO zastrzelonych przez afgańskiego policjanta. Wczoraj zginęło w ten sam sposób 2 Brytyjczyków. No comments.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
15-09-2012 14:34
 Ocena 18 na 18
Malgorzata Koraszewska (2836 punktów)
Dyskusja prowadzona o jakimś filmiku, który jakoby miał wywołać zamieszki i zamordowanie wielu ludzi, nieodmiennie nasuwa mi porównanie: gdyby ta pani miała spódnicę o trzy centymetry dłuższą, to ten pan by jej nie zgwałcił.

Filmik jest tu tylko pretekstem. Nie znalazłby się ten, to znalazłby się inny. Ten też musieli wygrzebywać gdzieś z Internetu, w którym już od dawna był. Problemem jest ideologia nienawiści do Zachodu, do demokracji, świeckości, wolności słowa, równouprawnienia kobiet itd., sączona codziennie w meczetach, szkołach i wszelkich innych instytucjach. Problemem jest dążenie islamistów (uwaga! nie "muzułmanów" - ISLAMISTÓW!) do zbudowania światowego kalifatu, do narzucenia wszystkim swojej wersji islamu i do zniszczenia Zachodu. Filmik odgrywa rolę tylko dlatego, że służy jednemu z celów islamistów: zdławienia wolności słowa na Zachodzie. I zupełnie nieźle im się to udaje od czasów Szatańskich wersetów Rushdiego. A pomaga islamistom wielu ludzi Zachodu, m. in. szef sztabów zjednoczonych armii USA, który po zamordowaniu amerykańskiego ambasadora zadzwonił do jakiegoś oszołomskiego pastora z prośbą, by ten wycofał swoje poparcie dla filmiku! To już czyste szaleństwo.
15-09-2012 15:41 
 Ocena 1 na 3
Budionny (2 punktów)
(zablokowany)
Czy mam rozumieć, że sugeruje Pani, że jacyś złowrodzy islamiści systematycznie przeszukiwali Youtube w nadziei znalezienia jakiegoś filmiku, który będzie można wykorzystać do sprowokowania swoich współwyznawców? Bardzo ciekawa teoria spiskowa, ale równie szalona jak koncepcja prowokacji izraelskich służb specjalnych.
15-09-2012 18:35 
 Ocena 6 na 6
Hodża (11172 punktów)
>Filmik jest tu tylko pretekstem.

Ależ oczywiście. I jakiekolwiek nie były motywacje autora - czy żart, czy tylko pomysł na "zaistnienie" w mediach albo po prostu niechęć do islamu - skala nienawiści, jaka po raz kolejny się przy takich okazjach ujawnia przypomina, że społeczeństw islamskich nie można mierzyć tradycyjnymi miarami wziętymi z nauk socjologicznych i dających się stosować do społeczeństw z euroatlantyckiego obszaru kulturowego. Osobiście uważam islam za religię doskonałą. Doskonałą w znaczeniu funkcjonalno-biologicznym, nie moralnym, żeby nie było wątpliwości. Co więcej, nadreaktywność na pewne sygnały (informacje) utwierdza mnie w moim szalonym nieco pomyśle realnego istnienia "Boga" w postaci pewnej struktury społecznej opartej na neurolingwistycznym zaprogramowaniu umysłów.

Swoją drogą, gdyby ktoś w Hollywood poszedł o krok dalej i nakręcił paszkwil, w którym Bóg ucieleśniony pod ludzką postacią uprawia zdeprawowany seks, to... muzułmanie z nożami w zębach przepłynęliby Atlantyk, jak sądzę. To jakaś paranoja, z którą ktoś wreszcie będzie musiał coś zrobić, bo to zaczyna naprawdę grozić jakąś katastrofą.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
16-09-2012 07:59 
 Ocena 6 na 6
Bill Kilgore (3086 punktów)
(zablokowany)
>Dyskusja prowadzona o jakimś filmiku, który jakoby miał wywołać zamieszki i zamordowanie wielu ludzi, nieodmiennie nasuwa mi porównanie: gdyby ta pani miała spódnicę o trzy centymetry dłuższą, to ten pan by jej nie zgwałcił.

I tak centymetr po centymetrze owiniemy babki w burki.

Zmiękliśmy. My - w rozumieniu euro-atlantyckiego kręgu kulturowego. W okresie zimnej wojny naruszenie integralności ambasady mogło być pretekstem do wojny, budziło całą, gigantyczną maszynerię wojenno-obronną. A dziś? To jest jakaś auto-parodia!

"Tak przy okazji" zaatakowano ambasadę Niemiec w Sudanie. Minister spraw zagranicznych Westerwelle wypowiedział się na antenie na żywo i potępił "nagrania nienawiści" (dosł. "Hassvideo"). To jest strzelanie sobie w stopę! Zamiast twardo zareagować na naruszenie ambasad (ambasada "jest święta" w polityce zagranicznej!), kajanie się przed tłuszczą, uleganie, zapraszanie do wymuszania kolejnych ustępstw i ugłaskiwania. Wstyd i hańba.


Fabricati Diem, Pvnc!
baszarteg (2319 punktów)
Nie pochwalam publicznego darcia czy palenia Biblii,Koranu, sikania na krzyże itp nurty w art performance tyle że nie pochwalanie czy nawet wspomniany powyżej głośny sprzeciw to jedno a sytuacja w której giną ludzie to drugie. Morderstwa winny jest przede wszystkim morderca a nie wirtualny prowokator o takim czy innym rodowodzie.Zdrowy rozsądek podpowiada że szaleńców lepiej nie prowokować tyle że chodzenie przy szaleńcach na paluszkach to też żadne rozwiązanie (a lista potencjalnie śmiertelnych urazów na honorze długa i dość dowolna)Mąciwodów ,kretynów ,dupnych "artystów" można potępić ,ocenić publicznie ich "epokowe artystyczne"podrygi ,morderców należy zamykać do wiezień.
Malgorzata Koraszewska (2836 punktów)
Właśnie znalazłam bardzo ciekawy artykuł mieszkającego w Ameryce Irańczyka, w którym analizuje on sytuację po zamordowaniu dyplomatów amerykańskich:
www.nypost(*)sts_war_JM262VT58x917mSPi7dAZI
maciejo (3492 punktów)
>   Gwałtowne protesty po "odkryciu" na YouTube filmiku obrażającego Mahometa zataczają coraz
>szersze kręgi. Kilka dni temu doszło nawet do zamordowania w Bengazi amerykańskiego ambasadora i
>trzech innych Amerykanów. Pojawia się pytanie - czy przypadkiem społeczeństwa islamskie w ferworze
>politycznej gorączki nie zagubiły gdzieś wartości demokratycznych, poszanowania wolności słowa czy
>też zwykłej, ludzkiej wrażliwości i humanitarnych zasad postępowania... Ze smutkiem patrzę na to, co
>się dzieje, gdyż, pominąwszy już gorszące obrazki w mediach - my, ludzie Zachodu, możemy czuć się
>niezręcznie mając w pamięci akcję wojskową NATO, która obaliła reżim Kadafiego i dała temu
>społeczeństwu upragnioną wolność.
>Świetny żart. Tym społeczeństwom wartości demokratyczne są całkowicie obce. Dla nich
>Wydaje mi się, że ta niewdzięczność ze strony społeczeństwa
>libijskiego wynikać musi z prostego niedoinformowania. Podejrzewam, że zaszło jakieś horrendalne
>nieporozumienie. Amerykanie najprawdopodobniej zapomnieli poinformować Libijczyków, że to samoloty
>Sojuszu utorowały im drogę do nieskrępowanej manifestacji swoich politycznych i religijnych
>przekonań. Libijczycy po prostu są święcie przekonani, że to były samoloty Al-Kaidy.
>Jak to teraz odkręcić? Ależ bałagan.

Przede wszystkim warto zauważyć, że te społeczeństwa cierpią na ten sam syndrom, który trapił Europę po pierwszej wojnie światowej. Masa młodych, bohaterskich ludzi wróciła z wojny do domu by znów być nikim. Klepać biedę w rodzinnej wsi, być bezrobotnym lub pracować w hotelu i patrzeć na bogatych Europejczyków. Ci ludzie są sfrustrowani. Pokładali w rewolucji ogromne nadzieje, które nigdy nie miały prawa się spełnić. Zauważmy, że w świecie arabskim mamy bardzo dynamiczny przyrost naturalny i bardzo nierówną dystrybucje środków. Oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwia to morderstw i jakiejkolwiek przemocy. Nie mniej do tych niewykształconych mas proste, populistyczne hasła radykałów trafiają bardzo łatwo.

Oczywiście istnieje tez problem systemu edukacji, mediów i niemożności dyskusji. Jakakolwiek własna interpretacja zasad islamu grozi śmiercią stąd głos radykałów mających potężne wsparcie Arabii Saudyjskiej i paru innych krajów nie może być podważony. Nawet jak ktoś się nie zgadza to i tak będzie cicho siedział.

Wg. mnie NATO zanim podjęło interwencje w Libii czy zaczęło potajemnie zbroić jakichkolwiek rebeliantów powinno postawić jasne zasady organizacji państwa i porządku prawnego po obaleniu dyktatorów. Wiem, ze to jest politycznie niepoprawne i pachnie neokolonializmem ale coś za coś. Teraz gdy do władzy dochodzi bractwo muzułmańskie ze swoją chorą ideologią jest już za późno. Obawiam się, że radykalizm będzie się nasilał - zwłaszcza wobec nieuchronnego kryzysu w Egipcie i Syrii.
15-09-2012 21:12 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Wg. mnie NATO zanim podjęło interwencje w Libii czy zaczęło potajemnie zbroić jakichkolwiek rebeliantów powinno postawić jasne zasady organizacji państwa i porządku prawnego po obaleniu dyktatorów.
Historia się powtarza, przypomnijmy sobie kto w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych zbroił i popierał Talibów, Saddama i podobnych freedom fighters. Amerykanie wyciągają jakieś wnioski z tych lekcji, ale idzie im to bardzo opornie.
Arabowie wykorzystują cynicznie Zachód jedni przeciw drugim, a ten naiwnie myśli, że nauczy ich demokracji w zamian za baryłki.
Damian Orzeszek (281 punktów)
Dlatego nie powinno się wspierać militarnie opozycji, która walczy ze złym rządem. Istnieje możliwość, że drugi rząd będzie jeszcze gorszy... Sądzę, że obie strony powinny się spotkać i rozwiązać pewne kwestie.., ucieczka zagranicznych dyplomatów z tych krajów w niczym nie pomoże.

Sądzę, że muzułmanie też potrafią być samokrytyczni -to są ludzie, wystarczy z nimi porozmawiać. Tylko jak to zrobić, jeżeli ich przywódcy zachęcają do bardziej wzmożonych protestów.
Hodża (11172 punktów)
>Dlatego nie powinno się wspierać militarnie opozycji, która walczy ze złym rządem. Istnieje możliwość, że drugi rząd będzie jeszcze gorszy... Sądzę, że obie strony powinny się spotkać i rozwiązać pewne kwestie.., ucieczka zagranicznych dyplomatów z tych krajów w niczym nie pomoże.

Cokolwiek USA zrobiły ostatnio na Bliskim Wschodzie, było bardzo kosztowne, pochłaniało mnóstwo ofiar i zapewne było strategicznie bardzo mądre. Ale z zewnątrz wygląda to bardzo głupio.

>Sądzę, że muzułmanie też potrafią być samokrytyczni -to są ludzie, wystarczy z nimi porozmawiać. Tylko jak to zrobić, jeżeli ich przywódcy zachęcają do bardziej wzmożonych protestów.

Na początek powinni do Mekki udać się amerykańscy kongresmani - bez tego całego prężenia muskułów - bez lotniskowców, rakiet Tomahawk, CIA i ochroniarzy. Pewnie pierwszych 200-300 by obdarli żywcem ze skóry, następnych tysiąc spaliliby, ale w którymś momencie zaczęłoby do tych ludzi docierać, że Amerykanie pragną ich dobra, że chcą im coś ważnego przekazać, jakąś wielką wiedzę, mądrość - o tym, że dobrze być uczciwym, szanować kobiety i słabszych, pozwolić gejom wiązać się w partnerskich układach, zajmować stanowiska publiczne i być duchownymi. To Amerykanie właśnie powinni pierwsi wykazać się odwagą i wysłać tam tych bohaterów - bohaterów, z których ten kraj słynie, na wzór pierwszych pionierów zdobywających Zachód - by w imię chrześcijańskiej miłości, wyzbywając się pychy silniejszego, rezygnując z wszelkiej przemocy pozwolić się bić po twarzy, w oba policzki, nie siedem razy ale siedemdziesiąt siedem razy po siedem, by wreszcie obudziło się sumienie w mrocznych duszach zniewolonych przez totalistyczny system religijny, by zajaśniało dla tych ludzi nowe życie, życie z Jezusem jako pasterzem, przewodnikiem, drogą, prawdą i życiem. To Amerykanie pierwsi powinni dać przykład światu, powinni zdać sprawę ze swojej wiary, powinni - bo na nich spoczywa teraz cały ciężar odpowiedzialności za świat chrześcijański jak i za nawrócenie młodszych braci w wierze, uczniów Proroka Mahometa.

Chyba, że Amerykanie nie są chrześcijanami - wtedy mogą być pewne tarcia.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
sapiens (395 punktów)
na youtube znalazłem filmik z pogadanką Pata Condella - uważam, że ten człowiek ma wiele racji w tym co mówi. Trzeba już działać przeciwko islamizacji Europy konkretnymi czynami, bo ostrzeżenia nic nie dają. www.youtub(*)?v=4xqRqZTllVc&feature=related
16-09-2012 15:52 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>na youtube znalazłem filmik z pogadanką Pata Condella - uważam, że ten człowiek ma wiele racji w tym co mówi. Trzeba już działać przeciwko islamizacji Europy konkretnymi czynami, bo ostrzeżenia nic nie dają. www.youtub(*)?v=4xqRqZTllVc&feature=related

Świetne. Trochę mnie uspokoił ten człowiek - nie wszyscy jeszcze mają siano zamiast mózgu. Na marginesie - tłumacz popełnił zabawną literówkę. Napisał o islamskim swądownictwie.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
baszarteg (2319 punktów)
No,problem jest realny oby Europejczykom starczyło mądrości i determinacji w oparciu o zasady na których opiera się ich cywilizacja w jego rozwiązaniu.
16-09-2012 17:02 
 Ocena 2 na 2
Dariusz Godyń (2403 punktów)
Dobre ujęcie sprawy nie wstydźmy się nazywać islamofobami. Jak słyszę doniesienia z tamtego regionu robi mnie się niedobrze, Pat Condell w pogadance przedstawił ten problem bardzo klarownie.
sapiens (395 punktów)
Kolejne rozróby, tym razem w Atenach...
www.polski(*)ulmanow-Demonstracja-w-Atenach

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365