Racjonalista - Strona głównaDo treści
Testoviron, Liryczny Wandal i inni bluźniercy z youtube

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
24-01-2013 22:13Grancy (169 punktów)Testoviron, Liryczny Wandal i inni bluźniercy z youtube
Ocena 3 na 3
Mam pytanie, czy słyszeliście o tych sławnych w pewnych kręgach polskiego internetu postaciach, jak choćby Testoviron albo Liryczny Wandal, oraz co o nich sądzicie?

Testoviron to już od kilku lat postać niemal kultowa, autor słynnych powiedzeń jak np. "Polaki, robaki, biedaki", filosemita udający Żyda i obrażający Polaków, ateista i bluźnierca, narcyz i kulturysta, w końcu zdemaskowany jako Łukasz Stanisławowski z Chicago, pochodzący spod Olsztyna. No długo można by o nim opowiadać, to trzeba po prostu zobaczyć. Zaczął od tego filmiku:
www.youtube.com/watch?v=NTgas5GWhqQ
A tutaj niektóre spośród jego najsławniejszych:
www.youtube.com/watch?v=pjtms0bYHXg
www.youtube.com/watch?v=vDdWZn-JY8Q
www.youtube.com/watch?v=4Y9t-x_geDU
www.youtube.com/watch?v=FUKIbz4rJlY

A tutaj test na ateistę, jeśli możesz spokojnie tego słuchać i to powtórzyć, to nim jesteś
www.youtube.com/watch?v=Y1dwSuYbkZE

Przejdźmy teraz do Lirycznego Wandala, który zasłynął rok temu i działał krótko, aż do afery którą wywołał. Liryczny tym się różni od Testa, że na filmikach pokazuje twarz, no i podczas gdy filmiki Testa była na wiele tematów, to Liryczny skupia się głównie na opowiadaniu bluźnierczych, wulgarnych historyjek seksualnych ze sobą, Janem Pawłem II i Jezusem w roli głównej. Oto przykłady (katolicy nie wchodzić):
www.youtube.com/watch?v=TcOUtD8xD6U
www.youtube.com/watch?v=UwAE_WO61JY
www.youtube.com/watch?v=-h-jIiGlwnY
oraz rekordowo wariackie:
www.youtube.com/watch?v=qeuAoFx9fxg

Obie te postacie są związane z ciekawym zjawiskiem socjologicznym: mianowicie od jakichś dwóch lat youtube jest zalewany falą przeróżnych filmików i piosenek szkalujących i wyśmiewających postać Jana Pawła II, oto najbardziej typowy z nich:
www.youtube.com/watch?v=Hv_CnQ9k-A8

Jak oceniacie te postacie i te zjawiska: pozytywnie czy raczej negatywnie, jako produkt uboczny laicyzacji młodego pokolenia?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Testoviron to już od kilku lat postać niemal kultowa, autor słynnych powiedzeń jak np. "Polaki,

Testovirona lubiłem kiedyś oglądać. Dwa moje ulubione filmy to "Kompendium wiedzy o Polakach" i "To jest takie pole". Potem zszedł na psy, obniżył poziom i przestał być zabawny. Podejrzewam nadużywanie środków lub problemy psychiczne.

>A tutaj test na ateistę, jeśli możesz spokojnie tego słuchać i to powtórzyć, to nim jesteś

A jak ktoś jest, za przeproszeniem, dobrze wychowany?

>Przejdźmy teraz do Lirycznego Wandala, który zasłynął rok temu i działał krótko, aż do afery którą

Nie znałem. Sprawdzę.
24-01-2013 22:44 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
>A jak ktoś jest, za przeproszeniem, dobrze wychowany?

To najwidoczniej nie jest ateistą.
24-01-2013 22:55 
 Ocena 1 na 1
Grancy (169 punktów)
>Testovirona lubiłem kiedyś oglądać. Dwa moje ulubione filmy to "Kompendium wiedzy o Polakach" i "To jest takie pole". Potem zszedł na psy, obniżył poziom i przestał być zabawny. Podejrzewam nadużywanie środków lub problemy psychiczne.

Ja nie wiem jakim cudem, ale dopiero 2 lata temu o nim usłyszałem, a z tego co wiem, to Testo tak obniżył poziom, kiedy zostały odkryte jego personalia oraz twarz. Jeśli jego pierwsze filmiki poruszały różne ciekawe tematy, to te ostatnie to już tylko wyzywanie Polaków itd. On chyba chciał pokazać, że się nie boi tych wszystkich gróźb z ich strony. Poza tym, ta cała jego działalność straciła trochę sens gdy odkryto, że nie jest żadnym polskim Żydem, tylko Polakiem, który uczęszczał do katolickiego liceum w Olsztynie. Tutaj masz link do forum z jego szkoły, jeśli tego nie znasz. Znajdziesz tam dużo wypowiedzi Testa pod kilkoma ksywami, które łatwo skojarzyć:
nk.pl/school/60420/forum - to dzięki nk go zdemaskowano

>A jak ktoś jest, za przeproszeniem, dobrze wychowany?
Wg mnie dobre wychowanie nie oznacza niestosowania wulgaryzmów, ale niestosowanie ich kiedy nie trzeba

>>Przejdźmy teraz do Lirycznego Wandala, który zasłynął rok temu i działał krótko, aż do afery którą
>Nie znałem. Sprawdzę.

Większego świra niż Liryczny na youtube nie znajdziesz Ale ja właściwie podziwiam go za odwagę: połowa polskich ateistów boi się przyznać, że nimi jest, a on pokazując twarz mówi rzeczy, jakie nawet wielu ateistom nie przeszłyby przez gardło.
Legion (587 punktów)
>Jak oceniacie te postacie i te zjawiska: pozytywnie czy raczej negatywnie, jako produkt uboczny
>laicyzacji młodego pokolenia?

To żadna laicyzacja młodego pokolenia. Trzydziestoletnie prawiczki ze stron takich jak Karachan.org i pochodne, stworzyły kiedyś sławny mem o nazwie ''Jan Paweł II gwałcił małe dzieci'', nie dla jakiś szczytnych celów, tylko dla zwykłego bólu d*py internautów. Testo to w zasadzie król polskich Anonimowych, wystarczy poczytać o tej postaci notkę w internecie.
Grancy (169 punktów)
>To żadna laicyzacja młodego pokolenia. Trzydziestoletnie prawiczki ze stron takich jak Karachan.org i pochodne, stworzyły kiedyś sławny mem o nazwie ''Jan Paweł II gwałcił małe dzieci'', nie dla jakiś szczytnych celów, tylko dla zwykłego bólu d*py internautów. Testo to w zasadzie król polskich Anonimowych, wystarczy poczytać o tej postaci notkę w internecie.

No, ludzie religijni nigdy by takiego memu nie stworzyli... Jeśli idzie o wiek tych ludzi, to jest to raczej wiek licealno-studencki.
Z tego co wiem, to Testo zaczął nagrywać dużo wcześniej niż istniał ten cały karachan.org i w ogóle to nic nie miało wspólnego z tymi Anonimowymi. To dopiero później, jak już się zrobił sławny, to oni zaczęli się nim interesować i oni też się trochę przyczynili do ujawnienia jego tożsamości.

Tak w ogóle, to mniejsza o cele tego wszystkiego, ale mnie ciekawi co wy sądzicie o bluźnierstwach w internecie, jak np. Lirycznego Wandala. Czy takie prowokacje są dobre czy złe?
24-01-2013 23:34 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Tak w ogóle, to mniejsza o cele tego wszystkiego, ale mnie ciekawi co wy sądzicie o bluźnierstwach w internecie, jak np. Lirycznego Wandala. Czy takie prowokacje są dobre czy złe?

Nie trafia do mnie. Gdybym był w gimnazjum, to bym się tym podjarał. Teraz za stary jestem.
Fizyk (17637 punktów)
> Mam pytanie, czy słyszeliście o tych sławnych w pewnych kręgach polskiego internetu postaciach, jak choćby Testoviron albo Liryczny Wandal,

Nie.

> oraz co o nich sądzicie?

Nie szkoda Ci czasu na głupoty?
Grancy (169 punktów)
>Nie szkoda Ci czasu na głupoty?

Nigdy nie szkoda mi czasu na to, żeby się bawić i śmiać, bo cóż może być lepszego w życiu? A oni bawią i śmieszą.
Poza tym, skąd wiesz, że to głupoty jeśli się z tym nie zapoznałeś? Na tym forum bardzo często są poruszane wątki laicyzacji, walki z Ciemnogrodem, moherami itp., a przecież taki jeden bluźnierczy filmik niesie w sobie silniejszy ładunek niż cała książka Dawkinsa, której żaden moher ani gimbus i tak nigdy nie przeczyta. No nie jest tak?
Unulfo (3273 punktów)
(zablokowany)
Doceniam aspiracje autorów, ale z bólem muszę przyznać, że to twórczość stanowczo nie w moim guście.


"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
>Mam pytanie, czy słyszeliście o tych sławnych w pewnych kręgach polskiego internetu postaciach, jak
>choćby Testoviron albo Liryczny Wandal, oraz co o nich sądzicie?
Nie słyszałem i żałuje że usłyszałem mogłem ten czas poświęcić na coś ciekawszego a już z pewnością mądrzejszego.
>Testoviron to już od kilku lat postać niemal kultowa, autor słynnych powiedzeń jak np. "Polaki,

filmiki kultowej postaci mają po kilka tyś wyświetleń max, polowa z czego pewnie wyszła z tej strony po tym jak to wstawiłeś.
>
>youtube jest zalewany falą przeróżnych filmików i piosenek szkalujących i wyśmiewających postać Jana
>Pawła II, oto najbardziej typowy z nich:
>www.youtube.com/watch?v=Hv_CnQ9k-A8
>Jak oceniacie te postacie i te zjawiska: pozytywnie czy raczej negatywnie, jako produkt uboczny
>laicyzacji młodego pokolenia?
Raczej zidiocenia. Nie wiadomo nawet jak to nazwać. Włos mi się na głowie jeży na myśl że to może stać się modne i że ci ludzie mogą stworzyć stereotyp ateisty....
25-01-2013 00:03 
 Ocena 2 na 2
Grancy (169 punktów)
>filmiki kultowej postaci mają po kilka tyś wyświetleń max, polowa z czego pewnie wyszła z tej strony po tym jak to wstawiłeś.<

Nie znasz historii, te filmiki od kilku lat już wiele razy były usuwane przez youtube i potem je ktoś wstawiał z powrotem. Łączną liczbę wyświetleń liczyłbyś w milionach.

>Raczej zidiocenia. Nie wiadomo nawet jak to nazwać. Włos mi się na głowie jeży na myśl że to może stać się modne i że ci ludzie mogą stworzyć stereotyp ateisty....<

Każdy światopogląd ma swoje elity, oraz swoje masy "pretorian". Dotyczy to katolicyzmu, ale i ateizmu również. A jak myślałeś, że będzie inaczej? Laicyzacja tak religijnego społeczeństwa jak polskie musi oznaczać to, że ateizm przestaje być elitarnym światopoglądem... Ale tak poza tym, Testoviron to dość inteligentny człowiek, bardziej od wielu nieprzeklinających purytan: www.youtube.com/watch?v=8WGdgFR_i4g
25-01-2013 06:45 
 Ocena 8 na 8
liliac (147340 punktów)
>Każdy światopogląd ma swoje elity, oraz swoje masy "pretorian"

Ciekawam tylko dlaczego elitarną gwardię utożsamiasz z masami

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
Grancy (169 punktów)
Jak poniżej: Katolicyzm ma swoje elity jak M.Heller czy J.Tischner, ale ma oczywiście też swoich bardziej prymitywnych przedstawicieli jak mohery czy wszechpolaki. Tych drugich jest więcej, bo elity z definicji muszą być mniejszością. Według mnie, wśród zaangażowanych ateistów jest lub będzie podobnie. Ja nie uważam, że to źle, bo przecież akcja powoduje reakcje i jeżeli elity obydwu światopoglądów będą ze sobą dyskutowały "na poziomie", to odpowiedzią ateizmu na wyzwiska ze strony moherów i wszechpolaków są tacy właśnie internetowi bluźniercy i prowokatorzy.
25-01-2013 10:55 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
Zdaje się, że nie zrozumiałeś mojej uwagi. Chodziło mi o określenie "pretorianie". Użyłeś go w nader ekscentryczny sposób.

A jeśli chodzi o ocenę twoich linków... Cóż, mam nadzieję, że ten portal nigdy nie będzie kojarzony z tego typu "tfurczością".

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")
Grancy (169 punktów)

>A jeśli chodzi o ocenę twoich linków... Cóż, mam nadzieję, że ten portal nigdy nie będzie kojarzony z tego typu "tfurczością".

Też mam taką nadzieję, bo w końcu to jest poważny portal dla elity. Mnie jednak te opowiadania z tych linków naprawdę śmieszą i cieszę się, że takie coś istnieje. Może jestem ekscentryczny.
25-01-2013 12:14 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
Znakomicie. A teraz skup się i spróbuj ponownie przeczytać moje powyższe wypowiedzi. Najlepiej powoli, bo ewidentnie nie zrozumiałeś treści, a na tym portalu zwykliśmy odpowiadać na temat. Podpowiem - elementem kluczowym są "pretorianie".

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
Grancy (169 punktów)
Zrozumiałem, ale nie chcę drążyć tematu tych "pretorian", których się uczepiłaś. Dla mnie to słowo nie oznacza nic negatywnego, tym bardziej, że napisałem je w cudzysłowu, więc nie widzę sensu robić z tego problemu.
25-01-2013 14:06 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
Może po prostu następnym razem nie używaj słów, których znaczenia nie znasz.

>się uczepiłaś (...) nie widzę sensu robić z tego problemu.

Przyzwyczajaj się. Na tym portalu ludzie są dość wyczuleni.


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
25-01-2013 14:33 
 Ocena 1 na 1
Grancy (169 punktów)
>Może po prostu następnym razem nie używaj słów, których znaczenia nie znasz.

Znam. To słowo często występujące w publicystyce, ale powtarzam, użyłem go w cudzysłowu, więc nie odbieraj go w 100% dosłownie.

>>się uczepiłaś (...) nie widzę sensu robić z tego problemu.
>Przyzwyczajaj się. Na tym portalu ludzie są dość wyczuleni.

W takim przypadku muszę ci przypomnieć, że zwrot "na tym portalu ludzie są dość wyczuleni" - to przykład zwyczajnej nowomowy, bez żadnej wartości. Jacy "ludzie"? Może to oznaczać, że 80% użytkowników tego portalu jest wyczulonych, ale równie dobrze 5%... Tak więc to co napisałaś nic nie znaczy, jest to częsty błąd stylistyczny w wypowiedzi, należy go unikać.
25-01-2013 14:43 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>Może po prostu następnym razem nie używaj słów, których znaczenia nie znasz.
>Znam. To słowo często występujące w publicystyce, ale powtarzam, użyłem go w cudzysłowu, więc nie odbieraj go w 100% dosłownie.

Czyli świadomie użyłeś określenia elitarnej gwardii jako synonimu motłochu? Fascynujące.

>Może to oznaczać, że 80% użytkowników tego portalu jest wyczulonych, ale równie dobrze 5%... Tak więc to co napisałaś nic nie znaczy

Cóż, ja tylko uprzejmie ostrzegałam.


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
Grancy (169 punktów)

>Czyli świadomie użyłeś określenia elitarnej gwardii jako synonimu motłochu? Fascynujące.

Dlaczego od razu motłochu? Motłoch to dość dosadne określenie.
Pretorianie byli elitarną gwardią z pochodzenia i wyszkolenia, ale jeśli idzie o ich poziom moralny i zachowanie, to byli niewątpliwie formacją zbrodniczą. A my przecież o zachowywaniu się tu mówimy.
25-01-2013 15:33 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)





"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
25-01-2013 08:52 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Raczej zidiocenia. Nie wiadomo nawet jak to nazwać. Włos mi się na głowie jeży na myśl że to może stać się modne i że ci ludzie mogą stworzyć stereotyp ateisty....<
>Każdy światopogląd ma swoje elity, oraz swoje masy "pretorian".

Ja dziękuję za taką "elytę".
Niestety, jak widać można być chamem i prostakiem i ateistą jednocześnie.


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
Grancy (169 punktów)
Chyba zostałem źle zrozumiany: elita to tacy ludzie jak np. członkowie PSR, a te "masy", to właśnie ci co wstawiają takie nagrania.
25-01-2013 10:50 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Chyba zostałem źle zrozumiany:

Powtórzę to, co mówiłam wielokrotnie: jeżeli zostałeś źle zrozumiany, to na 99,(9)% jest wina tego, że nieprecyzyjnie się wyrażasz.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
25-01-2013 11:32 
 Ocena 1 na 1
Grancy (169 punktów)

>Powtórzę to, co mówiłam wielokrotnie: jeżeli zostałeś źle zrozumiany, to na 99,(9)% jest wina tego, że nieprecyzyjnie się wyrażasz.<

OK, teraz zerknij kilka postów do góry: a więc "liliac" nieprecyzyjnie się wyraża
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Powtórzę to, co mówiłam wielokrotnie: jeżeli zostałeś źle zrozumiany, to na 99,(9)% jest wina tego, że nieprecyzyjnie się wyrażasz.<
>OK, teraz zerknij kilka postów do góry: a więc "liliac" nieprecyzyjnie się wyraża

Nie ma ludzi nieomylnych.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
25-01-2013 14:09 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>>Chyba zostałem źle zrozumiany:
>Powtórzę to, co mówiłam wielokrotnie: jeżeli zostałeś źle zrozumiany, to na 99,(9)% jest wina tego, że nieprecyzyjnie się wyrażasz.

O ile w tym konkretnym przypadku się zgodzę, o tyle w kwestii powyższych szacunków już niekoniecznie - niestety, wtórny analfabetyzm nie jest rzadkim zjawiskiem.


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
25-01-2013 22:48 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Powtórzę to, co mówiłam wielokrotnie: jeżeli zostałeś źle zrozumiany, to na 99,(9)% jest wina tego, że nieprecyzyjnie się wyrażasz.

Jeśli zrozumiało go 50% czytelników, to dla połowy z nich wyrażał się wystarczająco precyzyjnie a dla drugiej połowy powinien był przyłożyć się bardziej?
25-01-2013 12:05 
 Ocena 1 na 1
Sobieski20 (1136 punktów)
(zablokowany)
>>Raczej zidiocenia. Nie wiadomo nawet jak to nazwać. Włos mi się na głowie jeży na myśl że to może stać się modne i że ci ludzie mogą stworzyć stereotyp ateisty....<
>Każdy światopogląd ma swoje elity, oraz swoje masy "pretorian". Dotyczy to katolicyzmu, ale i ateizmu również. A jak myślałeś, że będzie inaczej? Laicyzacja tak religijnego społeczeństwa jak polskie musi oznaczać to, że ateizm przestaje być elitarnym światopoglądem...

Czy jesteś pewien że to pomaga laicyzacji? Co pomyśli sobie o tym ktoś kto nie wierzy ale z przyzwyczajenia chodzi do kościoła? Czy to go zachęci do ateistycznego coming outu czy zniechęci? Moim zdaniem powinniśmy się od tego trzymać z daleka. To są zwykłe trolle które tylko zniechęcają ludzi do ateizmu. To bardziej pasuje do religiantów podszywających się pod ateistów by nas ośmieszyć.

Grancy (169 punktów)

>Czy jesteś pewien że to pomaga laicyzacji? Co pomyśli sobie o tym ktoś kto nie wierzy ale z przyzwyczajenia chodzi do kościoła? Czy to go zachęci do ateistycznego coming outu czy zniechęci? Moim zdaniem powinniśmy się od tego trzymać z daleka. To są zwykłe trolle które tylko zniechęcają ludzi do ateizmu. To bardziej pasuje do religiantów podszywających się pod ateistów by nas ośmieszyć.
>
Nie wiem czy pomaga czy szkodzi laicyzacji, ale jeśli idzie o ten tzw. coming out, który ma wymagać odwagi, no to to co zrobił Liryczny Wandal wygląda na duży akt odwagi, gdyż według tysięcy ludzi powinien zostać zabity za to co powiedział. Czy to są zwykłe trolle? Częściowo tak, ale trolle są anonimowe i nigdy nie pokazują twarzy, a Liryczny to robi.
Możesz być pewny, że to nie są religianci, bo nawet wielu ateistom nie przeszłoby przez gardło to co oni mówią, tym bardziej wierzącym. Z punktu widzenia wielu konserwatywnych katolików, już sam ateizm jest bluźnierstwem, a więc zapewne większość ludzi z tego forum to bluźniercy. Ci z tych filmików są tylko większymi bluźniercami.
25-01-2013 13:55 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)
Tak, Coming Out:
Jestem Ateistą, znam prawdę, a wy debile i sk...syny, nie jesteście tacy jak ja, przejrzyjcie na oczy.
Wolność słowa nie oznacza wolności obrażania.
Nawet jeśli on mówi prawdę i to gównem polewa, to nie zwróci uwagi kontrpoglądowców, która doprowadzi do zmiany, tylko ucieszy lubujących się w oglądaniu gównianych polew.
"J...ć Policję" na ścianach bloków coś zmienia poza znaczeniem terenu i podnieceniem współjebi...ych?

Pozdrawiam
Grancy (169 punktów)

>Wolność słowa nie oznacza wolności obrażania.

Tak, ale specyfika youtube jest taka, że dopóki ktoś nie usunie, to można mówić tam i pisać dosłownie wszystko, a jak już wspominałem, każdy światopogląd ma swoje elity i swoje doły. Elity dyskutują na poziomie z elitami, natomiast dla moherów czy wszechpolaków krzyczących o komuchach, masonach, żydach itp. do ogółu ateistów, zawsze trafi się jakiś ateista, który odpowie im na tym samym poziomie, jaki oni prezentują. Nic na to nie poradzisz.
liliac (147340 punktów)
>Nic na to nie poradzisz.

Możesz np. nie wylewać tego szamba na naszym portalu. To nie ściek.


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")
25-01-2013 14:38 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)
Wyobraź sobie, że tak dziwnym zbiegiem okoliczności na KULu Sam Harris prowadzi wykład na temat ateizmu, religii, boga i ogólnie opisuje treść swoich książek. Nagle wpada taki Testoviron, albo Liryczny Wandal i wygłaszają swoje prawdy w sobie tylko zatwierdzonej formule, wcześniej odsunąwszy Sama z mównicy. Racjonalizm zyskał kolejnych słuchaczy? Zyskał pozytywną ocenę, poglądu co najmniej nie gorszego? Co powinna zrobić grupa ateistów, uczestnicząca w tym zdarzeniu? Uznać to za niewinny żart? Za usprawiedliwioną formę dyskusji z moherami czy wszechpolakami krzyczącymi o komuchach, masonach, żydach itp. do ogółu ateistów, bo przecież i tacy tam mogli być na sali?

Pozdrawiam
Grancy (169 punktów)
Piszesz oczywistości, choć chyba nie myślisz, że jakikolwiek moher coś by zrozumiał z wykładu Sama Harrisa? A przecież już pisałem, że te wszystkie filmiki zostały nagrane dla żartu i prowokacji, a nie w celu przekonania do czegoś. Choć niektórym mogą dodać pewności siebie - bo tamci tak mówią i nic im się nie stało. Poza tym, to tylko yuotube, nikt nie zachowuje się tak na żadnych spotkaniach.
25-01-2013 15:09 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)
>Piszesz oczywistości, choć chyba nie myślisz, że jakikolwiek moher coś by zrozumiał z wykładu Sama Harrisa?

Ale zrozumiał by coś innego. Ta niewidzialna granica ma głęboki sens i granaty można użyć we własnej obronie.

>A przecież już pisałem, że te wszystkie filmiki zostały nagrane dla żartu i prowokacji, a nie w celu przekonania do czegoś.

Tylko one przekonują. Wpływają na przekonanie.

>Choć niektórym mogą dodać pewności siebie - bo tamci tak mówią i nic im się nie stało.

To taki język służy do leczenia kompleksów i nieśmiałości?

>Poza tym, to tylko yuotube, nikt nie zachowuje się tak na żadnych spotkaniach.

Jeszcze nie, a może już są takie przypadki.

Pozdrawiam
25-01-2013 15:08 
 Ocena 2 na 2
Fafciu (953 punktów)
>Wolność słowa nie oznacza wolności obrażania.

Katolicy też tak mówią. W ogóle mówią że prawdziwa wolność to działanie zgodnie z wolą Boga, może powinieneś się zainteresować tym...

Co do Testovirona to jest boski, Wandala oglądałem chyba tylko ze dwa najsłynniejsze filmy.
25-01-2013 15:18 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)
>>Wolność słowa nie oznacza wolności obrażania.
>Katolicy też tak mówią. W ogóle mówią że prawdziwa wolność to działanie zgodnie z wolą Boga, może powinieneś się zainteresować tym...

Na pewno powinienem.
Katolicy tu mówią o wolności, która pozwala im być niewolnikami (idei).
Ja widzę to tak:
Dwie grupy na przeciwko sobie.
Jedna i druga wyzywa przeciwnika, ukazuje niezgodność z ich poglądami. Tu chodzi o utwierdzenie siebie we własnych przekonaniach.
Mnie nie interesuje żadna z tych opcji.
I jedni i drudzy zajmują się bogami, ja wolałbym się bogami nie zajmować.
Ateizm, ateizmem ... istotne jest na jakich podstawach powstał i z jakimi zasadami się brata.

Pozdrawiam
25-01-2013 15:26 
 Ocena-1 na 1
Grancy (169 punktów)
Nareszcie ktoś z poczuciem humoru w gronie starych bab.
25-01-2013 15:39 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)
>Nareszcie ktoś z poczuciem humoru w gronie starych bab.

Wydaje mi się, że lepiej by brzmiało:
"Ktoś, kto podziela MOJE poczucie humoru".

Pozdrawiam
Grancy (169 punktów)
Usunięte przez moderatora
kuba1313 (170 punktów)
Jak dla mnie ocena negatywna, kompletnie mnie to nie bawi. Szczerze to moim zdaniem jest to żałosne.
Coś zabawniejszego i z "delikatnie" większą klasą:
www.youtube.com/watch?v=W_rx1Ex2FqY
www.youtube.com/watch?v=pZp2A2Gy0aI

"Samotności, jakaś ty przeludniona!" - S. J. Lec
Grancy (169 punktów)
Znam to oczywiście i zastanawiam się, kiedy w naszym kraju pojawią się komicy żartujący z religii?
25-01-2013 18:54 
 Ocena 1 na 1
Kaszman (396 punktów)
>Znam to oczywiście i zastanawiam się, kiedy w naszym kraju pojawią się komicy żartujący z religii?

Juś są, nawet popularni, trzeba tylko czytać między wierszami. www.youtube.com/watch?v=2-ea5hCoDcQ

Where's your god now ?
Scorp (5381 punktów)
>... oraz co o nich sądzicie?

Wulgarne, mało pomysłowe. Niesympatyczna tandeta.

>Jak oceniacie te postacie i te zjawiska

Jak wyżej.
-
Dariusz Godyń (2403 punktów)
> oraz co o nich sądzicie?
Kicz, przesada nie warto tracić czasu na takie bzdety.
DEMONICON (4893 punktów)
Cóż dają takie filmiki? Podnietę w wyjątkowości twórców? Radość fanów? Czy coś więcej? Laicyzują? Hmmm ...

Polecałbym zajrzeć do Świata Nauki Luty 2013 nr 2:
"Głos Sceptyka"
Michael Shermer
Tytuł: Logikooporność strukturalna.

"Koncepcja ujmująca funkcje umysłu w formie osobnych modułów, współdziałających ze sobą lub konkurujących, [...] Nie mamy tu do czynienia z jednolitą "jaźnią" jako ośrodkiem systemu wewnętrznie spójnych i niesprzecznych ze sobą poglądów, lecz zbiorem odrębnych, choć wpływających na siebie modułów, które często wchodzą ze sobą w konflikt. Przykładowo, moduł współpracy kłóci się z modułem rywalizacji, podobnie jak moduły altruizmu i chciwości czy też prawdomówności i kłamstwa.
Tego rodzaju poszufladkowanie daje o sobie znać, gdy nowe teorie naukowe okazują się sprzeczne z wcześniejszymi przekonaniami. [...]
Odczuwany dysonans poznawczy może również skłaniać do wzmożonej obrony własnego stanowiska. [...] zażarci propagatorzy pewnych idei mogą w istocie wewnętrznie "aż kipieć od wątpliwości", a zatem ich uporczywy prozelityzm stanowi wyraźny sygnał, że właśnie ten pogląd należy traktować sceptycznie.
Ponadto struktura logikoszczelnych szufladek powiązana jest z moralnością, co powoduje naginanie bądź zniekształcanie danych poznawczych. [...]
Czy da się coś zrobić, by jakoś znieść przegrody pomiędzy tymi logikoszczelnymi szufladkami? [...] (moje: w pewnym artykule w Psychological Scence in the Public Interest pana Lewandowsky i współpracowników) [...] "Wyrwy, które powstają w mentalnym obrazie rzeczywistości u ludzi w konsekwencji obalenia mitu, trzeba zapełnić, dostarczając alternatywnego wyjaśnienia. [...] Nie oswajać ludzi z fałszem [...], kłaść nacisk na fakty, a nie na mit, jednak zdecydowanie podkreślić jego fałszywość. [...] Ocenić, czy to, co ma się słuchaczom do przekazania, nie zagraża bezpośrednio ich systemowi wartości, by wasze słowa nie przyniosły skutku odwrotnego niż zamierzony."
Samo przekonanie ludzi, że coś jest bzdurą, to za mało - trzeba tę bzdurę zastąpić rzetelną informacją."

Tyle nauka.

Więc ten pan, obrażając "biedaków Polaków", choćby miał jakąś w tym rację procentową nic nie wskóra, tylko siebie i zakochanych w nim podniesie na poczuciu własnej genialności. Wymyślając smętne historie o bzykaniu Jezusa, jak kolejny pan, nic się nie zmieni. Nędzny to przepis na laicyzację i jakieś tam ucywilizowanie.

Pozdrawiam
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Cóż dają takie filmiki? Podnietę w wyjątkowości twórców? Radość fanów? Czy coś więcej? Laicyzują? Hmmm ...
>Polecałbym zajrzeć do Świata Nauki Luty 2013 nr 2:

Polska to kraj obywateli z wyjątkowo niską wiedzą ogólną. Nie uważasz, że stawiasz poprzeczkę za wysoko?
25-01-2013 13:47 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)

>Polska to kraj obywateli z wyjątkowo niską wiedzą ogólną. Nie uważasz, że stawiasz poprzeczkę za wysoko?

Polska to kraj, w którym także istnieje jakiś procent obywateli zaprzeczających powyższemu twierdzeniu. Nie, nie uważam tak. To, jak siebie reklamuję społecznie jest istotne. Idąc do sklepu, w którym pracuje zagorzała katoliczka i "biedaczka", nic mnie nie usprawiedliwia, żeby tam na miejscu zachowywać się jak ostatni burak, bo ona jest katoliczką i "biedaczką". Jakieś normy współbytowania istnieć muszą. Mało tego, jeśli moją postawą wpłynę na zachowanie innych ludzi pozytywnie-społecznie, to chyba jest istotne, gdyż oni mogą pociągnąć ten scenariusz. Poza tym cham-ateista dokłada beznadziejny wizerunek racjonalizmowi nawet jako całości. Z tego, jak się mówi i traktuje innych wynika ilu można mieć słuchaczy. Jeśli mamy niski poziom edukacji, jeśli elity polityczne kraju wielu rzeczy nie są w stanie ujrzeć w rozsądny sposób nie utrudniający życia mniejszościom. To już byłoby naprawdę fatalnie, jakby nie było takich, którym zależy na istotnej jakości międzyludzkiego życia. Istnienie bogów nie powinno mieć tu nic do rzeczy. Do tego podchodzę tak samo, jak do prawda, które powinno nakładać obowiązek chowania zmarłych w formule opartej na ich przekonaniach życiowych. Nie narzucać swojego JA na całokształt masy obywateli. Chamstwem jest chować szczerego katolika nie w obrządku katolickim. Wiele kultury idzie od mądrych w "sukniach" i bez nich, choć drogich i zdobionych w cekiny garniturach. Urok tej niby demokracji. i nawet nie wiem, czy ona jest społeczna, kościelna, święta, prawdziwa, boczna, ...
Każdy reklamuje się sam. Ja nie umiem widzieć Polski, jako ogółu reprezentującego jakąś świętość. Polacy są różnorodni i tyle. Romantyczna histeria w ogóle sensu nie ma. Każdy o sobie świadczy. Choć wiele osób chce przepchnąć mity o wielkich autorytetach, ale to tylko haczyk na mózgi, aby wciągać korzyść własną. Wolę współpracę różnorodności, niż szukanie wrogów w jedności. Zamiast: Bóg, Honor, Ojczyzna niech będzie: Człowiek jako jednostka, Wspólnie wypracowana etyka, Szanująca się zbiorowość.

Pozdrawiam
Grancy (169 punktów)
To co napisałeś to oczywistość. Ale, te filmiki zostały przecież nagrane tylko i wyłącznie dla żartu, prowokacji i "butthurtu" katolików. Ciekawiło mnie to, czy uważacie je za szkodliwe czy nie. Moim zdaniem nie są szkodliwe, bo pokazują, że można nie bać się mówić nawet coś takiego, w sytuacji gdy wielu ludzi boi się nawet nie chodzić do kościoła, bo co ludzie powiedzą?
25-01-2013 14:05 
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)
>Ciekawiło mnie to, czy uważacie je za szkodliwe czy nie. Moim zdaniem nie są szkodliwe, bo pokazują, że można nie bać się mówić nawet coś takiego, w sytuacji gdy wielu ludzi boi się nawet nie chodzić do kościoła, bo co ludzie powiedzą?

Szkodliwe dla jakiej grupy? Racjonalistów? Pewnie nie są, tak? Katolicy będą z pewnością zachwyceni, płot urośnie. Obejrzawszy to babcia bardziej przytuli się do swego radyjka. Widzisz, ja wolę mieć boga faktycznie w ..., niż się tym wytworem zajmować. Być ateistą, który non stop musi pokazywać jakim to ateistą jest, a reszta stado baranów, zwyczajnie mnie śmieszy. Bazgrać to można coś po murze, aby popisać się przed długonogą dziewczyną, licząc na buziaki namiętne z języczkiem. Czy nie jest zastanawiające, gdy dany ateista idzie przez miasto i przy każdym stojącym krzyżu wykrzykuje: Jezu ty ch...!? Coś go prześladuje?

Pozdrawiam
25-01-2013 18:11 
 Ocena 2 na 2
Scorp (5381 punktów)
>Ciekawiło mnie to, czy uważacie je za szkodliwe czy nie.

Uważam, że są szkodliwe, tak jak psucie powietrza odbytnicą jest szkodliwe dla normalnej wymiany poglądów. Można to przetrzymać, ale przy większym stężeniu lepiej wyjść.
-
baszarteg (2319 punktów)
Wczoraj gdy zaglądałem na "Racjonalistę" ten temat był jeszcze w dziale "O wszystkim i o niczym" pomyślałem sobie wtedy (sugerując się ciężarem gatunkowym tematu) że być może warto by powyższy dział podzielić na dwa osobne "o wszystkim" i "o niczym " i w tym ostatnim na honorowym miejscu umieścić "Testoviron, Liryczny Wandal i inni bluźniercy z youtube" W sumie jednak "bazgroły"to także solidna i zasłużona oprawa.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365