 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-01-2016 22:44 | Recepcjonista (424 punktów) (zablokowany) | Popularność porno filmów | Zastanawia mnie bezustanna popularność filmów porno, zarówno tych publikowanych w Internecie na portalach z darmową zawartością w formie kilkuminutowych scenek, jak i tych wydawanych na płytach DVD. Przecież kto widział jeden z takich obrazów, to jakby zobaczył je wszystkie, bo jedyne czym się różnią, to ciała w nich występujące. Owszem, są różne kategorie, na które są podzielone takie filmy, ale w obrębie każdej kategorii znowu pokazywane jest praktycznie to samo. Zatem skąd nieustająca popularność porno? Czy chodzi o to, że mężczyźni z natury chcą mieć jak największą liczbę partnerek i rekompensują sobie to oglądając coraz to inne aktorki porno, czy po prostu kolejne roczniki chłopaków (dziewczyn?) odkrywają to, co już dawno znane? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| romaro (25211 punktów) | >Przecież kto widział jeden z takich obrazów, to jakby zobaczył je wszystkie, No jakieś doświadczenie trzeba mieć żeby postawić taką tezę. Zupełnie poważnie. W XIX wieku w Londynie było ok. 60 tys. kobiet i mężczyzn, którzy parali się nierządem tylko. Nierzadko był to sposób na utrzymanie rodziny. Nikogo nie dziwiło też, że dwie kobiety mieszkały razem i sypiały w jednym łóżku. Popularne były "sprośne" obrazki i pornograficzne powieści. Tak jak w XIX wieku uprzemysłowienie miało wpływ na wzmożone zainteresowanie seksualnością, tak pod koniec XX wieku internet. >Zatem skąd nieustająca popularność porno? Jedni z tego czerpią kasę, drudzy podnietę. A tak na marginesie, na dłuższą metę nie da się tego oglądać.
|
|
 | Recepcjonista (424 punktów) (zablokowany) | >A tak na marginesie, na dłuższą metę nie da się tego oglądać. Ale ja właśnie piszę o tym, że oglądanie porno jest na dłuższą metę nudne, a mimo to popularność porno nie maleje, i stawiam pytanie co jest tego przyczyną?
|
|
|  | | romaro (25211 punktów) | >Ale ja właśnie piszę o tym, że oglądanie porno jest na dłuższą metę nudne, a mimo to popularność porno nie maleje, i stawiam pytanie co jest tego przyczyną? Kiedyś czytałem "Wojny plemników". Tu znajdziesz odpowiedź. Temat dość ciekawy, ale dużo by pisać.
|
|
|  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | >>A tak na marginesie, na dłuższą metę nie da się tego oglądać. >Ale ja właśnie piszę o tym, że oglądanie porno jest na dłuższą metę nudne, a mimo to popularność porno nie maleje, i stawiam pytanie co jest tego przyczyną? > Nudne dla kogo? Chyba nie sądzisz, że coś moze byc obiektywnie nudneub zajmujące? Jak kogoś nie interesuje jakaś forma rozrywki, to jest dla niego nudna i powtarzalna. Dla mnie na przykład wszystkie utwory jazzowe są takie same, slyszałem jeden, to jakbym słyszał wszystkie. A znam takich dziwakow, co nie tylko jeden od drugiego odróżniają, ale nawet słuchają tego jazzgotania po kilka razy z przyjemnością. I jak tu żyć, panie, jak żyć? Ludzie, głównie mężczyźni, lubią sobie popatrzeć na gołe baby. Nie wszyscy i nie wszyscy tak samo lubią, ale jak ktoś coś lubi, yo lubi i gdy się powtarza. A może i bardziej, jak inżynier Mamoń, który lubił tylko takie piosenki, które juz wcześniej słyszał.
|
|
| GrzeTor (1279 punktów) | Są one także tanie w produkcji - stąd jest ich tyle dostępnych, w korzystnych cenach, dużej ilości itp.
|
|
 | Recepcjonista (424 punktów) (zablokowany) | >Są one także tanie w produkcji - stąd jest ich tyle dostępnych, w korzystnych cenach, dużej ilości itp. Tylko skąd się bierze ta nieustanna popularność skoro jest to ciągłe powtarzanie tego, co już było?
|
|
|  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Tylko skąd się bierze ta nieustanna popularność skoro jest to ciągłe powtarzanie tego, co już było? Bo porno to tzw. sztuka użytkowa.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
|  | 5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | >Tylko skąd się bierze ta nieustanna popularność skoro jest to ciągłe powtarzanie tego, co już było?
Skąd pomysł, że popularność związana ma być wyłącznie z czymś nowym, z czymś, czego jeszcze nie było? Człowiek żyje w cyklicznych strukturach. Cykle przenikają wszystko: od bicia serca, poprzez oddech, kopulację, cykle dobowe, roczne do cykli kosmicznych, nieskończonych powrotów wszystkiego... Ta cykliczność wcale nie jest związana z nudą: czy kolejna wiosna jest nudna? Czy kolejne pokolenia mają nudzić się tylko z tego powodu, że po raz kolejny odstawiają farsę życia? Czy staruszkowie idąc do łóżka mają zrezygnować z seksu tylko dlatego, że to już było? Porno stymuluje do przyjemności, a ta - jeśli cokolwiek - wydaje się być poza czasem.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | Celecrin (6386 punktów) | >>Są one także tanie w produkcji - stąd jest ich tyle dostępnych, w korzystnych cenach, dużej ilości itp. >Tylko skąd się bierze ta nieustanna popularność skoro jest to ciągłe powtarzanie tego, co już było? Czy sadzisz, ze seks powinno sie uprawiac raz w zyciu?
|
|
|  | | sawra (286 punktów) |
>Tylko skąd się bierze ta nieustanna popularność skoro jest to ciągłe powtarzanie tego, co już było? > Z potrzeby chwili. Wyładowanie napięcia, dostępne nawet w biurowej toalecie czy schowku na szczotki.
· Nie należy ludzi sądzić według ich przekonań, lecz według tego, co przekonania z nich czynią.
|
|
2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | >Zastanawia mnie bezustanna popularność filmów porno...
To jest poważne pytanie, czy jaja sobie robisz? Filmy porno są popularne, bo seks jest popularny, tak jak jedzenie.
Puknij kilka lasek, to się dowiesz o co chodzi.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >...seks jest popularny, tak jak jedzenie.
Mam obawy co do sensowności opisu naturalnych procesów jako popularnych. Czy oddychanie jest popularne? A chodzenie? Co z trawieniem?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | Brzostowski (7067 punktów) | > >...seks jest popularny, tak jak jedzenie.> Mam obawy co do sensowności opisu naturalnych procesów jako popularnych.> Czy oddychanie jest popularne? A chodzenie? Co z trawieniem?To częściowo słuszna uwaga. Są jednak procesy takie jak trawienie, czy oddychanie, co do których określenie "popularny" jest mnie pasujące, ale już do seksu bardziej. Słownik języka polskiego PWN: sjp.pwn.pl/slowniki/popularny.htmltak oto definiuje "popularny": 1. «powszechnie znany, ceniony i używany» 2. «mający na celu głównie dostarczanie rozrywki i przyjemności» 3. «przedstawiony w sposób zrozumiały dla wszystkich» Wg mnie znaczenie nr 2 pasuje do seksu, zwłaszcza dla niewierzących.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| |  | 1 na 1 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | >1. «powszechnie znany, ceniony i używany» >2. «mający na celu głównie dostarczanie rozrywki i przyjemności» >3. «przedstawiony w sposób zrozumiały dla wszystkich» >Wg mnie znaczenie nr 2 pasuje do seksu, zwłaszcza dla niewierzących.
Biedni ci wierzący skoro im seks nie dostarcza rozrywki ani przyjemności. Ci wszyscy księża molestowani przez dzieci i znudzone mężatki, jak oni muszą cierpieć.
|
|
| | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>1. «powszechnie znany, ceniony i używany» >>2. «mający na celu głównie dostarczanie rozrywki i przyjemności» >>3. «przedstawiony w sposób zrozumiały dla wszystkich» >>Wg mnie znaczenie nr 2 pasuje do seksu, zwłaszcza dla niewierzących. >Biedni ci wierzący skoro im seks nie dostarcza rozrywki ani przyjemności. Ci wszyscy księża molestowani przez dzieci i znudzone mężatki, jak oni muszą cierpieć.
Wg mnie biedni są Ci, którzy nie rozumieją co czytają.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > Przecież kto widział jeden z takich obrazów, to jakby zobaczył je wszystkie, bo jedyne czym się różnią, to ciała w nich występujące.Wyobraź sobie intymną sytuację z Kate Walsh i Anną Grodzką. Będzie to samo?
|
|
| Kornowski (835 punktów) | Takich "powodów" do rozmyślań można wygenerować pierdylion od muzyki, seriali i filmów przez sprzęt RTV i AGD po... twoje wpisy na Racjonaliście (przecież wszystko to już było).
PS. Subskrybuję jeden z kanałów "top 10", w jednym z odcinków było o najdziwniejszych gatunkach porno. Nie domyślałem się istnienia 6 na 10 a potrafię wyobrazić sobie baardzo wiele i rzadko mnie coś zaskakuje...
|
|
| Misiek1984 (43 punktów) | >Zastanawia mnie bezustanna popularność filmów porno, zarówno tych publikowanych w Internecie na >portalach z darmową zawartością w formie kilkuminutowych scenek, jak i tych wydawanych na płytach >DVD. >Przecież kto widział jeden z takich obrazów, to jakby zobaczył je wszystkie, bo jedyne czym się >różnią, to ciała w nich występujące. Owszem, są różne kategorie, na które są podzielone takie filmy, >ale w obrębie każdej kategorii znowu pokazywane jest praktycznie to samo. >Zatem skąd nieustająca popularność porno? Czy chodzi o to, że mężczyźni z natury chcą mieć jak >największą liczbę partnerek i rekompensują sobie to oglądając coraz to inne aktorki porno, czy po >prostu kolejne roczniki chłopaków (dziewczyn?) odkrywają to, co już dawno znane?
Moja odpowiedź polega na postawieniu pytania i stwierdzeniu odpowiedzi: Dlaczego zwierzęta, a w tym ludzie uprawiają sex?
Wiele osób mówi , że zwierzęta seks uprawiają aby splodzic potomstwo. Niestety jest to pomylenie przyczyny ze skutkiem. Zwierzęta (a w tym ludzie ) nie uprawiali seksu ze względu na chęć posiadania potomstwa , po prostu gatunek , który lubił uprawiać seks miał wiekszą szansę na przetrwanie niż ten , ten który nie lubił lub lubił trochę.
Należy się zastanowić co by się stało, gdyby jakiś gatunek odkrył, że taka samą(lub bliską) przyjemność jak z seksu można znaleźć siedząc na tyłku nie starając się i mogąc sobie włączyć podobne bodźce wzrokowe. Prawdopodobnie stałoby się tak, że włączyli by te bodźce (pornole) dość często.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Dlaczego zwierzęta, a w tym ludzie uprawiają sex? gatunek , który lubił uprawiać seks miał wiekszą szansę na przetrwanieCzyli seksualność powstała ot, tak sobie i przez miliony lat czekała na odkrycie, a zwierzęta w tym czasie się nie rozmnażały?  > co by się stało, gdyby jakiś gatunek odkrył, że taka samą(lub bliską) przyjemność jak z seksu można znaleźć siedząc na tyłkuBo można, tak?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
|  | | Misiek1984 (43 punktów) | > >Dlaczego zwierzęta, a w tym ludzie uprawiają sex? gatunek , który lubił uprawiać seks miał wiekszą szansę na przetrwanie> Czyli seksualność powstała ot, tak sobie i przez miliony lat czekała na odkrycie, a zwierzęta w tym czasie się nie rozmnażały? Moim zdaniem nie wynika to z mojej wypowiedzi. Zamiast gatunek trafniejsze z mojej strony byłoby słowo zwierzęta, a w zdaniu: zwierzęta , które w swoich genach miały zapisaną przyjemność z kopulacji miały większą szansę na spłodzenie potomstwa niż te, które tejże przyjemności zapisanej nie miały. W skrócie z mojej wypowiedzi wynika, że zwierzęta nie uprawiają seksu bo planują rodzinę lub myślą o rodzinie, tylko po prostu działają. > >co by się stało, gdyby jakiś gatunek odkrył, że taka samą(lub bliską) przyjemność jak z seksu można znaleźć siedząc na tyłku> Bo można, tak?A można - pl.wikipedia.org/wiki/MasturbacjaPo zgłębieniu powyższej lektury proponuję zapoznać się z którymś portali oferującym filmy, o jakich mowa w tym temacie i obejrzeć samemu lub z partnerem.Odpowiedź na postawione przez Panią/Pana pytanie przyjdzie sama. Pozdrawiam.
|
|
| |  | 1 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> W skrócie z mojej wypowiedzi wynika, że zwierzęta nie uprawiają seksu bo planują rodzinę lub myślą o rodzinie, tylko po prostu działają.Wynikałoby to dokładnie, gdybyś dokładnie to napisał. > >>co by się stało, gdyby jakiś gatunek odkrył, że taka samą(lub bliską) przyjemność jak z seksu można znaleźć siedząc na tyłku> >Bo można, tak?> A można - pl.wikipedia.org/wiki/MasturbacjaŻaden seks, także masturbacja, nie polega na "siedzeniu na tyłku".
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Misiek1984 (43 punktów) | > >W skrócie z mojej wypowiedzi wynika, że zwierzęta nie uprawiają seksu bo planują rodzinę lub myślą o rodzinie, tylko po prostu działają.> Wynikałoby to dokładnie, gdybyś dokładnie to napisał.Zgadza się, nie precyzyjnie się wypowiedziałem, ale mam wrażenie, że już jest wszystko jasne. > >>>co by się stało, gdyby jakiś gatunek odkrył, że taka samą(lub bliską) przyjemność jak z seksu można znaleźć siedząc na tyłku> >>Bo można, tak?> >A można - pl.wikipedia.org/wiki/Masturbacja> Żaden seks, także masturbacja, nie polega na "siedzeniu na tyłku".Zacytuję na wszelki wypadek część swojej wypowiedzi: "taką samą lub bliską przyjemność można znaleźć siedząc na tyłku" Powyższe zdanie nie wskazuje na nic ponad to na co wskazuje. Spróbuję to specjalnie dla Pana/Pani wyjaśnić "łopatologicznie " poprzez analogię: proszę wyobrazić sobie sentencję "mogę przebiec tą drogę, lub pokonać ją siedząc na tyłku w swoim samochodzie" z tego zdania nie wynika, że prowadzenie samochodu polega na siedzeniu na tyłku. Widzę, że pozostali użytkownicy forum zrozumieli co miałem na myśli. Jednak, jeżeli gdzieś zdarzy mi się wypowiedzieć nierecyzyjnie lub błędnie to od tego jest forum dyskusyjne, żeby zwracać na to uwagę i dyskutować. Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>co by się stało, gdyby jakiś gatunek odkrył, że taka samą(lub bliską) przyjemność jak z seksu można znaleźć siedząc na tyłku> >>>Bo można, tak?> >>A można - pl.wikipedia.org/wiki/Masturbacja> >Żaden seks, także masturbacja, nie polega na "siedzeniu na tyłku".> Zacytuję na wszelki wypadek część swojej wypowiedzi: "taką samą lub bliską przyjemność można znaleźć siedząc na tyłku"Widzisz manipulację w tym swoim "cytacie"? Usunąłeś właśnie to, co nadaje sens mojej interpretacji. > Spróbuję to specjalnie dla Pana/Pani wyjaśnić "łopatologicznie "Zamiast się silić na złośliwości przypomnij sobie czym jest cytat.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | |  | | Misiek1984 (43 punktów) | > >>>>>co by się stało, gdyby jakiś gatunek odkrył, że taka samą(lub bliską) przyjemność jak z seksu można znaleźć siedząc na tyłku> >>>>Bo można, tak?> >>>A można - pl.wikipedia.org/wiki/Masturbacja> >>Żaden seks, także masturbacja, nie polega na "siedzeniu na tyłku".> >Zacytuję na wszelki wypadek część swojej wypowiedzi: "taką samą lub bliską przyjemność można znaleźć siedząc na tyłku"> Widzisz manipulację w tym swoim "cytacie"? Usunąłeś właśnie to, co nadaje sens mojej interpretacji.Kiepska to manipulacja , skoro kilka linijek wyżej widnieje pełne zdanie. Sens nadal jest ten sam i nie wynika z niego , że seks czy masturbacja polega na siedzeniu na tyłku. Byłem przekonany, że podany przeze mnie przykład (tylko trochę złośliwy), pomoże w zrozumieniu. Dla pewności proszę jeszcze raz przeczytać i chociaż spróbować zrozumiec: "mogę przebiec tą drogę, lub pokonać ją siedząc na tyłku w swoim samochodzie" Żeby nie odbiegać zbyt od tematu, w skrócie jeżeli zwierzę (w naszych rozważaniach człowiek) znajdzie sposób na otrzymanie bodźców podobnych do tych jakie ma podczas seksu (podobny bodziec w naszych rozważaniach = film pornograficzy), to będzie często z niego korzystał. Oczywiście dość często siedząc na tyłku. Więc nawiązując do pytania: >Bo można, tak?< mam nadzieję, że wyjaśniłem, iż można. Jeżeli mi Pan/Pani nie wierzy zachęcam do empirycznych doświadczeń, które opisałem trochę wyżej. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, ponieważ słyszałem o przypadkach ślepoty i wyrastaniu włosów na dłoniach. > >Spróbuję to specjalnie dla Pana/Pani wyjaśnić "łopatologicznie "> Zamiast się silić na złośliwości przypomnij sobie czym jest cytat.Wysiłek rzeczywiście był całkiem spory, całe szczęście zdążyłem już odpocząć. I udało mi się sprawdzić cóż to ten cytat jest( pl.wikipedia.org/wiki/Cytat) do czego również zachęcam. Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Kiepska to manipulacja , skoro kilka linijek wyżej widnieje pełne zdanie.Przecież nie twierdziłam, że Twoja manipulacja jest wysokich lotów.  > Sens nadal jest ten samTreść wersji zmienionej różni się dokładnie o tyle, by moja wcześniej uprawniona interpretacja straciła sens. > proszę jeszcze raz przeczytaćDo poprawionej wersji nie mam uwag. (Poza może tą, że miło mi, że skłoniłam Cię do zweryfikowania nieprecyzyjnej wypowiedzi.)
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | |  | | Misiek1984 (43 punktów) | > >Kiepska to manipulacja , skoro kilka linijek wyżej widnieje pełne zdanie.> Przecież nie twierdziłam, że Twoja manipulacja jest wysokich lotów.  Manipulacja była tak kiepska, że żaden z czytelników nie potraktował jej jako manipulacji.  Aby poprawnie zrozumieć powyższe zdanie koniecznym jest zapoznanie się z pl.wikipedia.org/wiki/Ironia  > >Sens nadal jest ten sam> Treść wersji zmienionej różni się dokładnie o tyle, by moja wcześniej uprawniona interpretacja straciła sens.> >proszę jeszcze raz przeczytać> Do poprawionej wersji nie mam uwag. (Poza może tą, że miło mi, że skłoniłam Cię do zweryfikowania nieprecyzyjnej wypowiedzi.)Mi również jest miło. Pozdrawiam. Do zobaczenia w innych wątkach forum.
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Kiepska to manipulacja , skoro kilka linijek wyżej widnieje pełne zdanie.> >Przecież nie twierdziłam, że Twoja manipulacja jest wysokich lotów.  > Manipulacja była tak kiepska, że żaden z czytelników nie potraktował jej jako manipulacji.  > Aby poprawnie zrozumieć powyższe zdanie koniecznym jest zapoznanie się z pl.wikipedia.org/wiki/Ironia  Uuuu, ironia też słabiutka... > Mi również jest miło.Już lepsza ta.  > Pozdrawiam. Do zobaczenia w innych wątkach forum.Wzajemnie. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | | | |  | | Misiek1984 (43 punktów) | > >>>Kiepska to manipulacja , skoro kilka linijek wyżej widnieje pełne zdanie.> >>Przecież nie twierdziłam, że Twoja manipulacja jest wysokich lotów.  > >Manipulacja była tak kiepska, że żaden z czytelników nie potraktował jej jako manipulacji.  > >Aby poprawnie zrozumieć powyższe zdanie koniecznym jest zapoznanie się z pl.wikipedia.org/wiki/Ironia  > Uuuu, ironia też słabiutka...Ale jest. > >Mi również jest miło.> Już lepsza ta.  To akurat szczera prawda. Była rozmowa, były emocje, jest konsensus, czego chcieć więcej od rozmowy. Szczerze bez ironii pozdrawiam.
|
|
| Belfer00 (720 punktów) | >Zastanawia mnie bezustanna popularność filmów porno, zarówno tych publikowanych w Internecie na portalach z darmową zawartością w formie kilkuminutowych scenek, jak i tych wydawanych na płytach DVD. >Przecież kto widział jeden z takich obrazów, to jakby zobaczył je wszystkie, bo jedyne czym się różnią, to ciała w nich występujące. 1) Podstawowymi imho przyczynami są: uboga wyobraźnia wizualna i standardowe preferencje u wielu (większości?) mężczyzn. Aby się podniecić seksualnie potrzebują oni standardowych erotycznych bodźców wzrokowych. Dlatego jest dla nich nieistotna "różnorodność ciał występujących" czy fabuła, natomiast liczy się wyeksponowanie stref erogennych i dosłowność w pokazaniu aktu seksualnego. 2) Pod tym względem więc większość mężczyzn (może tylko w kulturze Zachodu?) jest "prosta" ("prymitywna"?). Mniejszość jest "wyrafinowana", i tych standardowa pornografia nie interesuje. Ciekawym pytaniem jest: czy to dobrze, że taka jest ta proporcja?
>Owszem, są różne kategorie, na które są podzielone takie filmy, ale w obrębie każdej kategorii znowu pokazywane jest praktycznie to samo. 3) Jak zauważył wyżej kolega Kornowski, istnieją gatunki porno "dla koneserów", ale tych się nie rozpowszechnia szerzej, gdyż wiele z nich to tzw "obscena". W sensie prawnym odróżnia się "nieprzyzwoitość" (indecency) od "obsceniczności" (obscenity). Przy czym obsceniczność nie musi wiązać się koniecznie z zakazem prawnym (jak w przypadku CP), ale np. ze specyficznym fetyszem, odrażającym dla większości (sm, ws, skat, tent, gore, vore). 4) Najbardziej chyba standardowe porno jest specjalnością niemiecką. Erotyczne anime (hentai) jest znacznie bardziej zróżnicowane. Niektóre gatunki hentai są (były do niedawna?) dozwolone w Japonii, a są zabronione w kulturze Zachodu (loli, shota). 5) Osoby z bogatszą wyobraźnią wolą od (dosłownych) filmów literaturę erotyczną. W necie są portale z taką literaturą, a wyrok SN USA zapewnił całkowitą wolność publikowania każdego gatunku (w przeciwieństwie do erotyki wizualnej). Przejrzenie spisu działów takiego portalu uświadamia jak bogata jest paleta preferencji i fetyszów erotycznych.
Pozdrawiam.
|
|
1 na 1 Mare (111 punktów) (zablokowany) | >skąd nieustająca popularność porno?
Bo jest związane z seksem? Można mówić, że seks jest przereklamowany, ale to samo można powiedzieć o oddychaniu i zadać pytanie "Skąd taka popularność oddychania?" To odruch. Myślę, że w przypadku większości ludzi pornografia służy jako stymulacja dla rozładowania napięcia seksualnego/masturbacji, czyli prowadzeniu życia seksualnego bez udziału partnera. Podobno używanie pornografii z konieczności/z braku partnera jest zdrowe i naturalne. Na pewno jest zdrowe i bezpieczne w porównaniu z przypadkowym seksem. Dla niektórych pewnie nawet zwyczajnie bardziej satysfakcjonujące. Myślę, że w przypadku osób dysfunkcyjnych, zwłaszcza dysfunkcyjnych kobiet (ofiar przemocy, wykorzystywania, DDD), które mają skłonność do szybkiego seksu z przypadkowymi partnerami, pornografia jest naprawdę zbawienna.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|