Racjonalista - Strona głównaDo treści
Szkolna indoktrynacja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
23-05-2013 17:13Małyska (6054 punktów)Szkolna indoktrynacja
Ocena 20 na 20
"Uczniom w piątki sprawdza się, czy nie mają w kanapkach wędliny, dzieci są zmuszane do modlitwy, a dyrekcja psychicznie znęca się nad nauczycielami. W Szkole Podstawowej w Lubczynie wrze od marca. Rodzice mają dość nowych praktyk i "fanatyzmu religijnego" - informuje "Głos Szczeciński".wiadomosci(*),5518518,region-wiadomosc.html
Szkoła w Lubczynie nie jest placówką katolicką tylko publiczną i podlega gminie. Nie przeszkadza to jednak pani dyrektor w sprawdzaniu czy w piątek dzieci nie mają przypadkiem kanapek z wędliną! Rodzice alarmują, że w szkole "obowiązuje przymus dobrowolnej modlitwy porannej, a polega to na tym, że na korytarzu jest łapanka organizowana przez panią dyrektor i wciąganie uczniów siłą do klas na modlitwy". Ponadto oburzeni rodzice zwracają uwagę na niski poziom nauczania. Według nich dzieci nie znają tabliczki mnożenia i nie potrafią płynnie czytać!
Nie rozumiem dlaczego publiczna szkoła, opłacana z pieniędzy podatników, prowadzona jest przez fundację katolicką św. Siostry Faustyny? Jak to jest możliwe, że w XXI wieku, w środku Europy, w świeckim(?) państwie, praktykuje się średniowieczne obyczaje. Co robią władze i kuratorium?
Ta bulwersująca i kuriozalna sytuacja jest skutkiem wprowadzenia religii do szkół i przedszkoli. To jest pokłosie wszechwładzy biskupów, których boją się rządzący i zastraszeni rodzice. Tak rodzi się fundamentalizm religijny. Indoktrynacja sięgnęła szczytu absurdu.
A może chodzi po prostu o to, że w piątki kanapki nie mogą być z mięsem, a co najwyżej z kremówką...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów)
Warto spojrzeć na ten problem szerzej ,założyć by można że ów dyrektorka miała w młodości problemy z psychiką w kierunku wiary ,i teraz wpaja na siłę biednym dzieciom to co wydaje się jej dobre. Można też założyć ,że dyrektorka jest niezrównoważona psychicznie ,i mści się na dzieciach ,bądź też jest indoktrynowana od młodości na wzór ortodoksyjnych islamistów i robi wszystko co każe jej bóg(kler).
23-05-2013 17:56 
 Ocena 7 na 7
Irracja (4721 punktów)
>>... założyć by można że ów dyrektorka miała w młodości problemy...

    ... tak a propos i z całym szacunkiem, tak dla piszących, jak i dla moderatorów - nie ma w języku polskim czegoś takiego jak ów dyrektorka. Natomiast jest owa dyrektorka...

www.poloni(*)edu.pl/?id_cat=308&id_art=1085

    ... pozdrowienia...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
23-05-2013 19:45 
 Ocena 3 na 3
Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów)

>    ... tak a propos i z całym szacunkiem, tak dla piszących, jak i dla moderatorów - nie ma w języku polskim czegoś takiego jak ów dyrektorka. Natomiast jest owa dyrektorka...
Dziękuję za informację ,postaram się nie popełniać tego błędu więcej.
23-05-2013 18:06 
 Ocena 10 na 10
Olek Mularski (3178 punktów)Modlitwa zamiast nauki, czyli świecka szkoła po katolicku...
W miejscowości Lubczyn (woj. Zachodniopomorskie) zwykła świecka gminna podstawówka jest prowadzona przez fundację katolicką św. Siostry Faustyny. Od kilku lat działy się tam dantejskie wręcz sceny- dzieci zmuszane są do modlitwy, a w piątek sprawdzana jest zawartość uczniowskich kanapek, czy przypadkiem nie zawierają mięsa. Poziom nauczania spadł znacznie, co nie może dziwić, skoro zamiast nauki na niektórych lekcjach odbywają się modlitwy. Prawda wyszła na jaw dopiero niedawno.

Więcej w tym artykule:

wiadomosci(*),5518518,region-wiadomosc.html

Tak to jest, jak szamani w trójcy jedynego boga zombi, który stał się własnym synem biorą się za edukację młodych ludzi. Zależy im na tym, żeby mieć rząd dusz, więc kreują go sobie już od podstawówki piorąc dokładnie z resztek pokładów inteligencji małe uczniowskie mózgowia za pomocą najlepszego jej wywabiacza, jakim jest religia. A wszystko oczywiście sprytnie zakamuflowane pod płaszczykiem edukacji. Cóż, niestety nasze społeczeństwo nadal nie może się pogodzić z tym, że immanentną częścią nauki jest ateizm i z uporem maniaka oddaje się wykształcenie swych pociech w ręce księży.

Przykład szkoły z Lubczyna jest też jednocześnie dowodem na to, że religia implikuje przemoc.
23-05-2013 23:51 
 Ocena 5 na 5
-jad- (18783 punktów)Odp: Szkolna indoktrynacja
>Warto spojrzeć na ten problem szerzej ,założyć by można że ów dyrektorka miała w młodości problemy z psychiką w kierunku wiary ,i teraz wpaja na siłę biednym dzieciom to co wydaje się jej dobre. Można też założyć ,że dyrektorka jest niezrównoważona psychicznie ,i mści się na dzieciach ,bądź też jest indoktrynowana od młodości na wzór ortodoksyjnych islamistów i robi wszystko co każe jej bóg(kler).

A kogo to, w zasadzie, obchodzi. Wariatka nie powinna kierować szkołą a o źródło jej problemów niech się martwi jej psychiatra albo nawet ksiądz spowiednik. Wszystko, pewnie, dzieciom i rodzicom jedno.
Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów)

>A kogo to, w zasadzie, obchodzi. Wariatka nie powinna kierować szkołą a o źródło jej problemów niech się martwi jej psychiatra albo nawet ksiądz spowiednik. Wszystko, pewnie, dzieciom i rodzicom jedno.

Pewnie ,a teraz pomyśl że jest wiele takich przypadków jak owa pani dyrektor tylko nikt o tym nie wie, i tworzą się teraz tacy mali kato-terroryści ,w dodatku nie wykształceni.
24-05-2013 19:25 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Pewnie ,a teraz pomyśl że jest wiele takich przypadków jak owa pani dyrektor tylko nikt o tym nie wie, i tworzą się teraz tacy mali kato-terroryści ,w dodatku nie wykształceni.

Jak to nikt nie wie? Przecież jakoś musi się to objawiać a jeśli się nie objawia to gdzie problem?
Zresztą co wyśledzenie źródeł takiego postępowania tej konkretnej dyrektorki mogłoby w sprawie istnienia podobnych pomóc?
Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów)

>Jak to nikt nie wie? Przecież jakoś musi się to objawiać a jeśli się nie objawia to gdzie problem?
>Zresztą co wyśledzenie źródeł takiego postępowania tej konkretnej dyrektorki mogłoby w sprawie istnienia podobnych pomóc?

Mogło by pobudzić społeczeństwo do zwracania uwagi na sytuacje skrajnie patologiczne.
25-05-2013 15:04 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Mogło by pobudzić społeczeństwo do zwracania uwagi na sytuacje skrajnie patologiczne.

Zainteresowani zwrócili przecież uwagę na to, co się dzieje. Pytałem o to, co ma źródło takiego zachowania do rzeczy.
Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów)
>>Mogło by pobudzić społeczeństwo do zwracania uwagi na sytuacje skrajnie patologiczne.
>Zainteresowani zwrócili przecież uwagę na to, co się dzieje. Pytałem o to, co ma źródło takiego zachowania do rzeczy.

Otóż twierdzę ,że ma zakładając że może być z jakiejś przyczyny której nie znamy ,bądź też znamy .Znając przyczynę takich zachowań można by je wyeliminować .
-jad- (18783 punktów)
>Otóż twierdzę ,że ma zakładając że może być z jakiejś przyczyny której nie znamy ,bądź też znamy .Znając przyczynę takich zachowań można by je wyeliminować .

W jaki sposób?
25-05-2013 21:02 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Otóż twierdzę ,że ma zakładając że może być z jakiejś przyczyny której nie znamy ,bądź też znamy .Znając przyczynę takich zachowań można by je wyeliminować .
Załóżmy że przyczyną zachowań dyrektorki jest indoktrynacja religijna. Co w takim razie daje nam świadomość tego? Dyrektorka została już zindoktrynowana, to naprawić ciężko. Nie ma sensu wgłębiać się w powody, w tym wypadku należy walczyć ze skutkami.
Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów)
Lecz jeśli się nie wyeliminuje przyczyny to z reguły problem powraca prędzej czy póżniej.
Lepiej zapobiegać niż leczyć .A prócz ogólnego wywodu mym skromnym zdaniem powinny być częstsze niezapowiedziane wizyty jakichś służb sprawdzających porządek po zawiadomieniach rodziców, i nauczycieli że coś jest nie w porządku.
23-05-2013 18:38
 Ocena 10 na 10
szarley (54913 punktów)
Jeśli to prawda, to należy robić wokół sprawy tyle hałasu ile się tylko da
Jeśli...

Moje zaufanie do dziennikarzy jest mocno ograniczone. W artukule przywołanym na początku wątku jest np taki cytat "Burmistrz Lubczyny przekonuje natomiast, żeby poczekać do wyników testów szóstoklasistów, ma też spotkać się z nauczycielami oraz dyrekcją."

Może burmistrz Lubczyny wspólnie z sołtysem Szczecina, prezydentem Szwecji i królem Mongolii wymyślą ciekawszy temat dla dziennikarzy. Wywiad z FIKCYJNĄ osobą , świadczy o rzetelności dziennikarza jak najgorzej

Jeśli opisane zdarzenia są prawdą, to należy robić wokół sprawy tyle hałasu ile się tylko da, powiadomić wszystkie możliwe urzędy o co tydzień słać pisma z żądaniem wyjaśnień.

"Rodzice mają też pretensje do córki dyrekcji. Twierdzą, że bez wymaganych uprawnień chodzi na zastępstwa, albo wozi uczniów samochodem"

Nie wiem kto to jest "córka dyrekcji" Domyślam się jedynie, że (córka dyrektorki) jeśli bez wymaganych uprawnień wozi uczniów samochodem, to znaczy że nie ma prawa jazdy - jedno pismo do KW Policji i dwóch świadków, którzy to widzieli rozwiąże problem

Uważam, że powierzanie kościelnym fundacjom prowadzenia publicznych szkół jest grubym błędem, nie neguję faktu istnienia w takich fundacjach patologii, ale apeluję o sceptycyzm przy czytaniu gazet.
26-05-2013 10:21 
 Ocena 6 na 6
Kasianna132 (617 punktów)
jeśli bez wymaganych uprawnień wozi uczniów samochodem, to znaczy że nie ma prawa jazdy

Wprawdzie nie jest to najważniejszy motyw tego wątku, ale z tego co się orientuję, nie chodzi o brak prawa jazdy a o to, że ani nauczyciel, ani nikt kto nie jest zawodowym kierowcą nie ma prawa przewozić dzieci.Wyjazd,np. na konkurs, powinien odbywać się w obecności nauczyciela, pojazd powinien prowadzić zawodowy kierowca. Odpowiedzialny za to jest oczywiście dyrektor szkoły. Jest to uregulowane prawnie.Pozdrawiam!
szarley (54913 punktów)
>jeśli bez wymaganych uprawnień wozi uczniów samochodem, to znaczy że nie ma prawa jazdy
> Wprawdzie nie jest to najważniejszy motyw tego wątku, ale z tego co się orientuję, nie chodzi o brak prawa jazdy a o to, że ani nauczyciel, ani nikt kto nie jest zawodowym kierowcą nie ma prawa przewozić dzieci.Wyjazd,np. na konkurs, powinien odbywać się w obecności nauczyciela, pojazd powinien prowadzić zawodowy kierowca. Odpowiedzialny za to jest oczywiście dyrektor szkoły. Jest to uregulowane prawnie.Pozdrawiam!

????
Jechałem z uczniami na konkurs i dostałem "zwykłą" delegację na prywatny samochód osobowy ....
Masz jakąś podstawę prawną, żebym mógł pokłócić sie z moją dyrekcją??
Nie chciałbym w nieznajomości łamać prawa
26-05-2013 11:34 
 Ocena 3 na 3
Kasianna132 (617 punktów)
>
>Masz jakąś podstawę prawną, żebym mógł pokłócić sie z moją dyrekcją??
>Nie chciałbym w nieznajomości łamać prawa

Może ten link się nada? www.oswiat(*)-na-konkursy-i-zawody-sportowe
Moja dyrekcja nie pozwala nauczycielom przewozić dzieci prywatnymi samochodami i powołuje się na przepisy podane jak wyżej.
szarley (54913 punktów)
>>>Masz jakąś podstawę prawną, żebym mógł pokłócić sie z moją dyrekcją??
>>Nie chciałbym w nieznajomości łamać prawa
> Może ten link się nada? www.oswiat(*)-na-konkursy-i-zawody-sportowe
> Moja dyrekcja nie pozwala nauczycielom przewozić dzieci prywatnymi samochodami i powołuje się na przepisy podane jak wyżej.

Dzięki
28-05-2013 09:00 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>Może burmistrz Lubczyny wspólnie z sołtysem Szczecina, prezydentem Szwecji i królem Mongolii wymyślą ciekawszy temat dla dziennikarzy. Wywiad z FIKCYJNĄ osobą , świadczy o rzetelności dziennikarza jak najgorzej
Prawda. Zapewne dziennikarz miał na myśli burmistrza Goleniowa, który jest dla Lubczyny miastem gminnym i powiatowym jednocześnie. Taka dziennikarska nonszalancja jest wszelako niedopuszczalna.
Duże za Szczecin Szwecję i Mongolię
A że w tej szkole "coś się dzieje", mówiąc słowami klasyka, to prawda. Zwróć uwagę na motto:
www.lubczyna.edu.pl/
I na to, że w szkole organizuje się imieniny księdza, połączone z koncertem i zabawą taneczną:
www.lubczy(*)oczyste-imieniny-ksi-dza-Adama

Ostrzeżenie: Nie sugerujcie się, proszę, wynikami sprawdzianu szóstoklasistów. 24-25 punktów na 40 możliwych to fatalna średnia... Dzieci w Polsce są wykształcone na 60%. Aż dziw, że ci szóstoklasiści zdali, przy takich zastrzeżeniach do szkoły. Ale może pięć lat temu jeszcze jako tako to funkcjonowało.
28-05-2013 09:39 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Może burmistrz Lubczyny wspólnie z sołtysem Szczecina, prezydentem Szwecji i królem Mongolii wymyślą ciekawszy temat dla dziennikarzy. Wywiad z FIKCYJNĄ osobą , świadczy o rzetelności dziennikarza jak najgorzej
>Duże za Szczecin Szwecję i Mongolię
>A że w tej szkole "coś się dzieje", mówiąc słowami klasyka, to prawda. Zwróć uwagę na motto:
>www.lubczyna.edu.pl/
>I na to, że w szkole organizuje się imieniny księdza, połączone z koncertem i zabawą taneczną:
>www.lubczy(*)oczyste-imieniny-ksi-dza-Adama

Ja nie podważam możliwości zaistnienia patologii w tej szkole, co więcej, uważam, że patologie w szkołach prowadzonych przez różne szemrane fundacje są o wiele bardziej prawdopodobne. Gminy nie powinny powierzać fundacjom prowadzenia szkół. Placówki niepubliczne powinny funkcjonować jedynie tam, gdzie uczeń ma realną możliwość wyboru szkoły.
Przeczytałem motto tej szkoły, cóż można powiedzieć... Wstyd.

> Zapewne dziennikarz miał na myśli burmistrza Goleniowa
Zapewne.

> Taka dziennikarska nonszalancja jest wszelako niedopuszczalna.
Taka dziennikarska nonszalancja jest wszelako niedopuszczalna.

Mój Ojciec był strzałowym w kopalni. Zawsze uczył, że nie wolno popełniać błędów w pracy.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Bardziej wiarygodne źródło informacji, które zawiera więcej niż trzy bezładnie wklejone zdania.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
MadameDeVoltaire (1428 punktów)
Bardzo dobrze, niech wszędzie tak będzie, ludzie będą rzygać tą religią dalej niż widzą.

bang bang, shot you dead
-jad- (18783 punktów)
>Nie przeszkadza to jednak pani dyrektor w sprawdzaniu czy w piątek dzieci nie mają przypadkiem kanapek z wędliną!

Ciekawe, swoją drogą, co się dzieje jeśli mają z wędliną. Kanapki zostają skonfiskowane czy rodzice dostają uwagę do dziennika
pawel_wr (4297 punktów)

>C[..] co się dzieje jeśli mają z wędliną. Kanapki zostają skonfiskowane czy rodzice dostają uwagę do dziennika
>

Wtedy biskup zarządza nabożeństwo ekspiacyjne....

Ma to wynagrodzić Maryi Zawsze Dziewicy ten wielki grzech zniewagi,
poczyniony przez rodzica , który tak straszliwie złamał nakazy
ubóstwa i ascezy.

>
28-05-2013 12:32 
 Ocena 1 na 1
Kasianna132 (617 punktów)
>grzech zniewagi,
>poczyniony przez rodzica , który tak straszliwie złamał nakazy

Kościół powoli odchodzi od piątkowego postu, poza tym prawo kanoniczne określa, że prawo do postu mają osoby PEŁNOLETNIE! Jak to się ma do dzieci? Czy pani dyrektor nie ma większych problemów? Raczej ma problemy sama ze sobą...
Selanos (12869 punktów)
Szkoły katolickie też są finansowane z budżetu państwa. Ta szkoła to tylko kolejny przykład na to, że Polska to kraj wyznaniowy. Nie dziwi mnie to, nie jestem zaskoczony, bulwersować już się przestałem. To przecież u nas normalność, to kwestia przyzwyczajenia.
RadRado (1047 punktów)
" obowiązuje przymus dobrowolnej modlitwy porannej" To nie oksymoron przypadkiem?
24-05-2013 21:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>" obowiązuje przymus dobrowolnej modlitwy porannej" To nie oksymoron przypadkiem?

... to poziom polskiego dziennikarstwa...
24-05-2013 22:49 
 Ocena 5 na 5
Grey (2102 punktów)
>>" obowiązuje przymus dobrowolnej modlitwy porannej" To nie oksymoron przypadkiem?
>... to poziom polskiego dziennikarstwa...

Nie sądzę. Raczej chodzi o to, że szkoła udaje, że ta modlitwa jest dobrowolna, podczas gdy w rzeczywistości jest przymusowa.
Dwie sprzeczne informacje w jednym zdaniu, ale tak ma być.
25-05-2013 06:57 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>>" obowiązuje przymus dobrowolnej modlitwy porannej" To nie oksymoron przypadkiem?
>>... to poziom polskiego dziennikarstwa...
>Nie sądzę. Raczej chodzi o to, że szkoła udaje, że ta modlitwa jest dobrowolna, podczas gdy w rzeczywistości jest przymusowa.
>Dwie sprzeczne informacje w jednym zdaniu, ale tak ma być.

Być może, w tej szkole obowiązuje zasadam że dobrowolna z założenia modlitwa staje się przymusem, ale sposób w jaki dziennikarz to napisał, wskazuje raczej, że maturę kupił na targu. Wcześniej pokazałem dwa inne błędy w artykule, np rozmowę z nieistniejącą osobą.
Doradzam daleko posunięty sceptycyzm podczas czytania gazet

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365