Niedawno,dosłownie przed chwilą pod moimi oknami przeszła gromada dzieci z pobliskiej szkoły.Każde dziecko niosło w ręku znicz,no myślę sobie idą uczcić poległych Powstańców Wielkopolskich,których to pomnik stoi 100m od mojego domu.Alem się pomylił,dzieci wraz z panią nauczycielką minęły pomnik i poszły zanieść znicze pod krzyż. Poczekaliśmy wraz z żoną aż będą wracać. Żona zwróciła im uwagę,że należałoby uczcić pamięcią poległych powstańców być może nawet i któregoś pradziadka. Pani wybrnęła mówiąc,że znicze pod pomnik zanoszą 11 listopada. Ot i mamy przykład indoktrynacji. |