Racjonalista - Strona głównaDo treści
Swiadkowie Jehowy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
03-03-2013 12:59marcintoruńczyk (87 punktów)
(zablokowany)
Swiadkowie Jehowy
Witam, w tym tygodniu będę szedł na dyskusję do Swiadków Jehowy. Moja kuzynka nią jest mam argumenty, ale chciałbym się zapytać Was, może znacie jakies techniki dyskusji z nimi żeby lepiej wypasć.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Witam, w tym tygodniu będę szedł na dyskusję do Swiadków Jehowy. Moja kuzynka nią jest mam argumenty, ale chciałbym się zapytać Was, może znacie jakies techniki dyskusji z nimi żeby lepiej wypasć.
Do ŚJ na dyskusję? Arcyciekawe o czym to oni chcą dyskutować, czyżby mieli jakieś wątpliwości, które miałbyś pomóc im rozwiązać? Niechaj więc pytają! - to im powiedz, oczywiście o ile czujesz się na siłach.

Choćby ich zagajenie dotyczyło konkretnego religijnego tematu, warto już na wstępie wyjść do poziomu metadyskusji, by przejąć - choć na chwilę - kontrolę nad tą dyskusją. Wtedy może zamieszasz, a słuchaczom pokażesz, że z każdego poziomu teologicznej dyskusji widać, że jesteśmy tylko w pewnej bajce, z której jest wyjście. Myślę, że po czymś takim więcej Cię nie zaproszą, kuzynka zaś może zerwać kontakty z Tobą, a w każdym razie u ŚJ praktykowane jest zrywanie z bliskimi, którzy porzucili ich wiarę. Nie wiem jak by było w przypadku "niebezpiecznego kuzyna".
03-03-2013 16:53 
 Ocena 1 na 1
marcintoruńczyk (87 punktów)
(zablokowany)
>>Witam, w tym tygodniu będę szedł na dyskusję do Swiadków Jehowy. Moja kuzynka nią jest mam argumenty, ale chciałbym się zapytać Was, może znacie jakies techniki dyskusji z nimi żeby lepiej wypasć.
>Do ŚJ na dyskusję? Arcyciekawe o czym to oni chcą dyskutować, czyżby mieli jakieś wątpliwości, które miałbyś pomóc im rozwiązać? Niechaj więc pytają! - to im powiedz, oczywiście o ile czujesz się na siłach.
>Choćby ich zagajenie dotyczyło konkretnego religijnego tematu, warto już na wstępie wyjść do poziomu metadyskusji, by przejąć - choć na chwilę - kontrolę nad tą dyskusją. Wtedy może zamieszasz, a słuchaczom pokażesz, że z każdego poziomu teologicznej dyskusji widać, że jesteśmy tylko w pewnej bajce, z której jest wyjście. Myślę, że po czymś takim więcej Cię nie zaproszą, kuzynka zaś może zerwać kontakty z Tobą, a w każdym razie u ŚJ praktykowane jest zrywanie z bliskimi, którzy porzucili ich wiarę. Nie wiem jak by było w przypadku "niebezpiecznego kuzyna".
>
Nie omieszkam zapytać o daty końca swiata i jak ustosunkują się do bogactwa sędziego Rutherforda ( on chyba sam w to nie wierzył)

Mod:
To już kolejny raz, gdy musimy przypominać o obowiązku kasowania zbędnych cytowań. Kolejny taki post skończy w Oślej ławce.

marcintoruńczyk (87 punktów)
(zablokowany)
>>Witam, w tym tygodniu będę szedł na dyskusję do Swiadków Jehowy. Moja kuzynka nią jest mam argumenty, ale chciałbym się zapytać Was, może znacie jakies techniki dyskusji z nimi żeby lepiej wypasć.
>Do ŚJ na dyskusję? Arcyciekawe o czym to oni chcą dyskutować, czyżby mieli jakieś wątpliwości, które miałbyś pomóc im rozwiązać? Niechaj więc pytają! - to im powiedz, oczywiście o ile czujesz się na siłach.
>Choćby ich zagajenie dotyczyło konkretnego religijnego tematu, warto już na wstępie wyjść do poziomu metadyskusji, by przejąć - choć na chwilę - kontrolę nad tą dyskusją. Wtedy może zamieszasz, a słuchaczom pokażesz, że z każdego poziomu teologicznej dyskusji widać, że jesteśmy tylko w pewnej bajce, z której jest wyjście. Myślę, że po czymś takim więcej Cię nie zaproszą, kuzynka zaś może zerwać kontakty z Tobą, a w każdym razie u ŚJ praktykowane jest zrywanie z bliskimi, którzy porzucili ich wiarę. Nie wiem jak by było w przypadku "niebezpiecznego kuzyna".
>
Jak wrócę to zdam relację
TyDraniu (6569 punktów)

Spytaj, czy dowiedzieli się już, kiedy na Ziemi powstało życie i czy znają takie nazwy jak Homo habilis, Homo erectus, Neandertalczyk.


marcintoruńczyk (87 punktów)
(zablokowany)
>Spytaj, czy dowiedzieli się już, kiedy na Ziemi powstało życie i czy znają takie nazwy jak Homo habilis, Homo erectus, Neandertalczyk.
>

>
Szczerze mówiąc to Oni nie słuchają nikogo tylko biblia nic więcej, ewolucja fałsz, itd. kiedy gadałem z nią o ewolucji to mi powiedziała, że bilia mówi o ewolucjonistach jako o wysłannikach szatana, a Dawkinsa to nie znoszą, ale jak zaprosili to pojadę.
03-03-2013 18:56 
 Ocena 1 na 1
Legion (587 punktów)

>Szczerze mówiąc to Oni nie słuchają nikogo tylko biblia nic więcej, ewolucja fałsz, itd. kiedy gadałem z nią o ewolucji to mi powiedziała, że bilia mówi o ewolucjonistach jako o wysłannikach szatana, a Dawkinsa to nie znoszą, ale jak zaprosili to pojadę.
>
Życie Ci nie miłe? Do Jehowych w gości? Jak chce potrolować ludzi, to potroluj ich na tym forum, zapewniam Cię, że zabawa przednia. Wiem coś o tym.
03-03-2013 19:03 
 Ocena 1 na 1
marcintoruńczyk (87 punktów)
(zablokowany)
>>Szczerze mówiąc to Oni nie słuchają nikogo tylko biblia nic więcej, ewolucja fałsz, itd. kiedy gadałem z nią o ewolucji to mi powiedziała, że bilia mówi o ewolucjonistach jako o wysłannikach szatana, a Dawkinsa to nie znoszą, ale jak zaprosili to pojadę.
>>
>Życie Ci nie miłe? Do Jehowych w gości? Jak chce potrolować ludzi, to potroluj ich na tym forum, zapewniam Cię, że zabawa przednia. Wiem coś o tym.
>
Po prostu lubię dyskutować na takie tematy. Jeszcze by pomysleli, że uciekam i nie mam argumentów. Jest tam taki chłopak, i myslę,że da go się wyratować, przynajmniej spróbuję. Z drugiej strony to bliska rodzina mojej mamy i nie chcę też ich urazić.
03-03-2013 21:24 
 Ocena 2 na 2
kultywator (288 punktów)
>Z drugiej strony to bliska rodzina mojej mamy i nie chcę też ich urazić.

LOL! A czy oni swoją postawą Ciebie nie urażają wiedząc żeś niewierzący? Wygląda na to, że nie. Ale Ty już musisz uważać co mówisz...

He who makes a beast out of himself,gets rid of the pain of being a man.
marcintoruńczyk (87 punktów)
(zablokowany)
>>Z drugiej strony to bliska rodzina mojej mamy i nie chcę też ich urazić.
>LOL! A czy oni swoją postawą Ciebie nie urażają wiedząc żeś niewierzący? Wygląda na to, że nie. Ale Ty już musisz uważać co mówisz...
>
He who makes a beast out of himself,gets rid of the pain of being a man.

Ja nie muszę uważać na to co mówię, otwarcie jej powiedziałem, że jestem ateistą, po prostu zastanawia mnie ich oddanie do sekty mimo przeciwnosci dowodów, a wszczególnosci końca swiata. A poza tym interesuję się tematyką Swiadków Jehowy i w niektórych aspektach ich doktryna nie jest taka zła, ale tylko w kilku.
04-03-2013 13:50 
 Ocena 3 na 5
kultywator (288 punktów)
> (...) Z drugiej strony to bliska rodzina mojej mamy i nie chcę też ich urazić.
>Ja nie muszę uważać na to co mówię (...)
Zdecyduj się, albo wyjaśnij czym mógłbyś ich urazić jeśli nawyraźniej nie słowami.

Tu mała pomoc do ewentualnej dyskusji (liczba ofiar boga). A tu sprzeczności w biblii.

PS jeśli zamierzasz odpisać mam prośbę - usuń niepotrzebne cytowanie mojej odopowiedzi. Moderacja już zwacała Ci na to uwagę.

He who makes a beast out of himself,gets rid of the pain of being a man.
Leon Jan Kot (77 punktów)
>Szczerze mówiąc to Oni nie słuchają nikogo tylko biblia nic więcej, ewolucja fałsz, itd. kiedy gadałem z nią o ewolucji to mi powiedziała, że bilia mówi o ewolucjonistach jako o wysłannikach szatana, a Dawkinsa to nie znoszą, ale jak zaprosili to pojadę.

Poważnie, może trzeba było zastosować się do Dawkinsowej strategii i po prostu odrzucić zaproszenie - mija się z celem dyskusja z osobami, które od razu zakładają, że nic je nie przekona.
marcintoruńczyk (87 punktów)
(zablokowany)
>>Szczerze mówiąc to Oni nie słuchają nikogo tylko biblia nic więcej, ewolucja fałsz, itd. kiedy gadałem z nią o ewolucji to mi powiedziała, że bilia mówi o ewolucjonistach jako o wysłannikach szatana, a Dawkinsa to nie znoszą, ale jak zaprosili to pojadę.
>Poważnie, może trzeba było zastosować się do Dawkinsowej strategii i po prostu odrzucić zaproszenie - mija się z celem dyskusja z osobami, które od razu zakładają, że nic je nie przekona.
Poleciłem jej filmy Dawkinsa. Dorastać we Wszechswiecie, Geniusz Darwina. Myslę, że jest otwarta na dyskusję. Może mija się z celem ta dyskusja, ale spróbować warto. Dostałem też od niej film, o stworzeniu. Same argumenty typu Bóg - zapchajdziura.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365