Racjonalista - Strona głównaDo treści
Uważaj kupując podróbki!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
06-04-2016 21:01Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów)
(zablokowany)
Uważaj kupując podróbki!
Ocena 3 na 3
Pewna pani kupiła w jednym z chińskich sklepów internetowych kilka, powiedzmy, torebek damskich, które sprzedawane były pod znaną marką, niech to będzie LOUIS VUITTON, w cenie kilkadziesiąt zł za sztukę. Pani kupiła kilka torebek, bo i dla siebie, i jako prezenty dla kobiet z rodziny.

Po jakimś czasie dostała z Urzędu Celnego zaproszenie w celu złożenia wyjaśnień.
Na miejscu poinformowano ją, że zakupione przez nią torebki są podróbkami, a polskie prawo zakazuje "wprowadzania do obrotu" podróbek.
Urzędnik celny poinformował, że zakupione przez panią torebki podlegają konfiskacie, dodatkowo nałożył na nią grzywnę w wysokości kilku tys. zł.

Ta historia pokazuje, że trzeba uważać co się kupuje przez Internet. Zdaje się, że bezkarnie możemy kupować podróbki o nazwach przypominających oryginalne np. "Vesrace", "Calvim Klain"

A wracając do ukaranej pani - urzędnik uzasadnił swoją decyzję tym, że musiała zdawać sobie sprawę z tego, iż nie ma możliwości kupna oryginalnych torebek za kilkadziesiąt zł, bo oryginalne kosztują 10x więcej.
Moim zdaniem jest to bzdurne uzasadnienie, bowiem kto komu zabroni sprzedawać po cenach poniżej rynkowych? Kupuję w dobrej wierze, przekonany, że nabywam produkt oryginalny, bo taką informację mam od sprzedawcy. To sprzedawca podróbki powinny być karany, a nie klient.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Argument z niskiej ceny podróbki to jakaś fikcja, propaganda i pranie mózgu. Każdy doskonale wie, że wyprodukowanie oryginałów kosztuje grosze, a te sumy, jakie trzeba za nie płacić w firmowym sklepie, to głównie narzut. Markowy ciuch, but czy inny instrument może więc kosztować równowartość 10 dolarów, bo to jest jego cena - hurtowa, bezpośrednio u producenta. Pytanie brzmi, dlaczego celnicy nie zajmują się zwalczaniem tego rodzaju wyzysku, to jest pracy niewolniczej w krajach rozwijających się i nieuzasadnionego zawyżania cen produktów? Kto za tym stoi i czemu to służy?


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Pewna pani.... itd. itp.<<
Cała ta historia dowodzi, że:
cały polski kodeks karny oraz cywilny, jak również konstytucja powinny zostać skierowane na przemiał, a prawnicy rozpędzeni na cztery wiatry.
07-04-2016 17:45 
 Ocena-1 na 1
romaro (25211 punktów)
>cały polski kodeks karny oraz cywilny, jak również konstytucja powinny zostać skierowane na przemiał, a prawnicy rozpędzeni na cztery wiatry.
To nie jest problem ustaw, braku ustaw, a niewiedzy konsumentów. Jeżeli jedziesz zagranicę samochodem sprawdzasz podstawowe przepisy w ruchu drogowym. Podobnie jest z towarami. Nie będziesz ryzykował utraty pieniędzy, czy narażał na kłopoty. Procedury są różne, w zależności skąd sprowadzamy towar. Inny jest sposób zakupu i opłat z Unii, inny z USA, a jeszcze inny z Chin. Wszystko jest dostępne na odpowiednich stronach (nie będę linków podawał, po co). Jeżeli chodzi o urząd celny - tutaj bardziej kroją konsumenci - czasami z niewiedzy, a czasami celowo próbują uniknąć opłat. Nie muszę chyba mówić, że jest to nieopłacalne.
07-04-2016 17:53 
 Ocena 2 na 2
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>To nie jest problem ustaw, braku ustaw, a niewiedzy konsumentów. Jeżeli jedziesz zagranicę samochodem sprawdzasz podstawowe przepisy w ruchu drogowym. <<
No właśnie, np. te przepisy o ruchu drogowym. Każdy, przeciętnie inteligentny, nie ma problemu z zapoznaniem się z tymi przepisami. Wątpię jednak, że znajdzie się prawnika, który by znał wszystkie przepisy kodeksu karnego i cywilnego. A twierdzi się, że nieznajomość tychże przepisów nie zwalnia obywatela od odpowiedzialności. I to jest już paranoja.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>I to jest już paranoja.

I to byłaby paranoja, gdyby nie to, że często jest to przyziemna rzeczywistość.


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
07-04-2016 18:55 
 Ocena-1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Zupełnie abstrahując od sytuacji opisywanej w wątku i w oderwaniu od realiów jakiegokolwiek konkretnego kraju świata, naszła mnie jednak refleksja natury ogólnej, że nie chciałbym żyć w państwie, w którym sprzedajne prawodawcze prostytutki robią z urzędników tanich sługusów korporacyjnej alfonserii, wmawiając przy tym obywatelom, że to dla ich własnego dobra. Na szczęście (i dzięki Bogu), takie sytuacje się przecież nie zdarzają.



"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
romaro (25211 punktów)
Ale w swoim chorym mniemaniu w takim kraju źyjesz.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>Ale w swoim chorym mniemaniu w takim kraju źyjesz.

Nic mi o tym nie wiadomo. Natomiast z pewnością byłoby mi bardzo przykro, gdybym był zmuszony w takim czysto hipotetycznym państwie egzystować.


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> Na szczęście (i dzięki Bogu), takie sytuacje się przecież nie zdarzają.
> <<

Ale dzięki Ziobrze zdarzyć się mogą.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Ale dzięki Ziobrze zdarzyć się mogą.

Logika podpowiada, że tak albo nie albo częściowo tak albo nie. Biorąc sprawę czysto rozumowo, innej możliwości nie widzę.

"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365