 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-04-2016 17:30 | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Wymiary banknotów | Za każdym razem, gdy mam schować w portmonetce banknot (tak, nie używam portfela, ale poręcznej portmonetki) to zastanawiam się dlaczego jest on 2x za długi. Nawet banknot wkładany do portfela jest następnie zginany w połowie. Zatem z jakiego powodu banknoty mają takie, a nie inne wymiary?
Swego czasu założyłem na tym forum wątek poddający w wątpliwość sens istnienia groszy: po pierwsze nie ma na rynku towaru, który kosztuje 1, 2 czy 5 gr (może paczka zapałek kosztuje 10 gr), po drugie produkcja "złotych" monet 1 i 2 groszowych kosztuje więcej niż ich nominały. Bodajże w 2013 roku pojawił się pomysł zaprzestania produkcji monet 1, 2 gr, ale został zarzucony czyli nadal każdy podatnik dopłaca do tego, że takie monety są nadal bite, i że kiedyś zostały wybite. Ile można byłoby zaoszczędzić na skróceniu banknotów i zaprzestaniu bicia groszówek? Tego nikt nie wie, ale chyba każda oszczędność się liczy, szczególnie gdy obecne władze mają w planie wiele kosztownych programów. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | >Za każdym razem, gdy mam schować w portmonetce banknot (tak, nie używam portfela, ale poręcznej >portmonetki) to zastanawiam się dlaczego jest on 2x za długi.
To nie on jest za długi, to ty masz za krótką. Banknot ma taką wielkość, żeby trudniej go było zgubić.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
 | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >Banknot ma taką wielkość, żeby trudniej go było zgubić. Niby jak można go zgubić skoro tkwi w portfelu/portmonetce?
|
|
|  | 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | >>Banknot ma taką wielkość, żeby trudniej go było zgubić. >Niby jak można go zgubić skoro tkwi w portfelu/portmonetce?
Jak tkwi, to nie, ale na przykład gdy leży sobie na biurku. Gdyby był mały, ludzie o kiepskim wzroku ryzykowaliby niedostrzeżenie go wśród jakichś śmieci.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| |  | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Na tym forum zostały już tylko trolle...
|
|
| | |  | | oreja (1 punktów) | >Na tym forum zostały już tylko trolle... >
To nie jest trolowanie, moim zdaniem dostał Pan rzeczową i rozsądną odpowiedź.
|
|
| | | |  | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Witaj nowy trollu!
|
|
1 na 1 | klawik (759 punktów) | > Za każdym razem, gdy mam schować w portmonetce banknot (tak, nie używam portfela, ale poręcznej> portmonetki) to zastanawiam się dlaczego jest on 2x za długi.> Nawet banknot wkładany do portfela jest następnie zginany w połowie.> Zatem z jakiego powodu banknoty mają takie, a nie inne wymiary?> Swego czasu założyłem na tym forum wątek poddający w wątpliwość sens istnienia groszy: po pierwsze> nie ma na rynku towaru, który kosztuje 1, 2 czy 5 gr (może paczka zapałek kosztuje 10 gr), po drugie> produkcja "złotych" monet 1 i 2 groszowych kosztuje więcej niż ich nominały. Bodajże w 2013 roku> pojawił się pomysł zaprzestania produkcji monet 1, 2 gr, ale został zarzucony czyli nadal każdy> podatnik dopłaca do tego, że takie monety są nadal bite, i że kiedyś zostały wybite.> Ile można byłoby zaoszczędzić na skróceniu banknotów i zaprzestaniu bicia groszówek?> Tego nikt nie wie, ale chyba każda oszczędność się liczy, szczególnie gdy obecne władze mają w> planie wiele kosztownych programów.Mennica kilkukrotnie zwracała się do rządu(PO) by wycofać miedziaki, bo nie ma racjonalnych przesłanek żeby były w obrocie. No ale kto by się takimi pierdołami w rządzie zajmował, to tak mało ambitne  . Żeby było ciekawiej bicie miedziaków zlecamy bodajże łotewskiej(albo litewskiej) mennicy, bo u nas wychodzi znacznie drożej.
|
|
4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | >Za każdym razem, gdy mam schować w portmonetce banknot (tak, nie używam portfela, ale poręcznej >portmonetki) to zastanawiam się dlaczego jest on 2x za długi. Portmonetka to jak nazwa wskazuje port dla monetek, a nie banknotów, które jednak mogłyby być mniejsze o połowę, a jeszcze przy tym okrągłe - rogi by się tak nie zaginały - najlepiej z dziurą w środku, żeby można było je na sznurek nizać, albo nosić w starych pudełkach po cd (ale takich zbiorczych, nie tych pojedynczych), które powoli wychodzą z użycia a szkoda wyrzucić. Bo całkiem niezużyte przecież. Nowe zastosowanie dla samych płytek już wymyślono, te klapki na okulary, dla pudełek jeszcze nic.
|
|
1 na 1 | Abdullah (1241 punktów) | >Za każdym razem, gdy mam schować w portmonetce banknot (tak, nie używam portfela, ale poręcznej >portmonetki) to zastanawiam się dlaczego jest on 2x za długi. >Nawet banknot wkładany do portfela jest następnie zginany w połowie. >Zatem z jakiego powodu banknoty mają takie, a nie inne wymiary? >Swego czasu założyłem na tym forum wątek poddający w wątpliwość sens istnienia groszy: po pierwsze >nie ma na rynku towaru, który kosztuje 1, 2 czy 5 gr (może paczka zapałek kosztuje 10 gr), po drugie >produkcja "złotych" monet 1 i 2 groszowych kosztuje więcej niż ich nominały. Bodajże w 2013 roku >pojawił się pomysł zaprzestania produkcji monet 1, 2 gr, ale został zarzucony czyli nadal każdy >podatnik dopłaca do tego, że takie monety są nadal bite, i że kiedyś zostały wybite. >Ile można byłoby zaoszczędzić na skróceniu banknotów i zaprzestaniu bicia groszówek? >Tego nikt nie wie, ale chyba każda oszczędność się liczy, szczególnie gdy obecne władze mają w >planie wiele kosztownych programów.
Wydaje mi się ze w grę wchodzi kompromis pomiędzy jak najmniejszym rozmiarem a zabezpieczeniami banknotu przed podrabianiem.
Banknot 200 pln ma podobno lekko ponad 30 zabezpieczeń. Cześć musi być na tyle duża aby babcia Pelagia pomimo zaawansowanej katarakty mogła je dostrzec , wyczuć palcami. Kolejne są widoczne w ultrafiolecie ale też dość duże aby ta sama babcia Pelagia która dorabia na kasie w biedronce mogła lepiej sprawdzic banknot. Kilka wymaga lupy - to dla młodszych kasjerek i Kowalskiego który przeczytał opis NBP w sprawie zabezpieczeń banknowow. Kilka wymaga mikroskopu. Te są dla "ekspertów" w bankach i policji. Kilkanaście jest utajonych - i wiedzę o nich maja tylko pracownicy NBP i drukarni
|
|
 | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Tyle że na świecie są banknoty różnych rozmiarów, więc tu raczej nie chodzi o zabezpieczenia, one się zmieszczą i na mniejszym banknocie. Moim zdaniem to jest po prostu jakiś anachronizm z czasów, gdy nie było banknotów, a podpisywał się różne kwity np. na pożyczkę.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|