Racjonalista - Strona głównaDo treści
Degeneracja ludzkości

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
08-01-2010 11:21osko (291 punktów)Degeneracja ludzkości
Czy ludzkosc czeka postepujaca degeneracja? Mam na mysli degeneracje fizyczna. Ludzie ktozy niegdys nie mieliby szans na przezycie, na przyklad z roznymi wadami wrodzonymi zyja i moga przekazac swoje geny potomstwu. Obecnie ludzie rowniez zmagaja sie z wieloma chorobami spowodowanymi zyciem w sztucznym srodowisku jak na przyklad alerie czy nadmierna otylosc. Czy za kilka pokolen aby zyc normalnie trzeba bedzie przejsc kilka operacji na rok?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Chardin (168 punktów)Odp: Degeneracja ludzkosci
Myślę, że mamy do czynienia z okresem przejściowym i za parę pokoleń wady tego typu będą poprawiane przez inżynierów genetycznych, problemem więc nie ma się co przejmować, raczej mentalnością - by nie było oporu przeciw takim działaniom.
08-01-2010 13:12 
 Ocena 2 na 2
osko (291 punktów)
>Myślę, że mamy do czynienia z okresem przejściowym i za parę pokoleń wady tego typu będą poprawiane przez inżynierów genetycznych, problemem więc nie ma się co przejmować, raczej mentalnością - by nie było oporu przeciw takim działaniom.
Z pewnoscia wielu ludzi nie zdecyduje sie na taki zabieg (masz na mysli poprawianie zarodka czy juz zywego czlowieka?) z wzgledow finansowych lub religijnych czy swiatopoglodowych. Byc moze wytworzy sie wtedy zdrowa elita i schorowane "masy".
08-01-2010 16:15 
 Ocena 1 na 1
Chardin (168 punktów)
Bardzo możliwe, taką wizję przedstawia np. Jacek Dukaj w swojej powieści SF pt. "Czarne oceany" - elita genetycznie się modyfikuje, reszta naturalnie rozmnaża, co powoduje w sumie duże kłopoty.
P.R.Wieczorek DSM (207 punktów)
Popieram Twoją wypowiedź. Najważniejsze jest to, by ludzie podchodzili do tego typu spraw bardziej otwarcie. Przede wszystkim - by nie wykluczali nikogo tylko dlatego, że ma on jakąś chorobę, niepełnosprawność lub coś innego, co różni go od innych.
Marysia (300 punktów)Odp: Degeneracja ludzkości

>Czy ludzkosc czeka postepujaca degeneracja? Mam na mysli degeneracje fizyczna. Ludzie ktozy nie mieliby szans na przezycie, na przyklad z roznymi wadami wrodzonymi zyja i moga przekazac swoje
>geny potomstwu. Obecnie ludzie rowniez zmagaja sie z wieloma chorobami spowodowanymi zyciem w
>sztucznym srodowisku jak na przyklad alerie czy nadmierna otylosc.

Cóż,to chyba normalne, że jeśli środowisko się zmienia, to i populacje ewoluuje. Bez znaczenia, czy nazwiemy je środowiskiem "sztucznym" i cz "naturalnym", zresztą uważam sam taki podział za sztuczny. Co to w ogóle znaczy "zdegeneruje"? To znaczy, że nie możemy żyć już tak, jak nasi przodkowie w stepie czy lesie? No i co z tego? Przecież już nie musimy. Jeśli są leki, operacje i wózki inwalidzkie, i tak dalej, to wymienione choroby nie są już takim problemem, nie ma presji selekcyjnej na ich eliminację i już. Poza tym wolę cierpieć na "na przyklad alerie czy nadmierna otylosc" niż zdychać z głodu, umierać przy porodzie i tracić większość dzieci w wyniku kokluszu, fenyloketonurii, odry, zapalenia płuc i co tam jeszcze się przypomni.
Poza tym można dyskutować, czy pokolenia żyjące po 80 lat są bardziej zdegenerowane od żyjących po 30 lat. Co z tego, że w wyniku postępu medycyny? Kto powiedział, że adaptacją może być tylko futro albo płetwy? A czemu nie umiejętność leczenia?
Miarą sukcesu ewolucyjnego jest ilość płodnego potomstwa, jeśli ono nadal się mnoży, to znaczy, że jak na dane warunki jest OK.

Czy za kilka pokolen aby zyc
>normalnie trzeba bedzie przejsc kilka operacji na rok?

Może tak, może nie. Kwestia szczęścia. Jak komu nie odpowiada, może nie poddawać się operacjom i umrzeć dla dostosowania ludzkiej puli genowej do warunków, których już nie ma. Tylko po co?
09-01-2010 12:48 
 Ocena 4 na 4
Ratkowski (5 punktów)
>>Czy ludzkosc czeka postepujaca degeneracja?

Nie sądzę,natomiast widać wyraźnie, że rozwinięte społeczeństwa mają tendencję do ograniczania dzietności i dzieje się to niejako "automatycznie". Te tendencje oraz możliwie, bardzo wczesne badania genetyczne, lub zgoła upowszechnienie rodzicielstwa "in vitro" we wszystkich, jeszcze nie osiągalnych dziś jego formach, spowodują ograniczenie populacji do "udanych" egzemplarzy.
Wobec szybkiego postępu globalizacji, za dwa, lub trzy pokolenia będziemy mieli do czynienia z wyrównaniem poziomu życia powyżej pewnego minimum i nawet Chiny będą miały zmniejszający się przyrost naturalny.
Przyszłość to zatem samoograniczenie liczby ludności, ale też zmniejszanie się różnorodności, co w dalekiej z kolei perspektywie będzie miało negatywne skutki!
wszelako wszystko to ma drugorzędne znaczenie bo do tego czasy wszyscy przeniesiemy się swą świadomością do świata wirtualnego a sztucznie odżywiany i oczyszczany zewłok, podpięty do systemu, będzie tylko niekoniecznym i ledwie tolerowanym dodatkiem do umysłu szalejącego wewnątrz zawłaszczonej przez ludzki intelekt, "czarnej materii" wszechświata!
I to by było na tyle!

Iwona Przybyła (801 punktów)
>Czy ludzkosc czeka postepujaca degeneracja? Mam na mysli degeneracje fizyczna. Ludzie ktozy niegdys
>nie mieliby szans na przezycie, na przyklad z roznymi wadami wrodzonymi zyja i moga przekazac swoje
>geny potomstwu. Obecnie ludzie rowniez zmagaja sie z wieloma chorobami spowodowanymi zyciem w
>sztucznym srodowisku jak na przyklad alerie czy nadmierna otylosc. Czy za kilka pokolen aby zyc
>normalnie trzeba bedzie przejsc kilka operacji na rok?

Myślę, że ponosimy odpowiedzialność za to, na co mamy wpływ. Ja przynajmniej czuję, że na swoją dietę i sposób życia mam wpływ i nie chcę skazywać się na łażenie po lekarzach, tylko dlatego, że sama byłam zbyt leniwa.

Czytałam natomiast niedawno opinię dietetyka, który w poważnym piśmie twierdził, że bycie na diecie jest stresujące i dlatego on uważa, że wszelkie diety powinny być zakazane, bo nie robią nic innego, jak prowadzą do innych chorób (poprzez stres). U mnie dieta nie powoduje jakoś stresu, bo jest wynikiem mojego świadomego wyboru.

Niech każdy żyje jak chce, operuje się ile razy chce, chodzi po lekarzach, o ile mu to odpowiada.
sztejkat (4743 punktów)
>Czy ludzkosc czeka postepujaca degeneracja?

Tak. W sensie obniżenia przeciętnej niezawodności przekazu kodu genetycznego.

Powstaje jednak pytanie: co dalej?

Scenariusz I - Mad Max, optymistycznie

Upadek cywilizacji technicznej wprowadzi ponownie w pełni zasady selekcji naturalnej. Jakość genomu zostanie przywrócona, a ludzkość za paręnaście tysięcy lat będzie gotowa by ponownie budować piramidy.

Scenariusz II - Mad Max w wersji ponurej.

Upadek cywilizacji technicznej wprowadzi ponownie w pełni zasady selekcji naturalnej. Ilość zanieczyszczeń i środków toksycznych znajdujących się już w środowisku, ilość substancji ciągle wydzielających się z rozpadających się instalacji i postępujący zanik wiedzy na temat ich szkodliwości powoduje utrzymanie wysokiego tempa wprowadzania uszkodzeń genetycznych i postępującą degradację gatunku.

Rok 4000 jest rokiem w którym szczury budują pierwszą piramidę.

Scenariusz III - Biotechnologie

Utrzymujący się rozwój medycyny, a w szczególności inżynierii genetycznej pozwala na swobodne i skuteczne poprawianie pojawiających się wad genetycznych. Od momentu opanowania umiejętności pełnej kreacji genomu i wprowadzenia weń zaawansowanych kodów korekcyjnych organizm ludzki staje się odporny na szkodliwe mutacje.

Człowiek wchodzi w etap autokreacji.

Scenariusz IV - Technologia

Rozwój informatyki, nanotechnologii i zaawansowane badania nad mózgiem doprowadziły do możliwości sprzęgania ludzkiego umysłu z maszynami w coraz to większym stopniu. Wobec postępującej degradacji ciał ludzie coraz częściej zastępują je urządzeniami technicznymi. W roku 2120 kreuje się pierwszy obywatel "bio-zero". Dwa lata później para "bio-zero" kreuje potomka. Biologiczne ciało przestało być potrzebne.

Człowiek wchodzi w etap autokreacji.

Scenariusz V - Stagnacja

Rozwój medycyny, informatyki i technologii oparł się o barierę rosnącej niechęci społeczeństwa. Czyż bowiem to nie technologia i nauka nie są odpowiedzialne za stan dzisiejszy? Jednak jedynie niewielkie grupki wracają do natury - większości zbyt trudno zmienić wygodny status-quo na krótkie życie w mrozie, bólu i głodzie. Ludzkość pogrąża się w marazmie, kierując wszelkie zasoby w stronę rozrywki tudzież zagłębiając się w metafizykę.

Produkty przemysłu i działania nauki stają się coraz gorszej jakości. Rośnie ilość fatalnych pomyłek, niedopatrzeń. Rok 2100 zapisał się w historii ciągiem awarii błędnie remontowanych elektrowni jądrowych.

Poprzez Idiokrację człowiek kroczy dumnie ku Mad Max'om.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
diogenes (42753 punktów)
>Czy ludzkosc czeka postepujaca degeneracja?

Zapytaj, czy ktokolwiek uważa się za degenerata,
ewentualnie porażonego postępującą degeneracją.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365