 |
Homoseksualisci protestują przeciwko Avatarowi Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-01-2010 17:55 | stilgar (7322 punktów) | Homoseksualisci protestują przeciwko Avatarowi
1 na 1 | Na początek link: stopavatarmovie.blogspot.com/Homoseksualisci protestują przeciwko tej nowej, cyfrowej wersji Pocahontas, za to, że nie ma w niej żadnego wątku homoseksualnego. Z jednej strony mnie taki protest bawi, bo przecież twórca filmu czy innego dzieła realizuje (mniej lub bardziej) własną wizję i może sobie wkładać do niego co chce. Ale z drugiej strony, musze przyznać im rację. Razi mnie kiedy w filmach czy książkach jest taka homogenizacja i wyszyscy są hetero, praworęczni, rasy kaukaskiej. Dla przykładu odniosę się do gier rpg z serii Neverwinter Nigths 2. Zarówno w głównej grze, jak i dodatkach, które fabularnie są bardzo rozbudowane, brakuje mi takiej właśnie różnorodności. W trakcie postępu wątku można odbywać "romanse" z innymi postaciami gry, jednak tylko w wersji hetero. Bardzo mnie to bolało, bo grając kobietą mogłem jedynie romansować z męskimi postaciami, a o tym, żeby umożliwić inne warianty już nie pomyślano. Z drugiej strony, jako pozytywny przykład podam grę Mass Effect, w której można, grając kobietą ( postać męska nie ma takiej możliwości ) odbyć romans z kosmitką. Podobnie jest w przypadku książek - warto wymienić chociażby Diunę czy Odyseję kosmiczną ( o której dyskutowaliśmy niedawno w innym wątku  ) - autorzy nie bali się umieścić takich wątków w swoich powieściach. Co ciekawe, mimo, że wersja filmowa Diuny zachowuje te wątki praktycznie nietknięte, to w filmowej 2010 jest to przemilczane i ten wątek wygląda po prostu na "męską przyjaźń" ( a przynajmniej ja, oglądając film sie nie zorientowalem o co chodzi  ). A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy umieszczanie takich wątków jest objawem "gejowskiej propagadny" czy może ich unikanie oznacza ignorowanie rzeczywistości? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | W tym przypadku owi geje nie zauważyli, że Avatar w wersji DVD, zawierającym sceny seksu między Jake'iem Sully i Neytiri idzie o wiele dalej niż hasło na ich portalu "The future is Transgender NOT Straight". Przecież seks Jake'a z Neytri, to seks międzygatunkowy, a nawet więcej - seks międzycywilizacyjny! No ale z drugiej strony nadal hetero...
Może zoofile nie będą protestować, no bo ta Neytiri, to taki trochę kot.
Oszołomów nie brakuje, dopóki Cameron nie zgodzi się dokręcić scen homoseksualnych do Avatara, nie ma się czym przejmować, można się tylko uśmiechnąć z politowaniem.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Ja nie protestuję, A czy Jake Sully ogląda się za babkami czy za chłopcami - byłby jednako apetyczny i jednako nieosiągalny. Edit: A na serio - Avatar ma tak rachityczna fabułę, że poza jednym romansem w ogóle nie ma tam innych. Jest oderwaniem od rzeczywistości, ze film w zamierzeniu maksymalnie kasowy obrałby za bohatera geja. Edit2: a po obejrzeniu strony mam wrażenie, ze to żart. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
 | | stilgar (7322 punktów) | >Ja nie protestuję, >A czy Jake Sully ogląda się za babkami czy za chłopcami - byłby jednako apetyczny i jednako nieosiągalny. >Edit: A na serio - Avatar ma tak rachityczna fabułę, że poza jednym romansem w ogóle nie ma tam innych. Jest oderwaniem od rzeczywistości, ze film w zamierzeniu maksymalnie kasowy obrałby za bohatera geja. >Edit2: a po obejrzeniu strony mam wrażenie, ze to żart.
Sam Avatar mnie mało obchodzi, po prostu uważam, że udawanie, że pewne rzeczy nie istnieją spłyca wrażenia odbiorcy. To tak jak z filmami dla dzieci - wielokrotnie mają bardzo głęboką, rozbudowaną fabułę, której nie powstydziłby się żaden film "dla dorosłych", ale wielokrotnie zastosowane uproszczenia i ignorowanie pewnych elementów świata ( np. nikt nie ginie a przeciwnikowi zawsze udaje sie uciec ), sprawiają, że sie czuje pewien niedosyt.
I te wszystkie nowoczesne produkcje, niby kierowane do dorosłych widzów, traktują ich jako niedorozwinięte dzieci, przez takie zakrzywianie rzeczywistości i pokazywanie jej fragmentu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|