 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-08-2004 22:21 | Dawid | mała wątpliwość | Ostatnio coś mnie męczy... z racjonalnego punktu widzenia, jeżeli Jezus był tylko człowiekiem, jeżeli naprawdę nie było żadnych jego cudów, nie było zmartwychwstania... to czemu wszyscy jego naśladowcy dali się zabić za ta wierzenia? Podobno wszyscy 11 zginęli w mękach za wiarę w Jezusa. Przecież w ostatniej chwili mogli się wszystkiego wyprzeć i ocalić życie? Ja bym chyba wyparł się największego kłamstwa, żeby tylko ocalić kark... tylko na to nie znalazłem sobie odpowiedzi. |
| Mariusz Agnosiewicz | Naiwna wątpliwość | > Ostatnio coś mnie męczy... z racjonalnego punktu widzenia, jeżeli Jezus był tylko człowiekiem, jeżeli naprawdę nie było żadnych jego cudów, nie było zmartwychwstania... to czemu wszyscy jego naśladowcy dali się zabić za ta wierzenia? Podobno wszyscy 11 zginęli w mękach za wiarę w Jezusa.Jedno z najbardziej naiwnych rozumowań, wałkowane zresztą do znudzenia. Odpowiedź jest więcej niż banalna. 1. "Podobno zginęli". Masz rację - podobno, w obrazie prześladowania chrześcijan jest zdecydowanie mitów niż prawdy. Prześladowanie było znacznie skromniejsze niż to które wkrótce zafundowano poganom za ich wierzenia, nie mówiąc już oczywiście o prześladowaniach jakie rozgorzały w średniowieczu czy późniejszych epokach, po wiek XXI. Na temat mitów związanych z prześladowaniem chrześcijan czytaj to: www.racjonalista.pl/kk.php/s,10652. Dlaczego odważnie ginęli choć nie było żadnych cudów? Pewnie z tego samego lub zbliżonego powodu dla którego dziś setki fanatyków wysadzają się w powietrze dla wiary. Z tego samego dla którego ślepo szli na śmierć gorliwi wyznawcy setek jeśli nie tysięcy innych równie prawdziwych kultów i sekt. Człowiek jest w stanie zginąć za irracjonalne przekonania, historia nam mówi, że nie jest to coś nadzwyczajnego, ale zwykły banał, choć niewątpliwie bardzo smutny banał. Dlaczego w średniowieczu tylko część żydów godziła się zmienić wiarę pod wpływem inkwizycyjnych gróźb a inni woleli ginąć nie zmieniając wiary? Tak samo, tylko część (mniejsza) pierwszych chrześcijan ginęła, a część (większa) okazywała się bardziej konformistyczna i nieprzejednana. Później, w dalszych wiekach z tej śmierci garstki fanatyków zrobiono wielką martyrologię. Powtarzam: takich przykładów jak poświęcanie życia przez pierwszych chrześcijan wielu okresach dziejowych i w wielu religiach i ruchach było mnóstwo.
|
|
 | | Dawid | Odp: Naiwna wątpliwość | >> Człowiek jest w stanie zginąć za irracjonalne przekonania, historia nam mówi, że nie jest to coś nadzwyczajnego, ale zwykły banał, choć niewątpliwie bardzo smutny banał.
Nie do końca mnie to przekonuje. Oczywiście wiadomo, że ludzie giną za rzeczy, w które wierzą - decyduje tu kwestia, czy w coś wierzą, czy nie? Na przykład fanatyczni Muzułmanie...
Ale w przypadku PIERWSZYCH 11 uczniów Jezusa nie było jeszcze kwestii wiary, ale kwestia tego, czy to wszystko widzieli, czy nie!! Zakładam, że albo to wszystko było prawdą, albo ich jakoś szatańsko przekonano, że ktoś tam zmartwychwstał, inny zaczął znienacka chodzić, innemu ustąpił paraliż... tylko, jak oszukiwać w ten sposób przez trzy lata??
Nie wierzę, że ktoś mógłby uczestniczyć w trzyletnim spisku, być świadkiem oszustw a potem dać się za to zarżnąć... na pewno nie wszyscy z nich, ktoś by się wyłamał. W tym przypadku 100% dało się zabić.
|
|
|  | | Celecrin (11895 punktów) | Uparcie trzymasz się wersji biblijnej. Powiedz może, że raczej nie chcesz być przekonany, a wręcz przeciwnie! Okrężną drogą przekonujesz  udająć wątpiącego. Ech Ci apologeci , obrońcy wiary...
|
|
|  | | leo_z |
>Nie wierzę, że ktoś mógłby uczestniczyć w trzyletnim spisku, być świadkiem oszustw a potem dać się za to zarżnąć... na pewno nie wszyscy z nich, ktoś by się wyłamał. W tym przypadku 100% dało się zabić. Mały niuansik... a Judasz? (91,66%)
|
|
| |  | | Dawid | > > >Nie wierzę, że ktoś mógłby uczestniczyć w trzyletnim spisku, być świadkiem oszustw a potem dać się za to zarżnąć... na pewno nie wszyscy z nich, ktoś by się wyłamał. W tym przypadku 100% dało się zabić.> Mały niuansik... a Judasz? (91,66%)Well, dobre pytanie.... ale odpowiedz jest chyba banalnie prosta. Judasz nie widzial zmartwychwstania, czy znikniecia Jezusa na wlasne oczy, wiec moze zabraklo mu po prostu koronnego dowodu. Zdradzil Jezusa WCZESNIEJ. Tak to sobie tlumacze... czyli zginelo 100% tych, ktorzy byli z Jezusem do konca
|
|
| | |  | | leo_z (935 punktów) | > Well, dobre pytanie.... ale odpowiedz jest chyba banalnie prosta. Judasz nie widzial zmartwychwstania, czy znikniecia Jezusa na wlasne oczy, wiec moze zabraklo mu po prostu koronnego dowodu. Nie wierzę, że ktoś mógłby uczestniczyć w trzyletnim spisku, być świadkiem oszustw a potem dać się za to zarżnąć... na pewno nie wszyscy z nich, ktoś by się wyłamał - zastosowane zostało kryterium 3 lat, a nie ograniczenie do samego zmartwychwstania. Dalej 91,66%
|
|
| leo_z | Odp: mała wątpliwość | >Ostatnio coś mnie męczy... z racjonalnego punktu widzenia, jeżeli Jezus był tylko człowiekiem, jeżeli naprawdę nie było żadnych jego cudów, nie było zmartwychwstania... to czemu wszyscy jego naśladowcy dali się zabić za ta wierzenia? Podobno wszyscy 11 zginęli w mękach za wiarę w Jezusa. Przecież w ostatniej chwili mogli się wszystkiego wyprzeć i ocalić życie? Ja bym chyba wyparł się największego kłamstwa, żeby tylko ocalić kark... tylko na to nie znalazłem sobie odpowiedzi.
Pamiętaj o tym, że Twój ogląd sytuacji opiera się o naleciałości i przekłamania z ostatnich 2000 lat. Jeżeli przyjąć, że Jezus + apostołowie uczestniczyli w owym okresie w swoistym "spisku" przeciwko ówczesnym judzkim notablom i zwierzchnictwu rzymskiemu, to wcale nie musi dziwić smutny koniec ich wszystkich.
|
|
| Marta | >Ostatnio coś mnie męczy... z racjonalnego punktu >widzenia, jeżeli Jezus był tylko człowiekiem, jeżeli >naprawdę nie było żadnych jego cudów, nie było >zmartwychwstania... to czemu wszyscy jego naśladowcy dali >się zabić za ta wierzenia? Podobno wszyscy 11 zginęli w >mękach za wiarę w Jezusa. Przecież w ostatniej chwili mogli >się wszystkiego wyprzeć i ocalić życie? Ja bym chyba wyparł >się największego kłamstwa, żeby tylko ocalić kark... tylko >na to nie znalazłem sobie odpowiedzi
- Jezus był Bogiem w ciele człowieka. Nie wiem dlaczego opozycjonistom wydaje się to nie do uwierzenia. Skoro Ktoś jest Bogiem nie stoi Mu chyba nic na przeszkodzie by działy się takie rzeczy. Inaczej przedstawia się fakt wiary w Boga. Nie ważne w co się wierzy, to istnieje moment uznania Obiektu wiary za coś rzeczywistego choć nie dającego się poznać w znanej nam, ludziom rzeczywistości. Zatem odpowiedz sobie samemu czy pragniesz wierzyć w Boga, tak niedoskonałego jak człowiek, czy w Stwórcę człowieka, będącego jakoby Doskonałością i chyba bardziej możliym do obdarzenia zaufaniem w beznadziejnych przypadkach.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|