Grypa hiszpanka oraz tyfus zdziesiątkowały wycieńczoną wojennymi zmaganiami populację Europy. Ofiarami tych chorób padło więcej ludzi niż na wszystkich frontach I wojny światowej. W samej Rosji - w czasie wojny i zaraz po niej - tyfus stał się przyczyną śmierci kilku mln. ludzi. Bolszewicy z wielką energią szukający nowych broni, które zapewniłby im przewagę nad kapitalistycznym zachodem, w szykującej się ( jak wówczas uważano) światowej rewolucji - dostrzegli potencjał drzemiący w infekujących mikrobach. W 1928 r. rząd sowiecki zadecydował o realizacji programu mającego za swój główny przedmiot uczynienie z mikrobów tyfusu groźnej broni biologicznej. W następnych latach sowieccy uczeni rozwinęli na szeroką skalę program badań i produkcji zarazków śmiertelnych chorób, traktowanych jako biologiczna broń masowego rażenia. Największy ośrodek badań nad tą nową bronią oraz największe zapasy w postaci areozoli różnorakich bakcyli znajdował się w Kirowie ( Wiatka). Ken Alibek - jeden z sowieckich naukowców realizujących program rozwoju broni biologicznej w Związku Sowieckim po II Wojnie światowej - który od 1992 r. w USA - w ksiażce zatytułowanej "Biohazard: The Chilling Story of the Largest Covert Biological Weapons Program in the World" (przetłumaczona na j. polski) twierdzi - w oparciu o dokumenację, na którą miał się natknąć podczas swojej pracy w Instytucie Medycznym w Tomsku, iż w czasie II wojny światowej Sowieci użyli zgromadzonych zapasów broni biologicznej przeciwko niemieckim armiom na wschodzie. Miało się to stać późnym latem 1942 r. kiedy to czołówki niemieckich pancernych związków dochodziły do Kaukazu i rozpoczynała się bitwa pod Stalingradem. W opinii Alibeka zarazki tularemii (wysoce zaraźliwa choroba cechująca się silnymi bólami głowy, osłabieniem, wysoką gorączką, wymiotami, nie leczona prowadzi do śmierci) zostały rozpylone przed frontem niemieckich oddziałów pancernych, powodując masowe zachorowania na nią wśród żołnierzy niemieckich. W 1941 r. w Zwiazku Sowieckim odnotowano 10 tysięcy jej przypadków, w 1943 znów 10 tysięcy, w 1942 zas ponad 100 tysięcy - co zdaniem uczonego także mocno przemawia za jego tezą. Zachorowań wśród niemieckich pancerniaków było tak dużo, iż na niektórych odcinkach frontu koniecznym było wyhamowanie tempa uderzenia. Alibek zwraca także uwagę, an to, iż ponad 70 % przypadków odnotowanej w 1942 r. tularemii było odmniany płucnej - co tym bardziej - w jego mniemaniu - uzasadnia tezę o celowym jej rozprzestrzenianiu. Na tularemię chorowali nie tylko Niemcy. Dotknęła ona także żołneirzy rosyjskich i rosyjską ludnośc cywilną - najpewniej, zdaniem uczonego, skutiem rozprzestrzenienia choroby przez gryzonie, lub zmiany kierunku wiatru w trakcie rozpylania zarazków. Historykom wiadomo jest o sekretnym programie badan i eksperymantów nad bronią biologiczną prowadzonych przez Japończykow w czasie II wojny. W ltach 50 - tych i 60 - tych robili to także Amerykanie, aż do 1969 r., kiedy to Nixon ograniczył ten program - przynajmniej oficjalnie - do działań sensu stricto defensywnych. Jednakże w świetle tez Alibekowa okazuje się, iż największe sukcesy na polu pracy i zastosowania nowożytnej broni biologicznej poczynili Sowieci/Rosjanie - i to już w czasie II wojny światowej. www.nlm.ni(*)esmallpox/biohazard_alibek.pdf |