Racjonalista - Strona głównaDo treści
Misy dźwiękowe

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
15-04-2015 13:34Arminius (25555 punktów)Misy dźwiękowe
Ocena 2 na 2
Misy dzwiękowe to instrument muzyczny mający długoletnią tradycję. Pojawiły się w hinduiźmie, jakieś 1000 lat p.n.e. Z Indii zawędrowały do Tybetu, rozprzestrzeniły się po całej Azji płd - wschodniej. Wykonuje się je ze stopu kilku czy kilkunastu metali. Gra na misach polega na uderzaniu ich ścian bądź też na specyficznym pocieraniu tychże ścian specjalną pałeczką. Generowany wówczas dźwięk ma szczególnie specyficzne, pogłębione, rezonujące brzmienie. Pierwotnie wykorzystywane były w obrzędach religijnych. Obecnie misy dźwiękowe wykorzystywane są także w muzykoterapii i leczeniu rezonansem. Jakkolwiek jednoznacznie kojarzy się to z praktykami z katalogu Ery Wodnika - faktem jest, iż dźwięk emitowany przez misy charakteryzuje się specyficzną akustyką, która z jednej strony sprzyja relaksacji ( popadnięcie w asensoryczne i swoiście przyjemne otępienie), z drugiej zaś może stanowić pożądane tło dzwiękowe sprzyjające koncentracji. Polecana bywa osobom preferującym oddawanie się lekturze z jakimś zapleczem dźwiękowym w tle.



www.youtube.com/watch?v=uaXfacDwBxg
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)
Świetny bit.

Link nie działa

Jaskinia Trolli team
15-04-2015 14:45 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)podziękować
Z wdzęcznością za jego uaktywnienie
Marian M. (108 punktów)Odp: Misy dźwiękowe
asoftmurmur.com/ - Tu oprócz mis dźwiękowych można znaleźć także inne ciekawe i równie kojące dźwięki. Polecam
Abdullah (1241 punktów)
No nie wiem najbardziej relaksujacym dzwiekiem zwiazanym z misami czy innym wyposazeniem kuchni jest odglos bulgotania gulaszu
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Cymatyka
>Wykonuje się je ze stopu kilku czy kilkunastu metali.
Najlepsze robi się z 7-12 metali w skład których wchodzą: złoto, srebro, miedź, żelazo, rtęć, cyna, ołów i nikiel.
Dlaczego więc wątek nie znalazł się w dziale Nauka? Przecież to znakomity pretekst by porozmawiać o FIGURACH CHLADINIEGO.
diogenes (42753 punktów)Odp: Misy dźwiękowe
>...sprzyja relaksacji ( popadnięcie w asensoryczne i swoiście przyjemne otępienie...

Coś bliższego na ten temat?
Czy przeżywałeś taki stan? Jak to rozumieć: "asensoryczny" a jednocześnie - przyjemny? Czym byłaby asensoryczna (pozazmysłowa? pozamózgowa?) przyjemność?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
15-04-2015 21:57 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)Asensoryczność
Tak,doświadczałem takich stanów. Przez asensoryczny rozumiałem, wytłumienie, przytepienie odczuwania zmysłami. Stan który się pojawiał był czymś w rodzaju odretwienia, apatii odizolowania od rzeczywistości - i było to odczucie zdecydowanie dodatnie.
15-04-2015 22:10 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)Odp: Asensoryczność
> Przez asensoryczny rozumiałem, wytłumienie, przytepienie odczuwania zmysłami. Stan który się pojawiał był czymś w rodzaju odretwienia, apatii odizolowania od rzeczywistości

Czyli słuchasz, aby nie słyszeć, patrzysz, aby nie widzieć? Jak rozumieć "przytępienie odczuwania zmysłami"? Nie ironizuję. Ja np. słuchanie w stanie relaksu skłonny jestem ujmować raczej jako wyostrzenie percepcji. Tego rodzaju techniki stosują niektóre szkoły sztuki walki.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
15-04-2015 22:34 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)
"Czyli słuchasz, aby nie słyszeć, patrzysz, aby nie widzieć? Jak rozumieć "przytępienie odczuwania zmysłami"

Dżwięk generowany przez misę dociera do mnie - natomiast pojawia się odczucie zatopienia się w sobie, zwrócenia się do wewnętrznej jaźni - w którym to stanie rzeczy zmysły nastrojone na recepcję impulsów z zewnętrza schodzą na drugi plan.

Trudno jest słowami opisywać te stany. Najlepiej jest je doświadczyć.
15-04-2015 22:59 
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
>Trudno jest słowami opisywać te stany. Najlepiej jest je doświadczyć.
Może trzeba sięgnąć po język fizyki, który wskazuje na to, że wszystko jest wibracją.
A wracając d historii muszę zapytać czyś słyszał informuje, że w wiosce Międzybrodzie, w małej dzwonnicy, koło starej drewnianej cerkiewki, uderzała taka osobliwość, że w miejsce dzwonu zawieszona była na łańcuchu sztaba żelaza, która uderzana młotem wydawała głośny dźwięk i za dzwon służyła?
16-04-2015 09:12 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)genius loci Międzybrodzia
"A wracając d historii muszę zapytać czyś słyszał informuje, że w wiosce Międzybrodzie, w małej dzwonnicy, koło starej drewnianej cerkiewki, uderzała taka osobliwość, że w miejsce dzwonu zawieszona była na łańcuchu sztaba żelaza, która uderzana młotem wydawała głośny dźwięk i za dzwon służyła"?

To częsta praktyka w monasterach prawosławnych. Monachowie potrafią wygrywać całe melodie uderzając wedlug określnego schematu w tego typu kawałki metalu - idiofony. Funkcja jest podobna jak w przypadku dzwonów - wzywanie do określonych praktyk religijnych czy innych czynności. Polecam malowane monastery z Bukowiny Północnej - Voronet, Humor, Putna - gdzie przy takim koncercie metalofonów można sobie postudiować/pokontemplować biblię ubogich na ścianach światyń.
Co do Międzybrodzia jako takiego - jest tam obiekt ciekawszy niż rzeczony metalofon. Grobowiec rodu zasłużonego Kulczyckich w kształcie piramidy. Wzorowanej na tej Cheopsa. Pełen - jak to z piramidą zawsze bywa - paranormalnych właściwości, zazwyczaj pozytywnych. Mała Mekka dla praktykujących New Age. Ale pod stromą cmentarną skarpą, na której emanuje pozytywną energia owa piramida - czakram jest jeszcze większy przebój - bystro rwący z Bieszczadów San, rwący po wielkich skalnych wychodniach karpackiego fliszu. Spacer na boska po takim podłożu to rajskie doświadczenie.
16-04-2015 19:50 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: Asensoryczność
>pojawia się odczucie zatopienia się w sobie, zwrócenia się do wewnętrznej jaźni...

"zatopienie się w sobie", "wewnętrzna jaźń"...
Po prostu nie wiemy, o czym mówimy...

>Trudno jest słowami opisywać te stany.

Opis = stan.
Trudności są po to, aby je pokonywać.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
15-04-2015 23:22 
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
> Nie ironizuję. Ja np. słuchanie w stanie relaksu skłonny jestem ujmować raczej jako wyostrzenie percepcji. Tego rodzaju techniki stosują niektóre szkoły sztuki walki.
Słuchanie uszami tak właśnie działa. Wprowadza umysł w stan skupienia. Misy tybetańskie w założeniu działają na całe ciało.
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Misy dźwiękowe w historii ludzkości
>Misy dzwiękowe to instrument muzyczny mający długoletnią tradycję. Pojawiły się w hinduizmie,
>jakieś 1000 lat p.n.e.
A jaki układ gwiazd 3000 lat temu sprawił, że do rytuałów ofiarnych zaczęto wykorzystywać misy dźwiękowe? Czy istniał wtedy kalendarz oparty o 60-letnie cykle Jowisza, czyli Jugi (znany cywilizacji grecko-rzymskiej)? Czy może obliczając upływ czasu posługiwano się cyklem Saturna który trwa 29 lat, 5 miesięcy i 14 dni? Czy z okazji święta Saturna religijni fanatycy składali ofiary z 30 letnich mężczyzn, których wprowadzano w trans wibracjami dźwiękowymi?
>Z Indii zawędrowały do Tybetu, rozprzestrzeniły się po całej Azji płd -
>wschodniej.
Podobnie jak inne metalowe artefakty oraz charakterystyczne wzornictwo.
>Jakkolwiek jednoznacznie kojarzy się to z praktykami z katalogu Ery Wodnika - faktem
>jest, iż
Jesteś baranem? Obecnie tzw. punkt Barana znajduje się w gwiazdozbiorze Ryb a więc Era Wodnika dopiero będzie.
15-04-2015 22:29 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Era wodnika
"Obecnie tzw. punkt Barana znajduje się w gwiazdozbiorze Ryb a więc Era Wodnika dopiero będzie"

Ale jej wielbiciele już są.
15-04-2015 23:15 
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: Era wodnika
>"Obecnie tzw. punkt Barana znajduje się w gwiazdozbiorze Ryb a więc Era Wodnika dopiero będzie"
>Ale jej wielbiciele już są.
To tak jak gdyby wielbiciele Chrystusa pojawili się w czasach Buddy Siakjamuni z rodu Gautamy, który osiągnął cel po tym jak w wieku 28 lat opuścił pałac by znaleźć ucieczkę od cierpienia.
16-04-2015 08:54 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)
Raczej jakby już w chwili obecnej pojawili się fani komety, która nadleci za kilkaset lat.
Kuriozalne ale nie nieprawdopodobne.
17-04-2015 23:09 
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Życie Brahmy ma trwać 100 kosmicznych lat, czyli 311 040 000 000 000 ziemskich lat. Obecnie trwa 51 dzień z życia Brahmy, a hindusi już wiedzą kto będzie jego żoną.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365