 |
Prezydencka odpowiedź na krzyże w klasach Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-11-2009 13:00 | marta (887 punktów) | Prezydencka odpowiedź na krzyże w klasach
10 na 10 | Właśnie oglądam transmisję z uroczystośći Święta Niepodległości. Nasz szanowny prezydent wygłosił takie zdanie:"Nikt nie będzie przyjmował do wiadomości, że w Polsce nie będzie wolno wieszać krzyży w klasach.może gdzie indziej, ale nie w Polsce". To jest oficjalne oświadczenie. Co Wy na to? Zostawiam sprawę bez komentarza(nawet tego, że cofamy się do średniowiecza)
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Sunrix (53 punktów) | Odp: Prezydencka odpoiedż na krzyże w klasach | No niestety żyjemy w kraju, którym rządzi Watykan więc jakby mogło być inaczej.
Ludu Polan powstań z kolan! Już najwyższy czas podjąć znój, by na taczkach z Polski watykański wywieźć gnój!
|
|
 | 9 na 9 | Kowalska (14008 punktów) | >No niestety żyjemy w kraju, którym żądzi watykan więc jakby mogło być inaczej.
Gdyby "żądził" to nie było by problemu. Ale Watykan naprawdę w Polsce rządzi.
|
|
|  | 4 na 4 | Sunrix (53 punktów) | > Gdyby "żądził" to nie było by problemu. Ale Watykan naprawdę w Polsce rządzi.
No właśnie tak rządzi że nawet pisać dobrze nie umiem bo co z tego że mam 5 godzin w tygodniu polskiego skoro zamiast uczyć się na nich poprawnie pisać, to czytamy jakieś średniowieczne teksty pisane polsko podobnym językiem.
Ludu Polan powstań z kolan! Już najwyższy czas podjąć znój, by na taczkach z Polski watykański wywieźć gnój!
|
|
| |  | 12 na 12 | Kowalska (14008 punktów) | >> Gdyby "żądził" to nie było by problemu. Ale Watykan naprawdę w Polsce rządzi.
>No właśnie tak rządzi że nawet pisać dobrze nie umiem bo co z tego że mam 5 godzin w tygodniu polskiego skoro zamiast uczyć się na nich poprawnie pisać, to czytamy jakieś średniowieczne teksty pisane polsko podobnym językiem.
Jeden ze współwięźniów Szarleja i Reynevana w wieży Narrenturm oświadczył, że po wieloletnich badaniach, wyliczył datę końca świata na sierpień 1426 roku. Na sugestię Szarleja, że chyba coś nie tak z tymi wyliczeniami, bo, dzięki Bogu, jest wrzesień, fuknął oburzony, że to żaden dowód.
Odpowiem Ci tak: To żaden powód.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | > Jeden ze współwięźniów Szarleja i Reynevana w wieży Narrenturm oświadczył, że po wieloletnich badaniach, wyliczył datę końca świata na sierpień 1426 roku. Na sugestię Szarleja, że chyba coś nie tak z tymi wyliczeniami, bo, dzięki Bogu, jest wrzesień, fuknął oburzony, że to żaden dowód.Biorąc pod uwagę źródłosłów nazwy Narrenturm, nie dziwię się tym wyliczeniom.
|
|
| |  | 1 na 1 | panTeista (6811 punktów) | >Ludu Polan powstań z kolan! Już najwyższy czas podjąć znój, by na taczkach z Polski watykański wywieźć gnój!
Treść stopki godna rozpowszechnienia. Przekopiowałem ją pod swoje wypowiedzi z dodaniem Twojego autorstwa (Sunrix) i bez jakiejkolwiek zmiany w treści. Jeżeli jednak masz coś przeciw temu napisz, a natychmiast przestanę używać stopki Twojego autorstwa.
Ludu Polan powstań z kolan! Już najwyższy czas podjąć znój, by na taczkach z Polski watykański wywieźć gnój! (Sunrix)
|
|
|  | 15 na 15 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >>No niestety żyjemy w kraju, którym żądzi watykan więc jakby mogło być inaczej. > Gdyby "żądził" to nie było by problemu. Ale Watykan naprawdę w Polsce rządzi.
Eee tam, czepiasz się, Kowalska. Jasne przecie, że należy tu zastosować narzędzia interpretacyjne dziadka Freuda, a wówczas wypowiedź Sunrixa uzyska właściwy sens i odpowiednią głębię. Całkiem prawidłowo on napisał - Watykan istotnie w Polsce żądzi. I swych żądz moc móc wzmóc stara się niepowstrzymanie... .
|
|
| |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > >>No niestety żyjemy w kraju, którym żądzi watykan więc jakby mogło być inaczej.> > Gdyby "żądził" to nie było by problemu. Ale Watykan naprawdę w Polsce rządzi.> Eee tam, czepiasz się, Kowalska. Ja?? Ty mnie chyba w ogóle nie znasz. Jestem najmilszą, najbardziej bogobojną i w ogóle najsympatyczniejszą userką na tym Forum. Ale jasne. Jak się chce znaleźć kamień to się go znajdzie  > Jasne przecie, że należy tu zastosować narzędzia interpretacyjne dziadka Freuda, a wówczas wypowiedź Sunrixa uzyska właściwy sens i odpowiednią głębię.> Całkiem prawidłowo on napisał - Watykan istotnie w Polsce żądzi. I swych żądz moc móc wzmóc stara się niepowstrzymanie... . Znaczy się, jest tak jak to powiedziała Rose z "Titanica": "Freud ma dość ciekawą koncepcję na temat męskiej fascynacji rozmiarami". W tym wypadku rozmiarami władzy.
|
|
| | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Eee tam, czepiasz się, Kowalska.> Ja?? Ty mnie chyba w ogóle nie znasz. Jestem najmilszą, najbardziej bogobojną i w ogóle najsympatyczniejszą userką na tym Forum.A czy ja neguję??? Twe czepiactwo jest właśnie jednym z powodów, dla których trafna jest Twa powyższa autocharakterystyka... . > Jak się chce znaleźć kamień to się go znajdzie  Na takich właśnie kamieniach kościoły budowano... . > Znaczy się, jest tak jak to powiedziała Rose z "Titanica": "Freud ma dość ciekawą koncepcję na temat męskiej fascynacji rozmiarami". W tym wypadku rozmiarami władzy.Pomyśl tylko, jakie fantazje musi mieć Watykan zmuszony do kiszenia się na 44 hektarach... .
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > > Ja?? Ty mnie chyba w ogóle nie znasz. Jestem najmilszą, najbardziej bogobojną i w ogóle najsympatyczniejszą userką na tym Forum.> A czy ja neguję??? Twe czepiactwo jest właśnie jednym z powodów, dla których trafna jest Twa powyższa autocharakterystyka... . Samosąd chyba raczej. A czepiam się, bo wszystkie siostry w zakonie tak mają. Zakon Świętego Pióra Gabriela jakieś tradycje jednak ma, prawda? No. Zdradzę Ci Wielką Tajemnicę. Bo Cię lubię. Zakon nasz koedukacyjny jest. Wstąp do nas. Nie pożałujesz  > > Znaczy się, jest tak jak to powiedziała Rose z "Titanica": "Freud ma dość ciekawą koncepcję na temat męskiej fascynacji rozmiarami". W tym wypadku rozmiarami władzy.> Pomyśl tylko, jakie fantazje musi mieć Watykan zmuszony do kiszenia się na 44 hektarach... . Chłopcy już dawno kopią w dół z braku miejsca i w piekle wszystkie swoje bogactwa lokują. Wcale się nie kiszą. Te 44 hektary to dla owieczek zmylenia, że taki skrawek, a taka wiara.....
|
|
| | | | |  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Zdradzę Ci Wielką Tajemnicę. Bo Cię lubię. Zakon nasz koedukacyjny jest. Wstąp do nas. Nie pożałujesz  Więcej mi nie trzeba  . W razie czego - niniejszym przepraszam wszystkich forumowiczów, którym odpowiedzieć mogę już nie zdołać... Nadrobię w Wieczności. > >Pomyśl tylko, jakie fantazje musi mieć Watykan zmuszony do kiszenia się na 44 hektarach... .> Chłopcy już dawno kopią w dół z braku miejsca i w piekle wszystkie swoje bogactwa lokują. Wcale się nie kiszą. Te 44 hektary to dla owieczek zmylenia, że taki skrawek, a taka wiara.....Aaaaa... To takie buty z tą "geotermią"???
|
|
 | 1 na 1 | Jędrekk (0 punktów) | >No niestety żyjemy w kraju, którym rządzi Watykan więc jakby mogło być inaczej. No na szczęscie żyjemy w wolnym i demokratycznym kraju a szeroko rozumiany Watykan mamiał w tym spory udział i staram się o tym pamiętać. To co wisi w klasie niema dla mnie znaczenia. Dla wielu ludzi ma a dla Pana Prezydenta tych wielu co za ten symbol w ogień skoczy to pewny elektorat więc... jest jak jest
|
|
|  | 3 na 3 | panTeista (6811 punktów) | >żyjemy w wolnym i demokratycznym kraju
Polska była wolna od roku 1991 kiedy wybraliśmy demokratyczny Sejm i Senat do 28 lipca 1993 czyli do podpisania Konkordatu. Poprzez podpisanie Konkordatu Rzeczpospolita Polska utraciła suwerenność, bo władze Rzeczypospolitej Polskiej utraciły możliwość wpływu na treści nauczane w szkołach, a bazy Watykanu i jego agenci zostali częściowo wyłączeni spod prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej.
Państwo polskie utraciło częściowo wolność, utracili ją również obywatele którzy są zmuszani dofinansowywać kler i jego obiekty.
>na szczęscie żyjemy w wolnym i demokratycznym kraju, a szeroko rozumiany Watykan mamiał w tym spory udział i staram się o tym pamiętać.
Wygląda na to że Twoje uczucie wdzięczności dla pana Karola Wojtyły za walkę z sowietami jest tak przemożne, że ogranicza trochę postrzeganie. Nie dostrzegasz (a może wiesz lecz ignorujesz) tego że część Polaków czuje się zniewolona wymuszaniem daniny podatkowej na nauczaczy katolicyzmu i inne cele religijne.
Polityka - nr 46 (2376) z dnia 2002-11-16 Ryszarda Socha Ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania z 1989 r. mówi, że "państwo i państwowe jednostki organizacyjne nie dotują i nie subwencjonują kościołów i innych związków wyznaniowych". Tymczasem państwo utrzymuje wyznaniowe szkoły wyższe, tysiącom duchownych w części lub całkowicie opłaca składki na ubezpieczenia społeczne, wzięło na siebie koszty nauki religii w szkołach i przedszkolach, łoży na posługę duszpasterską w wojsku (...) Państwo rezygnuje też z niektórych należności podatkowych i celnych. Z budżetu państwa i samorządów na działalność instytucji kościelnych płyną zatem grube miliony złotych.
Ludu Polan powstań z kolan! Już najwyższy czas podjąć znój, by na taczkach z Polski watykański wywieźć gnój! (Sunrix)
|
|
12 na 12 | lukaszewicz (5674 punktów) | > Nasz szanowny prezydent wygłosił >takie zdanie:"Nikt nie będzie przyjmował do wiadomości, że w Polsce nie będzie wolno wieszać krzyży >w klasach.może gdzie indziej, ale nie w Polsce". To jest oficjalne oświadczenie. Co Wy na to?
Zastanawia mnie kto to ten Nikt.Czyżby Prezydent?
Łukaszewicz.
|
|
4 na 4 | Ania... (14138 punktów) | Ja to przyjęłam, czy to oznacza, że prezydent skłamał??
No cóż. Czekam do wyborów, a potem będę się "modlić" o to, aby dewoty zostały w mniejszości liczebnej.
|
|
3 na 3 | Faith (3864 punktów) | powiedział też : na jakich wartościach będziemy żyli gdy usuną krzyże , żal,
Krzyz w klasie szkolnej jest symbolem prawdy - a to powiedział któryś z biskupów na mszy. w transmisji telewizyjnej pokazali tą wypowiedz chyba z 5 razy
|
|
 | 4 na 4 | Ania... (14138 punktów) | >powiedział też : na jakich wartościach będziemy żyli gdy usuną krzyże , żal,
Można by powiedzieć - na wartościach humanizmu. Ale to zbyt trudne słowo chyba dla niektórych. MAsz rację - żal.
|
|
1 na 1 | Kelly (2051 punktów) | >"Nikt nie będzie przyjmował do wiadomości, że w Polsce nie będzie wolno wieszać krzyży w klasach [...]". To jest oficjalne oświadczenie. Co Wy na to? Trzy wytłuszczone słowa obudziły moją czujność, uśpioną na forum racjonalistów.
We Francji zabroniono uczniom noszenia turbanów czy hidżabów. Podany powód - władze chcą ochronić przed presją społeczności religijnych młodych ludzi, którzy nie chcą stosować się do narzuconego sposobu ubierania. Czy to nie brzmi absurdalnie? Czy w takim razie nie lepiej byłoby organizować warsztaty uczące asertywności albo nawet sformuować podstawę programową z filozofii, na której uczniowie poznawaliby m. in. różne religie, nauczyliby się samodzielnie podejmować decyzje? Podobnie widzę sprawę krzyży w klasach, a także parytetów. Demokracja nie jest doskonała i czasami trzeba jej pomóc, tylko czy nakazy i zakazy to na pewno dobra droga? Czy nie lepiej zacząć od edukacji społeczeństwa? Nawet w Polsce doszliśmy do etapu, kiedy wyzywanie gejów od pedałów jest zwyczajnie niepoprawne politycznie. Może taka droga jest bardziej właściwa?
|
|
 | -8 na 8 | Arturr (33 punktów) | Musimy brać pod uwagę, że krzyż w historii naszego kraju nie ma symboliki wyłącznie religijnej. Przykładowo podczas zaborów, krzyż nabrał kontekstu męczeństwa narodu Polskiego. Symbol ten jest bardzo głęboko zakorzeniony w naszej tradycji i kulturze, nakazywanie aby go usunięto po kilkuset latach obecności jest wyrazem ignorancji.
Strasznie mnie denerwuje interpretacja niektórych symboli na jeden sposób. Jest to tak głupie jak stereotyp, według którego ludzie postrzegają swastykę wyłącznie jako znak faszyzmu i Hitlera, co jest błędne.
|
|
|  | 14 na 16 | Karpiński (76 punktów) | >Strasznie mnie denerwuje interpretacja niektórych symboli na jeden sposób. Jest to tak głupie jak stereotyp, według którego ludzie postrzegają swastykę wyłącznie jako znak faszyzmu i hitlera, co jest błędne.
Nie jest to błędne, jeśli swastykę widzimy na kurtce łysego pana ze stowarzyszenia pokroju ONR. W tym wypadku używa on swastyki jako symbol faszyzmu. Podobnie rzecz ma się z krzyżem- jeśli wiesza go katolicki zarząd publicznej szkoły aby- jak sami jego członkowie przyznają- promować wartości chrześcijańskie, to nie jest to żaden symbol męczeństwa narodu polskiego.
|
|
| |  | 2 na 2 | czes (4083 punktów) | > ... Podobnie rzecz ma się z krzyżem- jeśli wiesza go katolicki zarząd publicznej szkoły aby- jak sami jego członkowie przyznają- promować wartości chrześcijańskie, to nie jest to żaden symbol męczeństwa narodu polskiego.Oczywiście, należał Ci się plus. Strasznie mi przykro, wcisnąłem zły przycisk. Przepraszam. 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
|  | 4 na 4 | Kelly (2051 punktów) | > Musimy brać pod uwagę, że krzyż w historii naszego kraju nie ma symboliki wyłącznie religijnej.Od interpretowania są wiersze omawiane na lekcjach języka polskiego. Krzyż na szkolnej ścianie w "katolickim kraju" to krzyż, na którym umarł Chrystus. Bez względu na to, ile milionów ludzi spotkała identyczna kara śmierci. A jeśli chodzi o romantyczne wizje Polski jako mesjasza narodów... Cóż, "Dziady" to moja ulubiona lektura. Lekka, przyjemna, odprężająca, a jaki fajny rytm...
|
|
| |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Krzyż na szkolnej ścianie w "katolickim kraju" to krzyż, ...
Mówiąc o jakimkolwiek kraju "katolicki kraj" traktujesz go jako duchową kolonię Watykanu.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Kelly (2051 punktów) | >Mówiąc o jakimkolwiek kraju "katolicki kraj" traktujesz go jako duchową kolonię Watykanu. To nie są moje słowa, moja Polska wcale nie jest katolicka. Ale jest tyle Polsk, ilu ludzi tu mieszka. Większość z nich należy do Kościoła Rzymsko - Katolickiego, a całkiem sporo utożsamia się z głoszonymi przez ten kościół poglądami. Coś się jednak cały czas zmienia. Dni krzyży w klasach są policzone. Katolickość tego kraju też.
|
|
| | |  | 1 na 1 | panTeista (6811 punktów) | >Mówiąc o jakimkolwiek kraju "katolicki kraj" traktujesz go jako duchową kolonię Watykanu.
O katolicyzacji państwa polskiego świadczą nie tylko krzyże powyżej orła w obiektach państwowych. Świadczy o niej ściąganie danin (podatków) na nauczaczy katolicyzmu pod przymusem, nawet od ateistów. Rzeczpospolita Polska utraciła częściowo suwerenność poprzez podpisanie konkordatu, a poprzez finansowanie katolicyzmu z podatków stała się kolonią Watykanu. Podatek na katolicyzm powinien być w oddzielnej rubryce tak jak na NFZ, lecz dobrowolny, lub rodzice/ dzieci korzystający z usług nauczacza powinni płacić za jego lekcje. Aktualny sposób realizacji konkordatu (przymusowe podatki na katolicyzm od ateistów) nie pozostawia złudzeń- to kolonia Watykanu.
Maitrea
Ludu Polan powstań z kolan! Już najwyższy czas podjąć znój, by na taczkach z Polski watykański wywieźć gnój! (Sunrix)
|
|
|  | 9 na 9 | diogenes (42753 punktów) | >Musimy brać pod uwagę, że krzyż w historii naszego kraju...
Otóż to - w historii. Skoro historia, to zmiany, dzieje. A z krzyży niektórzy zrobili płot, zaścianek. Zakładasz dziwaczną historię bez zmian: to nonsens.
>Symbol ten jest bardzo głęboko zakorzeniony w naszej tradycji i kulturze, nakazywanie aby go usunięto po kilkuset latach obecności jest wyrazem ignorancji.
Zerknij do konstytucji. Demokratyczne, pluralistyczne państwo nie jest przeciwnikiem żadnej religii, nie jest z założenia ateistyczne. Stwarza warunki wolnej ekspresji światopoglądów, ale poza instytucjami państwowymi. Nawet przy założeniu, że 100% obywateli byłoby katolikami, instytucja państwa powinna być wolna od wpływów kościoła: zawsze może się zdarzyć, że pewne grupy ludzi zmienią swe przekonania: człowiek jest bowiem z istoty zmienny (co w twojej koncepcji historii bez dziejów trudno pojąć). Krzyż, półksiężyc, Budda, parówka, czy jakikolwiek inny symbol religijny może sobie wisieć na ścianach budynków religijnych społeczności, a nie na ścianach pomieszczeń, gdzie uczysz się matematyki, chemii, języków czy etyki.
|
|
|  | 9 na 9 | lukaszewicz (5674 punktów) | > Symbol ten jest bardzo głęboko zakorzeniony w naszej tradycji i kulturze, nakazywanie aby go usunięto po kilkuset latach obecności jest wyrazem ignorancji.
W czasach kiedy chodziłem do szkoły krzyż w szkole obecny nie był. Czyżbym miał więcej niż kilkaset lat?
Łukaszewicz.
|
|
| |  | | Grzegorz Zaiss (200 punktów) | >W czasach kiedy chodziłem do szkoły krzyż w szkole obecny nie był. >Czyżbym miał więcej niż kilkaset lat?
I orzeł bez korony był...
|
|
| | |  | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>I orzeł bez korony był...
Bo to demokratyczny był orzeł.
|
|
| | | |  | | lontri (16088 punktów) |
Czytałem gdzieś, że nasze godło państwowe jest w ogóle felerne, biorąc pod uwagę zasady heraldyki. Można rzec, typowo polski produkt.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
|  | 4 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Tu warto też dodać Arturrze, że krzyż był symbolem używanym chętnie przez wszystkich trzech zaborców, zaś Watykan wówczas definiował zrywy narodu polskiego jako terroryzm. Utożsamianie polskich patriotów z XIX wieku z krzyżem i religią katolicką jest po prostu niesmaczne. Towiański był uznawany przez wielu za szaleńca, w literaturze polskiej tego okresu chrześcijaństwo pełni mniejszą rolę niż współcześnie, Chopin nie komponował utworów religijnych, lecz ballady, walce, mazurki, polonezy i etiudy. W pełni laicka muzyka. Swastyka w Indiach jest znakiem pomyślności, Słońca, boga słońca, Lakszmi, Durgi i paru innych rzeczy. Głównie na weselach układa się ją ze świec. Nie widziałem swastyk w państwowych indyjskich szkołach.
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Jedna rzecz, to jak się kto ubiera, zaś druga to wywieszanie symboli religijnych w miejscu publicznym nie należącym do prywatnej organizacji religijnej.
|
|
4 na 4 | lontri (16088 punktów) |
Droga MODERACJO.
Taki fajny watek, a literówki w tytule nie można poprawić?
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
 | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > Droga MODERACJO. >Taki fajny watek, a literówki w tytule nie można poprawić? A powinno być "wacik"?
|
|
|  | | lontri (16088 punktów) |
Wzsystko przez tą dyslekcję. Atakuje niespodziewane.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
|
|
7 na 7 | wiktor (107 punktów) | Właśnie J.W.P. Prezydent pokazał bez ogródek, gdzie ma prawodawstwo unijne i po co mu "ta cała Unia". To nie pierwszy raz, kiedy kaczyści mówią: prawo, to ja! Chociaż pierwszeństwo w tym wzgardliwym dla Sądu komentarzu należy do Berlusconiego; on pierwszy zorientował się, że to okazja do zebrania punktów politycznych. Na pewno też i u nas chodzi o wywołanie awanturki, skupienie wokół PiS wiadomego elektoratu, wiernego ojczulkowi z Torunia. Krzyż, czy inne totemy wiary, wiesza się w miejscach publicznych jako sygnał, że rządzi tam ta konkretna grupa (nieważne, jak liczna). To znak dominacji, żądanie podporządkowania, oznakowanie terytorium. Przecież nieprzypadkowo wiesza się w tych samych miejscach godło państwa. Chodzi o podobny sygnał. Ale jeśli jest dominant, oznacza to, że jest i podporządkowany. A więc szacunek i równe traktowanie wyznań, to fikcja. Uważam, że tylko brak jakichkolwiek znaków religijnych pozwala każdemu czuć się swobodnie tym, kim jest. Jeśli mamy żyć w społeczeństwie we wzajemnej zgodzie, nie powinniśmy demonstrować, podkreślać tego, co dzieli (a religie były i są jedną z najtragiczniejszych przyczyn nienawiści i wojen), raczej powinniśmy podkreślać to, co łączy. W sensie społecznym lepiej niż religie "nadają się" do tego wspólne wartości humanistyczne.
|
|
8 na 8 | metsys (1088 punktów) |
>takie zdanie:"Nikt nie będzie przyjmował do wiadomości, że w Polsce nie będzie wolno wieszać krzyży >w klasach.może gdzie indziej, ale nie w Polsce".
Bo Polska to taka kraina krzyżami płynąca. Krzyż na lewo, krzyż na prawo, w środku, z boku, pod i nad. O i nowe płytki w łazience! Bez kliników! Na krzyżyki tylko! Podłogi mają być narodowo uświęcone. Nawet w kiblu.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
 | -3 na 3 | Jędrekk (0 punktów) | Cały czas mam mieszane uczucia ponieważ uważam, że i zakaz wieszania i nakaz wieszania czegokolwiek jest nie właściwym podejściem. Niech to będzie indywidualna sprawa opiekuna klasy. Uczniom nie powinien przeszkadzać ani krzyż ani jego brak Uczeń w szkole ma zdobywać wiedzę. Nie mam zamiaru walczyć z krzyżem, bo symbol ten żadnej szkody mi nie przynosi. Jeśli będzie z tego tematu grubsza afera polityczna to każdy polityk który poświęci na tą sprawę więcej czasu niż zajmuje powiedzenie kilku zdań komentarza zmarnuje swój czas i energie . Bo przeciętnemu człowiekowi wisi co w klasie wisi pewien jestem że prawie nikt się nie rozgląda w poszukiwaniu czegoś co wisi lub nie. Sprawdziłem u siebie w domu i się okazało że wisi ja nie wieszałem i nie mam zamiaru zdejmować skoro do tej pory mi nie przeszkadzał.
|
|
|  | 7 na 7 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | A co, jakby opiekun klasy wywiesił na przykład hasła typu "dziewczynki są gorsze od chłopców", "kto ma rodziców lekarzy jest parszywą świnią", "osoby mające dziadków z Kielc nie posiadają duszy, inne zaś tak"?
|
|
|  | 3 na 3 | biedronek (156 punktów) | >Cały czas mam mieszane uczucia ponieważ uważam, że i zakaz wieszania i nakaz wieszania czegokolwiek jest nie właściwym podejściem. Niech to będzie indywidualna sprawa opiekuna klasy. itd. itd.
Nie może to być indywidualna sprawa opiekuna klasy. W szkole w ten czy inny sposób podległej laickiemu (nie ateistycznemu!!!) państwu nie może być żadnych innych symboli prócz państwowych. Czasy wieszania portretów prezydenta już minęły, ale zostało nam godło, flaga (barwy) i hymn. Wszystko państwowe, a nie narodowe, jak tego chcą niektórzy. W sprawach religii, światopoglądu itp. obywateli demokratyczne państwo prawa jest obojętne! W szkołach prowadzonych przez związki wyznaniowe proszę bardzo. Ile dusza zapragnie!!! Tyle na ten czas, bo problem w sumie bardziej złożony.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | W pełni się z tobą zgadzam Biedronku. Albo niech się nasz kraj nazywa - "Katolicka Republika Polska" (i ja wtedy wyemigruję), albo niech będzie choć w małym stopniu przestrzegana laickość naszego państwa. Być może, gdyby doszło za prawdopodobną zgodą większości Polaków (a już zwłaszcza wielu polskich "intelektualistów") do uchwalenia Katolickiej Republiki Polskiej, to wtedy osoby niezaangażowane zdałyby sobie wreszcie sprawę na czym stoją. I może w ostatecznym rozrachunku, gdy Katolicka Republika Polska przeszłaby w końcu do niechlubnej historii (o czym dowiedziałbym się na emigracji), byłoby lepiej. Hiszpanie mieli coś takiego. Pomijając inne ciemne karty ich historii (inkwizycja hiszpańska), sporą część XX wieku istnieli jako państwo katolickie (katolicki reżim Franco, katolickie obozy koncetracyjne (tak się za zgodą kościoła nazywały)) i teraz spora część ich społeczeństwa ma naprawdę tego dosyć i rząd hiszpański uchwala światłe i liberalne prawa. Całkiem możliwe, że to przejściowa tendencja, ale przynajmniej jest jakaś spora grupa Hiszpanów, którzy myślą.
|
|
1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Odp: Prezydencka odpowiedź na krzyże w klasach | Bliźniaków co prawda nie lobię, tym razem jestem jednak po ich stronie. Dyskusja o krzyżach jest nam niepotrzebna, wręcz szkodliwa społecznie. Jeśli nie zgadzacie się z moim stanowiskiem, to proponuje byście przeczytali jeszcze raz wypowiedzi forumowiczów na ten temat. Brak obiektywizmu i racjonalnej argumentacji to najłagodniejsza ocena dyskusji, emocje biorą górę one zaś są złym doradcą, na plus można zaliczyć w miarę kulturalny jej poziom. Jeśli dyskusja zejdzie pod strzechy szykuje się niezła jatka, gwarantuje wam, nie będzie wygranych, wszyscy cofniemy się o kilkanaście lat w najlepszym wypadku.
|
|
 | 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | > (..) Jeśli dyskusja zejdzie pod strzechy (..)Niech nie schodzi! Prowadź Wasze 'na salony'
|
|
|  | | oportunista (1711 punktów) | > >(..) Jeśli dyskusja zejdzie pod strzechy (..)> Niech nie schodzi! Prowadź Wasze 'na salony'  Obawiam się, że salonów dla takiego tematu nie znajdziesz, na mnie waszmość nie licz
|
|
 | 6 na 6 | biedronek (156 punktów) | >Dyskusja o krzyżach jest nam niepotrzebna, wręcz szkodliwa społecznie. ... Jeśli dyskusja zejdzie pod strzechy szykuje się niezła jatka, gwarantuje wam, nie będzie wygranych, wszyscy cofniemy się o kilkanaście lat w najlepszym wypadku.
Niestety doszło do takiej sytuacji, że dyskusja może być szkodliwa. Bo powieszenie krzyża w nocy jest OK. Ale zdjąć go w dzień, to karygodne itp. Może trzeba się cofnąć te kilkanaście lat i stworzyć rzeczywiście laickie państwo???? A poza tym nie ma tu o czym dyskutować - w organizacjach podległych państwu nie może być symboli religijnych i koniec. Nasza wspaniała Konstytucja nawet coś mówi o rozdziale Państwa od Kościoła, więc problem jest unormowany i - ewentualnie - dyskusji wymagałaby zmiana konstytucji. Zapis ten jest interpretowany dość swobodnie. Państwo nie może włazić w szkodę kościołowi, ale w drugą stronę to już się często zdarza....
|
|
|  | -1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Proszę tylko o nieco obiektywnego spojrzenia, lecz i to za wiele widzę. Tak na marginesie, poplątałeś znowu pory wieszania i zdejmowania, najnowsza historia jest dziedziną nauki dość swobodnie traktowaną, nie znaczy to wcale usprawiedliwiania wyciągania błędnych wniosków. Nie wiem, ale chyba nikt nie wprowadził obowiązku wieszania krzyży w instytucjach publicznych, może jestem w błędzie, jeśli nie to niby dlaczego należy ustanowić nakaz ich zdejmowania i zakaz wieszania, przy okazji wprowadźmy nakaz noszenia długich włosów i zakaz odsłaniania łysiny, łysi obrażają moje uczucia.
|
|
| |  | 4 na 4 | biedronek (156 punktów) | > Tak na marginesie, poplątałeś znowu pory wieszania i zdejmowania, >Nie wiem, ale chyba nikt nie wprowadził obowiązku wieszania krzyży w instytucjach publicznych, może jestem w błędzie, jeśli nie to niby dlaczego należy ustanowić nakaz
Primo: Krzyż w Sejmie zawisł w nocy, więc niczego nie poplątałem.
Secundo: Nakaz wieszania krzyży jest niemożliwy ze względu na obowiązującą konstytucję. Ale deklaracja neutralności światopoglądowej państwa oznacza zakaz posługiwania się symbolami religijnym w instytucjach państwowych. Nie chodzi - jak to próbują nam wmówić - o usunięcie krzyży z przestrzeni publicznej
Tertio: Długie włosy dotyczą Ciebie, znajomych, krewnych, powinowatych itd. Państwo może natomiast zażądać, i często tego żąda, aby urzędnicy państwowi wyglądali schludnie.
Tu nie chodzi o uczucia, tylko o laickość państwa. Wystąp z wnioskiem do sądu, że łysi obrażają Twoje uczucia!
|
|
| | |  | -1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Nie chce się z Tobą spierać o porę wieszania i zdejmowania, z władzą ludową sporo takich przepychanek było, często je przerywała zresztą. Intryguje mnie tylko zdanie, w którym mówisz o posługiwaniu się krzyżem, ciekawe jak to widzisz. Mam już trochę lat na grzbiecie i jakoś podczas załatwiania spraw urzędowych w moim przypadku krzyżem nigdy się nikt nie posłużył, nawet szczerze mówiąc, on sam nigdy nie rzucił mi się w oczy. Był taki jeden przypadek, dość niesmaczny przyznam. Rok 1982 jako nowo wcielony do LWP, stoję na zbiórce, dowódca plutonu ppor.S wydaje rozkaz zdjęcia łańcuszków z krzyżykami, sprawa idzie opornie, sam więc osobiście sprawdza i obdziera swoich żołnierzy, za oporność funduje ostrą musztrę. Krzyżyki lądują w śmietniku, gdy cała akcja się kończy, każdy po kryjomu zabiera swój, wszyscy wiemy już z kim mamy do czynienia. Sam nigdy nie nosiłem tego typu ozdób, gdy pojechałem na pierwszą przepustkę, poprosiłam mamę by znalazła łańcuszek od 1 komunii, nie nosiłem go na co dzień ale był w gotowości, gdyby jakiś palant znowu próbował pokazać mi jak należy myśleć i postępować. Panie poruczniku ciekawe po której jesteś dziś stronie, jeśli myślisz podobnie jak ja, daj znać przejdę na drugą stronę, obudźmy demony i s********jmy czym prędzej.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | biedronek (156 punktów) | > z władzą ludową sporo takich przepychanek było, często je przerywała zresztą. Intryguje mnie tylko zdanie, w którym mówisz o posługiwaniu się krzyżem, ciekawe jak to widzisz.
Fakt i słuszna racja. Czasownik "posługiwać" jest tu nie na miejscu. Chodziło mi raczej o to, czego dotyczy dyskusja. Może nie cała, gdyż osobiście wolałbym się ograniczyć do instytucji/urzędów państwowych (w tym wojska), a nie do przestrzeni publicznej. Ad rem. Moim zdaniem, wywiedzionym z Konstytucji RP (tej z 1997), państwo ma być całkowicie obojętne wobec światopoglądu. Ani popierać, ani zwalczać żadnego. Jednym z objawów tego jest totalna neutralność "wystroju" instytucji, do których w każdej chwili może przyjść nie tylko agnostyk, ateista, grekokatolik, ale i czasami jakiś ortodoksyjny czy wojujący wyznawca innego światopoglądu.
>Był taki jeden przypadek, dość niesmaczny przyznam. Rok 1982 jako nowo wcielony do LWP, stoję na zbiórce, dowódca plutonu ppor.S wydaje rozkaz zdjęcia łańcuszków z
Dyskutujemy o Polsce na przestrzeni dziejów czy o III (III i pół, IV, IV i pół) RP? Po '89 miało być nie tylko inaczej, ale i lepiej. Piszę o symbolach religijnych (czasami uszczegóławiam do krzyża, ale to ze względu na temat wątku) w urzędach państwowych. Nie wnikam w to - i chciałbym, aby państwo także nie wnikało - co kto nosi. Z jednym ograniczeniem: osoby, których światopogląd wymaga zatykaniu uszu i zamykania oczu nie powinny prowadzić samochodu w miejscach publicznych.
|
|
4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
Przy tej okazji warto zauważyć, że przemówienie Pana Prezydenta jest kolejną jego potyczką z bezbronnym językiem polskim. Kolejną wygraną potyczką. Na PanaPrezydenckiej stronie internetowej możemy dodatkowo przekonać się, że w tej nierównej walce w sukurs Panu Prezydentowi przyszli dodatkowo specjaliści z Polskiej (sic!) Agencji Prasowej, dla których zasady pisowni łącznej są czystym zawracaniem głowy. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
4 na 4 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | >Właśnie oglądam transmisję z uroczystości Święta Niepodległości. Sugeruję, by w najbliższych wyborach prezydenckich nie głosować na Lecha Kaczyńskiego. To jedyne sensowne rozwiązanie problemu. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | | Meretseger (61860 punktów) |
>Sugeruję, by w najbliższych wyborach prezydenckich nie głosować na Lecha Kaczyńskiego. >To jedyne sensowne rozwiązanie problemu. Podejrzewam, że problem pozostanie. Mocno wątpię, by trafił się inny kandydat, spełniający nasze (niewygórowane przecież) wymagania.
|
|
|  | 3 na 3 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | >Podejrzewam, że problem pozostanie. Mocno wątpię, by trafił się inny kandydat, spełniający nasze (niewygórowane przecież) wymagania. Niestety. Aliści komentarz. Od noworodka do 1990 roku (podobno do 1989) żyłem w zniewoleniu w tzw. systemie słusznie minionym. Głosowałem od 1974 m/w roku poprzez "aklamację". Wrzuciło się kartkę i już. Skutek był oczywista i tak przewidywalny, więc wysiłek był żaden. Ba, nawet kiedyś dostałem kwiatka i pokazali mnie w telewizorni. Od czasu przełomu 1990 głosuję na mniejsze zło (niestety). Tym samym podejmę decyzję wykluczającą Lecha K., którego uważam za szkodnika i durnia. Mam do tego prawo. jak będę głosował, zależy od oferty. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
2 na 2 | lotrek (14275 punktów) | > Właśnie oglądam transmisję z uroczystości Święta Niepodległości. Nasz szanowny prezydent wygłosił> takie zdanie:"Nikt nie będzie przyjmował do wiadomości, że w Polsce nie będzie wolno wieszać krzyży> w klasach.może gdzie indziej, ale nie w Polsce".Kaczyński mówi to, co mu piarowcy każą mówić, z nadzieją że "załapie się" na drugą kadencję. Nic mu to jednak nie pomoże...nawet u katolickich wyborców, jak wiemy Polacy dwukrotnie wybrali agnostyka Kwaśniewskiego na prezydenta. Niech se jeszcze pogada....został mu niecały roczek. 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
5 na 5 | liliac (147340 punktów) | > Nasz szanowny prezydent wygłosił> takie zdanie:"Nikt nie będzie przyjmował do wiadomości, że w Polsce nie będzie wolno wieszać krzyży> w klasach.może gdzie indziej, ale nie w Polsce". To jest oficjalne oświadczenie. Co Wy na to?> Zostawiam sprawę bez komentarza(nawet tego, że cofamy się do średniowiecza)> Jakże się tu czepiać obecnego prezydenta, skoro dopiero co jeden z poprzednich zabłysnął: Cytat:- Dyskutujemy na temat krzyża w szkole, a przecież Europa była katolicka. Mniejszości muszą wiedzieć, gdzie jest ich miejsce. Uroczo
|
|
 | 3 na 3 | panTeista (6811 punktów) | > Jakże się tu czepiać obecnego prezydenta, skoro dopiero co jeden z poprzednich zabłysnął:> Cytat:- Dyskutujemy na temat krzyża w szkole, a przecież Europa była katolicka. Mniejszości muszą wiedzieć, gdzie jest ich miejsce. > Uroczo  Były Prezydent L. Wałęsa błyszczał tylko jedną kadencję, po czym wyborcy go ukarali i nawet wcześniejsze niekwestionowane zasługi nie pomogły. Warto się czepiać poczynań obecnego Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, może to uzmysłowi przynajmniej części wyborców jaki jest Jego stosunek do prawa. Co oznacza nie przyjęcie do wiadomości orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu? Przecież to jest zapowiedź niestosowania się do prawa, pomimo napomnienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Mam nadzieję że wyborcy to zrozumieją i będą tak głosować, żeby aktualnego prezydenta nie dopuścić nawet do drugiej tury, tym bardziej że w odróżnieniu od byłego Prezydenta L. Wałęsy nie ma żadnych zasług. Czepianie się, upowszechnianie tego i tłumaczenie że jest to ignorancja dla prawa, ma sens. Skuteczną była szeroka krytyka Romana Giertycha i Jarosław Kaczyńskiego (np. tu bendyk.blog.polityka.pl/?p=59) ich partie poniosły porażkę. Miejmy nadzieję że obecny Pan Prezydent Lech Kaczyński zostanie usunięty przez wyborców jeżeli nie w pierwszej turze to w drugiej i podzieli los Romana Giertycha, czyli będzie tylko przykrym wspomnieniem. Pozdrawiam wszystkich szanujących prawo.
|
|
|  | | liliac (147340 punktów) | > Czepianie się, upowszechnianie tego i tłumaczenie że jest to ignorancja dla prawa, ma sens. Skuteczną była szeroka krytyka Romana Giertycha i Jarosław Kaczyńskiego (np. tu bendyk.blog.polityka.pl/?p=59) ich partie poniosły porażkę. Miejmy nadzieję że obecny Pan Prezydent Lech Kaczyński zostanie usunięty przez wyborców jeżeli nie w pierwszej turze to w drugiej i podzieli los Romana Giertycha, czyli będzie tylko przykrym wspomnieniem.> Pozdrawiam wszystkich szanujących prawo.> Moja uwaga miała być sarkastyczna  W żadnym wypadku do ignorowania wypowiedzi żadnego z prezydentów NIE NAMAWIAM. Jestem za publicznym ich piętnowaniem i wyciąganiem wszelkich możliwych konsekwencji. Następnym razem dodam taki duży napis "IRONIA" pod tekstem
|
|
| |  | 1 na 1 | panTeista (6811 punktów) | > Moja uwaga miała być sarkastyczna W żadnym wypadku do ignorowania wypowiedzi żadnego z prezydentów NIE NAMAWIAM. Jestem za publicznym ich piętnowaniem i wyciąganiem wszelkich możliwych konsekwencji.Pisałem to o 1:58 w nocy, więc nie załapałem. Teraz jest sarkastycznie i przez ogródek. Jeżeli nastąpi zarejestrowanie do re-elekcji będziemy przypominać dobitnie i nazywać wypowiedź re-elekta po imieniu, gdzie się da. rtoip.ovh.org/trash/ktl.php?s=links Głos oddany na któregokolwiek z kandydatów to lepszy wybór niż głos na reelekta.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|