Racjonalista - Strona głównaDo treści
Świadkowie Jehowy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
12-12-2012 17:51andrzej357 (26 punktów)Świadkowie Jehowy
Ocena 2 na 2
Interesuje się tematem ŚJ i myślę ,że mógłbym się mądrze wypowiedzieć.
1)ŚW mają obowiązek głoszenia "dobrej nowiny",uważają że naśladują Jezusa
2)Pranie mózgu szczególnie u dzieci jest daleko posunięte,i polega na wmawianiu pod przykrywką licznych "niepodważalnych" argumentów że ŚJ jest jedyną prawdziwą religią.Ale nie odbiega formą od zwykłej lekcji religii w szkołach katolickich czy innych szkołach protestanckich.Tradycyjnie sugeruje się dzieciom że jak nie będą wierzyły w Boga będą smażyć się w piekle,przedstawia się liczne cuda i szereg uzdrowień nie wspominając że w każda religia ma swoje cuda i uzdrowienia.
3)Plusem tej organizacji jest fakt że jest to jedna z nielicznych religii której nie wolno używać przemocy, coś jak Tybetańczycy wśród chrześcijan. Nie wolno wstępować do armii ,polityki itp.
4)Minusem jest fakt że nie wolno przetaczać krwi
5)kolejnym minusem jest fakt że wszystkie fragmenty biblijne interpretują dosłownie albo tworzą własne przenośnie
6)Pomijam fakt niekompletnej biblii po przykrywką"nienatchnionych ksiąg"
itd.

ale to są pier**ły,bo sednem sprawy jest genialny biznes. Otóż założyciel tej organizacji z zera stał się miliarderem.Cały geniusz polega na tym że te wszystki ulotki muszą być gdzieś drukowane(ulotek, książeczek....są tony).I są drukowane w drukarni która należy do założyciela. Stworzył pierwszą chrześcijańską religie,która odrzuca przemoc,opiera swoje poglądy na biblii(z tzw."natchnionymi księgami")i kładzie duży naciski na kreowanie młodych ŚW zaraz po narodzeniu.
Fenomenem jest to że jest to najszybciej rozwijająca się religia.W ciągu kilku lat wyrosła do 8mln członków.Trzeba pamiętaj że wszyscy ci ludzie byli albo wyznawcami innej religii(najwięcej kościoła katolickiego)albo ateistami. Szczególnie narażeni są ludzie z problemami, klopotami nieszczęściem, których urzeka fakt że ktoś bezinteresownie przychodzi im z pomocą.
Powstaje dla kościła nowa konkurencja,a rywalizacje o wiernych można zauważyć gołym okiem.
A wszystko dlatego że każdy chce być nieśmiertelny.

Mod. Wymogiem regulaminowym tego forum jest pisanie po polsku. Zapoznaj się z regulaminem, zanim znów zaczniesz pisać. Najbardziej rażące błędy ortograficzne poprawiłam, a było ich naprawdę wiele. Używaj funkcji "Podgląd", nim wyślesz post.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
A tam, największą zaletą tego wyznania jest to, że można normalnie antykoncepcji używać. No i od razu Cię swatają. Przyszła starsza pani z jakąś młodą dziewczyną i od razu, że my prawie w tym samym wieku. A ta całkiem urodziwa dziewoja że ich religia ma zupełnie inne podejście do seksualności itd.

Inna ogromna zaleta tego wyznania to apolityczność.

Jakby nie było zawsze pozostaje jedna ogromna wada - że to religia i pranie mózgu. Wszystkie nakazy/zakazy mają tu takie samo irracjonalne podłoże jak w każdym innym wyznaniu. Zgodzę się że lepiej by się żyło, gdyby polscy katolicy prezentowali takie poglądy, ale podejrzewam że komercjalizacja religii zrobiłaby swoje. W innych sprawach Świadkowie Jehowy nie różnią się też od rzymskich-katolików (np. w kwestii aborcji). Inna sprawa że mity mają znacznie fajniejsze (moim zdaniem).

Unikałbym szukania plusów i minusów w religiach. Do niczego to nie prowadzi. Moim zdaniem nie ma religii lepszych, ani gorszych (samych w sobie) w ostatecznym rozrachunku każda religia opiera się na dogmatach podpartych autorytetem ludzi, którzy mają z tego jakieś korzyści.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
plodzien (7378 punktów)
> W ciągu kilku lat wyrosła do 8mln członków. >

Katolicyzm przynajmniej "zapewnia" niebo wszystkim: tym, którzy przez całe życie się umartwiają nie wiedząc, że zgodnie w przypowieścią o synu marnotrawnym można było być łajdakiem i nawrócić się przed śmiercią. No i tym, którzy całe życie byli łajdakami, ale nawrócili się przed śmiercią.
W przypadku ŚJ - proste dodawanie i odejmowanie wykazuje, że dużo wśród nich naiwnych:
8.000.000 - 144.000 = 7.856.000 (słownie: siedem milionów osiemset pięćdziesiąt sześć tysięcy naiwnych nie mających szans na zbawienie).
Irracja (4721 punktów)
>> W ciągu kilku lat wyrosła do 8mln członków. >Katolicyzm przynajmniej "zapewnia" niebo wszystkim: tym, którzy przez całe życie się umartwiają nie wiedząc, że zgodnie w przypowieścią o synu marnotrawnym można było być łajdakiem i nawrócić się przed śmiercią. No i tym, którzy całe życie byli łajdakami, ale nawrócili się przed śmiercią.
>W przypadku ŚJ - proste dodawanie i odejmowanie wykazuje, że dużo wśród nich naiwnych:
>8.000.000 - 144.000 = 7.856.000 (słownie: siedem milionów osiemset pięćdziesiąt sześć tysięcy naiwnych nie mających szans na zbawienie).

... a tak a propos przytoczonej przypowieści (Łk.15.11:35). Przypowieść nie daje żadnej pewności zbawienia, lecz jedynie nadzieję. Ani syn nie prosił o przebaczenie, jedynie okazał pokorę i skruchę, bez żadnej nadziei na "przywrócenie do łask". Ani też ojciec nie musiał takiego miłosierdzia okazać - nic o tym nie pisze w Biblii. Przypowieść, w zasadzie mówi o konieczności pełnego "oddania się na łaskę i niełaskę" - co może, ewentualnie powinno, lecz wcale nie musi skutkować przebaczeniem...

... pozdrawiam...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga" takiego jak chciałyby religie... reszta to zwykłe insynuacje...
12-12-2012 21:12 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
> Ani też ojciec nie musiał takiego miłosierdzia okazać - nic o tym nie pisze w Biblii. Przypowieść, w zasadzie mówi o konieczności pełnego "oddania się na łaskę i niełaskę" - co może, ewentualnie powinno, lecz wcale nie musi skutkować przebaczeniem... >
Moim zdaniem - w naiwnym przekonaniu opowiadającego o tym Jezusa - musi. Z tego powodu, że wszystkie 3 przypowieści: o owcy, zgubionej drachmie i synu marnotrawnym znajdują się w jednym rozdziale zatytułowanym: "Boże przebaczenie" i mają jedno przesłanie:
Łk.15.7 " Powiadam wam {to niezachwiana pewność}: Tak samo w niebie2 większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia"
Łk. 15.10 "Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych3 z jednego grzesznika, który się nawraca"
Łk. 15. 32 "A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się".


Brat był umarły, ale ożył; jedna odnaleziona parszywa owca jest więcej warta niż 99 dobrych a z jednego nawróconego grzesznika radują się aniołowie Boży.
Wymowa wszystkich trzech przypowieści jest jednoznaczna. Wyraża pewność, że bez względu na przeszłość wystarczy się nawrócić. W przeciwnym wypadku radość aniołów Bożych byłaby śmiechem głupiego do sera.
Tak. Uważam, że jezusowa religia kpi z frajerów a promuje cwaniaczków.
Pozdrawiam
Irracja (4721 punktów)
... jednak o bezwzględnej wymagalności to nie świadczy, zwłaszcza w kontekście pełnego zdania się na łaskę bożą... warto to powiązać z innymi fragmentami Biblii (Łk.6.46:49 i Mat.2.21)...

>Tak. Uważam, że jezusowa religia kpi z frajerów a promuje cwaniaczków.

... warto by o tym przekonać "wierzących frajerów"...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga" takiego jak chciałyby religie... reszta to zwykłe insynuacje...
panTeista (6808 punktów)
>(słownie: siedem milionów osiemset pięćdziesiąt sześć tysięcy naiwnych nie mających szans na zbawienie).

Wprawdzie do nieba pójdzie 144tys. ale miliony mają szanse na zmartwychwstanie do życia wiecznego w raju na Ziemi. Za sprawą Boga nie będą chorować i starzeć się.


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
rysiek (4593 punktów)
>(...) W ciągu kilku lat wyrosła do 8mln członków.

Ponieważ ich działalność miała początek w 1870 roku, było to chyba najdłuższe kilka lat w historii. Ale osiągnięcia organizacyjne rzeczywiście imponujące.
andrzej357 (26 punktów)
>Ponieważ ich działalność miała początek w 1870 roku, było to chyba najdłuższe kilka lat w historii. Ale osiągnięcia organizacyjne rzeczywiście imponujące.

Masz racje,w ciągu kilkudziesięciu lat.
diogenes (42753 punktów)
>Pranie mózgu szczególnie u dzieci jest daleko posunięte...

Posuwa się nawet poza mózg.

>założyciel tej organizacji z zera ztał się miliarderem.

Nie z zera, tylko z ciemnoty wyznawców.

Stara, mądra zasada głosiła, że ex nihilo nihil fit, czyli nic (nie wynika, nie powstaje, nie rodzi się) z niczego. I niech tak będzie.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Selanos (12869 punktów)
>4)Minusem jest fakt że nie wolno przetaczać krwi
>5)kolejnym minusem jest fakt że wszystkie fragmenty biblijne interpretują dosłownie albo twożą
>własne przenośnie

Zacznijmy od tego, że pierwszym minusem jest samo pojęcie "religia", reszta to tylko dalszy opis złych rzeczy. I tyle w temacie.

Świadkowie Jehowy zazwyczaj nie mają o czym rozmawiać z ateistami. Podczas rozmowy z katolikiem, ŚW mogą przywalić cytat z biblii który udowadnia, że Krk nie postępuje zgodnie z tym co jest w tej książce napisane. Potem przedstawiają siebie jako tą jedyną słuszną religię i heja, mamy nowego członka.

Z Ateistami jest większy problem. Cytaty z biblii, gadki o zbawieniu i inne zabawne sprawy nie robią na nas wrażenia. Nie wiem jaką strategię ŚW mają wobec ateistów, nigdy się z żadną nie spotkałem.
12-12-2012 23:54 
 Ocena 2 na 2
andrzej357 (26 punktów)
>Świadkowie Jehowy zazwyczaj nie mają o czym rozmawiać z ateistami.
Zaczynają rozmowę od pytania->Jak powstał świat?Po co żyjesz?
Pierwszym krokiem jest zawsze przekonanie do istnienia Boga.Są gotowi podać niezliczone przykłady cudów,uzdrowień itd.
Potem otwierają biblie i starają się udowodnić,że biblia przewiduje przyszłość i jest opisem czasów dzisiejszych.
Wtedy najlepiej wyciągnąć komiks typu "spiderman",sprzed 10 lat,znależć jakiś niejasny fragment i udowodnić że jest to opis czasów dzisiejszych.
13-12-2012 00:29 
 Ocena 1 na 1
Irracja (4721 punktów)
>Z Ateistami jest większy problem. Cytaty z biblii, gadki o zbawieniu i inne zabawne sprawy nie robią na nas wrażenia. Nie wiem jaką strategię ŚW mają wobec ateistów, nigdy się z żadną nie spotkałem.

... podobna do strategi z katolikami. W końcu większość ateistów w Polsce jest wychowana na chrześcijaństwie. Natomiast są słabo przygotowani do dyskusji na tematy związane ze sprzecznościami, czy ograniczaniem wszechmocy "Boga"... przeważnie bazują na słabej znajomości Biblii, tak u ateistów, jak i u katolików...


... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga" takiego jak chciałyby religie... reszta to zwykłe insynuacje...
panTeista (6808 punktów)
>Nie wiem jaką strategię ŚW mają wobec ateistów, nigdy się z żadną nie spotkałem.

Mówi pan że nie ma Boga, to skąd świat i my?
Biblia zawiera przepowiednie które się spełniły, więc jest natchniona.


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
13-12-2012 11:03 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)
Jeśli wolno wtrącić..
>Mówi pan że nie ma Boga, to skąd świat i my?
Załóżmy, że ktoś odpowie: "nie wiem" - czy stąd wynika, że dlań niewiedza jest "Bogiem"?
13-12-2012 11:56 
 Ocena 5 na 5
panTeista (6808 punktów)
>>Mówi pan że nie ma Boga, to skąd świat i my?
>Załóżmy, że ktoś odpowie: "nie wiem" - czy stąd wynika, że dlań niewiedza jest "Bogiem"?

Bóg jest zapchajdziurą dla wiedzy. Jeśli wierzący nie potrafi zjawiska ("cudu") wyjaśnić przypisuje to Bogu.
W przypadku "nie wiem" nie musi przekonywać że teoria ewolucji jest błędna.

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
panTeista (6808 punktów)
>1)ŚW mają obowiązek głoszenia "dobrej nowiny",

Ten obowiązek nakłada na nich Biblia, czyli mitologia. Nakłada też ich Ciało Kierownicze.

>uważają że naśladują Jezusa

Jednak nie wskrzeszają zmarłych ani nie uzdrawiają.

>2)Tradycyjnie sugeruje się dzieciom że jak nie będą wierzyły w Boga będą smażyć się w piekle,

ŚJ nie wierzą w piekło, najwyższą karą jest śmierć.

>3)Nie wolno wstępować do armii ,polityki itp.

Nie wolno służyć w policji ale jak ktoś ukradnie im samochód to z niej korzystają.
Ich celem politycznym jest doprowadzenie do państwa teokratycznego czyli wyznaniowego z jednym ogólnoświatowym rządem (Ciałem Kierowniczym).

>4)Minusem jest fakt że nie wolno przetaczać krwi

Czyżbyś rozważał ochrzczenie się u ŚJ.

>5)kolejnym minusem jest fakt że wszystkie fragmenty biblijne interpretują dosłownie albo twożą
>własne przenośnie

Skoro to "Słowo Boże" to jest dosłowne, ponadto Ciało Kierownicze jest natchnione.

>6)te wszystki ulotki muszą być gdzieś drukowane(ulotech,książeczek....są tony).I są drukowane w drukarni która należy do założyciela.

Te broszurki to ŚJ rozdają za darmo, książeczki są wypożyczane.
Datki (ofiary na działalność) zbierają nie na tacę ale do "skarbonek" stojących w ich salach królestwa w których się schodzą jak w kościołach.

>Szczególnie narażeni są ludzie z problemami,klopotami nieszczęściem,których użeka fakt że ktoś bezinteresownie przychodzi im z pomocą.

Bezinteresowności nie ma, ceną jest poddanie się indoktrynacji.

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Interesuje się tematem ŚJ i myślę

Rozumiem, to dlatego wątek jest w ABC racjonalizmu

doku (Tomasz Kamiński)

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365