Racjonalista - Strona głównaDo treści
Chrześcijanskie poczucie "sprawiedliwości"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
13-12-2012 19:03Miły (925 punktów)Chrześcijanskie poczucie "sprawiedliwości"
Ocena 18 na 18
Nie jest chyba żadną tajemnicą dziwaczne poczucie sprawiedliwość wobec ludzi, w duchu chrześcijańskim.

Już za dziecka spotkałem się z kazaniami kościelnymi i cytatami w biblii, które wyraźnie sugerowały, że nawet najgorszy zbrodniarz ma szansę na dostanie się do chrześcijańskich zaświatów, jedynym warunkiem jest szczera wiara w bozie, za to niewierzący, choćby nie wiadomo jak dobrym był człowiekiem jest skazany na piekło. Osobiście w chrześcijańskie zaświaty nie wierzę od dobrych 6 lat, ale to co mnie nurtuje w tym wszystkim to chore, zakrzywione poczucie sprawiedliwości, a raczej niesprawiedliwość wobec ludzi.

Nie raz nasłuchałem się farmazonów, że bozia miłosierna jest i czeka na mą poprawę- bo przecież posiadanie własnych poglądów, a już przede wszystkim myślenie jest dla religii zbrodnią nie do wybaczenia.

Do tego jeszcze jakieś kościelne teorie, że każdy kto nie wierzy w jedyną właściwą- w domyśle katolicką bozię- z powodu różnic kulturalnych to jeszcze ma tam jakieś szanse na katolicki raj , ale każdy kto poznał pana bozie- oczywiście z pełnią poszanowania jego wolnej woli, co objawia się go poddawaniem rytuału kiedy jest niemowlakiem- i świadomie zrzekł się miałkiej intelektualnie religii, jest potępiony.

Oburzenie aż trzęsło moim rozmówcami, kiedy dochodziłem do logicznych wniosków, że według tego w co wierzą to katolicka bozia to potwór, który ma głęboko w d, ludzi i to kim są, chce jedynie zbierać wokół siebie swoisty fanklub składający się, z tych, którzy najbardziej go uwielbiają a to, ze ktoś tam np był gwałcicielem, to już drobiazg.Przecież liczy się dobry lizus do kompletu.

Coś chrześcijańska moralność jest bardzo specyficzna w złym słowa znaczeniu, skoro np seryjny morderca jest stawiany wyżej od każdego niewierzącego, który świadomie odrzucił religię, a ma na swoim koncie dość szlachetne czyny. Aż przykro mi się robi, że część moich znajomych popiera takie bzdurne i krzywdzące poglądy.

Idąc jednak zgodnie z "logiką" tych poglądów, dochodzimy do tego, że np David Berkowitz, pseudonim "Syn Sama" słynny seryjny morderca z lat 70,jest lepszy od każdego dobrego niewierzącego człowieka, bo nawrócił się w celi na chrześcijaństwo.

Więcej słyszałam jeszcze, że ten psychiczny koleś strofuje innych z więzienia, jak maja żyć

I tu dochodzimy do sedna sprawy, dla religii po prostu myślenie, za siebie, w pełni zgodne z samym sobą, to największa zbrodnia nie do wybaczenia- i tu kruszy się cały obraz chrześcijańskiego miłosiernego boga -ojca, co to za miłosierny ojciec, który potępią swoje dzieci za poglądy i to jeszcze takie, podyktowane zdrowym rozsądkiem?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

13-12-2012 20:00
 Ocena 14 na 14
maciejo (3492 punktów)
Całe pojmowanie moralności w religii, rozpatrywane w kontekście nagrody i kary jest zupełnie chore. Widać, że było to stworzone z myślą o ludziach bezmózgich i prymitywnych.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>tu kruszy się cały obraz chrześcijańskiego miłosiernego boga -ojca, co to za miłosierny ojciec, który potępią swoje dzieci za poglądy i to jeszcze takie, podyktowane zdrowym rozsądkiem?
Po co się zajmujesz religijnymi bzdetami? Nie szkoda ci czasu na roztrząsanie tego, co dawno wiadomo, a mianowicie, że koncepcja Boga trzech największych religii monoteistycznych kupy się nie trzyma?


Bieda może nauczyć rozumu, ale nigdy - mądrości. (Władysław Grzeszczyk)
13-12-2012 20:12 
 Ocena 7 na 7
Miły (925 punktów)
>Po co się zajmujesz religijnymi bzdetami? Nie szkoda ci czasu na roztrząsanie tego, co dawno wiadomo, a mianowicie, że koncepcja Boga trzech największych religii monoteistycznych kupy się nie trzyma?

Patrząc na to ile otacza mnie ludzi, którzy czynią sobie z wyżej przedstawionej religijnej koncepcji sens życia i czują się przez to zobowiązani, do "nawracania" na nie innych, w tym mnie nie szkoda mi czasu dyskutować na takie tematy bo może komuś coś zaświta pod kopułą - a jednak katolicy, mają chyba na to większe szanse, niż totalnie odstający cywilizacyjnie od reszty świata muzułmanie.
13-12-2012 20:34 
 Ocena 12 na 12
DyktaFon (9281 punktów)
>roztrząsanie tego, co dawno wiadomo, a mianowicie, że koncepcja Boga trzech największych religii monoteistycznych kupy się nie trzyma?[/color]

Przepraszam... chyba jakaś pomyłka nastąpiła... kupy właśnie się trzyma. I to mocno...
14-12-2012 02:56 
 Ocena 3 na 5
Agnies (398 punktów)
>Po co się zajmujesz religijnymi bzdetami? Nie szkoda ci czasu na roztrząsanie tego, co dawno wiadomo, a mianowicie, że koncepcja Boga trzech największych religii monoteistycznych kupy się nie trzyma?

Sugerujesz aby zamknąć ten dział forum ?
maniek1 (3407 punktów)
Watykańscy agenci w czarnych sukienkach jak nikt inny potrafią wmówić idiotom, że coś, co jest naturalne dla prawie każdego człowieka (np.jedzenie mięsa w piątek, masturbacja, czy myśli o seksie z sąsiadką, sąsiadem) jest grzechem, a coś, co z całą pewnością jest nienaturalne dla każdego ssaka na ziemi (celibat i jego konsekwencje - gwałcenie dzieci) jest cnotą i głównym powodem czci i szacunku. Ot watykańskie "prawdy wiary" - żerowanie na ludzkich instynktach dla nieustannego pomnażania majątku firmy i szefa ("ojca chrzestnego"), oraz czynienia największych niegodziwości pod przykrywką kochającego ludzi niewidzialnego kolesia - budowniczego piekła.
14-12-2012 02:46 
 Ocena 4 na 4
Miły (925 punktów)

Obawiam się, że niestety Watykańscy kolesie, których nie cierpię już wkrótce zostaną przegonieni w kłamstwach zbrodniach i absurdalnych nakazach i zakazach przez wyznawców i duchownych Allacha. Szczerze mówiąc to dość przerażająca perspektywa, bo patrząc na to wszystko dość trzeźwo, to zorganizowany islam przy dobrym doborze środków do swego celu, może przebić kościół zarówno pod względem absurdalnych zakazów, nakazów i zbrodni. Ci to też nieźle cwaniakują, wmawiają przedstawicielkom płci żeńskiej żeby nosiły jakieś szmaty, tworzą jakieś chore wynalazki społecznego terroru typu morderstwa honorowe, wszystko rzekomo jest dla nich ok, bo to wszystko to przecież ich święta tradycja i jeszcze skomlą przy tym wszystkim, kiedy ktoś wyrazi sprzeciw przeciw im chorym praktykom o nietolerowaniu ich, islamofobii i o tym jak to inni ich nie cierpią a przecież nie ma żadnego poważnego powodu do tego

Polscy Katolicy są jacy są, ich poglądy są dla mnie nie do kupienia, odwalają różne dziwne akcje, ale mimo wszystko, nie jest już u nich w powszechnym zwyczaju zabijanie ludzi o innych poglądach, czego nie można powiedzieć o muzułmanach, którzy w przeciwieństwie do katolików w ogóle nie dyktują z ateistami, tylko ich odstrzeliwują. Przeraża mnie to, że ta nacja rozszerza się po Europie, jak szarańcza, wiem, trochę spoza tematu, ale obiektywnie to obecnie znacznie większe zagrożenie.
Agnies (398 punktów)
>Obawiam się, że niestety Watykańscy kolesie, których nie cierpię już wkrótce zostaną przegonieni w kłamstwach zbrodniach i absurdalnych nakazach i zakazach przez wyznawców i duchownych Allacha. Szczerze mówiąc to dość przerażająca perspektywa, bo patrząc na to wszystko dość trzeźwo (...)

to im mniej ojców honorowo duszących gołymi rękoma własne córki na terenie Rzeczpospolitej tym lepiej. Więc co wybierasz - katolicki parasol czy europejską tolerancję dla swobody krzewienia islamskiej socjopatii?

Co do używania przymiotnika "chrześcijański" radzę się wstrzymać zanim zrozumiesz dlaczego posłowie z Ruchu Palikota chcą bronić człowieka, który rzucił farbą w kierunku obrazu na Jasnej Górze.
   
14-12-2012 04:09 
 Ocena 7 na 7
Miły (925 punktów)
>to im mniej ojców honorowo duszących gołymi rękoma własne córki na terenie Rzeczpospolitej tym lepiej. Więc co wybierasz - katolicki parasol czy europejską tolerancję dla swobody krzewienia islamskiej socjopatii?

Wybieram normalność a słowo tolerancja jest nadużywane od dawien dawna szczególnie wobec muzułmanów którym pozwala się na za dużo nie od dziś. Z katolickim parasolem chyba przesadzasz, bo owszem, jest część matołów wśród katolików, która widzi w nich swoich "braci" ale jest też spora część,która wie jak sami wyznawcy proroka, traktują chrześcijan u siebie a nie traktują za dobrze. Nie wydaje mi się też, żeby komuś komu zależało na przetrwaniu swojej religii było na rękę wspomagać islamską psychozę.

>Co do używania przymiotnika "chrześcijański" radzę się wstrzymać zanim zrozumiesz dlaczego posłowie z Ruchu Palikota chcą bronić człowieka, który rzucił farbą w kierunku obrazu na Jasnej Górze.

Posłowie ruchu Palikota, robią nam ateistom wilczą przysługę, bo rzekomo prezentują próby wprowadzenia laickiego państwa a od jakiegoś czasu dziwnie temu zaprzeczają na każdym kroku. Najpierw to www.wykop.(*)ili-w-sejmie-chanukowa-swiece/ co dla mnie już totalnie pokazało wiarygodność całego ruchu. Jak walczymy o świeckie państwo to chyba nie faworyzujemy jakichkolwiek świąt religijnych prawda? Jak ktoś wyskoczy do mnie z nadużywanym słówkiem antysemityzm, to z litości to przemilczę, bo nigdzie nie najeżdżam na żydów a jedynie przedstawiam niekonsekwencję tegoż ruchu.

Poza tym obrzucenie farbą obrazu to dla mnie prymitywizm i mimo wszystko naruszanie zabytku. Naprawdę jestem ateistą, wiele mam do zarzucenia kościołowi, ale jakieś problemy do obrazu w którego przecież znaczenie i tak nie wierzymy i to jeszcze w tak prostackim stylu? Nie lepsza by była postawa wyrażająca inteligentną i konstruktywną krytykę religii czy krk ? Np przedstawienie jakiś dowodów, że część kościoła wspierał Mussoliniego Hitlera czy Franco? Dokumentacji trochę na ten temat jest i mądrzejsze toto by było od zagrywek z niszczeniem obrazków i ludzie by poznali trochę niepopularną stronę historii.


Mam poważne obawy, że jak tak dalej pójdzie to RP odpłynie jak część innych lewicowych ugrupowań w Europie, do tego stopnia, że zacznie bronić muzułmanów jak strasznie pokrzywdzonej mniejszości, czym pogrąży się totalnie i udowodni tylko swoją miałkość.

Zanim zostanę zalany minusami, potępiony, przez niektórych ateistów tutaj za kolaborację z Watykanem, albo inne bzdury, radzę się zastanowić czy przypadkiem RP poważnie nie stracił zdrowego rozsądku, bo dzięki takim numerom ludzie w Polsce nie przekonają się do krytyki religii .

Religia nie wyparuje z kultury ludzkiej z dnia na dzień i to przez dość długi okres czasu- jak ktoś poważnie w to wierzy i myśli, że takie zagrywki jak ta z obrazem w tym pomogą to zazdroszczę naiwności.

Tak w ogóle to zamiast promować jakiegoś jegomościa od obrazu nie mądrzej by był w celu promowania dobrego wizerunku niewierzących promować takie wiadomości?
www.wykop.pl/link/1327201/milosierni-ateisci/
14-12-2012 06:39 
 Ocena 22 na 22
liliac (147340 punktów)
>Poza tym obrzucenie farbą obrazu to dla mnie prymitywizm i mimo wszystko naruszanie zabytku.

Świetnie. Zatem niech obywatel rzucający zostanie ukarany za próbę uszkodzenia zabytku. I pierwsze słyszę, by groziło za to 10 lat. Należy go bronić właśnie przed absurdalnie wysoką karą za naruszenie czyjegoś mumbo jumbo.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"
14-12-2012 07:26 
 Ocena 3 na 3
Miły (925 punktów)

>Świetnie. Zatem niech obywatel rzucający zostanie ukarany za próbę uszkodzenia zabytku. I pierwsze słyszę, by groziło za to 10 lat. Należy go bronić właśnie przed absurdalnie wysoką karą za naruszenie czyjegoś mumbo jumbo.

10 lat to zdecydowane za dużo, to wręcz absurdalna kara, ale jak wyżej więcej pisałem z tego chlewu niż pożytku, ale jak ktoś twierdzi, że przeciwną stronę barykady przekona to do jakiejś zmiany światopoglądowej to naprawdę gratuluje braku logiki.
Poza tym ktoś mi wytłumaczy co ta próba uszkodzenia miała w ogóle oznaczać? Wielki protest przeciwko kościołowi, nie dało się inaczej? Niestety takie zagrywki są dla mnie na poziomie moherowych beretów.

Chęć zniszczenia jednej z najbardziej rozpoznawalnych, bądź co bądź zabytkowych ikon w Polsce jest tylko dowodem na ograniczenie umysłowe. Tu już nawet nie chodzi o kwestie wyznania, kultu, tego ile obłudników modli się przed tym obrazem. Zabytków się po prostu nie niszczy bez względu na to czy to będzie wiekowy dąb czy zabytkowa brama.

Już słyszy się i czyta różne wypowiedzi, które szkalują przez ten jeden przypadek ogól ateistów w kraju,bo RP przypiął sobie łatkę głosu ateistów w społeczeństwie.

No, ale co ja tam wiem, w końcu Palikot prowadzi super skuteczną kampanię, na zasadzie obrzucania się błotem ze stroną przeciwną.

PS. Temat już mocno odpłynął od głównego wątku, więc pozwolę sobie skończyć ten offtop.
14-12-2012 13:59 
 Ocena 3 na 3
Agnies (398 punktów)
Może doprecyzuję

Katolicki parasol - ogół zjawisk negatywnych dla rozwoju innych religii (np. islamu) pochodzący z katolicyzmu.
Problem: rozwój islamu
Czynnik sprzyjający: europejskie prawo
Czynnik hamujący: silna pozycja religii i ideologii lansujących wrogie islamowi poglądy.

>Posłowie ruchu Palikota, (...)
>Tak w ogóle to zamiast promować jakiegoś jegomościa od obrazu nie mądrzej by był w celu promowania dobrego wizerunku niewierzących promować takie wiadomości?

Poseł Kotliński na konferencji prasowej zachował się jak sympatyk chrześcijan, cytat z pap:
Zdaniem Kotlińskiego kult obrazów jest bałwochwalstwem, "jednym z najbardziej potępianych w Biblii". "Ten człowiek wziął dosłownie to, co Biblia mówi, i zaprotestował w ten sposób przeciwko bałwochwalstwu uprawianemu na Jasnej Górze między innymi" - mówił poseł RP.

więc można, co wymaga wiedzy i ogromnej odwagi cywilnej poprowadzić obronę pana od żarówki, przekonując, że farba była protestem chrześcijanina wobec zbiorowego lżenia wartości chrześcijańskich przez katolicki, nadwiślański motłoch.

Pozdrawiam.
koszyknamaski (26 punktów)
Seryjny morderca, czy tam gwałciciel, niech będzie "marnotrawny syn", który w gruncie rzeczy zmysł etyczny dzieli z pawianem, ale szanuje autorytet i niepodważalność sądów kleru, nie tyle jest lepszy, co jest lepszy w oczach Boga. I zupełnie słusznie. Wpisuje się w standardy i charakter tej czeredy bigotów, łgarzy, pedofilów, erotomanów, zakompleksionych kretynów, inwkwizytorów, faszystów, naciągaczy, (a)moralistów, ignorantów, hipokrytów etc. Niech sobie oni razem idą do nieba. Dodam, że im prędzej tym lepiej.
14-12-2012 17:55 
 Ocena 5 na 5
Miły (925 punktów)

Ja dodam więcej jakby ta cała koszmarna baśń okazała się prawdą to chyba nie narzekałbym gdybym wylądował w piekle obok filozofów greckich, naukowców i paru świetnych pisarzy Że, tak powiem towarzystwo pierwsza klasa, bez porównania jakościowo do np takiego Cejrowskiego czy właśnie jakiś ahmedów.
14-12-2012 23:17 
 Ocena 2 na 2
Rigoletto (3891 punktów)
>Ja dodam więcej jakby ta cała koszmarna baśń okazała się prawdą to chyba nie narzekałbym gdybym wylądował w piekle obok filozofów greckich, naukowców i paru świetnych pisarzy Że, tak powiem towarzystwo pierwsza klasa, bez porównania jakościowo do np takiego Cejrowskiego czy właśnie jakiś ahmedów.

No coś Ty. Piekło to Piekło. Jako "politycznego", na pewno nie posadzą Cię z filozofami greckimi tylko z "kryminalnymi".
Miły (925 punktów)

Ale ja nie ukradłem w całym swoim życiu nawet cukierka
15-12-2012 00:02 
 Ocena 2 na 2
Rigoletto (3891 punktów)
>Ale ja nie ukradłem w całym swoim życiu nawet cukierka

Sorry, ale to ma być kara.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365