Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odp: Kobylański kuje żelaz

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
16-03-2013 01:28kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kobylański kuje żelaz
Ocena 8 na 12
>Widzę, że nie załapałeś
Załapał, załapał. worek kości jest trollem dobrze znanym na tym forum. Jemu się nie odpowiada, jego się ignoruje.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

worek kości (2937 punktów)Odp: Kobylański kuje żelaz
Co rozumiesz przez pojęcie "troll"?

I jakkolwiek byś nie rozumiał "trollowania", zastanawiające jest, że intelektualnie satysfakcjonujące wydają ci się absurdalnie ogólne twierdzenia rafala73 o "wszystkich polskich katolikach", podczas gdy moje pytanie mające na celu wykazanie absurdalności stosowania dużych kwantyfikatorów do zjawisk społecznych, zasługują w twoim mniemaniu na ignora.


bembergiem w berg
16-03-2013 03:12 
 Ocena 3 na 5
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>.... ogólne twierdzenia rafala73 o "wszystkich polskich katolikach"

Ja przynajmniej nie zmieniam anatomii człowieka przesuwając środek cieżkości ciała do pochwy

A co do "każdego katolika" to życie codzienne w Polsce potwierdza moją tezę, że polscy katolicy to wyjątkowo podłe organizmy. A moralne autorytety pokroju pana Terlikowskiego czy Cejrowskiego tylko umacniają moją tezę.

A tak na marginesie to również używasz dużych kwantyfikatorów (a wręcz absolutów). Z tą różnicą, że są one zawoalowane Bo fakt, że bronisz KAŻDEGO księdza (choćby ta obrona była absurdalnie idiotyczna - vide zmiana anatomii człowieka aby obronić macajągeo księdza) pokazuje, że nie gardzisz kwantyfikatorem o dużej wartości
16-03-2013 14:31 
 0 na 4
worek kości (2937 punktów)
>Ja przynajmniej nie zmieniam anatomii człowieka przesuwając środek cieżkości ciała do pochwy

Nie ma się czym chwalić

>A co do "każdego katolika" to życie codzienne w Polsce potwierdza moją tezę, że polscy katolicy to wyjątkowo podłe organizmy.

Ech, strasznie to nudna metoda wykazywania fałszywości czyichś twierdzeń, no ale niech stracę, zastosuję falsyfikację:

Caritas też jest podłą organizacją?

>A tak na marginesie to również używasz dużych kwantyfikatorów (a wręcz absolutów).

Korzystam z logiki (a wręcz z metafizyki)?

>Bo fakt, że bronisz KAŻDEGO księdza

Wydaje mi się czymś naturalnym i ze wszech miar właściwym, żeby bronić przed rozemocjonowanym motłochem kogoś, kto mimo oddalenia przez sąd wszelkich wobec niego zarzutów, jest wciąż przez ten motłoch szykanowany.

bembergiem w berg
galvani (1345 punktów)

>>Bo fakt, że bronisz KAŻDEGO księdza
>Wydaje mi się czymś naturalnym i ze wszech miar właściwym, żeby bronić przed rozemocjonowanym motłochem kogoś, kto mimo oddalenia przez sąd wszelkich wobec niego zarzutów, jest wciąż przez ten motłoch szykanowany.

Ejże, sporo księży zostało już za pedofilię skazanych. Ciężko uwierzyć, ale nawet w Polsce. Wprawdzie zazwyczaj wyroki w zawieszeniu, ale to znak że idzie ku lepszemu. Nawet ksiądz, nomen omen z Tylawy ma wyrok za pedofilię.
16-03-2013 08:33 
 Ocena 9 na 9
diogenes (42753 punktów)
>Co rozumiesz przez pojęcie "troll"?

Co rozumiesz przez rozumiesz?
Co rozumiesz przez co?
Co przez przez?
Co?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
16-03-2013 14:24 
 Ocena 3 na 3
worek kości (2937 punktów)
>Co rozumiesz przez rozumiesz?

Osoba X rozumie przedmiot Y, gdy zna sens przedmiotu Y.

>Co rozumiesz przez co?

Partykułę pytajną.

>Co przez przez?

Przyimek.

>Co?

Pstro


bembergiem w berg
Fafciu (953 punktów)
A co to znaczy znać sens?

A co to partykuła?

A co to przyimek?

www.youtube.com/watch?v=HPilKulVvS4
16-03-2013 15:25 
 Ocena 2 na 2
worek kości (2937 punktów)
>A co to znaczy znać sens?

To potrafić powiązać dane słowo z obiektem, który oznacza.

>A co to partykuła?
>A co to przyimek?

Jak tego nie wiesz, to skargi kieruj do swojej polonistki.

bembergiem w berg
16-03-2013 11:14 
 Ocena 1 na 1
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
>Co rozumiesz przez pojęcie "troll"?

No właśnie. Nie spotkałam tu trolla w tradycyjnym rozumieniu. W związku z tym za trolla uważam kogoś, kogo wypowiedź przekracza lub zbliża się objętością do ram mojego ekranu. Po prostu taka grafomańska praktyka działa mi na nerwy. Jest tu odrębny dział artykułów - tam można się wyżyć w taki sposób.
16-03-2013 16:00 
 Ocena 1 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>Co rozumiesz przez pojęcie "troll"?
>No właśnie. Nie spotkałam tu trolla w tradycyjnym rozumieniu.
Imponująca, bo miesięczna obecność na tym forum faktycznie upoważnia do formułowania najbardziej ogólnych sądów na jego temat.
Tomasz Trzaskowski (375 punktów)
>>Widzę, że nie załapałeś
>Załapał, załapał. worek kości jest trollem dobrze znanym na tym forum. Jemu się nie odpowiada, jego się ignoruje.
>

Prosto z wikipedii:
"Termin troll bywa nadużywany na dyskusyjnych forach internetowych. Niektóre osoby mianem tym określają dyskutanta, który przedstawia zagadnienia dla kogoś niewygodne lub za trudne do merytorycznego, szerszego omówienia. Nie każda bowiem kontrowersyjna, poruszająca trudne zagadnienia i mogąca kogoś bulwersować wypowiedź jest zaraz formą trollingu."
16-03-2013 15:51 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Nie wierzysz, że worek kości zajmuje się na tym forum trollingiem, to go o to zapytaj. Nie powinien zaprzeczać, bo już się tym chwalił.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365