Dziś na Onecie sporo miejsca poświęcono startupom: businessin(*)m-sa-i-dokad-zmierzaja/q4fwvwb businessin(*)rtupow-i-warunki-pracy/5v21dh9 businessin(*)decydujesz-kiedy-spisz/s6lvx65 Bywa tak, że twórcy pomysłu stworzenia jakiegoś produktu zmieniają zamiary i decydują się tworzyć coś innego niż początkowo zapowiadali. Czasem twórcy jakiejś gry postanawiają zaprzestać prac np. nad FPS-em i zaczynają tworzyć grę RPG. Nierzadko bywa i tak, że projekt zostaje porzucony i twórcy "znikają" z kasą zebraną w ramach crowdfundingu. Ja nie słyszałem o przypadku, aby tacy oszuści byli ścigani, a Wy?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Na giełdach papierów wartościowych sprawa wygląda dokładnie tak samo - tam też, nikt nie ściga firm, które zniknęły, upadły, czy zmieniły profil działalności.
>Na giełdach papierów wartościowych sprawa wygląda dokładnie tak samo - tam też, nikt nie ściga firm, które zniknęły, upadły, czy zmieniły profil działalności.
Bo też sama zmiana profilu czy nawet upadłość nie musi się wiązać z niczym nieuczciwym.
A co do ewentualnego ścigania startupów to mam wrażenie że przy obecnym stanie prawa po prostu nie byłoby to możliwe... owszem, taka zmiana przenzaczenia funduszy nie jest w porządku wobec "ofiarodawców", ale chyba trudno byłoby na to znaleźć odpowiedni paragraf... to coś jakby żebrak deklarował zbiórkę pieniędzy na jedzenie, a potem tradycyjnie kupił w sklepie jabola