 |
Czy Częstochowa da przykład innym? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-11-2009 20:44 | garmen (952 punktów) | Czy Częstochowa da przykład innym?
19 na 19 | W niedzielę w Częstochowie stało się coś bardzo ważnego. Do tej pory tylko słyszałam o społeczeństwie obywatelskim. W niedzielę zobaczyłam je przy urnach. Przy okazji referendum w sprawie odwołania prezydenta Tadeusza Wrony mieszkańcy uwierzyli, że mogą mieć wpływ na przyszłość swojego miasta, że ich głos ma znaczenie. W mieście, które dotychczas nie słynęło z wielkiej frekwencji, ruszyli do lokali wyborczych, żeby zagłosować za lub przeciw obecnej władzy. Zrobili to, choć prezydent nazwał referendum prywatą i łamaniem demokracji. Choć księża z ambon wołali: "Nie idźcie, to nie po chrześcijańsku". Wrona już nie jest prezydentem. Do tej pory tylko słyszałam o społeczeństwie obywatelskim. W niedzielę zobaczyłam je w Częstochowie. Przy urnach starsi częstochowianie, ale i zupełnie młodzi, o których się mówi, że nic ich nie interesuje poza własną wygodą. Dlaczego ich zainteresowało? Bo rozczarowanie dotychczasową władzą przekroczyło punkt krytyczny. Nikt ich jednak nie słuchał. Dopiero referendum stało się okazją, by mieszkańcy mogli dać wyraz swoim odczuciom. A im bardziej prezydent lekceważył krytykę i angażował się w negatywną kampanię przeciwko referendum, tym bardziej ludzie się mobilizowali. - Cieszę się, że zaczynamy rozliczać samorządowców z ich działań. To referendum to ostrzeżenie dla przyszłych władz - mówił przy urnie jeden z częstochowian. Czy Częstochowa stanie się przykładem tego, jak mieszkańcy mogą skutecznie zmienić losy swojego miasta? źródło: czestochow(*)budzil_sie_w_Czestochowie.htmlNiechętni Wronie zarzucają mu, że więcej robi dla pątników niż dla mieszkańców. Bo drogi remontuje głównie wokół Jasnej Góry, a kierowcy w innych częściach miasta stoją w korkach albo tłuką się po dziurach. Bo stworzył muzeum pielgrzymstwa, które mieszkańców nie interesuje, a pielgrzymi i tak poza klasztor nie wychodzą. Ludzie uważają, że to dla wygody pielgrzymów zamknął ruch w III Alei. I to pielgrzymów pobiegł przepraszać, wezwany przez przeora Jasnej Góry, gdy w Alejach NMP filmowcy pod wodzą Tomasza Koneckiego - tego od "Testosteronu" i "Lejdis" - kręcili film "Idealny facet dla mojej dziewczyny". Przepraszał, bo uznał, że filmowcy naigrawali się z pielgrzymów i Radia Maryja. źródło: czestochow(*)maja_do_prezydenta_Wrony_.htmlInne materiały na ten temat: czestochow(*)ela_cudow_czy_nienawisci_.htmlczestochow(*)_socjologiczny_przypadek_.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | szperacz (2861 punktów) | >Do tej pory tylko słyszałam o społeczeństwie obywatelskim. W niedzielę zobaczyłam je w >Częstochowie.
Plus za znalezienie pozytywnego wydarzenia w natłoku tych złych. Idzie nowe. Coraz odważniejsi są obywatele. Coraz częściej przekonujemy się, że można coś zrobić nie tylko dla siebie. W kupie siła! Skupmy się, kupy nikt nie ruszy!
|
|
 | 7 na 7 | garmen (952 punktów) | >>Do tej pory tylko słyszałam o społeczeństwie obywatelskim. W niedzielę zobaczyłam je w >>Częstochowie. >Plus za znalezienie pozytywnego wydarzenia w natłoku tych złych. >Idzie nowe. Coraz odważniejsi są obywatele. Coraz częściej przekonujemy się, że można coś zrobić nie tylko dla siebie. >W kupie siła! Skupmy się, kupy nikt nie ruszy!
Jak dla mnie, przerażające jest, że prezydent miasta uważa, że referendum jest niedemokratyczną formą wyrażania opinii. Dzięki nawoływaniu mieszkańców do nieuczestniczenia w referendum, zmobilizował 40 tys. osób, aby jednak poszli i zagłosowali. 95% głosów za odwołaniem, mówi samo za siebie. Nawet nawoływanie podczas mszy niedzielnej, na niewiele się zdało. Widocznie częstochowianie, ja sama również, chcą aby Częstochowa zaczęła być "świeckim" miastem, a nie kościelnym, jak przez niektórych jest kojarzona.
W Częstochowie udało się to, co normalnie jest niemożliwe. PO, PiS i SLD mówiły jednym głosem. Wszystkie partie nawoływały do odwołania prezydenta.
|
|
|  | 6 na 6 | Przemysław Biegański (845 punktów) | Przaśny, "wsiowy" za przeproszeniem, katolicyzm wpychano mieszkańcom Częstochowy "drzwiami i oknami" albo decyzjami pana Wrony albo za jego wyraźnym przyzwoleniem. Pomniki przy wjeździe, pomniki w centrum, kapliczki, podjasnogórskie wycie z 'kołchoźników' zamontowanych w Alejach, plakaty, afisze z JP2 straszące prawie na każdym skrzyżowaniu, przesadzone podkreślanie "pielgrzymkowego" charakteru miasta - dla mnie przede wszystkim te aspekty prezydentury T. Wrony przesądziły o głosach młodych ludzi. I nie tylko zresztą młodych. Chcemy być mieszkańcami miasta Częstochowa a nie przyklasztornej osady. Tadeusz Wrona chlubi się "braterstwem" z takimi mieścinkami jak Lourdes czy Fatima... Mieścinkami mającymi po 10 000 mieszkańców. I to mają być miasta siostrzane dla 250 tysięcznego ośrodka przemysłu i handlu? Owszem - zarówno przemysł i handel od kilkunastu lat u nas kuleje ale dzięki komu? Dzięki czemu? Wokół nas rozciągają się tereny wymarzone dla turystyki, prawdziwej turystyki. Jura Krakowsko-Częstochowska, szlak Orlich Gniazd... Częstochowa jest wręcz stworzona aby stać się bazą dla takiej turystyki. I co? Jedyne co się wciąż oficjalnie podkreśla to "turystyka" (śmiechu warte) pielgrzymkowa.
Chciałbym mieć się czym chlubić gdy mówię że jestem z Częstochowy. Nowoczesnością, 'ergonomią' miasta, potencjałem intelektualnym mieszkających tu ludzi, ofertami pracy umożliwiającymi rozwój, karierę, interesujące i twórcze zajęcie a nie kolejnymi etacikami dla kasjerek w markecie i ekspedientek w butiku. Mnóstwo młodych częstochowian wyjechało, ludzi reprezentujących sobą właśnie potencjał. Jeden znajomy jest dyrektorem marketingu w Cenega Poland, inny znanym prawnikiem w Warszawie... Ktoś jeszcze inny wystawia swoje obrazy w galeriach Europy i Ameryki Płn. Co tym ludziom mógł zaproponować Wrona i jego sponsorzy z JG?
|
|
| |  | 1 na 1 | garmen (952 punktów) | > Przaśny, "wsiowy" za przeproszeniem, katolicyzm wpychano mieszkańcom Częstochowy "drzwiami i oknami" albo decyzjami pana Wrony albo za jego wyraźnym przyzwoleniem. Pomniki przy wjeździe, pomniki w centrum, kapliczki, podjasnogórskie wycie z 'kołchoźników' zamontowanych w Alejach, plakaty, afisze z JP2 straszące prawie na każdym skrzyżowaniu, przesadzone podkreślanie "pielgrzymkowego" charakteru miasta - dla mnie przede wszystkim te aspekty prezydentury T. Wrony przesądziły o głosach młodych ludzi. I nie tylko zresztą młodych.Bo dawaliśmy sobie wpychać. Niestety... Nie zapomnij o tym "pięknym" krzyżu na placu Daszyńskiego, który ma witać pielgrzymów. Właśnie... pielgrzymów. A dla mieszkańców co? Nic. PS. A może ten krzyż przeniesiemy pod katedrę, jest tam taki duży plac, szkoda, żeby stał taki pusty.  > Chcemy być mieszkańcami miasta Częstochowa a nie przyklasztornej osady. Tadeusz Wrona chlubi się "braterstwem" z takimi mieścinkami jak Lourdes czy Fatima...> Mieścinkami mającymi po 10 000 mieszkańców. I to mają być miasta siostrzane dla 250 tysięcznego ośrodka przemysłu i handlu? Owszem - zarówno przemysł i handel od kilkunastu lat u nas kuleje ale dzięki komu? Dzięki czemu? Wokół nas rozciągają się tereny wymarzone dla turystyki, prawdziwej turystyki. Jura Krakowsko-Częstochowska, szlak Orlich Gniazd... Częstochowa jest wręcz stworzona aby stać się bazą dla takiej turystyki. I co? Jedyne co się wciąż oficjalnie podkreśla to "turystyka" (śmiechu warte) pielgrzymkowa.Tylko jaka to jest "turystyka"? Wokół Jasnej Góry? > Chciałbym mieć się czym chlubić gdy mówię że jestem z Częstochowy.Niestety wiele lat minie, nim do tego dojdzie. A to się uda tylko, jak następca Wrony przestanie klękać przed Jasną Górą. > Co tym ludziom mógł zaproponować Wrona i jego sponsorzy z JG?Nic. Szczególnie młodym. A to właśnie głosy młodych osób spowodowały, że Wrony już nie ma.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Przemysław Biegański (845 punktów) | Pomniki - właśnie o 'zielone zombie' i krzyż na Daszyńskiego mi między innymi chodziło.
Co do "turystyki pielgrzymkowej" - Muzeum Pielgrzymowania, teksty typu "Częstochowa zarabia na pielgrzymach", koszmar komunikacyjny który co roku dotyka centrum miasta w sierpniu... I jeszcze by wymieniać.
Tak na marginesie - Co do osławionego tekstu przewodniczącego Rady Miasta a obecnie Komisarza Miasta - Piotra Kurpiosa, przytoczonego przez dziennikarkę GW, Dorotę Steinhagen, o tym że kiermasz w Alejach przeszkadza pielgrzymom - jak się okazało pani Steinhagen wyrwała zdanie z kontekstu wypowiedzi Kurpiosa. Sam po tamtym artykule "grzmiałem" na pana Piotra, jednak zostałem wyprowadzony z błędu przez naszych wspólnych znajomych. Niestety opisy, relacje dziennikarskie mogą być, delikatnie mówiąc, luźną interpretacją dziennikarza. Zwłaszcza dziennikarza nielubiącego danego polityka, lub kierującego się chwilowym trendem obowiązującym w jego gazecie.
|
|
5 na 5 | Pontifex Maximus (3006 punktów) | |
|
 | 2 na 2 | lukaszewicz (5674 punktów) |
> Tak! W styczniu śladami Częstej Chowy pójdzie Łódź. W styczniu przedterminowe wybory i odwołanie prezydenta Kropiwnickiego  To już nie będziemy mieć święta sześciu króli? Łukaszewicz.
|
|
 | 1 na 1 | garmen (952 punktów) | > >Czy Częstochowa stanie się przykładem tego, jak mieszkańcy mogą skutecznie zmienić losy swojego> >miasta?> Tak! W styczniu śladami Częstej Chowy pójdzie Łódź. W styczniu przedterminowe wybory i odwołanie prezydenta Kropiwnickiego  Życzę powodzenia. Nam się udało.
|
|
|  | 4 na 4 | Arita (459 punktów) | > >>Czy Częstochowa stanie się przykładem tego, jak mieszkańcy mogą skutecznie zmienić losy swojego> >>miasta?> >Tak! W styczniu śladami Częstej Chowy pójdzie Łódź. W styczniu przedterminowe wybory i odwołanie prezydenta Kropiwnickiego  > Życzę powodzenia. Nam się udało.  Uda się w Łodzi  Innej możliwości nie ma. Mam w ogóle jakieś irracjonalne  przeczucie, że mała odwilż nadchodzi i ludzie coraz wyraźniej demonstrują, że mają dość i wcale się z tym już nie kryją, a KK przestaje być wyrocznią. Zbyt bezczelni byli. Rydzykowi to należałoby podziękować, za wkład w sprawę  . W Pabianicach również referendum w spr. przedterminowego zakończenia kadencji prezydenta. W Stalowej Woli, prezydent z kolei, pozwał kościół za naruszanie terenów będących własnością miasta.
Wymyśliliśmy słowo "chaos" na oznaczenie porządku, którego nie rozumiemy.
|
|
1 na 1 | Kowalski (1042 punktów) | Łatwiej skrzyknąć ludzi do aktywności 'negatywnej' -- tj. do pójścia i zagłosowania na 'nie', niż do czegoś pozytywnego. (Owszem, cieszę się, że w Częstochowie nie udało się prezydentowi i jego poplecznikom doprowadzić do bojkotu referendum, jak to wyszło w Gliwicach; ale powiedziałbym, że do mówienia o "narodzinach społeczeństwa obywatelskiego" jest trochę wcześnie -- co ileś lat trafiają się takie inicjatywy -- prawie zawsze związane z głosowaniem 'przeciw'. I choć czasem odsunie się jakiegoś złego polityka, to nic wiekszego z tego nie wychodzi.)
|
|
 | 2 na 2 | garmen (952 punktów) | >Łatwiej skrzyknąć ludzi do aktywności 'negatywnej' -- tj. do pójścia i zagłosowania na 'nie', niż do czegoś pozytywnego. >(Owszem, cieszę się, że w Częstochowie nie udało się prezydentowi i jego poplecznikom doprowadzić do bojkotu referendum, jak to wyszło w Gliwicach; ale powiedziałbym, że do mówienia o "narodzinach społeczeństwa obywatelskiego" jest trochę wcześnie -- co ileś lat trafiają się takie inicjatywy -- prawie zawsze związane z głosowaniem 'przeciw'. I choć czasem odsunie się jakiegoś złego polityka, to nic wiekszego z tego nie wychodzi.) >
Częściowo masz rację. Z jednej strony było to głosowanie na "nie" - przeciw prezydentowi. Z drugiej na "tak" - za rozwojem miasta. Obecnie w Częstochowie nawet lokalni przedsiębiorcy wybierają na nową siedzibę np. pobliskie Radomsko (np. firma Press-Glas nową fabrykę zbudowała właśnie w Radomsku). Brak jest planów zagospodarowania. Takich przykładów można jeszcze trochę wymienić.
Należy również zauważyć, że prezydent dostał już "ostrzeżenie" od mieszkańców. Z badania przeprowadzonego, w zeszłym roku dla GW, wśród mieszkańców 26 dużych miast, wynika, że gorszego prezydenta na tylko Szczecin i Łódź. Czy coś się zmieniło od tego czasu? Nie. A mam wrażenie, że jest jeszcze gorzej.
Od początku obecnej kadencji samorządów w Polsce 68 razy organizowano referenda lokalne. Tylko 12 było ważnych, bo frekwencja okazała się wystarczająco wysoka. Zawsze były to bardzo wyraziste powody. W Częstochowie odwołano prezydenta - za to jak rządzi. Nikt nie spodziewał się, że referendum będzie ważne, szczególnie, że do końca kadencji został rok. W kościołach księża nawoływali, żeby nie iść na referendum, urzędujący prezydent również włączył się w negatywną kampanię - określał to mianem - niedemokratycznego referendum.
A to, że w Częstochowie, w "kościelnym" mieście (jak to niestety jest określane przez niektórych) odwołano prezydenta, który robił bardzo wiele dla kościoła i Jasnej Góry, jest dużym sukcesem. Gdyby choć 1/10 tego robił dla mieszkańców, Częstochowa rozwijałaby się w ekspresowym tempie. Mam nadzieję, że częstochowianie uwierzyli, że maja prawo decydować o swoim mieście, a politycy nauczą się, że bez mieszkańców nic nie zrobią.
|
|
3 na 3 | Przemysław Biegański (845 punktów) | W niedzielnym referendum udział wzięło 41 892 osoby. Za odwołaniem prezydenta Tadeusza Wrony zagłosowało ponad 39 tys czyli 94,3% tych którzy zagłosowali. Aby referendum było ważne musiało w nim wziąć udział minimum 30 788 osób. Frekwencja procentowo wyniosła 21,32% uprawnionych, Przeciwko T. Wronie zagłosowało o ponad 8 tysięcy więcej ludzi niż głosowało na niego podczas ostatnich wyborów samorządowych. Co do samego T. Wrony - pozował on na "samorządowego guru", bezpartyjnego "społecznika" (mimo wcześniejszych przygód z AWS i nawet posłowania 1997-2001). Mimo wciąż deklarowanej miłości do Częstochowy przyczynił się do zlikwidowania woj. częstochowskiego już to poprzez całkowitą bierność gdy ważyły się losy województwa aż do faktu głosowania wedle wytycznych AWS przeciwko województwu. Jest typową chorągiewką polityczną, choć wciąż pozostaje szczerze wierny jednemu suzerenowi - Kościołowi Katolickiemu... Zresztą jego szwagier jest biskupem. EDIT - Arcybiskupem - Stanisław Nowak jest bratem jego żony, Elżbiety... Jego rządy to pasmo tajemniczych i najczęściej szkodliwych dla miasta decyzji. Przedziwne przetargi, przedziwne inwestycje i niemal że przeganianie z miasta potencjalnych inwestorów. Opowiada się tu u nas nawet taką historyjkę, że T. Wrona jest wykonawcą polityczno-kościelnego planu drastycznego wyludnienia i degradacji Częstochowy w celu uczynienia z niej jedynie przyklasztornej wioski na miarę Lourdes czy Fatimy  .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|