 |
Eksperyment Michelsone'a i Morley'a z wiatrem eterowym [1887 r.] Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-12-2015 16:46 | Marek Glazer (755 punktów) | Eksperyment Michelsone'a i Morley'a z wiatrem eterowym [1887 r.]
1 na 3 | CIEKAWY EKSPERYMENT: W 1887 roku, Michelson i Morley przeprowadzili proste doświadczenie, które wprawiło fizyków z zakłopotanie. Ziemia orbituje wokół Słońca [*potrzebne źródło*], przestrzeń kosmiczna jest zasadniczo próżnią [a], a światło jest falą [b]. Pojawia się więc problem - jakim cudem widzimy Słońce?!Przecież fale do rozprzestrzeniania się potrzebują jakiegoś materialnego ośrodka! Przykładowo drgania rozchodzą się po metalowej strunie z gitary, które wprawiają z kolei cząsteczki powietrza w drgania powszechnie zwane muzyką [c]. Analogicznie można przyjąć, że kosmos jest wypełniony jakąś substancją, w której rozchodzą się fale światła. Tą mistyczną substancją miał być " eter". W teorii miał on być zasadniczo niewykrywalny i statyczny. Ziemia przemieszczając się w kosmosie podróżowałaby pod prąd lub z prądem eteru. Michelson i Morley wpadli na pomysł jak to udowodnić/obalić! Wymyślili bardzo czuły interferometr[d]. Zasada działania interferometru opiera się na nakładaniu na siebie dwóch fal spójnych (tzw. interferencja), co prowadzi do powstania obszarów, wygaszania oraz wzmacniania drgań. Obserwacja powstających wzorów interferencyjnych umożliwia po odpowiednich obliczeniach uzyskanie bardzo dokładnych pomiarów. Brzmi skomplikowanie, ale jak widać na rycinie urządzenie było bardzo proste: źródło światła, lustra i mini-teleskop [e]. Zasada działania jest również banalnie prosta: powstałe wzory interferencyjne powinny się zmieniać jeśli eter istnieje. Ziemia nie tylko obraca się (dzień i noc), ale także krąży wokół Słońca [*nadal potrzebne źródło*]. Oznacza to, że interferometr powinien mierzyć oscylacyjną siłę "wiatru" eteru. Zbudowane przez Michelsona i Morleya urządzenie było 40x czulsze niż było to potrzebne do detekcji eteru [f]...i doświadczenie nic nie wykazało!Eter nie istnieje! Światło MOŻE przemieszczać się w próżni. [Na podstawie tego wniosku kilkanaście lat później powstanie "Teoria Względności", a potem "Mechanika Kwantowa".] Tekst pochodzi ze strony - Ciekawostki o poranku - goo.gl/gfknzM [a] - Jest to próżnia tak "wielka", że dopiero od kilku lat potrafimy ją wytworzyć na Ziemi. Dziwne jest to, próżnia wokół Ziemi jest niczym w porównaniu do próżni międzyplanetarnej, a próżnia międzyplanetarna jest niczym w porównaniu do próżni międzygwiezdnej! Jeśli chcesz poczuć największą pustkę we Wszechświecie musisz się udać do "Wielkiej Pustki" - czyli gigantycznego obszar pustej przestrzeni kosmicznej o średnicy około 1 miliarda lat świetlnych, pozbawionego nie tylko planet gwiazd i galaktyk, ale także ciemnej materii. [b] - Tak przynajmniej wtedy myślano. Dzisiaj wiemy, że światło jest zarówno cząstką jak i falą, a wymieniony eksperyment stał się podstawą takich rozważań. [c] - Chyba, że ja na niej gram. Wtedy to NIE JEST muzyka. [d] - [e] - Takie doświadczenie pokazuje się nawet w szkołach - [f] - Dzisiejsze pomiary są 10^-17 czulsze i nadal nic nie wykryły, mimo iż wiele osób doświadczenie powtarzało w różnych wariantach. Wikipedia (ANG) - en.wikiped(*)lson-Morley_experiment | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Jacholek (5699 punktów) | Pewną konfuzję odnośnie istnienia eteru wywołało odkrycie bozonu Higgsa i co za tym idzie pola Higgsa wypełniającego całą przestrzeń i odpowiedzialnego za masy spoczynkowe cząstek elementarnych. Tak się tylko składa że fotony z tym polem nie oddziałują dzięki czemu pozbawione są masy spoczynkowej więc nie muszą się martwic istnieniem tej nowszej formy eteru www.indepe(*)/jul/20/higgs-field-new-ether/
|
|
1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >  > CIEKAWY EKSPERYMENT: W 1887 roku, Michelson i Morley przeprowadzili proste> doświadczenie, które wprawiło fizyków z zakłopotanie. Ziemia orbituje wokół Słońca [*potrzebne> źródło*], przestrzeń kosmiczna jest zasadniczo próżnią[a], a światło jest falą[b].> Pojawia się więc problem - jakim cudem widzimy Słońce?!Przecież fale do rozprzestrzeniania się potrzebują jakiegoś materialnego ośrodka! Przykładowo> drgania rozchodzą się po metalowej strunie z gitary, które wprawiają z kolei cząsteczki powietrza w> drgania powszechnie zwane muzyką[c]. Analogicznie można przyjąć, że kosmos jest wypełniony> jakąś substancją, w której rozchodzą się fale światła. Tą mistyczną substancją miał być> "eter". W teorii miał on być zasadniczo niewykrywalny i statyczny. Ziemia przemieszczając się> w kosmosie podróżowałaby pod prąd lub z prądem eteru.> Michelson i Morley wpadli na pomysł jak to udowodnić/obalić!> Wymyślili bardzo czuły interferometr[d]. Zasada działania interferometru opiera się na> nakładaniu na siebie dwóch fal spójnych (tzw. interferencja), co prowadzi do powstania obszarów,> wygaszania oraz wzmacniania drgań. Obserwacja powstających wzorów interferencyjnych umożliwia po> odpowiednich obliczeniach uzyskanie bardzo dokładnych pomiarów. Brzmi skomplikowanie, ale jak widać> na rycinie urządzenie było bardzo proste: źródło światła, lustra i mini-teleskop[e]. Zasada> działania jest również banalnie prosta: powstałe wzory interferencyjne powinny się zmieniać jeśli> eter istnieje. Ziemia nie tylko obraca się (dzień i noc), ale także krąży wokół Słońca [*nadal> potrzebne źródło*]. Oznacza to, że interferometr powinien mierzyć oscylacyjną siłę "wiatru" eteru.> Zbudowane przez Michelsona i Morleya urządzenie było 40x czulsze niż było to potrzebne do detekcji> eteru[f]...i doświadczenie nic nie wykazało!Eter nie istnieje! Światło MOŻE przemieszczać się w próżni.> [Na podstawie tego wniosku kilkanaście lat później powstanie "Teoria Względności", a potem> "Mechanika Kwantowa".]> Tekst pochodzi ze strony - Ciekawostki o poranku - goo.gl/gfknzM> [a] - Jest to próżnia tak "wielka", że dopiero od kilku lat potrafimy ją wytworzyć na Ziemi.> Dziwne jest to, próżnia wokół Ziemi jest niczym w porównaniu do próżni międzyplanetarnej, a próżnia> międzyplanetarna jest niczym w porównaniu do próżni międzygwiezdnej! Jeśli chcesz poczuć największą> pustkę we Wszechświecie musisz się udać do "Wielkiej Pustki" - czyli gigantycznego obszar pustej> przestrzeni kosmicznej o średnicy około 1 miliarda lat świetlnych, pozbawionego nie tylko planet> gwiazd i galaktyk, ale także ciemnej materii.> [b] - Tak przynajmniej wtedy myślano. Dzisiaj wiemy, że światło jest zarówno cząstką jak i> falą, a wymieniony eksperyment stał się podstawą takich rozważań.> [c] - Chyba, że ja na niej gram. Wtedy to NIE JEST muzyka.> [d] -  > [e] - Takie doświadczenie pokazuje się nawet w szkołach ->  > [f] - Dzisiejsze pomiary są 10^-17 czulsze i nadal nic nie wykryły, mimo iż wiele osób> doświadczenie powtarzało w różnych wariantach.> Wikipedia (ANG) - en.wikiped(*)lson-Morley_experimentEksperyment ten także służył pomiarowi prędkości światła. Tak na marginesie dodam, że Michelson urodził się w Polsce w miejscowości Strzelno w powiecie inowrocławskim. Niestety w latach bardzo młodzieńczych wyemigrował do Stanów z rodziną-nie miał na to wpływu, ale do dziś istnieje ulica w tym miasteczku nazwana jego nazwiskiem. Był z pochodzenia Żydem (bez obraźliwych insynuacji). W każdym bądź razie dawno już udowodniono, że teoria eteru jest błędem i należy ją odrzucić przy rozważaniu przesyłu fal e.m. w próżni. Tzw. eteru nie ma. A rozważanie istnienia "ciemnej materii" też odpada, bo wtedy jeszcze tego astronomowie nie zauważyli i nie brali pod uwagę. Zresztą do dziś coś się w tej materii kluje, ale jak dotąd nie ma dowodów. Coś jest co nazwano "ciemną materią" i co przeszkadza obserwacjom optycznym Wszechświata, lecz nie wiadomo co to jest. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Eteru być może i nie ma, ale tylko fizyk mógł wpaść na pomysł, by rozpatrywać falę zupełnie niezależnie od ośrodka! 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | | plodzien (7378 punktów) |
> Eksperyment ten także służył pomiarowi prędkości światła. Tak na marginesie dodam, że Michelson urodził się w Polsce w miejscowości Strzelno w powiecie inowrocławskim. >
Kiedy Michelson się rodził miasto nazywało się Strelno, jak to w Prusach,
> Niestety w latach bardzo młodzieńczych wyemigrował do Stanów z rodziną > Myślę, że to dobrze dla eksperymentu Michelsone'a i Morley"a.
> W każdym bądź razie dawno już udowodniono, że teoria eteru jest błędem i należy ją odrzucić przy rozważaniu przesyłu fal e.m. w próżni. Tzw. eteru nie ma. >
Paradoksem jest, że Michelson miał wielkie osiągnięcia z zakresu optyki a największą sławę przyniosło mu doświadczenie, które zakończyło się klęską. Michelson przystępując bowiem do eksperymentu będącego przedmiotem wątku miał zamiar udowodnić istnienie eteru a nie jego nieistnienie.
Pozdrawiam
|
|
|  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >Kiedy Michelson się rodził miasto nazywało się Strelno, jak to w Prusach,
Wcinasz się z tą głupią uwagą jak koszula w doopę. Piszę jak po polsku nazywa się to miasteczko przed i po wojnie ostatniej światowej zwaną. Gdybym chciał wg Twoich wymogów poprawności to również bym musiał napisać, że Strelno legen in kreis Hochenzalza. Co wniosłeś tą uwagą? Twoją wiedzę i błyskotliwość? Który z młodzieniaszków współczesnych by to skojarzył gdzie leży Strelno?
>W każdym bądź razie dawno już udowodniono, że teoria eteru jest błędem i należy ją odrzucić przy rozważaniu przesyłu fal e.m. w próżni. Dokładnie zastanawiano się nad tym od czasu wynalezienia metody przesyłu informacji przez Marconiego (radio). Tzw. eteru nie ma i jak dotąd nie doszukano się istoty tego spostrzeżenia.
>Paradoksem jest, że Michelson miał wielkie osiągnięcia z zakresu optyki a największą sławę przyniosło mu doświadczenie, które zakończyło się klęską. Michelson przystępując bowiem do eksperymentu będącego przedmiotem wątku miał zamiar udowodnić istnienie eteru a nie jego nieistnienie.
Co jakby nie było jest tylko dowodem, że nie rozumiesz istoty wątku, dotyczącym enigmatycznego "eteru". A w ogóle to poczytaj sobie o jego równie intrygujących innych doświadczeniach. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
| |  | 1 na 1 | plodzien (7378 punktów) | > >Kiedy Michelson się rodził miasto nazywało się Strelno, jak to w Prusach, > > Wcinasz się z tą głupią uwagą jak koszula w doopę. > Jakie Ty koszule nosisz? > Piszę jak po polsku nazywa się to miasteczko przed i po wojnie ostatniej światowej zwaną. Gdybym chciał wg Twoich wymogów poprawności to również bym musiał napisać, że Strelno legen in kreis Hochenzalza. Co wniosłeś tą uwagą? > A Ty co w temat wątku wniosłeś podając miejsce urodzenia Michelsona?
> Twoją wiedzę i błyskotliwość? > Swoją wiedzę i błyskotliwość? > Który z młodzieniaszków współczesnych by to skojarzył gdzie leży Strelno? > A jakie znaczenie (powtarzam) dla wszystkich ma w temacie wątku fakt, że Michelson się urodził w Strzelnie. Skoro robił eksperymenty - musiał się uprzednio gdzieś urodzić. Rzeczywiście tą uwagą wciąłeś się.
>> W każdym bądź razie dawno już udowodniono, że teoria eteru jest błędem i należy ją odrzucić przy rozważaniu przesyłu fal e.m. w próżni. Dokładnie zastanawiano się nad tym od czasu wynalezienia metody przesyłu informacji przez Marconiego (radio). > Do 1887 roku jeszcze tego nie udowodniono. Marconi to nieco późniejsze czasy.
> Tzw. eteru nie ma i jak dotąd nie doszukano się istoty tego spostrzeżenia. > Tak? Dziękuję za wyjaśnienie. >> Paradoksem jest, że Michelson miał wielkie osiągnięcia z zakresu optyki a największą sławę przyniosło mu doświadczenie, które zakończyło się klęską. Michelson przystępując bowiem do eksperymentu będącego przedmiotem wątku miał zamiar udowodnić istnienie eteru a nie jego nieistnienie. > > Co jakby nie było jest tylko dowodem, że nie rozumiesz istoty wątku, dotyczącym enigmatycznego "eteru". A w ogóle to poczytaj sobie o jego równie intrygujących innych doświadczeniach. > Dzięki Twoim wpisom już wiem dużo więcej: gdzie się Michelson urodził,że był Żydem i że Ty uważasz iż bycie Żydem może być obraźliwą insynuacją, gdzie jest ulica nazwana jego imieniem, no i gdzie wcina ci się koszula.
>Pozdrawiam. > Pozdrawiam Ps. 1. Kasuj zbędne rzeczy. Zostawiasz strasznie dużo tekstu. 2.Nie pisz bzdur jakoby eksperyment Michelsona-Morleya miał zbadać prędkość światła. Tę wielkość Michelson pierwszy raz pomierzył już dziesięć lat wcześniej uzyskując całkiem dokładny wynik: 298 413 km/s. Doświadczenie będące przedmiotem wątku miało udowodnić istnienie eteru za pomocą światła o znanej prędkości. 3. Weź coś na uspokojenie.
|
|
2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Nie ma czegoś takiego jak próżnia - poza zawartością zbioru pustego, którego elementy denotuje ta nazwa. pl.wikiped(*)5rodek_międzygwiazdowypl.wikiped(*)9Brodek_międzygalaktycznyAj, ci fizycy. Wzięliby się w końcu za filozofię, to może w końcu przestaliby mylić wykwity swojego umysłu z rzeczywistością.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 1 na 1 |
1 na 1 | Alert (214 punktów) | Chiński odpowiednik CERN da dopiero nam wiedzę potrzebną, aby rozmawiać w tym temacie.
Co zostało stwierdzone obecnie to tylko wiedza oparta na teorii, a rzadziej na praktyce. Nie mam możliwości stworzyć słońca, aby udowodnić, że panuje tam 10000000000 stopni Celsjusza, ale mam do tego aparaturę, także trolle wara od moich wypowiedzi.
|
|
| Prazeodym (125 punktów) | matterwaves.info/sa_Michelson.htmKtoś, jest w stanie znaleźć błąd w tym rozumowaniu? Jeżeli nie, to chyba kiepska wiadomość dla Relatywistyki Einsteina i przeciwników Eteru.
|
|
 | | Wenancjusz (16441 punktów) | > matterwaves.info/sa_Michelson.htm> Ktoś, jest w stanie znaleźć błąd w tym rozumowaniu?> Jeżeli nie, to chyba kiepska wiadomość dla Relatywistyki Einsteina i przeciwników Eteru.> Po pierwsze. Czepiasz się założeń teoretycznych, które w praktyce się sprawdzają. Po drugie. Faktycznie nie ma idealnej próżni. Bynajmniej człowiek nie może jej stworzyć jak i w Kosmosie jej nie ma. Czy jeden atom wodoru w przestrzeni kosmicznej na 100 km sześciennych, nawet 1000 km sześciennych, nawet n 10 000km sześciennych przestrzeni jest próżnią praktyczną? Tak, ale teoretyczną nie. A wiadomość nie jest kiepska dla STW i samego Einsteina (Panie świeć nad jego duszą). Bo Einstein nie zajmował się zagadnieniem "eteru". Jeśli czegoś nie można udowodnić, tak jak w religii Boga, to należy to przyjmować jako pewnik?! No niby dlaczego?? Oczekuję wyjaśnień!! Czegoś nie potwierdzonego doświadczeniami należy tylko odrzucać (najlepiej w umysłowości) i przechodzić dalej. Pozdrawiam dociekających i tych już pewnych, że żyją w eterze.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|