Racjonalista - Strona głównaDo treści
Samochody autonomiczne

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
24-07-2016 12:24Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Samochody autonomiczne
Ocena 1 na 1
Tesla, Google Car - to tylko najbardziej znane przykłady samochodów autonomicznych czyli takich, które częściowo lub całkowicie przejmują rolę człowieka w prowadzeniu samochodu.
Wielu producentów wprowadziło lub zamierza wprowadzić mniejszą lub większą autonomię samochodu. Pojawiły się już pierwsze problemy: samochód Tesla wjechał pod naczepę ciężarówki, bo ocenił, że jej biel oznacza brak przeszkód na drodze, kierowca zginął. Google Car zderzył się z autobusem miejskim, bo kierował się przepisami i nie uwzględnił, że kierowca autobusu może wymusić pierwszeństwo.
Pojawiają się pytania natury moralnej. Jak zaprogramować samochód na sytuację, gdy trzeba będzie dokonać wyboru czy zadziałać tak, aby usiłować ratować życie np. kierowcy/pasażera? samochodu autonomicznego, czy raczej osobę/osoby w innym aucie? (Dylemat wagonika).
A może samochód będzie szacował prawdopodobieństwa uratowania osób?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

Sprawa jak z Dekalogu I Kieślowskiego.

A tak przy okazji - słyszałem, że na akcjach Tesli były ostatnio spore spadki, a i z prozaiczną zyskownością przedsięwzięć "wizjonera" podobno nie jest najlepiej.

www.bankie(*)e-Tesli-potanialy-7444598.html


"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,
Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
Episode_2 (3284 punktów)
>Google Car zderzył się z autobusem miejskim,
>bo kierował się przepisami i nie uwzględnił, że kierowca autobusu może wymusić pierwszeństwo.
Normalnie niedorobiony. Przecież kierowcy autobusów/busów ciągle się ryją na chama.

>Pojawiają się pytania natury moralnej. Jak zaprogramować samochód na sytuację, gdy trzeba będzie
>dokonać wyboru czy zadziałać tak, aby usiłować ratować życie np. kierowcy/pasażera? samochodu
>autonomicznego, czy raczej osobę/osoby w innym aucie?
Dylemat rozwiąże się sam. Samochody, które nie będą faworyzować właścicieli, wyginą śmiercią naturalną bo nikt ich nie będzie kupował.
Pan Leming (674 punktów)
>Google Car zderzył się z autobusem miejskim, bo kierował się przepisami i nie uwzględnił, że kierowca autobusu może wymusić pierwszeństwo.
Na tej stronie jest filmik: www.thegua(*)g-car-crash-video-accident-bus Nie powiedziałbym, że kierowca autobusu złamał przepisy. Wg. mnie takie wpieprzanie się pod jadący pojazd to albo cwaniactwo, albo niepatrzenie w lusterka.

www.focus.pl/przyroda/kto-wrobil-lemingi-11157
devonport (125 punktów)
Podobno autko Tesli przejechało 2 miliony km. zanim ktoś zginą. Ludzie za kierownicą zabijają po przejechaniu 1 mln. km. Jeśli to prawda to autonomia daje znaczny wzrost bezpieczeństwa. A to dopiero początek.
JarekS (695 punktów)
Witam,

>Tesla, Google Car - to tylko najbardziej znane przykłady samochodów autonomicznych czyli takich,
>które częściowo lub całkowicie przejmują rolę człowieka w prowadzeniu samochodu.
>Wielu producentów wprowadziło lub zamierza wprowadzić mniejszą lub większą autonomię samochodu.
[ ... ]

>A może samochód będzie szacował prawdopodobieństwa uratowania osób?

Polecam artykuł w ŚŃ lipiec 2016 (7/299 ) Stevena Shladovera (dział: Raport Specjalny).
Więcej napisze jak dostane weny twórczej

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365