Otóż w dyskusjach z chętną racjonalistką wyłoniła się w pewnym momencie kwestia czy syn Murzyna i białej kobiety to mulat czy Mulat? Podobno jest reguła, że nazwy ras (ludzkich) pisze się dużą literą. Ale z kolei chętna zwróciła uwagę, że biały, w sensie człowiek rasy białej, pisze się małą literą. Więc jej odpowiedziałem: "Tyle tylko, że biały lub czarny to nie nazwy ras ale kolorów. Przecież można napisać , że do sklepu wszedł czarny Murzyn. I nie będzie to pleonazm, bo są Murzyni mniej lub bardziej czarni. Ale czy można byłoby napisać że do sklepu wszedł biały Biały lub czarny Biały, bo się opalił na słońcu? Wtedy rzeczywiście mają sens słowa Prezesa, że nikt go nie przekona że czarne jest czarne a białe jest białe. Ale czarną robotę wykonać może za kogoś murzyn, czyli "człowiek anonimowo wykonujący pracę za kogoś". Jedno jest niewątpliwe, że o prawdziwym Murzynie zawsze piszemy Murzyn, tak jak i o Murzynce - Murzynka. Nawet i o małym ślicznym Murzynku piszemy Murzynek: "Lecz mama kocha swojego synka, Bo dobry chłopak z tego Murzynka." (Tuwim, jakby kto nie wiedział. Ale czy Tuwim był żydem czy Żydem?) Nie wiem więc o co się Murzyni obrażają, skoro piszemy o nich dużą literą. Z kolei czy Mulat to jakaś rasa? To mieszaniec, za przeproszeniem. W ogóle wszystko to jest okropnie pomieszane. Żyd czy żyd? Arab, ale arab (koń rasy arabskiej). Definicja słowa rasa wedle słownika to «grupa ludzi wyróżniających się określonym zespołem cech przekazywanych dziedzicznie». Wikipedia z kolei o rasie pisze: "Termin rasa wzbudza kontrowersje związane z brakiem porozumienia, czy dotyczy on stosowanej w klasyfikacji biologicznej naturalnej jednostki, czy też jest konstruktem społecznym." Więc może problem leży w tym, że nie wiadomo co to znaczy rasa i dlatego nie można określić czy dany człowiek należy do jakiejś rasy więc też i nie wiadomo czy pisać o nim dużą czy małą literą. Wątpliwości nie mam tylko co do Murzynów. |