Racjonalista - Strona głównaDo treści
Po co ten chrzest? - czyli rozterki blogerki.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
06-12-2009 09:46Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)Po co ten chrzest? - czyli rozterki blogerki.
Ocena 4 na 4
Przypadkowo przeczytałam wpis pewnej blogerki i mnie zatkało (a nie zdarza mi się to często). Muszę sie z wami tym podzielić, bo nie przypuszczałam, że niewierzący rodzice chrzczą dzieci z nadzieją, że one w przyszłości też wierzyć nie będą, a na dodatek wybierają sobie niewierzących rodziców chrzestnych. Po prostu SZOK.

Pełen tekst znajduje się tutaj: ktosie-w-s(*)za-na-dywaniku,2,ID395435430,n

Jak nigdy zgadzam się z księdzem(?), który zostawił pod tekstem taki komentarz:

Cytat:
MAM TAKĄ ZASADĘ: NAJPIERW WYMAGAM OD SIEBIE, A POTEM OD INNYCH.!!!
O CO MACIE PRETENSJE DO KSIĘDZA? A DO SIEBIE TO CO? PO CO WAM TEN CHRZEST, SAMI KABARET Z KOŚCIOŁA ROBICIE, JESTEŚCIE NIEPOWAŻNI SKORO W TEN SPOSÓB DO CHRZTU PODCHODZICIE!!!!! NAJWAŻNIEJSZE DLA WAS JEST TO .... CO RODZINA NA TO POWIE.....I KSIĄDZ JEST TAKI ZŁY ,BO WYMAGANIA STAWIA, PO PROSTU GÓWNIARZE I TYLE.


Co można powiedzieć ludziom o takim podejściu jak ta blogerka? Czy to odosobniony przypadek, czy może tak właśnie postępuje większość naszego społeczeństwa?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szperacz (2861 punktów)
>Co można powiedzieć ludziom o takim podejściu jak ta blogerka?

Ja zaproponowałbym obejrzenie serialu "Keeping Up Appearances" ze szczególnym zwróceniem uwagi na Hiacyntę Bucket.
stilgar (7322 punktów)

>chrzestnych. Po prostu SZOK.

A co niby w tym szokującego? Nie wiedziałaś, że większość katolików w Polsce odprawia sakramenty i święci święta, bo są do tego przyzwyczajeni tradycją? Sam pamiętam, jak na lekcji religii w szkole na pytanie "dlaczego chodzicie do kościoła" większość z rozbrajającą szczerością odpowiadała "bo rodzice każą". Ludzie traktują te wszystkie sakramenty jako folklor i coraz bardziej sie denerwują, że Kościół sie czepia "tradycji" ze swoimi dziwnymi zakazami i nakazami.
marcus (876 punktów)
>A co niby w tym szokującego? Nie wiedziałaś, że większość katolików w Polsce odprawia sakramenty i święci święta, bo są do tego przyzwyczajeni tradycją?
W końcu nasza bogata pogańska tradycja jest kultywowana już od ponad tysiąca lat, i nie możemy przecież jej odrzucić albo zmienić, tylko dla tego, że jakiś ksiądz tak powie...

Better to reign in hell than serve in heaven...
06-12-2009 12:08 
 Ocena 3 na 3
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>>chrzestnych. Po prostu SZOK.
>A co niby w tym szokującego? Nie wiedziałaś, że większość katolików w Polsce odprawia sakramenty i święci święta, bo są do tego przyzwyczajeni tradycją? Sam pamiętam, jak na lekcji religii w szkole na pytanie "dlaczego chodzicie do kościoła" większość z rozbrajającą szczerością odpowiadała "bo rodzice każą". Ludzie traktują te wszystkie sakramenty jako folklor i coraz bardziej sie denerwują, że Kościół sie czepia "tradycji" ze swoimi dziwnymi zakazami i nakazami.

Ja zdawałam sobie sprawę z tego, że ludzie traktują religię wybiórczo, że nie lubią księży, że przyjmują sakramenty, bo taka jest tradycja, ale zawsze myślałam, że przynajmniej akceptują ten stan rzeczy. Mogą nie lubić kleru - ale wierzą w boga, nudzi im się na mszy - ale wierzą, że nieuczestnictwo to grzech, więc idą ze strachu przed karą bożą, ślub kościelny nic dla nich nie znaczy - ale biorą go, bo jest to dla nich przeżycie estetyczne... W porządku, takie motywacje jestem skłonna przyjąć i zaakceptować... Ale TO! Nie wierzę, nie chcę dzieci wychowywać na katolików, tradycję mam w d..., ale syna ochrzczę, bo co??? Kurde, to jakaś perwersja! Taki gwałt na własnym rozumie i przekonaniach za pomocą kropidła! Ja nie mówię, że trzeba w 100% przyjmować naukę Kościoła, żeby uważać się za osobę wierzącą, ja mówię o minimalnym chociaż przywiązaniu do otoczki religijnej jeśli już nie do samej religii. A w przypadku tej blogerki to jakiś koszmar...
06-12-2009 13:14 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>Kurde, to jakaś perwersja! Taki gwałt na własnym rozumie i przekonaniach za pomocą kropidła! Ja nie mówię, że trzeba w 100% przyjmować naukę Kościoła, żeby uważać się za osobę wierzącą, ja mówię o minimalnym chociaż przywiązaniu do otoczki religijnej jeśli już nie do samej religii. A w przypadku tej blogerki to jakiś koszmar...

Witamy w Polsce
goya (35 punktów)

To tzw. ateizm "praktyczny" jak sądzę. Hipokryzja do n-tej potęgi. Żałosna argumentacja,jeszcze gorsza wymowa tych wynurzeń.Ciekawe, ile w tej fanfaronadzie zabezpieczenia tyłów, ot ,tak na wszelki wypadek.
goya (35 punktów)

To tzw. ateizm "praktyczny" jak sądzę. Hipokryzja do n-tej potęgi. Żałosna argumentacja,jeszcze gorsza wymowa tych wynurzeń.Ciekawe, ile w tej fanfaronadzie zabezpieczenia tyłów, ot ,tak na wszelki wypadek.
Pabloss (4221 punktów)
Jest to nagminne o czy wielokrotnie pisałem na forum, za co zebrałem żniwo minusów - ot częśc ateistów jest mądra tylko w gębie, a jak przyjdzie co do czego do chrzczą dzieciaki i uczą ceremoni katolickich lepiej niż niejeden katolik, a tłumaczą to tym, że co rodzina powie, że dziecko będzie miało przewalone w szkole itp.... Brak słów, no ale my Polacy słyniemy z tego, że co innego gadamy a co innego robimy. Ciekawe jak sie takie dzieciaki czują - wszak są królikami eksperymentalnymi.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365