>Chciałbym [...] ustrzec przed życiowymi błędami. Jedyny sposób, aby się ustrzec przed nimi to śmierć w niemowlęctwie. Poczytać zawsze warto, pamiętając jednak, że nie ma uniwersalnego poradnika jak żyć, bo każdy z nas jest inny. Filozofia jest dobra w zadawaniu pytań, lecz jeśli chodzi o odpowiedzi to już gorzej. Lepiej dochodzić samemu do tego jak chce się żyć, a potem robić co możliwe, aby do tego modelu przystawać, nie przejmując się zbytnio teoretykami.
P.S. Jak szukasz tu wskazówek dotyczących lektury o jakimś "wolnym duchu", to chyba trafiłeś pod zły adres, bo tu większość determiniści i materialiści, krzywiący się na słowa "wolny", a tym bardziej "duch".
|