Racjonalista - Strona głównaDo treści
ludzie, ludzie cuda...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
10-02-2013 19:36Jacholek (5699 punktów)ludzie, ludzie cuda...
Ocena 4 na 4
Niedawno i to dość przypadkowo natknąłem się na sfilmowany tzw. cud eucharystyczny. Niby to nic nowego bo takie cuda (transmutacja) maja miejsce (ponoć) w czasie każdej mszy, nie mniej ten cud:
www.wykop.(*)/cud-eucharystyczny-w-lourdes/
był dosyć nietypowy. Polegał on na tym że hostia podniosła się o całe ... 2 cm !
Imponujące ! Wszechmocny bóg podnosi leciutka hostię ( nie, nie jakiś kościół lub górę np.) aż o te 2 cm, po czym udaje się na długi wypoczynek po tym spektakularnym wyczynie, jako iż nie tak często porywa się na takie demonstracje swojej potęgi. Każdy dobry iluzjonista potrafi dużo więcej ale tu próbuje się ludowi wciskać "cud". Co o takich dokumentach trzeba sądzić jest dosyć oczywiste, nie mniej chętnie zapoznam się z opiniami innych forumowiczów na temat tego typu propagandy religijnej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>Polegał on na tym że hostia podniosła się o całe ... 2 cm ! Imponujące ! Wszechmocny bóg podnosi leciutka hostię ( nie, nie jakiś kościół lub górę np.) aż o te 2 cm, po czym udaje się na długi wypoczynek po tym spektakularnym wyczynie,

A co myślisz jak nie źre toto, to ile może podnieść. Kiedyś jajeczka, kurki, masełko.
Módlmy się, by w anoreksję nie popadł.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Zwykła elektryczność statyczna, a nie żaden cud.
Jacholek (5699 punktów)
>Zwykła elektryczność statyczna, a nie żaden cud.
Oczywiście że nie cud, ale ten chwyt komercyjny (pielgrzymki do Lourdes to dobry byznes (sorry business) ), ale nie sadzę by trik opierał sie na tym zjawisku. A propos ktos niedawno komentował obecność piorunochronów na wieżach kościelnych świadczących o tym iz duchowieństwo ufa jednak Franklinowi i zna sie trochę na zjawiskach elektrycznych
10-02-2013 23:01 
 Ocena 2 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Oczywiście że nie cud, ale ten chwyt komercyjny (pielgrzymki do Lourdes to dobry byznes (sorry business) ), ale nie sadzę by trik opierał sie na tym zjawisku. A propos ktos niedawno komentował obecność piorunochronów na wieżach

Hostia jest bardzo lekka, podobnie jak papier. Patena jest głębsza w środku, co może stabilizować hostię w środku, żeby nie uciekała na boki.
Podobny efekt można uzyskac używając magnesu z hosią metalizowaną lub poduszki powietrznej. Nie wiemy czego użyto.

www.youtube.com/watch?v=FSTrypIrkx4
Kacperek (2127 punktów)
>Niedawno i to dość przypadkowo natknąłem się na sfilmowany tzw. cud eucharystyczny. Niby to nic
>nowego bo takie cuda (transmutacja) maja miejsce (ponoć) w czasie każdej mszy, nie mniej ten cud:
>www.wykop.(*)/cud-eucharystyczny-w-lourdes/
>był dosyć nietypowy. Polegał on na tym że hostia podniosła się o całe ... 2 cm !

To to się teraz nazywa "cud"? Za moich czasów mówiliśmy na to "wentylator".
11-02-2013 10:49 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> To to się teraz nazywa "cud"? Za moich czasów mówiliśmy na to "wentylator".

Każda dostatecznie zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii...
10-02-2013 21:01
 Ocena 10 na 10
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Kiedys byly potopy, susze, exterminacje calych ludow, dowody milosci polegajace na zabiciu wlasnych dzieci a dzis?? Chipsy w ksztalcie Jezusa, twarz maryji na zamrozonej szybie, krwawe lezki z drewnianej figurki no i lewitujaca hostia.

Narod wybrany cierpi (ten miedzy 49*00' a 54*00' szerokosci geograficznej polnocnej oraz miedzy 14*07' a 24*08' dlugosci geograficznej wschodniej) a bog bawi sie w lewitacje platka.
mrSpock (2845 punktów)
Jezus przy, nim to amator
www.youtube.com/watch?v=8qWOjdEO28o
I te swoje cuda to sobie może wsadzić w nos
www.youtube.com/watch?v=UZdZMRRlvC4
Z tą tylko różnicą, że Dynamo to prawdziwa osoba a Jezus hm to tak nie bardzo
Dariusz Godyń (2403 punktów)

>Imponujące ! Wszechmocny bóg podnosi leciutka hostię ( nie, nie jakiś kościół lub górę np.) aż o te
>2 cm, po czym udaje się na długi wypoczynek po tym spektakularnym wyczynie, jako iż nie tak często
>porywa się na takie demonstracje swojej potęgi.
Mamy czasy kryzysu światowego, który pewnie rozprzestrzenił się na wszechświatowy. Wszechmocny też musi się liczyć z ograniczonymi środkami, dlatego te cudy takie nikczemne.
Grey (2102 punktów)
No bez przesady.
Mogli chociaż lepszego iluzjonistę zatrudnić.
Z jednej strony hostia była trochę uniesiona od początku.
Samo to, że fragment jest zasłonięty, mogło dać do myślenia nawet wierzącym.
No i moment podniesienia jakiś sztuczny, bardziej podskok niż uniesienie.

Chyba kryzys mają.
Zamiast zatrudnić fachowca - sami robią (te cuda)
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
Hostia podskoczyła do góry niezwykle gwałtownie i zatrzymała się na pewnej wysokości - wg mnie wygląda to na klasyczny przykład lewitacji magnetycznej - w pewnej chwili ktoś włączył prąd w ukrytej cewce i hostia uniosła się do góry. Oczywiście zwykła hostia nie poleci do góry trzeba ją najpierw odpowiednio przygotować faszerując materiałem magnetycznym.
10-02-2013 23:02 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>góry. Oczywiście zwykła hostia nie poleci do góry trzeba ją najpierw odpowiednio przygotować faszerując materiałem magnetycznym.

Albo pomiedzy patenę, a hostię włożyć metalizowaną folię. Chyba istnieją też przezroczyste.
siostra_EulaliaCHR (12 punktów)
(zablokowany)
Przykładem cudu jest Całun Turyński. W roku 2011 roku włoscy naukowcy z Narodowej Agencji Nowych Technik i Energii oraz Zrównoważonego Rozwoju Gospodarczego po pięcioletnich badaniach stwierdzili, że głębokość barwienia wynosi około 200 nanometrów, co odpowiada grubości ściany komórkowej pojedynczego włókna materiału[23]. Techniki sprzed XXI wieku nie pozwalają na barwienie na tak małą głębokość. Według Włochów taki efekt można osiągnąć tylko za pomocą lasera z zakresu ultrafioletowego o mocy 34 miliardów watów.
Giulio Fanti dokonał przeglądu głównych hipotez na temat powstania obrazu. Wynika z niego, że najbardziej prawdopodobna jest ta o wyładowaniu koronowym jako przyczynie powstania przedmiotu badań syndologów.
11-02-2013 17:10 
 Ocena 6 na 6
Selanos (12869 punktów)
Czytałem kiedyś wyniki datowania radiowęglowego całunu Turyńskiego. Wyszło na to, że ma dużo, dużo mniej niż 2000 lat. Strona kościelna wymyśliła 1000 i 1 powód dlaczego wyniki badań są błędne.

Dlatego właśnie badania tego skrawka materiału mnie nie obchodzą. Kościelni widzą tylko te wyniki, które chcą zobaczyć, a jako że to oni są w posiadaniu całunu to cóż, na obiektywizm nie ma co liczyć.

A jeżeli ktoś tam stwierdził że całun mógł być wykonany tylko przy pomocy jakiegoś lasera, to prędzej uwierzę w to, że kilka wieków temu mieli laser, niż w to, że to jakieś cuda.

Cuda po prostu się nie zdarzają. Prędzej czy później wszystkie są wyjaśniane w naukowy sposób.
Eryk Buk (63 punktów)
>Czytałem kiedyś wyniki datowania radiowęglowego całunu Turyńskiego. Wyszło na to, że ma dużo, dużo mniej niż 2000 lat.

Ponoć fragmenty całunu pochodzą z XIII i XVI w. (najprawdopodobniej przyszyto je po jakimś pożarze), niemniej część jest faktycznie datowana na I w. n. e.
11-02-2013 22:19 
 Ocena 6 na 6
Dominik Gajewski (677 punktów)

>Ponoć fragmenty całunu pochodzą z XIII i XVI w. (najprawdopodobniej przyszyto je po jakimś pożarze), niemniej część jest faktycznie datowana na I w. n. e.
>
Po pierwsze czy masz naukowców za idiotów którzy pobrali całun z kawałka wiedząc że jest przyszyty? To jakby badali kość dinozaura pobierając wypełnienie którym się je uzupełnia.
Po drugie badane były badane w różnych laboratoriach w tym samym czasie i doszli do tego samego okresu czasowego.
Po trzecie nie było ani jednego badania w którym by wyszło że jest z I wieku, wiec nie wiem skąd to datowanie na I wiek, po tamtych badaniach Kościół jakoś nie udostępnił innych fragmentów.
Po czwarte KK w czasach gdy on się pojawił nie uznawał go, jedynie nie zakazał czcić pod naporem wiernych bojąc się zapewne buntu i herezji, ale nadal nie uznając całunu, zapewne dlatego że dobrze wiedzieli że jego "odkrywca" to znany w tamtym okresie oszust i szarlatan.
Eryk Buk (63 punktów)
>Po pierwsze czy masz naukowców za idiotów którzy pobrali całun z kawałka wiedząc że jest przyszyty? To jakby badali kość dinozaura pobierając wypełnienie którym się je uzupełnia.
To że ktoś jest naukowcem nie musi oznaczać, że nie jest głupi. Poza tym mogli nie wiedzieć, że pobierają fragment z naprawy.

>Po drugie badane były badane w różnych laboratoriach w tym samym czasie i doszli do tego samego okresu czasowego.
To nic dziwnego, jeśli przyjąć, że badali próbki z naprawionej części.

>Po trzecie nie było ani jednego badania w którym by wyszło że jest z I wieku, wiec nie wiem skąd to datowanie na I wiek,
To o ile wiem racja, ale znalazłem tę stronę: shroud2000.com/LatestNews.htm , na której napisano (o ile nie zawodzi moja znajomość angielskiego), że sukna utkane w ten sposób znaleziono w żydowskim grobowcu w Masadzie z I w. n. e.

>po tamtych badaniach Kościół jakoś nie udostępnił innych fragmentów.
Koniec końców Kościół wierzy, że w to płótno był owinięty Syn Boży. Cięcie go na kawałki podchodzi pod świętokradztwo, nie uważasz?

>Po czwarte KK w czasach gdy on się pojawił nie uznawał go, jedynie nie zakazał czcić pod naporem wiernych bojąc się zapewne buntu i herezji, ale nadal nie uznając całunu, zapewne dlatego że dobrze wiedzieli że jego "odkrywca" to znany w tamtym okresie oszust i szarlatan.
Może tak, może nie. Być może nigdy się nie dowiemy.
14-02-2013 20:21 
 Ocena 4 na 4
Dominik Gajewski (677 punktów)

>To o ile wiem racja, ale znalazłem tę stronę: shroud2000.com/LatestNews.htm , na której napisano (o ile nie zawodzi moja znajomość angielskiego), że sukna utkane w ten sposób znaleziono w żydowskim grobowcu w Masadzie z I w. n. e.

Ta strona jest mało wiarygodna naukowo (czyli zasada pisania na z góry obraną tezę) i nie daje jakichkolwiek przypisów - choć znalazłem najmocniejszy naukowy argument na który się ta strona powołuje czyli na to www.shroud.it/ROGERS-3.PDF
dla nich to dowód, a sam autor jedynie wysnuwa przypuszczenie ale ważny jest końcowy wniosek: A new radiocarbon analysis should be
done on the charred material retained from the 2002 restoration.
Mówi jedynie o tym że należy przebadać inne fragmenty otrzymane w 2002 roku przy okazji renowacji. Sam autor nie mógł tego dokonać bo kilka miesięcy później umarł na raka.
Strona co ciekawe jest prowadzona przez samozwańczego eksperta od Całunu niejakiego Mr. Russ Breault, który działa w kole wzajemnej adoracji Nowych Ewangelistów. Nie jest oczywiście naukowcem a jego "eksperctwo" stara się wykazać podając że często w tej roli występował na kanale Discovery, cóż taki Dennikien od Całunu. Założył nawet Uniwersytet Całunu www.shrouduniversity.com/
Selanos (12869 punktów)
Ja też potrafię robić cuda na taką skalę. Potrafię wyciągnąć komuś monetę zza ucha, mogę sprawić że moneta zniknie etc. Z waflem nigdy czegoś takiego nie próbowałem, ale zawsze można poćwiczyć, nauczyć się czegoś nowego

I jeszcze karty! Kiedyś lubiłem popisywać się sztuczkami z kartami!
24-02-2013 00:32 
 Ocena-4 na 4
OCELOTIC (-34 punktów)
>Ja też potrafię robić cuda na taką skalę. Potrafię wyciągnąć komuś monetę zza ucha, mogę sprawić że moneta zniknie etc. Z waflem nigdy czegoś takiego nie próbowałem, ale zawsze można poćwiczyć, nauczyć się czegoś nowego
>I jeszcze karty! Kiedyś lubiłem popisywać się sztuczkami z kartami!
>
A tak potrafisz?:

www.youtube.com/watch?v=2HuEy98WGbc
24-02-2013 10:16 
 Ocena 5 na 5
astrotaurus (12445 punktów)

>A tak potrafisz?:
>www.youtube.com/watch?v=2HuEy98WGbc

A te Twoje idole potrafią coś poza spektaklami da nawiedzonej gawiedzi?
Na przykład sięgnąć po nagrodę Randiego? I nie chodzi o głupi milion baksów, ale o w pełni naukową procedurę. Przy tylu tysiącach czarodziejów dokonujących tylu tysięcy uzdrowień nie znajdzie się jeden dowód? Ejże!

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
mayolina (2278 punktów)
moim ulubionym cudem jest przemiana skrzepu w krew. Chodzi oczywiście o krew św. Januarego, patrona Neapolu. Brak przemiany oznacza nieszczęcie dla miasta. Naukowcy chcieli tę krew przebadać, ale KrK - przezornie - odmówił próbki z racji tego, że będzie to bezczeszczenie świętej relikwii. Nie pamiętam nazwiska, ale jeden z włoskich chemików bez większych problemów stworzył substancję (jeśli dobrze pamiętam to korzystał z gleby wulkanicznej), która zachowuje się jak krew św. Januarego, a więc z stanie spoczynku jest galaretką, ruszona i noszona zmienia się w płyn.

I jeszcze anegdota: w czasach napoleońskich krew nie chciała się zmienić w ciecz i w mieście zaczynało wrzeć. Do katedry wpadł wtedy oficer francuski i wymachując pistoletem zagroził, że albo skrzep zmienia się w płyn, albo on zrobi tu porządek. January podobno się przestraszył, ale za kolabobrację z okupantem został pozbawiony patronatu nad miastem. Na krótko, bo po wybuchu Wezuwiusza okazało się, że nowy patron od znalezienia zgubionych rzeczy może jest i dobry, ale od zatrzymywania lawy już nie, więc January wrócił na stanowisko.
OCELOTIC (-34 punktów)
>Niedawno i to dość przypadkowo natknąłem się na sfilmowany tzw. cud eucharystyczny. Niby to nic
>nowego bo takie cuda (transmutacja) maja miejsce (ponoć) w czasie każdej mszy, nie mniej ten cud:
>www.wykop.(*)/cud-eucharystyczny-w-lourdes/
>był dosyć nietypowy. Polegał on na tym że hostia podniosła się o całe ... 2 cm !
>Imponujące ! Wszechmocny bóg podnosi leciutka hostię ( nie, nie jakiś kościół lub górę np.) aż o te
>2 cm, po czym udaje się na długi wypoczynek po tym spektakularnym wyczynie, jako iż nie tak często
>porywa się na takie demonstracje swojej potęgi. Każdy dobry iluzjonista potrafi dużo więcej ale tu
>próbuje się ludowi wciskać "cud". Co o takich dokumentach trzeba sądzić jest dosyć oczywiste, nie
>mniej chętnie zapoznam się z opiniami innych forumowiczów na temat tego typu propagandy religijnej.
A co sądzisz o takich cudach, też propaganda?

www.youtube.com/watch?v=2HuEy98WGbc
21-02-2013 12:05 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A co sądzisz o takich cudach, też propaganda?
>www.youtube.com/watch?v=2HuEy98WGbc

No, nie wiem, nie wiem... na świecie jest pełno niedowiarków gotowych posunąć się do sugestii, że to, iż Murzyni potrafią się uśmiechać i tańczyć, może mieć jakieś naturalne wytłumaczenie...

Ale Ducha nie gaś - mam dla Ciebie coś bardziej przekonującego:
www.youtube.com/watch?v=2koek3lydAM


...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
21-02-2013 15:07 
 Ocena-2 na 2
OCELOTIC (-34 punktów)
>Ale Ducha nie gaś - mam dla Ciebie coś bardziej przekonującego:
>www.youtube.com/watch?v=2koek3lydAM

To spróbuj to przebić. Takich cudów nie widziałeś na pewno:

www.youtube.com/watch?v=7WJHtg5tv7c
21-02-2013 16:32 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>To spróbuj to przebić. Takich cudów nie widziałeś na pewno:
>www.youtube.com/watch?v=7WJHtg5tv7c

Widziałem .

www.youtube.com/watch?v=IJRm4H_2Kew


...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
faith (61 punktów)
>To spróbuj to przebić. Takich cudów nie widziałeś na pewno:

To ma być cud.To świetny trik medialny , w dodatku widać w biednym kraju,wiec pan z nagimi genitaliami na pewno miał obiecaną jakąś działkę za pokazanie swojej intymności publicznie.Jak można wierzyć w coś co może być doskonale zmontowane,i wogóle YOU TUBE-to przecież z angielskiego brzydkie określenie.

Cudem dla mnie będzie jak jutro rano wstanę o 4.20 do pracy.Pozdrawiam
24-02-2013 00:35 
 Ocena-3 na 3
OCELOTIC (-34 punktów)
>>To spróbuj to przebić. Takich cudów nie widziałeś na pewno:
>To ma być cud.To świetny trik medialny , w dodatku widać w biednym kraju,wiec pan z nagimi genitaliami na pewno miał obiecaną jakąś działkę za pokazanie swojej intymności publicznie.Jak można wierzyć w coś co może być doskonale zmontowane,i wogóle YOU TUBE-to przecież z angielskiego brzydkie określenie.
>Cudem dla mnie będzie jak jutro rano wstanę o 4.20 do pracy.Pozdrawiam
I jak tam cud się stał?

Jest jeden problem ten gościu czyni setki cudów w ciągu jednego roku, w życiu zrobił ich chyba tysiące. Takich cudów m.in. jak uzdrowienia różnego rodzaju, wypędzanie demonów, przepowiada proroctwa itd... Dalej cię to nie przekonuje?
A co powiesz o Reinhardzie Bonnke, tez setki uzdrowień, tu masz przykład:

www.youtube.com/watch?v=2HuEy98WGbc
faith (61 punktów)
Z całym szacunkiem,ale jak można wierzyć w coś takiego.Widać większość kupuje takie bajki.Nie wierzę w coś na co nie ma racjonalnego wyjaśnienia.
Ps.Mój cud się udał
25-02-2013 13:26 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)

>Ale Ducha nie gaś - mam dla Ciebie coś bardziej przekonującego:
>www.youtube.com/watch?v=2koek3lydAM
Widziałeś minę prowadzących? Szczególnie kobieta robiła wrażenie, jakby zaraz miała pęknąć ze śmiechu, a utrzymywała sztuczną powagę.
25-02-2013 13:42 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>www.youtube.com/watch?v=2koek3lydAM
>Widziałeś minę prowadzących? Szczególnie kobieta robiła wrażenie, jakby zaraz miała pęknąć ze śmiechu, a utrzymywała sztuczną powagę.

Fakt, że konfronacja z takimi rewelacjami, to nie lada wyzwanie dla chłodnego profesjonalizmu prezenterów .


...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
21-02-2013 12:06 
 Ocena 3 na 3
maciejo (3492 punktów)
>A co sądzisz o takich cudach, też propaganda?
>www.youtube.com/watch?v=2HuEy98WGbc

Oczywiście i to przez duże "P". Takie fakty należy zbadać i to dogłębnie. Nie wiemy jaki był stan tych ludzi wcześniej, nie znamy dokumentacji medycznej, nie wiemy nawet na co chorowali. Podniecanie się filmikiem więc nie ma żadnego uzasadnienia. Z dziesiątków tysięcy chorych, którzy powoli umierają jak jednemu się polepszy to nie cud tylko statystyka. Skoro ten buk jest taki dobry i wszechmogący czemu nie uleczy wszystkich? Nie może? Nie chce mu się? Bawi się? Tak czy owak gówno nie bóg.
Chociaż zawsze jak wchodzę na racjonalistę to mi komputer "zamula" niemiłosiernie... może coś w tym jednak jest;]
21-02-2013 13:22 
 Ocena-2 na 2
OCELOTIC (-34 punktów)
>Oczywiście i to przez duże "P". Takie fakty należy zbadać i to dogłębnie. Nie wiemy jaki był stan tych ludzi wcześniej, nie znamy dokumentacji medycznej, nie wiemy nawet na co chorowali. Podniecanie się filmikiem więc nie ma żadnego uzasadnienia. Z dziesiątków tysięcy chorych, którzy powoli umierają jak jednemu się polepszy to nie cud tylko statystyka. Skoro ten buk jest taki dobry i wszechmogący czemu nie uleczy wszystkich? Nie może? Nie chce mu się? Bawi się? Tak czy owak gówno nie bóg.
>Chociaż zawsze jak wchodzę na racjonalistę to mi komputer "zamula" niemiłosiernie... może coś w tym jednak jest;]
Jakbyś zgadł w pewnym sensie to się "bawi". Szuka wiarę i tam gdzie ją znajdzie tam działa. Choćbyś miał wiarę jak ziarnko gorczyczne... wiadomo co dalej... góry przenosić będziesz. W ten sposób Bóg objawia swoją chwałę.
21-02-2013 13:40 
 Ocena 2 na 4
maciejo (3492 punktów)
>Jakbyś zgadł w pewnym sensie to się "bawi". Szuka wiarę i tam gdzie ją znajdzie tam działa. Choćbyś miał wiarę jak ziarnko gorczyczne... wiadomo co dalej... góry przenosić będziesz.

Boski humor przeczy wszystkim jego atrybutom. Zwłaszcza temu o jego nieskończonej dobroci, miłosierdziu i doskonałości.
Po co bóg ma szukać wiary? On wie nieskończenie wcześniej o wszystkim co się wydarzy w jego dziele. Zna każdy jego aspekt w każdej chwili i w każdym miejscu. Poza tym do otrzymania bożej łaski żadne nasze uczynki potrzebne nie są, zależy ona tylko i wyłącznie od kaprysu wielkiego brata. Istnienie mimo tych wszystkich jego atrybutów świata w tej postaci, w której go znamy jest dowodem na nieistnienie żadnego boga, a już zwłaszcza takiego, który jest opisany w jakiejkolwiek religii. Religie są tak naiwne, dziecinne, sprzeczne, że nie mogę pojąć, iż ktoś może w to wierzyć.

>W ten sposób Bóg objawia swoją chwałę.

Raczej okrucieństwo.
21-02-2013 16:14 
 Ocena-1 na 1
OCELOTIC (-34 punktów)
>Boski humor przeczy wszystkim jego atrybutom. Zwłaszcza temu o jego nieskończonej dobroci, miłosierdziu i doskonałości.
...
>Raczej okrucieństwo.
Nie bo to Szatan odpowiada za wszystko co złe i niedobre. Boga do tego nie mieszaj.
21-02-2013 17:33 
 Ocena 3 na 5
Jacholek (5699 punktów)
>Nie bo to Szatan odpowiada za wszystko co złe i niedobre. Boga do tego nie mieszaj.
Uniwersalny "wytrych" ludzi otumanionych religią - co jest dobre to dzieło boga, a co złe jest wynikiem "psot" szatana. Można tylko współczuć takiego prymitywizmu rozumowania.
Jeśli chodzi o te cuda afrykańskie to tamtejsi szamani potrafią czynić dużo ciekawsze cuda uzdrowienia, bynajmniej bez pomocy chrześcijańskiego boga. Dlaczego nie ma cudów tego typu w warunkach szpitalnych, to znaczy kontrolowalnych w sposób naukowy ? Zjawisko spontanicznych wyzdrowień jest znane zresztą medycynie i jest to w granicach zrozumienia jako statystyczne odchylenia od przeciętnych procesów chemiczno-biologicznych, modulowanych efektami psycho-somatycznymi. Uleczalność raka się poprawia dzięki rozwojowi nowoczesnej medycyny (wspieranej technologiami medycyny jądrowej) a nie dzięki powiększaniu się pobożności pacjentów.
21-02-2013 19:01 
 Ocena-1 na 3
OCELOTIC (-34 punktów)
>Uniwersalny "wytrych" ludzi otumanionych religią - co jest dobre to dzieło boga, a co złe jest wynikiem "psot" szatana. Można tylko współczuć takiego prymitywizmu rozumowania.
>Jeśli chodzi o te cuda afrykańskie to tamtejsi szamani potrafią czynić dużo ciekawsze cuda uzdrowienia, bynajmniej bez pomocy chrześcijańskiego boga. Dlaczego nie ma cudów tego typu w warunkach szpitalnych, to znaczy kontrolowalnych w sposób naukowy ? Zjawisko spontanicznych wyzdrowień jest znane zresztą medycynie i jest to w granicach zrozumienia jako statystyczne odchylenia od przeciętnych procesów chemiczno-biologicznych, modulowanych efektami psycho-somatycznymi. Uleczalność raka się poprawia dzięki rozwojowi nowoczesnej medycyny (wspieranej technologiami medycyny jądrowej) a nie dzięki powiększaniu się pobożności pacjentów.
Tak też szamani potrafią?:

www.youtube.com/watch?v=7WJHtg5tv7c
21-02-2013 19:34 
 Ocena 2 na 4
maciejo (3492 punktów)
>Tak też szamani potrafią?:
>www.youtube.com/watch?v=7WJHtg5tv7c

Tak to nawet ja potrafię;]
Sorry zwykły zmanipulowany, beznadziejnie zmontowany filmik. Niczego nie dowodzi. Abstrahując od rzekomego faktu wyleczenia, to nawet nie wiemy z czego. Czy to na prawdę nowotwór czy zwykła torbiel albo jakiś stan zapalny. Nie wierzę, że jesteś tak naiwny, że uznajesz takie i podobne filmiki za dowód czegokolwiek.
24-02-2013 09:40 
 Ocena 2 na 4
Jacholek (5699 punktów)
Pański jedyny argument to widzę - "To mi się nie podoba,niezgodne z moja wiarą więc daję ujemny punkt". Ubodzy duchem czytajcie jeszcze pilniej święte księgi !

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365